Gość: facet26
IP: 62.29.191.*
08.10.02, 22:49
To bylo jakis czas temu(bylem na 1-szym roku studiow).Wyklad z anatomii,na
sali ok 100 osob,profesor-jeden z postrachow uczelni prowadzi.Jeden student
siedzi przy rzutniku i przeklada slajdy.W pewnym momencie -jeden slajd
nieostry.Koles meczy sie,ustawia ostrosc,ale niestety bez skutku.W koncu
profesor,juz zniecierpliwiony mowi:"Panie kolego ,no co z tym slajdem?".Koles
na to:"Panie profesorze,krzywy jest"
Profesor:"Co pan opowiada,byl prosty jak go wkladalem"
Mozecie chyba sobie wyobrazic jaki byl ubaw...