tojabogdan
22.12.12, 19:34
kolejne starcie wygrane przez Bamberskiego. Stąd też i pewne napięcie między tymi krajami.
Niemiec został w kolejnej instancji francuskiego sądu (le Tribunal de Grande Instance) skazany na 15 lat, czym potwierdzono wyrok pierwszej instancji.
Ten niewątpliwie zboczony niemieckie kardiolog walczy jednak dalej.
Krycie wszelkiego rodzaju draństwa ma w niemczech tradycje szczególnie od czasu drugiej WS. Wielu skazanych przez sądy innych europejskich krajów (Włoch, Holandii) zbrodniarzy wojennych, żyło sobie spokojnie pobierając wysokie emerytury aż do spokojnej śmierci.
Tego wyjątkowego zboka kryto od samego początku zacierając wszelkie możliwe ślady. Dopiero kolejny gwałt nieletniej pacjentki doprowadził do skazania zboczeńca, ale tylko w zawieszeniu. Odwieszono go dopiero za bezczelność (praktykował mimo zakazu wykonywania zawodu), ale zaraz i skrócono odsiadkę.
W więzieniu nie ma lekko, bo takie są zwyczaje w każdym kraju, że się skazanych na czyny z dziećmi niespecjalnie lubi.