Gość: Morela Złotowłosa
IP: *.n.net.pl
11.05.06, 17:30
"nie kierują się w życiu popędami, a jedynie chłodną kalkulacją zaś w
uczuciach liczy się dla nich przede wszystkm strona duchowa, a nie cielesna".
Ja uważam się za taką :) ale jest jeden Mężczyzna , na widok którego
rzeczywiście opada mi szczęka a język zwisa na brodę. To Jean Michelle
Jarre.Ło Matko,jak On na mnie działa! Czy Wy też macie taki typ,na widok
którego przestajecie zachowywać się racjonalnie i dostajecie "małpiego
rozumu"?Oczywiście nie bierzemy pod uwagę Czaka Norrisa - On jest ponad
wszelkie typy. Potraktujcie moje pytanie żartobliwie.Abbsolutnie nie było
moim celem ubliżenie kobietom czy to gorącym czy chłodnym temperamencie.