Dodaj do ulubionych

CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa

27.10.05, 23:09
Kiedy byłam mała i chodziłam do przedszkola (lata 80), nas, dzieci, straszyła
CZARNA ŁAPA. Opowiadaliśmy sobie o niej historie, wszystkie przerażające - i
oczywiście autentyczne. Wielka Czarna łapa pojawiała się na przykład w ciemną
noc na ścianie pokoju (najlepiej tej przylegającej do łóżka), ale największa
trauma związana była z nocnymi wizytami w toalecie - Czarna Łapa mogła
wciągnąć niewinne siedzące na sedesie dziecko :( Dlatego trzeba było
załatwić co się miało do załatwienia jak najszybciej, bez zbędnego i długiego
przetrzymywania otwartej klapy sedesowej. z Łapy na ścianie szybko wyrosłam,
ale z tego co pamiętam, jeszcze w pierwszych klasach podstawówki nie byłam
pewna co czai się noca w sedesie.

A teraz pytanie:
Czy ktoś z was zna Czarną Łapę? Czy jest to zjawisko ogólnopolskie, czy
ograniczone do jednego regionu - jestem z Łodzi i tu CŁ znają (przynajmniej
byłe przedszkolaki z Bałut). Czy CŁ straszyła tylko w latach '80?
A może są/były jakieś inne "straszaki"?

[[Dodam, że kiedyś marzyłam, żeby kiedys zrobić badania nt Czarnej Łapy :)]]

MartaPolka
Obserwuj wątek
    • Gość: świadek mimo woli widzialam CZARNA ŁAPĘ!!! IP: *.chello.pl 27.10.05, 23:21
      Czarna łapa grasowała tez w Warszawie. straszyla wszystkie przedszkolaki.
      przerazajace bylo to, ze nasze ukochane przedszkole miescilo sie przy parku, w
      ktorym wg poglosek, zyla CŁ. kiedys nawet pojawiła sie ponad drzewami i chciala
      porwac cala grupe dzieci. w zwiazku z czym wszystkie dzieci nagle odbiegly z
      donośnym krzykiem od siatki. to byl prawdziwy horror. teraz po latach jestgem
      zaskoczona, ze ja ta CŁ 'naprawde widziałam', co z tego ze oczami wyobrazni,
      ale ona istniala. Jednak po jakims czasie, ni z tad ni z owad, CŁ gdzies
      przepadła, po prostu zniknela. tak jakby rozplynela sie we mgle. z czasem
      starsi ludzie mowili, ze nie zyje, aczkolwiek moja bratanica twierdzi, ze to
      nie prawda. Ja jej w kazdym badz razie nie widzialam juz wiecej.;o)
      Pozdrawiam.
      • Gość: trogir Re: widzialam CZARNA ŁAPĘ!!! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 23:40
        Jej!! We Wrocławiu czarna łapa też odciskała swoje piętno na biednych
        przedszkolakach - ale to były lata 70.... Może w tym miescie się narodziła? :D
        • Gość: agnieszka_azj Re: widzialam CZARNA ŁAPĘ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 00:07
          We wczesnych latach siedemdziesiatych Czarna Łapa żyła sobie w piwnicach bloków
          na Kapusciskach w Bydgoszczy. Rety, jak ja sie bałam, kiedy mnie Mama wysylala
          po coś do piwnicy ;-)))
          Na dworze nie było bezpieczniej, bo tam zagrazala Czarna Wołga ;-)))
        • quba Re: widzialam CZARNA ŁAPĘ!!! 23.12.20, 06:44
          W Wałbrzychu we wczesnych latach sześćdziesiątych, dziewczynka schowała się pod łóżko, a czarna łapa ją wyciągnęła stamtąd i starła jej plecki tarką do jarzyn! taka historia z nią była! Z tą Czarną Łapą.
          Czarna łapa nawet jeździła taksówkami, kryła się w ciemnych pokojach, a w końcu przeistoczyła się w Czarną Wołgę, która porywała dzieci na organy do transplantacji w czasach, kiedy jeszcze tego typu operacji nie robił nawet sam Barnard w RPA.
          • Gość: Ewa Re: widzialam CZARNA ŁAPĘ!!! IP: *.core.ynet.pl 21.07.21, 20:12
            Ja też pamiętam fragment że startymi pleckami! Chodziłam do przedszkola w Płocku, kiedyś przyszła do naszej grupy córka naszej wychowawczyni (szalona 20 latka wówczas) i uraczyła nas opowieścią o Czarnej łapie. Pamiętam,że czarną łapa dusiła dzieci, i starła dziewczynce plecki tarką do warzyw.
    • khaki3 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 28.10.05, 00:40
      Oj nie zgodze sie z Wami.Czarna Lapa rzadzila i nadal rzadzi na Podlasiu!!!!!!A
      jak wiadomo Czarna Lapa jest tylko jedna!!!Wiec ta u Was to nie ta nasza Czarna
      Lapa;) A w przedszkolu straszykismy siebie nawzajem ze w szatnki ktora byla
      umieszczona w piwnicy mieszka czarna lapa i swoje dzieci zostawa nam w butach
      amy je do domu niesiemy i pozniej wlaza te dzieci do glow rodzicow i starszego
      rodzenstwa i rzadzi nimi :p
      • Gość: konwalijka Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.play-internet.pl 18.07.14, 22:49
        Zgadzam się w powyższym, na Podlasiu czarna Łapa grasowała w piwnicach, pamiętam w latach 90, jak bałam się schodzić do piwnicy by wziąć słoik z dżemem. Szkoda, lub nie szkoda, że dzisiejsze dzieci nie mają tyle wyobraźni.
    • Gość: hahahah Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.gorzow.mm.pl 28.10.05, 09:15
      Jak bylam mala i niegrzeczna, to mama opowiadala mi o czarnej lapie!! tez sie
      jej balam.. wyobrazalam sobie -taka czarna, owlosiona, z pazurami.. blleee...a,
      no i ja nie jestem z Lodzi, ale... moja mama tam sie urodzila! heh
    • the_dzidka Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 28.10.05, 10:24
      Tu Poznań, tu Poznań!! Jak donoszą znajomi z dzieciństwa, Czarna Łapa nie była
      owłosiona i z pazurami, tylko przypominała ogromną, czarną wełnianą
      rekawiczkę :)
      • Gość: jj Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: 217.170.171.* 24.08.15, 23:11
        Zgadza sie
    • Gość: ula Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 10:47
      ja jestem z Ostrowca Św. w woj. kieleckim - nienawidziłam czarnej łapy jak sie
      kąpałam i mogła w kazdej chwili wyleżć spod wanny. wiecie byłam tam uziemiona
      naga i bezbronna..... buuuuuu
      • jorn Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 28.10.05, 10:54
        Zielona Góra - epoka późnego Gierka
      • Gość: zaria Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.lodz.mm.pl 28.10.05, 11:05
        no własnie, u mnie to działało w toalecie, jak napisałam na samym początku. w
        ogóle ta moja Czarna Łapa straszyła raczej w pomieszczeniach (własny, z
        założenia bezpieczny dom, przez to była bardziej groźna, niż gdyby pojawiała się
        na jakimś neutralnym terytorium). No i też nie miała pazurów ani włochów, raczej
        w typie rękawiczki :) Dodam, że w sedesie nigdy jej nie znalazłam, ale na
        ścianie to mi sie wyświetliła pare razy, oczywiście w ciemną noc.
        • Gość: Strzałka--> Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 11:12
          W Szczecinie też była...W moim pokoju. :)
          • asiak44 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 28.10.05, 11:46
            na Mazurach też grasowała
        • Gość: Łukasz_Enko CZARNA ŁAPA- także w Zagłębiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 13:25
          Informuję, że Czarna Łapa grasowała również na południu kraju,w Zagłębiu Śląsko-
          Dąbrowskim. Mieszkam w okolicach Zawiercia i u nas w latach 80-tych dzieci
          również straszyły się nawzajem Czarną Łapą. Wiadomość o niej przechodziła od
          starszych przedszkolaków do młodszych i od starszego rodzeństwa do młodszego,z
          ust dorosłych raczej nie słyszałem o CŁ. Dla mnie CŁ miała formę czarnej
          rękawiczki,ale takiej z jednym palcem. Wg moich wyobrażeń dla Czarnej Łapy nie
          było granic: mogła nagle przejść przez sufit z góry albo przez ścianę. Raczej
          nie chwytała, ale przerażała samą swoją obecnością. Prawie nigdy też nie
          pojawiała się na wolnej przestrzeni- zresztą wtedy przestawała być straszna.
    • Gość: :) czarna WOŁGA - lata 70-te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 11:58
    • Gość: ruda Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.devs.futuro.pl 28.10.05, 13:41
      mnie u babci w radomiu straszyli czarna lapa - ze wylezie skas tam i mnie
      wciagnie - ale sie balam strasznie :)))
      • tiresias Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 28.10.05, 14:32

        wątek czarnej łapy pojawia sie w wielu kulturach i na całym świecie. oto
        fragment autobiografii Franka Zappy pt. "Takiego mnie nie znacie":

        Babcia ze strony matki nie znała angielskiego, więc opowiadała
        nam bajki po włosku, na przykład tę o owłosionej ręce — mano
        pelusa. „Mano pelusa! Vene qua!" — mówiła wzbudzającym grozę
        głosem. Znaczyło to: „Owłosiona ręko! Chodź tutaj!" Mówiąc to
        przebiegała palcami po moim ramieniu. Tak ludzie spędzali czas,
        kiedy nie było jeszcze telewizji.
        • Gość: mimi Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.eds.net 28.10.05, 18:10
          a w Lublinie mowilo sie "czarcia lapa"
    • troggir Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 28.10.05, 18:32
      A zastanawialiście się kiedyś, skąd tak - jak widać - rozpowszechniona
      opowieść się wzieła?
      • Gość: Gość11 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: 148.81.190.* 02.11.05, 10:40
        Czarna łapa mieszkała w Kielcach, a najciekawsze jest to, że w obecnych czasach
        też straszy dzieciaki. Nie wiem dlaczego i skąd, ale moja córka w zabawie z
        rówieśnikami szuka owej Łapy... Ja jej nic nie mówiłam...
        • candy74 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 02.11.05, 11:55
          Czarna łapa grasowała również w Gdańsku na początku lat osiemdziesiątych. Siedziała na cmentarzu i złapała kiedyś małą dziewczynkę, która przez cmentarz szła na skróty do domu. Jest tu ogromne podobieństwo do bajki o Czerwonym Kapturku, bowiem również i tej dziewczynce mama wyraźnie zakazała skracania sobie drogi i rozmawiania z obcymi. Mała dziewczynka była oczywiście nieposłuszna, polazła na cmentarz i tam dopadła ją Czarna Łapa i mówi: Ha! Dziewczynko, za karę, że nie słuchałaś mamy i poszłaś na skróty, przyjdę do ciebie w nocy i cię uduszę!!!
          Mała dziewczynka bardzo się przestraszyła, pobiegła do domu i przez resztę dnia siedziała schowana w szafie. Gdy nadszedł wieczór i mama kazała jej kłaść się spać, dziewczynka zaczęła strasznie płakać i opowiedziała mamie historię o spotkaniu z Czarną Łapą. Mama nakrzyczała na dziewczynkę, za to że poszła na cmentarz, ale wymyśliła bardzo sprytny fortel, aby uratować swoje dziecko. Mama-spryciara połozyła dziewczynkę spać w innym pokoju, a do jej łóżka zapakowała lalkę. W nocy przyszła Czarna Łapa i zacisnęła się na szyi lalki. Głupia Czarna Łapa dała się nabrać!! Rano dziewczynka pobiegła do swojego pokoju i odkryła, że lalka została uduszona. Odetchnęła z ulgą i już nigdy nie chodziła przez cmentarz.
          To jest autentyczna opowieść, którą zapamiętałam z zerówki. Bałam się przeraźliwie i naprawdę widziałam Czarną Łapę. Razem z kolegami z zerówki snuliśmy różne fantazje na temat Cz. Łapy i każdy się zaklinał, że spotkał ją naprawdę. Jakiś czas później nastała moda na straszenie się historiami o Zmorze Dusicielce. Pamiętam, że wtedy pół klasy bało się spać na wznak, bo właśnie do ludzi w takiej pozycji ciała przychodziła w czasie snu owa potworna zmora....
          Za to ominęły mnie przygody Czarnej Wołgi, coś tam słyszałam, ale w Gdańsku chyba nie bywała... :))))
          • Gość: trogir Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 12:31
            Zdumiewające! Dokładnie taka sama historia straszyła przedszkolaki we Wrocławiu!
          • Gość: marta Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.chello.pl 09.11.05, 23:15
            Czarna łapa grasowała w Gdańsku już w latach 70-tych. Najzęściej próbowała
            dostać się na 10-te piętro, oczywiście po schodach i mówiła stłumionym głosem;
            Jeeestem na 1- szym pietrze itd., napięcie rosło. A niewinna dziewczynka była
            schowana pod dziesięcioma pierzynami, które Łapa po kolei odkrywała. Brrr...
            Konoiec tej opowieści był zawsze makabryczny.

            Czarne wołgi też bywały w Gdańsku i porywały niegrzeczne dzieci.
          • Gość: Lena1982 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.094.223.pools.vodafone-ip.de 18.09.16, 10:31
            Właśnie dokładnie tą historię ala czerwony kapturek opowiadała nam nasza sąsiadka jednego jesiennego wieczoru jak miałam chyba 7 lat (koniec lat 80-tych, Śląsk/Małopolska). Był to okropny koszmar!!! Ta czarna łapa, a raczej czarna rękawica, nękała mnie i córkę sąsiadki jeszcze bardzo długo!
            • Gość: Lena1982 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.094.223.pools.vodafone-ip.de 18.09.16, 10:34
              Początek był jak ta historia z czerwonym kapturkiem a potem to z tymi pierzynami!!! Koszmar!
        • Gość: magie Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 23.08.14, 04:50
          Dokladnie. Ja jestem z Kielczza 83 roku, jak miałam ok. 6 lat spalismy razem z bratem w sypialni.Ja obudzilam sie pierwsza i na samym koncu duzej kanapy tak jakby juz nie'czekała' na mnie czarna łapa, po prostu tam była. Wyglądała jak gruba czarna rękawica a teraz mogę ją śmiało porownac do łapy z reklamy Heyah tyle ze ta co byla u nas w pokoju byla czarna. Patrzylam sie na nia kilka razy i nie znikała.Pobieglam do mamy, bo z przerażenia nie mogłam krzyczeć ani mówić az uderzylam glową o futrynę jak biegłam.Po powrocie juz jej nie było.Ja nigdy wcześniej o niej nie słyszałam co najdziwniejsze., jeszcze nikt o niej nie mówił. .majac teraz 31 lat wciaz mnie to dziwi a niedawno jak bylam u kolegi i czekala. Na niego sama w domu, to naczynia mu sie przemieszczaly.Moze my, co mielismy do czynienia z czarną łapą mamy zdolnosci paranormalne ;) Pozdrawiam!
          • Gość: magie Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 23.08.14, 04:52
            Przepraszam za błędy i literówki ale piasałam to z telefonu
        • Gość: maggie Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 23.08.14, 05:19
          Dokladnie. Ja jestem z Kielc ur. w 83 roku, jak miałam ok. może 6 lat spalismy razem z bratem w sypialni.Ja obudzilam sie pierwsza i na samym koncu duzej kanapy tak jakby juz 'czekała' na mnie czarna łapa, po prostu tam była. Wyglądała jak gruba czarna rękawica a teraz mogę ją śmiało porownac do łapy z reklamy Heyah tyle ze ta co byla u nas w pokoju byla czarna. Patrzylam sie na nia kilka razy i nie znikała.Pobieglam do mamy, bo z przerażenia nie mogłam krzyczeć ani mówić az uderzylam glową o futrynę jak biegłam.Po powrocie juz jej nie było.Ja nigdy wcześniej o niej nie słyszałam co najdziwniejsze., jeszcze nikt o niej nie mówił. .majac teraz 31 lat wciaz mnie to dziwi a niedawno jak bylam u kolegi i czekala. Na niego sama w domu, to naczynia mu sie przemieszczaly.Moze my, co mielismy do czynienia z czarną łapą mamy zdolnosci paranormalne ;) Pozdrawiam!
    • Gość: tempik Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: .1P2D* / *.185.11.192.in-addr.arpa 02.11.05, 13:07
      Ja pochodzę z Wałcza (zachodnio-pomorskie). Na moim osiedlu również grasowała
      Czarna Łapa. Legenda głosiła, że jeżeli komuś pojawi się ślad czarnej łapy na
      plecach, to w nocy zostanie uduszony. Jak ja się wtedy bałam ...
    • stokrotka_102 U nas to kradli i w kładali do wielgachnego worka 02.11.05, 16:14
      Nie no... to u nas od zawsze rządzi Czrne Bobo ( ambitne, nie? ;-) ) no i Pan Z
      Wielkim Worem Do Którego Wkłada Niegrzeczne Dzieci
      hehe..,.
      ewentualnie straszylam kuzyna jakiś czas "panami policjantami".. myślicie że
      mu jakis uraz zostanie? ;-)
    • Gość: Mortycja Re: CZARNA ŁAPA i nie tylko.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 14:19
      Potwierdzam Szczecin- CŁ rzeczywiście tu była.
      Byłam kiedys "w gościach" u kuzyna równolatka (mieliśmy wtedy miedzy 8 a 10
      lat,nie pamiętam dokładnie), zbliżała się burza:robiło się coemno i grzmiało w
      oddali. Przerażony kuzyn zawołał mnie do okna: "Patrz!Widzisz?Czarna Łapa się
      zbliża!" I chyba zobaczyłam.:) Ale co to dokładnie jest ta CŁ i dlacezgo się
      zbliża, nie dowiedziałam sie do dzisiaj.:)

      W mojej dzielnicy grasowała natomiast STARA BABA Z RĘKAWICA Z BĄBLAMI!
      Ponoć była czarownicą. Chodziła ubrana w stare,bure suknie, miała rozczochrane
      włosy i haczykowaty nos. Była niska i przygarbiona. Mamrotała pod nosem. Zawsze
      miała ze sobą grubą rękawicę z bąblami. Zachodziła od tyłu małe dziewczynki i
      dusiła je ta rękawicą... Jak uslyszałam tą historię, kilka dziewczynek już
      zaginęło i wciąz ginęły...
      Jejku, jak ja się bałam tej baby! Bałam się wychodzić na podwórko i bardzo
      chciałam, żeby ta baba umarła. Mało tego: w modlitwie wieczornej (kiedyś to
      robiłam,jak dzieciak) prosiłam Boga najpierw o to,zeby umarła,ale potems
      twierdziłam,ze to chyba nie do Boga z takimi sprawami:) i prosiłam, żeby już
      nie dusiła dziewczynek i żeby coś jej sie stało.
      CŁ to był dla mnie przy tym pikuś.

      Pozdrawiam!
    • Gość: zaria CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.lodz.mm.pl 03.11.05, 17:05
      czarna łapa miała w swoim władaniu całą Polskę! no właśnie, skąd się wzięła?
      może w podaniach ludowych trzeba szukać źródeł jej powstania?
    • quba Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 04.11.05, 19:10
      znam doskonale czarną łapę z własnego dzieciństwa
      ale to byl aczrna lapa ktora przede wszystkim polowala na male dziewczynki (w
      lesie) i ścierala im plecy tarką do jarzyn

      lata 60
      powiat wałbrzyski
      • dagbe Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 04.11.05, 23:36
        quba napisał:

        > znam doskonale czarną łapę z własnego dzieciństwa
        > ale to byl aczrna lapa ktora przede wszystkim polowala na male dziewczynki (w
        > lesie) i ścierala im plecy tarką do jarzyn

        Oj, rety! Mnie straszyło to samo... Jeszcze do tej pory niechętnie spoglądam w
        ciemne katy ;) Swoim dzieciom tego nie opowiedziałam a i tak skądś przywlokły.

        Radom, lata 70-te

        Widzę, ze to zjawisko ogólnopolskie.

        Pozdrowienia,
        Dagmara
        • Gość: Lena1982 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.094.223.pools.vodafone-ip.de 18.09.16, 23:28
          Tak, z tą tarką to u nas tez było,
          jakoś mam takie wrażenie ze ta moja sąsiadka opowiadała nam najstraszniejszą historie!!!
    • Gość: nika Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 18:01
      Czarna ręka schwytała małą dziewczynkę, która szła przez park, rozdrapała jej
      do krwi plecy, mama to zobaczyła w kąpieli... dziecko zdradziło, co się
      przytrafiło i za karę zostało przez czarną rękę uduszone. Jakoś tak- lata 76-
      78, przedszkole w Kielcach. w programie nauczania przedszkolnego to było, czy
      co?
      Tak czy inaczej, mamie o czarnej ręce nie wolno było mówić;-)
      N.
      • Gość: arawis Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.generacja.pl 07.11.05, 17:21
        znałam to w wersji tarcia pleców orzechem włoskim do krwi itd. Wrocław wczesne
        80-te...
    • agataku Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 05.11.05, 19:55
      I mnnie w latach 80. straszyła Czarna Łapa!
      I to też w Łodzi na Bałutach. Krążyła nawet taka historyjka o dziewczynce, co
      chodziła na skróty przez cmentarz i kiedyś Łapa dorwała ją i potarła jej plecy
      tarką (taką do warzyw). I tak dalej.
      :-)
      • bottlenose Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 05.11.05, 20:25
        W Leżajsku też grasowała w latach 80-tych, aczkolwiek sto razy bardziej bałam
        się czarnej wołgi z białą kierownicą, która porywała dzieci. Wyobrażałam ją
        sobie jako samochód jeżdżący bez kierowcy, a na tylnim siedzeniu siedział facet
        w czarnym płaszczu z postawionym kołnierzem, w czarnych okularach i w czarnym
        kapeluszu. To on wciągał dzieci do wołgi i ślad po nich ginął. Bałam się
        okropnie każdej czarnej wołgi, dopiero jak sprawdziłam, że nie ma białej
        kierownicy, uspokajałam się.
    • Gość: Hefr Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 09:20
      No tak.. na Śląsku też grasowała. Była historia o dziewczynce, która szła na
      skróty i tam czarna (czasami była też "Krwawa Ręka" - zeleży od weny
      opowiadającego)ręka podrapała jej plecy i w nocy miała przyjść ją zabić. W
      kąpieli mama to zobaczyła i wymyśliła rozwiązanie z lalką. Tyle że dziewczynka
      się ukryła pod łóżkiem więc była świadkiem mordu na lalce...
      Byłem przez długi czas bardzo zmartwiony że śpię na tapczanie i nie wiem czy się
      zdołam w razie czego pod nim ukryć...
      Bałem się cyganów bo porywają dzieci i wsadzają do kotła.
      Bałem się Baby Jagi - starszej kobiety która kiedyś w pobliskim lasku zapytała
      mnie czy z nią pójdę. Ja w swoim dziecięcym umyśle dorobiłem sobie od razu
      historię że ona mnie chce zwabić i wrzuci potem do wielkiego worka gdzie już
      inne dzieci wcześniej wrzuciła.
      Cholernie bałem się że w nocy ktoś mi zajrzy przez okno do pokoju (mieszkałem na
      I piętrze)
      • Gość: madziaro Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.05, 04:00
        Muszę potwierdzić, że to ogólnopolska historia, w Jaworznie (między Katowicami
        a Krakowem) również czarna łapa straszyła dzieci - na pewno na początku lat 80-
        tych, teraz nie wiem jak to jest. Rzeczywiście najczęściej atakowała dzieci w
        ich własnych domach. Za to czarnej Wołgi nie pamiętam, chyba nie było. Za to
        byli cyganie, którzy porywają dzieci.
        • tenzinn Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 15.11.05, 04:08
          W Brzesku Okocim byla Lapa i byla czarna wolga!
          • olewka100procent Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 20.07.14, 10:02
            W legnicy też była czarna łapa :) kiedyś bawilismy się w chowanego w piwnicy i mało zawału żeśmy nie dostali, jak na jednej z piwnic zobaczyliśmy odbitą co prawda srebrną ręke, ale była :)
            W czarnej wołdze siedział ktoś w czarnym długim skórzanym płaszczu i zamiast stóp miał kopyta, zatrzymywał się i pytał o godzinę a później porywał
    • Gość: .....:)..... Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.opera-mini.net 23.08.14, 08:02
      W Krakowie też grasowala czarna łapa w latach 70~80 .
    • Gość: OlaOla Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.nimr.mrc.ac.uk 28.08.14, 13:43
      U mnie żyła za tapczanem na którym spalam ( Starsza siostra mnie uprzejmie poinformowała) i przez cale dzieciństwo nie byłam w stanie usnąć bez zapalonej lampki...W sumie do dziś boje się ciemności...
    • tessora Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 29.08.14, 19:39
      We Wrocławiu w latach siedemdziesiątych do mojego domu (byłam w podstawówce) w każdej chwili mogła przyjść czarna łapa ale też szkielet. Nie bardzo wiedziałam co może ten szkielet zrobić (czarna łapa wiadomo - udusić) ale bardzo się go bałam. Wymyślałyśmy z koleżanką różne historie o czarnej łapie i szkielecie i coraz bardziej się bałyśmy :)
    • Gość: jolka czarna lapa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.01.15, 22:21
      ja bardzo w czarna lape wierzylam i sie strasznie balam..wyobraznia niesamowicie pracowala plus oczywiscie czarna wolga ...to mialo miejsce w gdansku
    • Gość: pqouvhpodvui Czarną Łapę widziano w tym roku na Mazurach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.01.15, 21:54
      W tym roku wraz z kolegami udałem się w rejs po Mazurach. Mieliśmy okropnego pecha. Podczas jednego wieczoru przy "oranżadce" doszliśmy do wniosku że to wszystko sprawka Czarnej Łapy. I tak zostało. Wszystko opisaliśmy w artykule: www.mariway.pl/rejs-wakacje-z-duchami-czyli-nieudana-proba-doplyniecia-do-jezior-dejguny-i-goldopiwo/
    • Gość: Aga Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa IP: *.play-internet.pl 29.03.16, 22:15
      Jestem z łodzi 81 rocznik przedszkole przedzalniana i tez znam czarna łapę :)
    • bb523 Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 24.08.16, 21:08
      czarna łapa to był motyw horroru wyemitowanego w TVP gdzieś we wczesnych latach 80tych.
      Pamiętam, że niektórzy rówieśnicy to obejrzeli (wcześna podstawówka), więc temat istniał.
      Potem pewnie usłyszało to młodsze rodzeństwo i młodsi koledzy z podwórka i poszło w świat przedszkolaków :-)
      • mmagi Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 29.08.16, 13:31
        w 60 latach też była znana:D
    • jestem-tu Re: CZARNA ŁAPA czyli koszmar z dzieciństwa 03.09.16, 20:25
      Za stary jestem aby znać Czarną Lapę. W starym mieszkaniu rodziców w nieużywanym pokoju z sufitu wystawał paznokieć Baby Jagi, udawaliśmy że się go boimy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka