Gość: Tom
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
31.10.05, 22:41
Przydarzyło się Wam coś tak niesmacznego, jak mi dwa dni temu?
Mam w biurze granatowy dywan w pokoju. Przyszedł informatyk, (taki zawsze
trochę zafafluniony) i nawija do mnie w obcym narzeczu. W pewnej chwili
zmrużył oczy, nabrał, co sił powietrza w płuca i kichnął z mocno otwartą
paszczą, w kulminacyjnym momencie wypluwając na odległość 2 metrów zieloną
flegmę na mój dywan. No comment...