Dodaj do ulubionych

Rodzicielskie KARY

26.06.06, 14:50
Nie licząc stania w kącie czy paska, grożono mi klękaniem na grochu... Kary
to była przykra sprawa... Kazano też pić tran, ale nie wiadomo czy to była
kara czy dbano o moje zdrowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Tran IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.06, 15:16
      Przychodzi Jasio do apteki.
      -To Pani sprzedaje tran?
      -Tak.
      -Ty świnio!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka