Gość: Hrabia
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
12.12.02, 20:46
Odbywa się rozprawa w sadzie. Facet jest oskarżony o zamordowanie teściowej.
Sędzia pyta, co oskarżony ma na obronę.
- Wysoki Sądzie, jestem niewinny. To było tak: Siedziałem sobie w kuchni i
obierałem pomarańczę, gdy w pewnym momencie wyślizgnęła mi się z ręki
skórka, a potem wypadł mi nóź i właśnie wtedy do kuchni weszła teściowa i
poślizgnęła się na skórce, i upadła na nóź... i tak siedem razy.
Więcej: www.hihawa.pl
Hrabia.