asiekok_28 27.02.03, 21:07 czy bedac zagranica dluzszy czas, macie cos takiego, ze mowicie zalozmy po angielsku "urozmaicajac" go polska gramatyka?? :) Np opnac dora isc na dinera klolznac lindolsa ogladac niusy itd itd... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anahella Re: polski-angielski 28.02.03, 07:19 jak juz lukniesz na ten post to zafoniaj do mnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
asiekok_28 Re: polski-angielski 28.02.03, 12:58 dryn dryn!!! Halo halo!! :) -ide na brejka Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: polski-angielski 28.02.03, 17:53 przeprowadzilem controlling tego watku i was quitne Odpowiedz Link Zgłoś
stoks Re: polski-angielski 28.02.03, 18:57 luknij no przez łindoł czy mój kar nie stoi za kornerem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel_z_Melbourne a wiecie co? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 01.03.03, 01:02 blady kop zachardZowal mnie na hajLeju (l z kreska) za spidowanie :((((( :))) P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: te wszystkie To wszystko wydumane... IP: *.tor.primus.ca 01.03.03, 04:06 ... mozna wydumac tego niezliczona ilosc w nieskonczonych konfiguracjach. Poszperajcie w pamieci i zacytujcie oryginalne. Ja mam dwa: - jeden polski lingwista pokazuje mi cos reka i mowi: "O, ta sajna tamoj" (sign) - zona przychodzi kiedys do pracy, a uzdolniona jezykowo kolezanka mowi: "Menadzerka cie pejdzowala (zet z kropka), 3 razy " (to page) Zona sie przestraszyla, bo jej sie odruchowo z pejczem skojarzylo Odpowiedz Link Zgłoś
essie Re: To wszystko wydumane... 01.03.03, 10:40 Jakies bojsy sie fajtuja za kornerem I jeszcze prawdziwe zdanie dotyczace serwisu internetowego: lukaj na inne sajty, musimy miec lepszy kontent Brrrawko. Odpowiedz Link Zgłoś
otto_1 Re: To wszystko wydumane... 11.03.03, 21:26 No coś najprawdziwszego: Podejdźmy do riwer, tam jest piękny wiu. Mam to nawet nagrane. I jeszcze jedna perełka, słyszałem na własne uszy. Niestety nie pamiętam już całego zdania, ale wpleciony był w nie imiesłów 'pushając się down'. Odpowiedz Link Zgłoś
srootootoo Re: polski-angielski 01.03.03, 12:14 Fajne też jest z angielskiego na polski dosłownie np. "ROOM WITH YOU"- pokój z tobą, albo "Penis is walking around of me"- ch...mnie to obchodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalus74 Re: polski-angielski IP: *.elartnet.pl 01.03.03, 12:38 Chicagowski polski slang jest chyba najpiękniejszy. Nie pamiętam już go, ale: - kupiłem sobie nową carę (samochód) - jeżdżę na troku (ciężarówką) Jak sobie przypomnę to dopiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
starshine Re: polski-angielski 01.03.03, 13:56 oj, wystarczy sie przejsc na ktoras filologie, nie trzeba od razu za granice jechac. Ja slyszalm na przyklad: "zostawie ci mesydz na bordzie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolek Re: polski-angielski IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 01.03.03, 14:21 Moja kara co je na kornerze nie ma insury, ale jak driawowalem z punczkami od Hamtramck do Chicago to mi zabraklo gasu i musialem slipowac w motelu. Dlo wiadomosci "krajowcow" - w Stanach, a zwlaszcza w MIchigan we wtorek jest "punchki day " (przewekslowany tlusty czwartek). Wszyscy usiluja jesc cos, co ktos im wmowil, ze przypomina paczki - ciezkie, zakalcowe kule z roznym przedziwnym nadziedziem. Powinni to poslac do Iraku, to napewno wykonczyloby Sadama. Odpowiedz Link Zgłoś
dick_solomon Re: polski-angielski 03.03.03, 00:31 www.fun.from.hell.pl/2003-02-28/Polak-w-USA.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
pesti Re: polski-niemiecki 03.03.03, 00:32 po niemiecku: ogladac fenze spotkamy sie na banhofie on pracuje na bauszteli mieszkac np. w manhajmie (glupia tendencja do odmieniania po polsku nazw miast, ktorych sie generalnie nie odmienia i ktore nie maja polskich odpowiednikow). i najfajniej spolszczone: to nie robi nic! (w sensie, ze nic sie nie stalo!) a pochodzi od: das macht nichts Odpowiedz Link Zgłoś
dobbi Re: polski-niemiecki 03.03.03, 17:24 mialam okazje pracowac w nowym jorku z polako- amerykanami, ojojoj ci to gadali, np: - wywakjumuj karpet - kup 10 tubajforów (sroby 2cale na 4) moja szefowa sama sobie tworzyla testy dla swoich uczniow i pytania byly m. in takie: 1. Jak mozna zmienic ksztal kierowcow? (O CO CHODZI???????) 2. Czy jest nie legalnie zeby zatrobicz jerzeli zblyrzasz sie lubmijasz konia? 3. Twoje swiatla powinni byc wlonczoni w godzinach ciemnosci? Co to jest ciemnosc? Tych pytan jest ponad 100 a pisownia jest oryginalna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: polski-niemiecki IP: *.electrolux-na.com 14.03.03, 18:55 dobbi napisała: > mialam okazje pracowac w nowym jorku z polako- amerykanami, ojojoj ci to > gadali, np: > - kup 10 tubajforów (sroby 2cale na 4) "Tubajfor" to nie sruby ale belka 2 cale na 4 cale a dokladnie to 1.5 X 3.5 Odpowiedz Link Zgłoś
fazi69 Re: polski-angielski 03.03.03, 22:23 Zaslyszane w jednym z polskich sklepow w Toronto: Musze zadzwonic po plambera bo mi pajpa likuje w bejsmencie. Dla nie zorientowanych sluze tlumaczeiem: Musze zadzwonic po hydraulika, bo rura cieknie w piwnicy Pozdrowienia z TO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: polski-angielski IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.03.03, 21:42 Mój mobajl za dużo czardżuje. Wybliczowałam wannę. Odpowiedz Link Zgłoś
dick_solomon Re: polski-angielski 06.03.03, 22:07 www.fun.from.hell.pl/2002-02-19/polish-english.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
annika_vik Re: polski-angielski oraz polsko-norweski 13.03.03, 11:36 Najpierw trochę o polsko-norweskim. Jakiś czas mieszkałam w Norwegii i nie udało mi się uniknąć Polonii... O to parę zdań: "Herbata jest świeżo natraktowana" (czyli zaparzona) "Szukać o pracę" do dziecka: "Kasiu, nie masuj!" (czyli nie marudź) i najlepsze: Jeden facet mi powiedział: "Przyjdź, to się pokusamy." Gdybym nie wiedziała, że chodzi o spolszczony czasownik opisujący "przebywanie w miłej atmosferze", to dałabym w mordę. Ze szwedzkiego podwórka, dla odmiany: Moja dorosła koleżanka: "Idziemy pofikać?" chodziło o zjedzenie lunchu. Co do tzw. "Polisz inglisz", to przykłady można mnożyć. Wszystkim zainteresowanym polecam książkę St. Barańczaka "Pegaz zdębiał", gdzie znajduje się cały słownik podobnych wyrażeń. I tak np.: kawał chłopa - a joke of a peasant Bardzo polecam też "przetłumaczony" przez Barańczaka z angielskiego na polski tekst, który ukazał się jakieś półtora roku temu w Magazynie Gazety Wyborczej. To było niesamowite! Czy ktoś z was może ten tekst ma? Jeden zapamiętany przykład: angielski: "Hi honey, I'm home!" tłumaczenie: "Cześć miodzie, jestem domem!" a poniżej kilka moich: student zaoczny - beyond-the-eye student co za dziadostwo! - what a grandfatherhood! nie ma na to rady - there is no council for that Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaprim polski-francuski 14.03.03, 19:01 Na pytanie , czy moge cos zrobic- odpowiadam: "Ależ z awek plezirem!" Odpowiedz Link Zgłoś