Dodaj do ulubionych

Nie mam telewizora

IP: 82.177.97.* 19.09.06, 21:00
O jezuuuu, to jak ty żyjesz????

Nowo poznana osoba tak reagująca zazwyczaj okazywała się znajomością
jednorazowego użytku :-)
Obserwuj wątek
    • to_fly Re: Nie mam telewizora 19.09.06, 21:03
      ja też nie

      Gość portalu: Vp napisał(a):

      >
      > znajomością
      > jednorazowego użytku :-)

      hehe, dobre :))
      • kszynka Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 20:31
        to ja mam zabawniej :-)
        gdy ludzie pytają czy coś tam oglądałem w TV mówię, że nie
        wtedy pytają czy nie mam TV? a ja mówię, że mam ale nie oglądam
        :-)
        • Gość: wojtek [...] IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 22.09.06, 07:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mrumru81 Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 13:53
          Też nie mam. Czasem oglądam u mamy i mam wrażenie,
          że bardziej szkodzi na oczy niż komputer.
        • Gość: YouzeQ Jedni mają ale nie oglądają a ja nie mam i też nie IP: 83.142.122.* 22.09.06, 17:05
          oglądam...

          Skoro nie widać różnicy (kupno TV) to PO CO PRZEPŁACAĆ.

          PS Nawet jak bym miał to bym abonamentu na TVPartyjną bym nie uiszczał :)
      • sea9 Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 23:12
        wyrzuciłam wstretna kwadratowa forme na smietnik ,w biały dzien ku zdziwieniu
        gawiedzi bo tosz to główny bozek w domowym ołtarzyku ,bez niego ani rusz :)))
        powie co myslec a i jeszcze sex pokaze :))) a tu odmieniec całkiem nowe tv
        (prezent na nowe mieszkanie od rodziny) bez szacunku na trawie postawił ........
        od tego czasu mam w domu ładnie i spokojnie .czego i wam zycze
        • divinci Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 09:40
          Widzisz drogi forumowiczu i tobie podobni z tv jak z piwem trzeba wiedziec
          kiedy i ile. No ale jak sie nie panuje nad soba to lepiej poprostu nie miec
          (pic)
          Tyle ze czlowiek od zwierzyny tym sie rozni ze potrafi nad soba panowac, ale
          widac nie wszyscy:)
          Ja si enie wstydze ze mam tv ale z glowa korzystam.


          AJA
          • Gość: fuhrer Re: Nie mam telewizora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:52
            takze od miejwiecej 2001 moze 2002 nalogowo nie! patrze na TV i co najlepsze to
            to ze wogule mnie juz to nieinteresuje bo okazalo sie ze mozna sobie radzic bez
            piepszonego TV!!!!!hee pozdro
            • Gość: Bzz Re: Nie mam telewizora IP: *.4web.pl 22.09.06, 12:16
              To świetnie, mam nadzieję, że teraz będziesz miał więcej czasu na naukę
              ortografii!!!!!
              • Gość: jurij Re: Nie mam telewizora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 13:03
                Hihihihihi... dobra odpowiedź. Pozdrawiam
                • 3telnick Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 14:05
                  To żeby podgrzać już i tak gorącą dyskusję :>
                  manager.money.pl/styl/highlife/artykul/ogladanie;telewizji;nie;sprzyja;pamieci,148,0,180884.html
          • Gość: wolny Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 18:11
            Tu nawet nie chodzi o to czy sobie radzisz i umiesz wybierac.
            Uczciwy czlowiek jak ma TV - placi abonament.
            A ja nie zamierzam placic abonamentu wiec radia i tv nie mam
            Poza tym taki grat zajmuje miejsce - wole w tym miejscu postawic komputer lub
            automat do domowego pieczenia chleba bez ulepszaczy :-)
            [maka zytnia niebielona chemicznie + maka przenna niebielona chemicznie + woda
            + zakwas samemu zrobiony + drozdze samodzielnie wychodowane]
            • Gość: leeloo2002 Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 19:54
              a uczciwa tv publiczna, jak ma pieniadze z abonamentu to powinna realizowac
              misje a nie rownac w dol. I nie katowac dzieci rekalmami
        • Gość: Witek_Z Re: Nie mam telewizora IP: 193.109.223.* 22.09.06, 11:39
          Drugą reakcja po "no to jak ty żyjesz" jest "ojej ile ty masz książek" ... :)
      • Gość: MN Re: Nie mam telewizora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 10:36
        Bardzo dobrze.Ja również.Nic godnego uwagi tam nie się nie znajdzie.Co najwyzej
        mega hit sprzed 20 lat badz mrozące krew w zyłach wiadomości o ropzdzie
        koalicji....
    • dama.kameliowa1 Re: Nie mam telewizora 19.09.06, 21:17
      Jak to nie masz telewizora???!!!
      To skąd wiesz, w którą stronę ustawić meble????
      • Gość: gosc Re: Nie mam telewizora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:08
        jak sie cytuje to byloby wlasciwe podawac zrodlo.
        ktos moglby pomyslec, że taki blyskotliwy komentarz jest Twoj.
    • yabol428 Re: Nie mam telewizora 19.09.06, 21:39
      Ja też nie mam.
      I też ludzie tak reagują.
      Bardzo się cieszę, że nie jestem na świecie sam:)
      • bullowy Re: Nie mam telewizora 19.09.06, 22:07
        ja też nie mam od 6 lat tzn odkąd nie mieszkam z rodzicami :)

        • Gość: zenotka Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:18
          ja mam ale nie mam satelity wiec tych najciekawszych
          programow:Discovery,NG,VH1,BBC ,ktore ogladam sporadycznie u rodziny;),nie mam
          też TV4 wiec w zasadzie to jakbym nie miala telewizji;D
          • Gość: Jastar Re: Nie mam telewizora IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.09.06, 17:27
            Nie mam i nie żałje że nie mam telewizora. Tylko że czasami jak jestem u mamy i
            oglądam telewizje to brakuje mi kursora myszki na ekranie :)
            Pzdr
            • Gość: szpieg z KRRiT Abonamentu pewnie też nie płacisz? A monitor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:58
              komputera może być wykorzystany jako telewizor. Już Cię namierzam, strzeż się!
              • Gość: YouzeQ Abonament od kursora? Starczy że za net płacę :) IP: 83.142.122.* 22.09.06, 17:08
                Pozdrawiam wszystkich, dla których TV jest po prostu kolejnym złodziejem czasu :)
        • Gość: Klassa Witam w Klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:58

          Witam w Klubie! A jest to klub elitarny.Znajomi wzdychaja - tez bym
          wyrzucil,ale zona(maz) oglada -tu najczesciej pada nazwa Discovery. Do czegos
          innego sie nie przyznaja. Wstydza sie?
          • Gość: TPepe Re: Witam w Klubie IP: *.nencki.gov.pl 21.09.06, 19:02
            Tez nie mam, ale za to mam wiecej czasu
            • Gość: Gosc Re: Witam w Klubie IP: *.icpnet.pl 22.09.06, 07:29
              ciekawe kiedy to samo powiecie o komputerze, hehe
              • Gość: haahaa Re: Witam w Klubie IP: *.mnc.pl 22.09.06, 15:51
                > ciekawe kiedy to samo powiecie o komputerze, hehe

                Jak nie będzie w domu toalety i łazienki. Komputer zniknie razem z nią.
                Wtedy goście już nie będą sie dziwili brakowi telewizora czy komputera ;)
              • Gość: Klassa Re: Witam w Klubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 19:26
                Przy komputwrze trzeba choc odrobine myslec,-przy TV-bynajmniej. ha,ha,ha,ha
          • namadan Re: Witam w Klubie 21.09.06, 20:52
            żyję bez TV już niemal 3 lata, w ogóle mi go nie brakuje, jak jestem u znajomych
            czy rodziny to najbardziej wciągają mnie reklamy, reszta jest nudna ;p

            za to w domku radio gra niemal non stop :)
            • Gość: Stefan Re: Witam w Klubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 23:40
              Ja podobnie,
              najczesciej reaguje szczera rerupcja smiechu, jak zobacze jakas ciekawa reklame.

              Osoby w okol tak reaguja na moja reakcje : )
            • Gość: ap5ik Re: Witam w Klubie IP: *.chello.pl 21.09.06, 23:58
              Wlasnie, tez tak mam najbardziej wciagaja reklamy..
              • Gość: diy Re: Witam w Klubie IP: *.bulldogdsl.com 22.09.06, 00:45
                A juz myslalem, ze zemna jest cos nie tak. Uffff ;-)
                • Gość: re Re: Witam w Klubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:13
                  Ja też nie mam ale komputer miałem pierwszy we wsi , obecnie już trzeci.
            • Gość: bzyku Re: Witam w Klubie IP: *.polsl.pl 22.09.06, 08:41
              u mnie jest podobnie i jest to stan wspaniały:)
              a radio to program 1polskiego radia- ogrom informacji,
              pozdrawiam klubowiczow
            • mich1309 Re: Witam w Klubie 22.09.06, 09:04
              Mam te same objawy. Bez TV żyję od 2000 r. (z małą przerwą). Kiedy jestem u
              rodziny najbardziej wciągają mnie reklamy. Zauważyłem, że po tak długim
              nieoglądaniu telewizji mój sceptycyzm wobec jej oferty wzrósł. Za każdym razem
              ogarnia mnie zdumienie, że ludzie (bardzo dużo ludzi) są gotowi poświęcać swój
              cenny czas na coś takiego. Myślę, że taka telewizyjna abstynencja pozwala
              nabrać dystansu potrzebnego do oceny TV.
              To sytuacja podobna do tej z "Nowego wspaniałego świata" Huxleya. Tylko Dzikus,
              który przybył z zewnątrz, potrafił rozpoznać wszystkie absurdy, w których
              tkwili mieszkańcy nowego świata.
            • mikka07 Re: Witam w Klubie 22.09.06, 10:26
              Nie mam tv od 10 lat i to sobie cenię. Czasem obejrzę coś u przyjaciółki (BBC),
              ew. meczyk. Jest ok, ale wychodzę utwierdzony w swej decyzji
              • Gość: haahaa Ach te meczyki :) IP: *.mnc.pl 22.09.06, 15:56
                Też oglądam meczyki :) Resztę można sobie odpuścić. Lepsze są filmy na płytkach
                od znajomków. Ale tu akurat plusem jest brak reklam i wybór tylko
                rekomendowanych filmów. Nieciekawe dla mojego otoczenia filmy przemijają bez echa.

                Fajny jest klimat jak się na meczyki ze znajomymi do knajp chodzi. Bo wtedy to
                jest meczyk! A i smutki mozna szybko zapić po reprezentacji ;)
        • ready4freddy Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 00:47
          ja od 5, tez odkad mieszkam na swoim :)
    • Gość: lulu Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:31
      ja nie posiadam tv od paru lat. a ludzie nawet sie nie dziwią specjalnie, raczej przytakuja takiemu pomysłowi, zreszta widzę, ze coraz wiecej znajomych i coraz mniej telewizorów wokół nich.
      • Gość: Art Re: Nie mam telewizora IP: *.devs.futuro.pl 21.09.06, 21:09
        My też nie mamy , tzn ja od jakiś 10 lat gdy nie mieszkam u rodziców, a zona to
        zaakceptowała i mamy więcej czasu . dla siebie i nie tylko

        Pozdrawiam
        ps. a radio gra. cały czas
      • Gość: uwolnic_cyce Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 16:40
        Kiedyś nie miałem lodówki i wszyscy się z tego bardzo śmieli.Więc,gdy mnie
        pytano dlaczego,zacząłem odpowiadać, że to "na znak protestu przeciwko czasom,
        w których przyszło mi żyć".Od ośmiu lat nie mam telewizji.Może nikogo to nie
        śmieszy ale budzi zdziwienie a nawet zgorszenie.
        Może założymy SAT (Stowarzyszenie AnyTelewizyjne)? Ten kto się tu wpisał
        pierwszy powinien zostać honorowym prezesem SAT-u. Co wy na to?
    • ostroszyc Re: Nie mam telewizora 19.09.06, 23:04
      Hihi tak!
      A Typowy Dwunastolatek spytał mnie: to co pani robi popołudniami??? :D
      • morfeusz100 Re: Nie mam telewizora 20.09.06, 11:07
        Dziwne zero informacji oprocz radia,
        a prxzyjemnosc oglądania filmu na dvd lub poprostu w tV????

        Dla mnie to dziwaczne i kojarzy mi sie z ludzmi którzy zyja jak w dziczy, nie
        jedza miesa nosza plecione sandały itp

        błechh
        • yabol428 Re: Nie mam telewizora 20.09.06, 11:33
          Informacje mam tylko z gazet, dzięki czemu nabieram do nich odpowiedniego dystansu (nawet o tym co zdarzyło się 11 września 2001, dowiedziałem się na następny dzień). A filmy oglądam w kinie, kilka razy do roku i to jest dużo większa przyjemność niż uprawiane przez wiele osób "zaliczanie" filmów na zasadzie kilku każdego wieczoru. Ja przynajmniej jak obejrzę film to zostaje on w mojej pamięci na długo, a co pozostaje po takim taśmowym oglądaniu jednego za drugim?
          • jedzoslaw Re: Nie mam telewizora 20.09.06, 17:49
            yabol428 napisał:

            A filmy oglądam w kinie, kilka razy do roku i to jest dużo większa prz
            > yjemność niż uprawiane przez wiele osób "zaliczanie" filmów na zasadzie kilku
            k
            > ażdego wieczoru. Ja przynajmniej jak obejrzę film to zostaje on w mojej
            pamięci
            > na długo, a co pozostaje po takim taśmowym oglądaniu jednego za drugim?

            A kto powiedział, że trzeba oglądać trzy filmy dziennie? Wystarczy jeden, dla
            którego włączam odbiornik. Telewizor to po prostu wygoda bezpłatnego dostępu do
            sztuki (nie tylko filmy, ale i muzyka, teatr; np. w TVP Kultura), a nie
            uzależnienie. Zresztą, odbiornik może też służyć jako odtwarzacz (video, DVD).
            Można byłoby uważać posiadanie telewizora za zbędne, jeśli to urządzenie
            kompletnie nic nie miałoby do zaoferowania wymagającemu użytkownikowi, a
            tymczasem to duże uogólnienie. Pewnie, że są wypożyczalnie, kina, ale tam nie
            zawsze znajdziesz np. starych filmów czy teatru TV. Dlatego używanie telewizora
            nie moze być automatycznie synonimem wąskich horyzontów i niskich lotów.
            • Gość: konishiko Re: Nie mam telewizora IP: 134.76.70.* 21.09.06, 18:36
              Ja tez nie mam telewizora, ale nie czuje sie dzikusem w plecionych sandalach.
              Wiadomosci czytam w internecie, filmy ogladam na DVD w komputerze albo w kinie.
              Tez mi brakuje myszki na ekranie jak zobacze u kogos telewizje, poza tym nie
              jestem juz w stanie strawic wiadomosci telewizyjnych, bo sa zbyt agresywne
              (chodzi mi o sposob przekazu, a nie brutalna tresc).

              Jedyne, czego mi z telewizji brakuje to seriali. Ale zapisalam sie do
              wypozyczalni Amazona, wiec to tez nadrobie ;)

              Z drugiej strony Intenet zjada mi sporo czasu, pewnie tyle samo co poniekorym
              telewizja. Przyzjancie sie wszyscy beztelewizorni, pewnie macie podobnie :P
            • Gość: bez_tv Re: Nie mam telewizora IP: *.chello.pl 21.09.06, 21:56
              jedzoslaw napisał:

              > zawsze znajdziesz np. starych filmów czy teatru TV. Dlatego używanie telewizora
              > nie moze być automatycznie synonimem wąskich horyzontów i niskich lotów.

              Nie może, a jednak statystycznie jest.
              • titta Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 13:57
                A ja mam wrazenie ze jest akutat odwrotnie. to telewizor jest synonimem niskich
                lotow i leniwego umyslu. Ciekawe, jak by zrobic statystyke porownujaca ilosc
                przeczytanych ksiazek, wizyt w teatrze, na wystawach wsrod tych co telewizora
                nie maja i tych co maja i ogladaja (biarac pod uwage tylko tych z wyzszym
                wyksztalceniem) to ciekawe, ktora grupa by lapiej wypadla? ;)
                Tak sie zlozylo, ze ci z moich znajomych o ktorych moglam powiedziec, ze sa
                ludzmi oczytanymi, inteligentnymi i w ogole na poziomie albo telewizora nie
                poziadali albo jakis maly, zakurzony i nie urzywany stal w kaciku.
        • Gość: zenotka Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 12:30
          > Dla mnie to dziwaczne i kojarzy mi sie z ludzmi którzy zyja jak w dziczy, nie
          > jedza miesa nosza plecione sandały itp
          >
          > błechh
          plecione sandały-dobre;D
        • Gość: ja Re: Nie mam telewizora IP: *.itpp.pl 21.09.06, 15:49
          no dobrze Ci się kojarzy, nie mam tv, mieszkam w betonowej dzungli, i nie jem
          miesa :-)
          a filmy.. dvd jest na kompie (mysle o duzym monitorze) + kino jak najczesciej,
          wiadomosci - gazety+portale+radio

          nie tesknie do tv ani troche
        • Gość: Issy Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:04
          Filmy z DVD w komputerze, informacje z internetu. I co ma z tym wspólnego zycie
          w dziczy? W telewizji nie ma niemal nic, za co wartoby płacić i na co warto by
          poswięcic swój czas.
          • Gość: Issy Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:06
            Ale z tym niejedzeniem mięsa racja. Nie jem mięsa równie długo, co nie uzywam
            telewizora - 15 lat.
            • Gość: konishiko Re: Nie mam telewizora IP: 134.76.70.* 21.09.06, 18:38
              Ja natomiast jem mieso w najlepsze mimo nie ogladania telewizji :)
          • Gość: Joanna Re: Nie mam telewizora IP: 83.238.109.* 21.09.06, 16:44
            Ja też tak robie od lat i ciesze sie, ze moge sama dobierac repertuar, nawet
            jesli wymaga to większej inwencji.

            Pozdrawiam
        • 3telnick Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 16:20
          Radio podaje informacje częściej niż TV i zwykle szybciej...
          Jak się koniecznie chce obejrzeć "dziennik" to jest w sieci...
          DVD pięknie prezentuje się na odpowiednio dużym ekranie/rzutniku :)
          A filmu w TV nie daje się oglądać bo albo nad ranem, albo poszatkowany
          reklamami 8)
          Coś jeszcze co daje telewizja, na tyle wartościowe by ją mieć i oglądać?
          • cleo_1 Duzy blad 21.09.06, 16:32
            "Coś jeszcze co daje telewizja, na tyle wartościowe by ją mieć i oglądać?"

            wszystko, co wymieniles(as), w jednym miejscu, wygodnie, ladnie i tanio (nie
            mow, ze internet + oplata za radio + kupno DVD i wypozyczanie plyt + chodzenie
            do kina wychodzi taniej od telewizji)
            Dla mnie wlasnie ktos, kto nie ma TV (i jeszcze w dodatku uwaza to za jakis
            heroiczny, bohaterski wyczyn) jest dziwczany. Trudno jest znalezc takie filmy
            na DVD czy kasetach video, jakie nadaja takie stacje jak zone europa czy ale
            kino. Nawet najgorszy odbiornik wystarczy, nie trzeba plazmy na scianie.
            Co to za jakas glupia moda na manie / niemanie odbiornika? I chwalenie sie
            tym?? Obled.

            • 3telnick Re: Duzy blad 21.09.06, 16:55
              No to pokolei...
              DVD nie trzeba kupować - jest w komputerze :)
              Internet + radio jest tańszy niż kablówka czy satelita :)
              Chodzenie do kina to nie kwestia pieniędzy a atmosfery - oczywiście nie mówię
              tu o zapachu popkornu w multipleksach :)
              Wypożyczenie DVD jest bardzo przyjemne - nie przerywa nikt oglądania reklamami,
              a do tego można znaleźć tytuły nie do obejrzenia w TV :)
              Co do plazmy się zgadzam - rzutnik czy dobry LCD jest lepszy niż kiepski TV :)
              No a jak już ktoś ma odbiornik to z karty graficznej można obraz z komputera
              wyświetlić na nim :)
              Czy to moda? Hmm... chyba nie, bo modne, a właściwie trendy, a konkretnie
              jazzy, jest posiadanie wszystkich wypasów z TV cyfrowym i 60 kanałami na
              przedzie... ;P
              • Gość: zong Re: Duzy blad IP: *.olsztyn.net.pl 21.09.06, 17:12
                >Wypożyczenie DVD jest bardzo przyjemne - nie przerywa nikt oglądania
                reklamami,

                he he, widac ze nie masz telewizora, bo tak sie sklada ze sa dziesiatki stacji,
                ktore nie przerywaja filmow reklamami.

                • cleo_1 Re: Duzy blad 21.09.06, 17:14
                  np. wspomniana przeze mnie zone europa i ale kino; zwlaszcza cykle tematyczne w
                  ale kino sa niezastapione, tych filmow nie obejrzy sie w kinie (zadnym kinie,
                  nie tylko multikinie) ani na DVD - wiem, bo szukalam.
                  A jesli sa (np. cykl filmow Kurosawy) to kosztuja 600 zl.
                  Na ale kino mam je za darmo
                  • Gość: fusionX Re: Duzy blad IP: *.adm.agh.edu.pl 22.09.06, 08:48
                    Na Alekino! bywaja ciekawe pozycje, niemniej nie wszystko. Co do Kurosawy to w
                    wypozyczalni ktora mam 200 m od domu jest swietna kolekcja na DVD i wcale nie
                    trzeba kupowac za 600 PLN. Niedaleko mam swietne kino, w ktorym wsyietlane sa
                    niszowe filmy. Dzieki temu jeszcze nie zbankrutowalo. Ot paradoks.
                    Komp z DVD + net zupelnie mi wystarcza.
                    TV sucks
                    Pozdrawiam
                    • jedzoslaw Re: Duzy blad 22.09.06, 12:20
                      Gość portalu: fusionX napisał(a):

                      > Niedaleko mam swietne kino, w ktorym wsyietlane sa
                      > niszowe filmy. Dzieki temu jeszcze nie zbankrutowalo. Ot paradoks.
                      Ciekawe, co piszesz. A powiedz mi, ile w Polsce jest kin z niszową
                      kinematografią? Czy aby zobaczyć coś ciekawego mam robić wyprawę pociągiem do
                      Warszawki czy innej Łodzi? Nie. Zamiast tego włączam TVP Kultura i zazwyczaj
                      mam, co chcę. "Ot, paradoks".
              • konstant1 Macie okno? A po cholerę? 22.09.06, 01:55
                Skoro uważacie, że lepiej nie mieć jakiejś możliwości, niż mieć...
                Taki mędrzec, co wyrzuca telewizor, który już mu ktoś dał, to ktośw rodzaju
                skopca, który musi nie mieć, bo może się skusić.
                • Gość: Beczułka Re: Macie okno? A po cholerę? IP: 217.153.76.* 22.09.06, 09:29
                  Zgadzam sie z Tobą konstant. Sztuką nie jest nie mieć - sztuką jest mieć i się
                  nie uzależnić. Wybierać to co się chce obejrzeć i tego sie konsekwentnie
                  trzymać. Co złego jest w ogóle w oglądaniu telewizji? Wg mni nic.Demonstracyjne
                  pozbywanie sie telewizora, to dla mnie rodzaj szpanerwstwa - ach jaki to ja
                  jestem ponad ten motłoch.
            • Gość: Jastar Re: Duzy blad IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.09.06, 17:35
              Wiesz, w większości przypadków ludzie nie mają telewizora nie dlatego że ich nie
              stać, po prostu tego nie potrzebują i nie ma w tym żadnej filozofii. Jak ty masz
              to dla mnie żaden problem i tak samo powinnobyć dla ciebie że ja nie mam.
              pzdr
              • cleo_1 Re: Duzy blad 21.09.06, 18:10
                Chodzi wlasnie o to, ze ci niemajacy telewizora robia z siebie bohaterow i
                niemal bojownikow za wolnosc. To jest wlasnie smieszne i denerwujace. Moim
                zdaniem, zaden honor nie miec telewizora - honor miec go i uzywac rozsadnie.
                Skrajne postawy sa zawsze dla mnie strasznie histeryczne. Wole zloty srodek.
                Negowanie zasadnosci istnienia pewnych zajwisk, spraw (alkoholu, marihuany,
                uzależnien) nigdy nie jest dobre, jest rownie zle jak ich naduzywanie.
                • 3telnick Re: Duzy blad 21.09.06, 20:59
                  Widzę że kogoś uraziliśmy, choć bez takich intencji...
                  No cóż, jesteśmy inni a to zawsze przeszkadza :D
                • Gość: leeloo2002 Re: Duzy blad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 19:57
                  cos w tym jest, bo ja wywalilam telewizor z domu po tym jak zuwazylam, ze nie
                  kontroluje ogladania tv: wlaczalam odbiornik automatycznie po wejsciu do domu i
                  zasypialam patrzac w ekran.
            • Gość: e Re: Duzy blad IP: *.devs.futuro.pl 21.09.06, 21:01
              ZGADZAM SIE!! Snoby!!
            • ready4freddy Re: Duzy blad 22.09.06, 00:50
              nie chodzi o "chwalenie sie", tylko wrecz przeciwnie - idiotyczne reakcje
              uzaleznionych od TV.
    • zapominajka81 Re: Nie mam telewizora 20.09.06, 11:52
      ja też nie mam i nie płaczę z tego powodu :)
      u mnie w domu zawsze ważniejsza była rozmowa, ewentualnie w tle Radiowa 1, a w
      TV oglądało się teleexpres i dobranockę :)
      i wcale nie czuję się przez to gorsza :) bynajmniej
      • ewosia Re: Nie mam telewizora 20.09.06, 12:11
        A ja mam telewizor, ale jest zepsuty. od 4 miesięcy, odkąd kupiłam mieszkanie.
        Ani minuty nie pograł. Stoi, i dzięki temu wiem, w którą stronę ustawić meble.
        A wyrzucić nie da rady, bo jest za ciężki. Bratanica postawiła na nim ohydne
        szklane pantofelki oklejone złotym brokatem - prezent na nowe mieszkanie. Jak
        ktoś przychodzi, to się zaczyna: a kablówka jest? pono jest, ale nie mam
        telewizora. - przecież stoi!? ale jest zepsuty. to po co ci telewizor? a na
        czym pantofelki będę trzymać?????
        Może jeszcze szklaną sarenkę dokupię?
        • megaego Re: Nie mam telewizora 20.09.06, 12:44
          świetna argumentacja dla posiadania telewizora!! hihi uśmiałam się!!
          też nie mam telewizora odkąd jestem "na swoim". kilka osób ze współczuciem
          oferowało nam swoje jakieś nieużywane, bo sądzili że nas nie stać ta ten
          wynalazek! wieele czasu minęło zanim zrozumieli, że my po prostu tego nie
          chcemy!! jest świetnie! informacje - radio, internet, prasa - wystaczy, żeby
          podtrzymywać nerwicę! film czasem na komputerze i też styknie, a przynajmniej
          wiemy jak wyglądamy i czasem o czymś pogadamy... :)! polecam taki styl życia
        • mikka07 Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 10:36
          ewosia napisała:
          > A ja mam telewizor, ale jest zepsuty. od 4 miesięcy, odkąd kupiłam
          mieszkanie.
          > A wyrzucić nie da rady, bo jest za ciężki.

          Mój stał popsuty 8 lat, bo wydawał się za ciężki. 2 lata temu przeprowadzając
          się złapałem go sam i wyrzuciłem!
      • cleo_1 zapominajka, nie czuj sie tez z tego powodu lepsza 21.09.06, 16:34
        a z Twojego posta wynika, ze tak wlasnie jest:)
        Entelygencja stosowana:)
      • Gość: majak Re: Nie mam telewizora IP: *.olsztyn.net.pl 21.09.06, 17:15
        >i wcale nie czuję się przez to gorsza :) bynajmniej

        pewnie myslsiz, ze "bynajmniej" oznacza "wrecz przeciwnie", ale jakbys
        obejrzala miodka, to bys wiedziala, co w rzeczywistosci znaczy:)
    • zona_jarka Re: Nie mam telewizora 20.09.06, 12:11
      U nas każdy z domowników ma swój.
      • Gość: jot Re: Nie mam telewizora IP: *.4web.pl 20.09.06, 13:38
        Przepraszam, ale jak to się odnosi do tego forum, bo ja nie rozumiem?! Jakoś
        nie widzę w tym nic śmiesznego! Ani ciekawego!
        • Gość: hyh Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:08
          it's only just your problem babe
          • Gość: jot Re: Nie mam telewizora IP: *.4web.pl 21.09.06, 14:56
            Wow! Zwaliłeś mnie z nóg tym angielskim! Wiesz jak zadziałać na kobietę! A tak
            przy okazji, to albo "only" albo "just"- oba w jednym zdaniu to błąd.
            • mikka07 babe = baby ? 22.09.06, 10:40
              albo "only" albo "just"- oba w jednym zdaniu to błąd.

              Czy baby i babe to to samo?

    • Gość: jas Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 18:07
      Najsmieszniejesze sa osoby, ktore dowartosciowuja sie nie posiadaniem
      telewizora lub komorkii. Z rozkosza, duma i poczuciem wyzszosci mowia "nie
      mam", jakby to byla jakas nobilitacja.
    • Gość: cogito ergo sum Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 15:54
      Telewizja psychowizja: niszczy mózg, uszkadza ducha, psuje nastrój.
      Też nie mam i nie chcę mieć, to strata czasu.
      • Gość: Ella Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:06
        Podziwiam wszystkich którzy potrafią żyć bez telewizora.
        Ja chwilowo również nie mam, chociaż nie jest to moja zasługa.
        Po pewnym ulewnym deszczu okazało się ż trzeba kupić jakąś tam część do anteny,
        wejść na dach i pokombinować. Na szczęście nikomu nie chce się tego zrobić.
        odruch wlączania telewizora zaraz po przyjściu z pracy powoli zanika...
        • cleo_1 Ella, ale dlaczego ich podziwiasz? 21.09.06, 16:38

          W nich nie ma nic nadzwyczajnego. Jak ktos tu napisal: dowartosciowuja sie tym,
          ze nie maja odbiornika, sa z tego dumni, jakby swiat od zaglady ocalili.
          I co z tego, pytam sie, ze nia maja odbiornika?
          O wiele lepiej (trudniej, sensowniej, ciekawiej) jest go miec i uzywac z
          rozsadkiem tak, abysmy to my nim rzadzili, a nie on - nami
          • kiniox Re: Ella, ale dlaczego ich podziwiasz? 22.09.06, 00:33
            Ale co Ci przeszkadza, że ktoś żyje inaczej niż Ty? Czy skoro nie lubię jeździć
            na rowerze, to też go powinnam mieć, bo Ty akurat lubisz i uważasz, że każdy
            powinien od czasu do czasu pojeździć? Ten wątek jest o tym, że niektórzy ludzie
            nie potrafią zaakceptować prostego faktu - nie mam telewizora, bo nie lubię
            telewizji i nie lubię filmów, a także dlatego, że nie lubię często sprzątać
            (uboczny zysk wynikający z braku dodatkowej kurzołapki). Czasem o tym mówię, tak
            jak i o tym, że nie mam w domu fotela. Tylko na wieść o braku fotela nikt nie
            wytrzeszcza oczu, a na wieść o braku telewizora tak. Gdyby tak nie było, to nie
            byłoby też tej dyskusji.
            • 0x0001 Re: Ella, ale dlaczego ich podziwiasz? 22.09.06, 07:58
              Jak mozna nie miec w domu fotela?!?

              Kurcze, powstanie frakcji osob ostentacyjnie wyrzucajacych ze swoich mieszkan
              muszle klozetowe jest tylko kwestia czasu.

              Tez beda spotykac sie ze zdziwionymi reakcjami "sedesowcow". :)

              Pozdrawiam wszystkich, tak posiadajacych, jak i nieposiadajacych tv. Wyluzujcie
              tylko troche, bo sa wazniejsze sprawy w zyciu.
              • kiniox Re: Ella, ale dlaczego ich podziwiasz? 22.09.06, 11:56
                :-))))))))))
        • mikka07 Obraz kontrolny 22.09.06, 10:42
          Co powiecie o facecie, który włącza telewizor zanim rozpocznie się program,
          tzn. ogląda obraz kontrolny
        • sherman-doberman Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 17:27
          A faktycznie, jeśli ktoś już ma odruch włączania telewizora po przyjściu z pracy
          to powinien się go czym prędzej pozbyć.
          Znaczy. gdyby szanowny pan nie pracował, to TV leciałoby cały dzień bez względu na program
          i audiencję?
          A możne tak na odwrót.
          Bo ja siedzę w domu cały dzień, mam ok. 5000 książek,
          i rozmaite elektroniczne gadżety do TV, ale najczęściej
          w ogóle zapominam go włączyć nawet na wiadomości.
          Nie fakt posiadania czegoś lub nie posiadania czegoś jest cnotą, ale
          umiejętne i rozważne korzystanie z tego, co się posiada.
          Trzeba wrócić do Arystotelesa!
    • 3telnick Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 16:11
      Jasne, że nie mam... od 13 lat :)
      I ta papka w TV tylko utwierdza mnie w tym :D
      • Gość: lilus Re: Nie mam telewizora IP: *.nyc.res.rr.com 21.09.06, 16:22
        ja tez nie mam od 2 lat - myslalam ze sama jestes jakis dziwadlo, bo wszyscy
        znajomi maja tv, a ja nie. mam teraz czas na czytanie ksiazek. czasami czuje
        sie niedoinformowana (jak sie spiesze rano do pracy i nie przeczytam porannej
        gazetki) ale jest spoko. tak trzymac!
        • cleo_1 Lilus, a ja mam TV i mam czas na ksiazki 21.09.06, 16:39
          i na wiele innych spraw. Pracuje po 10-12 godzin dziennie.
          Co jest chwalebnego w tym, ze nie umiesz zorganizowac sobie czasu?
    • Gość: Gats Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:21
      ktoś kiedyś zaśpiewał>>>"po co Wam wolność, macie przecież telewizję" :), ja nie
      mam tv od 5 lat, czasem obejrzę coś u brata i to jeszcze bardziej utwierdza mnie
      w przekonaniu ,że to jest zbędny "luxus", miałem kilka ofert ofiarowania mi tego
      medium,nawet z plazmą włącznie, ale podziękowałem ;)
    • cleo_1 Vp, co za arogancja 21.09.06, 16:25
      Czy czujesz sie przez to lepsza/lepszy, ze nie masz telewizora?
      Co jest lepszego w nie posiadaniu odbiornika?
      Co jest w tym takiego bohaterskiego i godnego przechwalania sie?
      Moze jednak lepiej miec ogladac / nie ogladac z wyboru?
      A ja mam telewizor, i ogladam to, co lubie: animal planet, discovery channel,
      ucze sie nagielskiego z BBC, ogladam filmy na ale kino, a czasami kicha na
      polsacie, a czasami wiadomosci, a czasami nie wlaczam go przez 2 tygodnie z
      rzedu.
      No i co, jestem gorsza od Ciebie?
      A ksiazki masz, czy tez nie?
      • Gość: oum Re: Vp, co za arogancja IP: 156.17.106.* 21.09.06, 17:01
        "> No i co, jestem gorsza od Ciebie?"
        Czemu tak myslisz o sobie?
        • cleo_1 Re: Vp, co za arogancja 21.09.06, 17:04
          > "> No i co, jestem gorsza od Ciebie?"
          > Czemu tak myslisz o sobie?

          Skad wnioskujesz, ze tak o sobie mysle?



          • kiniox A czemu Ty myślisz, że jesteś w czymś lepsza Cleo? 22.09.06, 00:45
            Ja wnioskuję raczej, że czujesz się lepsza przez to, że telewizor masz i tak go
            rozsądnie używasz. Wnioskuję tak dlatego, że jesteś w swoich osądach bardzo
            zajadła. Świetnie, że tak Ci wygodnie z Twoim telewizorem, ale ja nie trzymam w
            domu tego, czego nie używam. Nie mam np. ekspresu do kawy, fotela, piekarnika
            oraz - tak - telewizora. Czy mam to wszystko kupić po to, żebyś uznała, że nie
            jestem snobem? Albo może mam zacząć ukrywać ten fakt i uznać go za wstydliwy?
      • Gość: Vp Re: Vp, co za arogancja IP: 82.177.97.* 21.09.06, 18:15

        > Czy czujesz sie przez to lepsza/lepszy, ze nie masz telewizora?
        Nie.
        > Co jest lepszego w nie posiadaniu odbiornika?
        Lepszego? W porównaniu z czym?
        > Co jest w tym takiego bohaterskiego i godnego przechwalania sie?
        Czy przeczytałaś całość pierwszego postu, czy tylko nagłówek i sądzisz, że już
        wszystko o mnie wiesz? Po twojej reakcji wydaje mi się, że odpowiadasz na swoje
        własne wyobrażenia.
        > Moze jednak lepiej miec
        Ach, więc jednak. Czujesz się przez to lepsza, że masz telewizor?
        > ogladac / nie ogladac z wyboru?
        > A ja mam telewizor, i ogladam to, co lubie: animal planet, discovery channel,
        > ucze sie nagielskiego z BBC, ogladam filmy na ale kino, a czasami kicha na
        > polsacie, a czasami wiadomosci, a czasami nie wlaczam go przez 2 tygodnie z
        > rzedu.
        > No i co, jestem gorsza od Ciebie?
        Czujesz się przez to lepsza, że masz telewizor?
        Nie musisz się bronić, bo nikt nie atakuje. Przypisujesz drugiemu swoje własne
        podejście do życia. Przeczytaj proszę ze zrozumieniem CAŁOŚĆ pierwszego postu.
        Weź też pod uwagę, że jesteśmy na Forum humorum.

        Ps. Uczę się niemieckiego z Deutsche Welle.

        > A ksiazki masz, czy tez nie?
        Mam.

        Odpowiedzi na inne kwestie:
        Jem mięso.
        Mam komórkę.
        Nie chodzę w plecionych sandałach (ale jak mi się spodobają takie i będą
        wygodne i tanie, to może sobie kupię na lato).
        • cleo_1 Re: Vp, co za arogancja 21.09.06, 19:04
          > Nie.

          a jednak tak odbieram Twoja wypowiedz.

          > Lepszego? W porównaniu z czym?

          W porownaniu z nieposiadaniem.

          > Czy przeczytałaś całość pierwszego postu, czy tylko nagłówek i sądzisz, że
          już
          > wszystko o mnie wiesz? Po twojej reakcji wydaje mi się, że odpowiadasz na
          swoje
          >
          > własne wyobrażenia.

          Nie, Wkurza mnie tylko kazda "nowomoda". Nowomoda na ogladanie telewizji i na
          jej nie ogladanie. W sumie wkurzam sie tez na siebie, ze dalam sie wciagnac w
          ta nic nie wnoszaca dyskuje.
          Zawsze czytam to, o czym sie wypowiadam (i ogladam tez). Przeczytalam Twoj post
          i wszystkie inne.

          > Ach, więc jednak. Czujesz się przez to lepsza, że masz telewizor?

          Lepsza? Monopol na lepszosc maja chyba ci, co sie chwala, ze TV nie maja
          Nie wycinaj czesci zdania z kontekstu.
          Sadze, ze LEPIEJ miec TV i z niego rozsadnie korzystac, tym bardziej, ze
          wszyscy jak jeden maz stosujecie substytuty telewizji. Nie sadze, ze JA JESTEM
          LEPSZA, bo mam TV.

          > Czujesz się przez to lepsza, że masz telewizor?

          Juz raz o to pytales. Czuje sie zniesmaczona, ze znajdzie sie jeszcze ktos, kto
          chwali sie ze nie ma telewizora. To jest de mode:)

          > Nie musisz się bronić, bo nikt nie atakuje. Przypisujesz drugiemu swoje
          własne
          > podejście do życia. Przeczytaj proszę ze zrozumieniem CAŁOŚĆ pierwszego
          postu.
          > Weź też pod uwagę, że jesteśmy na Forum humorum.

          A to mial byc zart?:)
          No, to ja nie mam poczucia humoru.
          Bardzo zabawny temat - brak telewizora, no, tak:) To dopiero dowcipne.

          • cleo_1 Re: Vp, co za arogancja 21.09.06, 19:08
            Dialog Vp ze znajomym (jednodniowym):
            Vp: Nie mam telewizora
            znajomy: O jezuuuu, to jak ty żyjesz????
            Vp: hej, gosciu, reagujesz tak benzadziejnie, musze Cie uznac za znajomego
            jednorazowego uzytku

            Vp. To jest Twoim zdaniem zabawne?
            Dla mnie to glupie. Po prostu glupie i aroganckie.
            Nigdy nie bawil mnie brak szacunku dla czlowieka, choc sama czasami go okazuje
            (brak szacunku), ale nie robie z tego dowcipu.
            Widocznie komus tu dowcip stepial.
            Obejrzyl Monty Pytona.
            • Gość: Vp Re: Vp, co za arogancja IP: 82.177.97.* 22.09.06, 13:23
              > Dialog Vp ze znajomym (jednodniowym):
              > Vp: Nie mam telewizora
              > znajomy: O jezuuuu, to jak ty żyjesz????
              > Vp: hej, gosciu, reagujesz tak benzadziejnie, musze Cie uznac za znajomego
              > jednorazowego uzytku

              Dialog Vp z pierwszorazowym znajomym:
              Z: A ogladałaś wczoraj film xxx?
              Vp: Nie
              Z: A może przedwczoraj yyy co było na Polsacie
              Vp: Nie
              Z: Nie masz Polsatu? A jakie kanały masz na kablówce?
              Vp: Nie mam kablówki, bo nie mam telewizora.
              Z: O jezuuuu, to jak ty żyjesz? (wytrzeszcz oczu)
              Vp: Zwyczajnie, na przykład wczoraj robiłam generalne porządki (wstaw dowolną
              inną możliwość: byłam na spacerze, czytałam książkę, robiłam zakupy, spotkałam
              się ze znajomymi, znalazłam fajną stronę w internecie, odpoczywałam... itp)
              (cisza)
              Z: Sorki, muszę już iść, zupełnie zapomniałam, że.... Cześć! (oddalanie się
              szybkim krokiem :-))

              > Vp. To jest Twoim zdaniem zabawne?
              Tak, to jest moim zdaniem zabawne, gdy po takiej wiadomości nie następuje
              zwyczajna rozmowa o czymś innym, tylko ucieczka w panice.

              > Widocznie komus tu dowcip stepial.
              > Obejrzyl Monty Pytona.
              Nie obejrzę bo nie mam telewizora :-) Doszkalam się na Forum Humorum.
        • mikka07 Re: Vp, co za arogancja 22.09.06, 10:52
          Podziwiam inteligencję - co za logika! Wreszcie doczytałem do kogoś
          inteligentnego, ale i walczącego. Poważnie: Gratuluję (choć to mało :()
      • autsider Re: Vp, co za arogancja 21.09.06, 22:01
        a co ty sie tak wszystkich czepiasz??
        ludzie opisuja swoja walke z nalogiem, wyrzucili tv pare lat temu i nie uzywaja,
        a ze kazda walka z nalogiem jest trudna to sie chwala... ot tak, zeby sie
        dowartosciowac:P
        ...a jak masz tv to widze ze jeszcze dluga droga przed toba do osiagniecia nirvany:)

        to nara
      • Gość: husky Re: Vp, co za arogancja IP: 195.136.47.* 22.09.06, 14:52
        To chyba jakaś moda na przechwalanie się brakiem TV, co? sądzę dokładnie tak
        jak Ty. Teraz jest moda na brak TV lub opowiadanie jak to się wcale nie ogląda,
        tylko ze zazwyczaj ci najbardziej krzyczący jak to nie oglądają znają każdy
        g...ny serial produkcji polsat, tvn itp i każdy odcinek tańca z "cośtam..."
        hehe!
        Ja MAM i czasem oglądam...i dokładnie to co TY! discovery, ale kino, animal
        planet, a jak mam potrzebę czegoś lekkiego to gapię się na jakies bzdurki na
        debilnych komercyjnych polskich stacjach! pozdrawiam Cię.a i książki też MAM w
        dużych ilościach i nawet je czytam, hihihi
    • Gość: Sasannka Re: Nie mam telewizora IP: *.xpect.pl 21.09.06, 16:26
      W dobie Internetu, gdy wszystkie wiadomości są w zasięgu ręki, w tym
      hobbystyczne również, telewizja już nie musi spełniać roli informacyjnej. Z
      czasem będzie można też_legalnie_ ściągać z sieci filmy, więc kolejny element
      odpadnie.

      Ja też nie mam telewizora.

      A czy jest tu ktoś, kto nie ma ani telewizora ani komputera? :) Ja do tych osób
      się nie zaliczam.
    • pyziulka Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 16:30
      >Znajomi wzdychaja - tez bym
      >wyrzucil,ale zona(maz) oglada -tu najczesciej pada nazwa Discovery. Do czegos
      >innego sie nie przyznaja. Wstydza sie?

      Moze rzeczywiście ogladają tylko tego typu programy?? Ja naprawdę rzadko ogladam
      cokolwiek innego jesli juz wogóle ogladam TV a zdarza sie to raz na kilka
      miesięcy :P Ja teoretycznie posiadam w mieszkaniu 2 telewizory ale nie pozwolę
      za rzadne skarby postawić jednego w swoim pokoju!!! Radio mam włączone prawie
      24h na dobę i to mi wystarcza. Zdarza się że obejrzę w TV jakis film ale tylko 2
      czy 3 razy w roku. Częściej oglądam na kopmuterze. Nie szczycę sie brakiem TV
      czy tez poprostu nieogladaniem programów. Poprostu nie ma na to ochoty więc nie
      ogladam i tyle...
      • Gość: 1 Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:33
        a ja nie mam telewizora, radia, komputera, internetu, pracy, domu
    • praptak Hej, ludzie "Nie mam telewizora!!!" jestem COOL! 21.09.06, 16:36
      Polecam artykulik (po angielsku): www.theonion.com/content/node/28694

      Elkins opowiada, że Green zawsze pamięta o przeczytaniu egzemplarzy
      "Entertainment Weekly" and "People" rozłożonych w poczekalni, "tylko żeby
      wskazać wszystkie te gwiazdy i programy o których nigdy nie słyszał".

      "W zeszłym tygodniu, w jednym z czasopism było zdjęcie Calisty Flockhart,"
      rzecze Elkins "a Jonathan ogłosił, 'Zupełnie nie mam pojęcia kim jest ta
      kobieta. Calista kto? Powinienem był o niej słyszeć? Przykro mi, ale nie słyszałem'"
      • mikka07 Nie mam telewizora, nie płacę na tę głupawą 22.09.06, 11:00
        czeredkę z Woronicza.
    • Gość: w Re: Nie mam telewizora IP: 195.205.44.* 21.09.06, 16:38
      wg mnie to większość ludzi chciała by oglądać kulture i discovery w tv, ale w
      90% kończy się na marnotrawieniu czasu i oglądaniu czego popadnie. Ludzie są
      słabi, a telewizor to straszny złodziej czasu.
      Ja odkąd nie mam telewizora, nagle mam na wszystko czas. Na hobby, coddzienny
      sport, rower, pływanie, znajomych. Czasem tylko nie mogę wziąć udziału w
      dyskusji pt." a widziałeś wczoraj u wojewódzkiego..."
      i nie chodzi o dowartościowywanie się, ale np. o zdrowie, korzystanie z życia i
      przeżywanie w realu tego co inni przeżywają siedzą na kanapie
      a filmy to i tak wolę oglądać na komputerze (bez lekotra, w oryginalnej wersji)
      a informacje czerpać z neta.
      tv to przeżytek.
      • jedzoslaw Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 12:04
        Gość portalu: w napisał(a):

        a telewizor to straszny złodziej czasu.
        >ale np. o zdrowie, korzystanie z życia i
        >
        >
        > a filmy to i tak wolę oglądać na komputerze (bez lekotra, w oryginalnej
        wersji)
        > a informacje czerpać z neta.
        > tv to przeżytek.

        A Internet to nie jest złodziej czasu? A o ile więcej czasu na zdrowie i
        kontakty towarzyskie mógłbyś przeznaczyć nie korzystając z komputera?
    • rudy_rudolf ja pożyczam tylko na LOSTów 21.09.06, 16:53
      ja pożyczam TV co tydzień na 2 odcinki LOSTÓW :) a potem telewizor wraca do
      właściciela

      kolorowy świat na
      www.asiaq.pl
      wygraj szkolenie na
      www.grupa-kreatywna.pl
      • hjuston Re: ja pożyczam tylko na LOSTów 21.09.06, 17:18
        ja tez uzywam go tylko do ogladania lost na dvd


        houston.blox.pl
        • Gość: The.Libertarian Nowy sezon LOST zaczyna sie w Pazdzierniku IP: *.nwrk.east.verizon.net 21.09.06, 20:30
          I mozna ogladac go na stronie www.abc.com
          • Gość: fanka Re: Nowy sezon LOST zaczyna sie w Pazdzierniku IP: *.olsztyn.net.pl 21.09.06, 22:13
            > I mozna ogladac go na stronie www.abc.com

            a mógłbys powiedziec w jaki sposob mozna ogladac pelne filmy na tej stronce?
            • kiniox Re: Nowy sezon LOST zaczyna sie w Pazdzierniku 22.09.06, 00:35
              Z tego co wiem, jest to możliwe wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.
    • Gość: maddd a ja mam telewizor i seriale tez ogladam IP: *.onb.ac.at 21.09.06, 16:55
      jakos wszyscy rzeczywiscie jakby tylko discovery ogladali. hmhm. sami naukowcy.
      my mamy telewizor i tez ulubione seriale (grey's anatomy, seks w wielkim
      miescie). czasem fajnie sobie pol godzinki tak poogladac. aha gram jeszcze w
      playstation!!! przyznaje sie!!!

      nie widze w tym wszystkim nic zlego i nie mysle ze telewizja moze kogos
      oglupic. jak ktos potrafi caly dzien ogladac tv na kanapie to nie przez
      telewizje oglupial...

      trzeba wiedziec jak sie to co uzywa i juz.
      • 3telnick Re: a ja mam telewizor i seriale tez ogladam 21.09.06, 16:57
        zgoda :)
        • mikka07 Mają? Oglądają? 22.09.06, 11:11
          Pracuję w firmie, gdzie są sytuacje do porozmawiania z różnymi ludźmi. Dłuższe
          trasy samochodem, knajpy w obcym mieście. Wiek 25 - 60 lat. I: jeszcze nie
          zdarzyło się, abym usłyszał- oglądałeś w telewizji? widziałem w telewizji,
          mam/nie mam tv. Co sądzicie o tym?
      • 0x0001 Re: a ja mam telewizor i seriale tez ogladam 22.09.06, 10:21
        A co ma Discovery do naukowcow??? Ostatnio zrobil sie z niego raczej program na
        mechanikow i milosnikow motoryzacji.
    • the.gypsy Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 16:58
      odpowiadaj "jestem inny! mamo tato czy dostane w morde za to".
    • Gość: xx Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:07
      to se kup
      • mikka07 Re: Nie mam telewizora 22.09.06, 11:12
        Gość portalu: xx napisał(a):

        > to se kup

        Po h.j?
    • hjuston ja mam ale nie ogladam 21.09.06, 17:17
      ogladam tylko dvd. ostatnio serial LOST. druga serie po 3 odcinki dziennie.
      wykonczylam sie fizycznie i psychicznie. na telewizje nie mam czasu.
    • sebkrysz Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 17:29
      ja tez nie mam. i czuje sie lepszy - bo udalo mi sie zerwac z nalogiem!
      lepiej isc na spacer, do kawiarni, spotkac ludzi, a rano przeczytac na gazecie
      co sie dzieje.
      glowna korzysc dla mnie jest taka, ze nie uczestnicze w tej nerwicy programow
      informacyjnych - wojny, katastrofy, przemowienie lecha i jaroslawa. informacja w
      gazecie pozwala na ominiecie negatywnych emocji "niusa".
      • Gość: Gośka Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:40
        a ja jestem z dnia na dzień bliżej decyzji,aby to djabelskie pudełko wywalić z
        domu wrrrrrrrrrrrrrrrrrr
        • Gość: kotlet Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:58
          telewizor jest oldskulowy.
          ja mam, ale oglądam tylko to, co złapię piracko przez antenkę. nie płacę
          abonamentu :)
        • Gość: boris Re: Nie mam telewizora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 18:01
          odkad mam internet prawie w ogole nie ogladam telewizji, a wylacznie wystarcza
          mi obejrzenie tego co sobie sciagne
        • mikka07 Jak pogodzić? 22.09.06, 11:15
          Pomóżcie!!! Jak mam pogodzić oglądanie telewizji z bieganiem (min. 3 razy
          dziennie) do supermarketu!!!???
    • Gość: sss Re: Nie mam telewizora | to se kup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 17:49
    • adamowiec Re: Nie mam telewizora 21.09.06, 17:54
      To wypada się dopisać: Ja też nie mam telewizora, chociaż mam Żonę i Synka (są
      wyjątkowi!) i mieszkam w standartowym mieszkaniu w bloku w dużym mieście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka