Dodaj do ulubionych

troche techniki i sie człowiek gubi

IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 27.02.06, 19:34
oczywiście nie każdy. Wsiadam dzis rano do autobusu tylnymi drzwiami i nie
działał kasownik, mianowicie nie wyświetlał godziny i sygnalizował swoją
nieczynność czeronym światłem. Akurat siedziałem obok tego kasownika i
jechałem doś daleko więc sobie popatrzyłem na ludzką głupote. Nie ważne, czy
stare, czy młote, facet, kobieta, co przystanek to kolejka do tego kasownika
i ludzie wpychaja te bilety, kombinuja, dlubia tym biletem w kasownku, kiedy
juz pierwdsza osoba zrezynowala to drugi z koleiki "inteyteligent" próbował
zaczarować popsuty kasownki szperając w nim biletem przez dobra minute, az
jakis Pan zwrocil mu uwage, ze kasownik niedziala. Boże powinni w tych
autobusach chyba takie kasowniki na wajche instalowac...
Obserwuj wątek
    • Gość: lilop Re: troche techniki i sie człowiek gubi IP: 81.210.104.* 27.02.06, 23:18
      Mnie śmieszy jazda autobusem Man, w którym w odróżnieniu od Ikarusa trzeba
      samemu sobie guziczek od drzwi nacisnąć. Jak ktoś "sprytniejszy" nie naciśnie
      to wszyscy do jednych drzwi otwartych na samym końcu lecą. Na niektórych mniej
      uczęszczanych przystankach pokraki na przystanki stoją jak łosie i czekają na
      zbawienie, czasem kto im od środka otworzy, a jak nie - nie wsiądą :)))
      Analogicznie od środka - nie wysiądą, jak im nikt uprzednio nie naciśnie guzika.
      • yabol428 Re: troche techniki i sie człowiek gubi 28.02.06, 00:43
        Ciekawe, bo np. w Krakowie są takie przyciski w tramwajach, wprowadzono je
        jakieś 20 lat temu i ludzie się nauczyli bez większych problemów. A w
        autobusach, nawet jeżeli jakiś model jest w nie wyposażony, to jakoś nie idzie
        ludzi do tego przyzwyczaić i zawsze kończy się na tym, że kierowca musi od
        siebie otworzyć wszystkie drzwi. Ciekawe, że w tramwajach ludzie potrafią, a w
        autobusach już nie?!
        • Gość: jah Re: troche techniki i sie człowiek gubi IP: *.chello.pl 28.02.06, 10:05
          w gdanskich tramwajach tez sie wiekszosc ludzi nauczyla tych przyciskow, tylko
          drzwi sie czasem otwieraja z malym opoznieniem i i tak czesc biegnie do tych juz
          otwartych
        • Gość: lilop Re: troche techniki i sie człowiek gubi IP: 81.210.104.* 28.02.06, 17:43
          Jest to o tyle śmieszniejsze, że w tramwajach nawet emerytki umieją nacisnąć
          guziczek, na światłach to samo - w przyp. autobusu: rzadko, nawet młodzi:))

          PS. Kierowca nie ingeruje w otwieranie drzwi, widać taki model używanego Man'a:)
    • Gość: Sea Re: troche techniki i sie człowiek gubi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 11:35
      Od wielu lat jeżdżę samochodem, komunikacją nie jeździłam wieki całe...Też bym nie wiedziała, że teraz drzwi się samemu otwiera...
      I wyszłabym na przygłupa...
    • Gość: ju Kultura autobusowa IP: *.autocom.pl 28.02.06, 18:12
      Guziczki to pół biedy!!Technika, techniką! Chciałabym, żeby w Polsce wykształciła się jakakolwiek "kultura autobusowa"
      A najbardziej mnie denerwuje "grzeczność" części ludzi wsiadających do autobusu.Część z nich nie czeka aż pasażerowie mający chęć opuszczenia autobusu wysiądą, tylko pchają się na przysłowiowego chama.Albo oczekują na wejście do autobusu w odległości 30 cm od drzwi, dokładnie na przeciwko nich.A jak usiłuję przejść to nawet zwyczajne przepraszam nie wystarczy, czasem trzeba nawet łokcia użyć!
      Wydaje mi się, że to byłby dobry temat na kolejny wątek.
      • Gość: ggfgf Re: Kultura autobusowa IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 01.03.06, 21:03
        A najbardziej mnie denerwuje "grzeczność" części ludzi wsiadających do autobusu
        > .Część z nich nie czeka aż pasażerowie mający chęć opuszczenia autobusu
        wysiądą
        > , tylko pchają się na przysłowiowego chama.Albo oczekują na wejście do
        autobusu
        > w odległości 30 cm od drzwi, dokładnie na przeciwko nich.A jak usiłuję przejść
        > to nawet zwyczajne przepraszam nie wystarczy, czasem trzeba nawet łokcia użyć!

        I to najbardziej sie wpychaja te stare babcie i cala kultura moherowych beretow.
        • anyzrata Re: Kultura autobusowa 01.03.06, 21:14
          oj zgadzam sie. a podobno starsi ludzie sa tacy slabi.
          a tak przy okazji, co do ustepowania miejsca w autobusie i starszych osob, to z
          jakiej racji wszystkim babcia i dziadkom trzeba ustepowac?? a jak czlowiek
          wraca zmeczony po calym dniu pracy,czesto z jakimis zakupami i stoj tu z tym
          wszystkim,bo taka babcia na ploty do kolezanki postanowila sobie jechac w
          godzinach szczytu.
    • anyzrata Re: troche techniki i sie człowiek gubi 01.03.06, 21:17
      a co do powtarzalnosci ludzkich zachowan, to podobne sytuacje, jak przy
      zepsutych kasownikach, zdarzaja sie przy zamknietych drzwiach.
      widac,ze ewidentnie drzwi sa zamkniete, ludzie jacys pod nimi stoja,bo to
      sprawdzili, a jednak przyjdzie jeden z drugim delikwent i kazdy za klamke
      pociagnie,bo nie wierzy,ze ci ludzi stoja pod drzwiami,bo sa zamkniete.;p
      a nie,zebym miala nastawienie feministyczne,ale w wiekszosci przypadkow,to
      mezczyzni sa tymi delikwentami. ja nie wiem.. kobietom nie wierzycie, czy
      co??;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka