Dodaj do ulubionych

Dowcipy z pieprzykiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 19:45
... ale nie wulgarne

Lecą sobie dwa robaczki świętojańskie. Nagle koło nich przelatuje coś
świecącego. Jeden z nich mówi:
- O jakaś "dupcia". Lecę zarwać.
Poleciał. Po chwili słychać jego krzyk. Wraca. Kumpel go pyta:
- Co, dziewica?
- Nie, pet.
***
Dwa penisy siedzą sobie w knajpie i popijają piwko. Po chwili otwierają się
drzwi i do środka wchodzi wibrator.
Jeden penis patrzy zdziwiony i mówi do drugiego:
- Ty, zobacz!!! Cyborg!
***
Wiosna. Mały niedźwiadek wyłazi z jaskini. Jest wychudzony, ma "podkowy" pod
oczami,ledwie trzyma się na łapkach... Zaniepokojona mama-niedźwiedzica pyta:
- Synku, co się stało? Czy na pewno na całą zimę poddałeś się hibernacji, jak
prosiłam?
- Hibernacji?! Myślałem, że powiedziałaś masturbacji...
***
Czym różni się kobieta - informatyk w spodniach od kobiety -informatyka w
spódnicy?
- Czasem dostępu...



Obserwuj wątek
    • Gość: misio Re: Dowcipy z pieprzykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 20:21
      Leci sobie komar i głośno bzyka. Podlatuje do niego kolega i się pyta:
      -Ty, czemu tak głośno bzykasz?
      -Już nigdy nie będę gwałcił robaczków świętojańskich. Przed chwila jednego
      pomyliłem z iskrą od parowozu.
      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka