Dodaj do ulubionych

"genialne" pomysły

24.04.06, 12:27
ostatnim "genialnym" była wg mnie próba wystawienia "J.Ch.Superstar " w obozie
koncentracyjnym...
szkoda, że nie wpadli na pomysł wystawienia Miss Sajgon albo HAIR?
też ładnie by się komponowało
:-/
moim osobistym, genialnym pomysłem była próba przyklejenia ,w ostatni łikęd,
korka w rolce(10 metrów)...do sufitu!!! od razu dodam- próba NIE UDANA

lista moich genialnych będzie rosła w miarę przywracania pamięci i sił
witalnych po ostatnich remontach...
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: "genialne" pomysły 24.04.06, 17:03
      2.ubijanie śmietany, bez przykrywki..przy swieżo pomalowanej ścianie :-/
      • Gość: Ewa Re: "genialne" pomysły IP: *.CNet2.Gawex.PL 24.04.06, 17:57
        Jeśli idzie o swieżo pomalowane sciany, to na pierwsze sniadanie w nowym
        wnetrzu podałam pieknie ugotowaną biała kiełbase. Po pierwszym wbiciu widelca w
        teze musielismy drapać sufit i malować go apiać!
    • noie Re: "genialne" pomysły 24.04.06, 20:58
      genialnym pomyslem (wedlog mnie) bylo zrobienie niespodzaniewanego obaidu
      (bylam "troche" mlodsza hihi tyle tylko ze byl niewypal bo chcialam ugotowac
      zupe bez wody
      genialnym pomyslem bylo "przyniesieniem" zimy do domu w srodku lata ,
      mianowicie wysypalam wszystko co biale (maki, cukier itp) na podloge i proba
      jazdy na krotkich (wtedy modnych) nartach
      pozdrawiam
      noie
    • Gość: foczka Re: "genialne" pomysły IP: 80.51.47.* 24.04.06, 21:03
      - zrobienie sobie domowej maseczki z całego jajka na włosy i spłukanie tego
      ciepłą wodą
      • drzejms-buond Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 11:07
        :-D)))) to z jajkiem dobre było!!!jazda na nartach, też fajna!
      • Gość: totylkoja Re: "genialne" pomysły IP: *.chello.pl 25.04.06, 12:19
        Zrobienie maseczki z marchewki (bo poprawia kolor skóry) na 45 minut przed
        wyjściem na studniówkę :) Ten pomarańczowy kolor nie chciał zejść nawet pumeksem
        (moja koleżanka)
        Przyklejanie sobie sztucznych rzęs (nie chciały sie trzymać, więc klej został
        wylany bezposrednio na powiekę, w takiej ilości ,że zakleił oczy (ja w sylwestra)
    • Gość: na na Re: "genialne" pomys IP: 195.205.136.* 25.04.06, 11:59
      jak byłam mała tak ze 4 lat miałam to z bratem starszym o rok wpadliśmy na
      takie pomysł co by przechować śnieg do lata- więć schowaliśmy go do jakiejś
      beczki i szczelnie zamknęliśmy bardzo nas życie zaskoczyło kiedy to się
      okazało , że śniegu nie ma no ale oczywiste ktoś nam go ukradł
      • drzejms-buond Re: "genialne" pomys 25.04.06, 12:30
        ktoś mi kiedyś powiedział że na super krostę należy przyłożyć plasterek
        czosnku..przyłożyłem i chodziłem z "wypaloną dziurą" na gębie przez dwa miesiące!
    • uasiczka Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 13:06
      jedna historia - wiele genialnych pomysłów:
      1. przesadzanie kwiatków w wannie = kupa ziemi
      2. kupa ziemi = spłukanie jej, przecież to proste i logiczne - nie?
      3. spłukanie jej = bagno w syfonie
      4. jak bagno w syfonie to trzeba wyczyścić - najlepiej wziąć śrubełek i
      wykręcić takie kułeczko odpływowe a jak nie będzie chciało wyjść to trzeba
      podważać śrubełkiem, szarpać na prawo i lewo i mocować się aż do urwania syfonu
      i spowodowanie potopu pod wanną

      i punkt 5 - okazuje się (to geniejalny pomysł poprzednich właścicieli
      mieszkania) że "drzwiczki" w glazurze są dokładnie na drugim końcu wanny niż
      syfon. ale nawet jakby ktoś miał taką długą rękę to wanna stoi na murkach z
      cegły więc trzeba by jeszcze przez ściany przenikać

      finał - skuwanie płytek (hihihi)
      • zoe17 Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 13:12
        Ten watek jest podobny do "czego robic nie nalezy". Niech to bedzie dalszy ciag
        tamtego.pzdr
      • drzejms-buond Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 13:24
        uasiczka napisała:

        > jedna historia - wiele genialnych pomysłów:
        > 1. przesadzanie kwiatków w wannie = kupa ziemi
        > 2. kupa ziemi = spłukanie jej, przecież to proste i logiczne - nie?
        > 3. spłukanie jej = bagno w syfonie
        > 4. jak bagno w syfonie to trzeba wyczyścić - najlepiej wziąć śrubełek i
        > wykręcić takie kułeczko odpływowe a jak nie będzie chciało wyjść to trzeba
        > podważać śrubełkiem, szarpać na prawo i lewo i mocować się aż do urwania syfonu
        >
        > i spowodowanie potopu pod wanną
        >
        > i punkt 5 - okazuje się (to geniejalny pomysł poprzednich właścicieli
        > mieszkania) że "drzwiczki" w glazurze są dokładnie na drugim końcu wanny niż
        > syfon. ale nawet jakby ktoś miał taką długą rękę to wanna stoi na murkach z
        > cegły więc trzeba by jeszcze przez ściany przenikać
        >
        > finał - skuwanie płytek (hihihi)
        jak na razie- twoja opowieść wygrywa!!!
        :-D)))))))))))))))

        co mi przypomina szwagra-zawodowego malarza-murarza, który po skończonej pracy,
        resztkę gipsu wywalił do sedesu...efekt ten sam!
    • dirgone Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 13:54
      Znajoma mojej mamy odkurzyła akwarium zwykłym odkurzaczem. Po prostu wsadziła
      rurę do środka. skutek - wiadomo. Cud, że przeżyła, ale pół bloku nie miało światła.
      Co najdziwniejsze, to wcale nie jest głupia osoba.
    • default Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 14:05
      W dawnych czasach, kiedy nie było miliona kosmetyków przeciwtrądzikowych,
      stosowano do przecierania tłustych miejsc na twarzy acnosan lub po prostu
      spirytus salicylowy. Moja kuzynka wpadła na pomysł zintensyfikowania kuracji i
      zamiast przecierania zastosowała okłady z ligniny nasączonej spirytusem. Efekt
      wysuszenia fatkycznie osiągnęła - skóra pomarszczyła się i schodziła płatami,
      wyglądała jak świeżo rozwinięta z bandaży mumia.
    • cyberski Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 14:26
      Moje...
      Włączona lutownica (taka kolba, a nie transformatorowa)...
      Krótka analiza: za co sie chwyta?
      Chwyt za rozgrzaną kolbę :)))
      Pieczona bez przypraw ludzka skóra ma paskudny zapach :))))
      • drzejms-buond Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 14:48
        z innej beczki:
        genialnym pomysłem wg mnie było zatwierdzenie budowy "świątyni opatrzności"
        bez wcześniejszego przygotowania pieniędzy na ten cel.
    • salwatorka Re: "genialne" pomysły 25.04.06, 22:21
      hehe andrzejki... mała imprezka, oczywiście jakieś tam wróżby, między innymi
      lanie gorącego wosku przez klucz. Kiedy po zabawach zostalo trochę wosku, moja
      kumpela wylała go do ubikacji.. :D:D Hehe wosk natychmiast stwardniał i nie dało
      się go wyciągnąć (Do tego doszły świetne interpretacje "wróżby" podpitych
      kolegów :D)
      • drzejms-buond Re: "genialne" pomysły 26.04.06, 10:52
        jak widzę, najwieksze niespodzianki spotykają nas w kiblu...
        :-/
        zastanawiające
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka