krysia.tuchalowa Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 07:50 "Alicja w Krainie Czarow", to byla moja ulubiona bajka. Druga plyta, ktorej bardzo czesto sluchalam miala nagrane dwie historyjki "Ksiezniczka na ziarnku grochu" i "Ptasie radio"- pamietam fragment piosenki :lata ptaszek po ulicy, szuka sobie ziarn pszenicy, tu poleci tam poleci, dajcie jesc ptaszkowi dzieci, przeciez duzo mu nie trzeba, pokruszyc kromke chleba....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kara_b Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 08:02 tadka niejadka to ja miałam na projektorze i tata nam czytał. na płytach miałam sierotkę marysię i zawsze mi się okładka podobała i jako obrazek w pokoju stała :) króla i ptasie radio słuchałam i kota...pamiętam okładki,a tekstów nie hmmm posłucham dzisiaj!:) oprócz tego lubiłam dziecięce zespoły muzyczne-małe voovoo (czy ktoś widział dziubdziuba)i taki włoski zespół w kolorowych dresach Odpowiedz Link Zgłoś
patchwork30 Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 10:38 >:lata ptaszek po ulicy, szuka sobie ziarn pszenicy, tu poleci tam > poleci, dajcie jesc ptaszkowi dzieci, przeciez duzo mu nie trzeba, pokruszyc > kromke chleba....:))) ...i posypać ją na daszku, mówiąc to dla ciebie ptaszku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
krysia.tuchalowa Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:51 dzieki, za boga chinskiego nie moglam sobie przypomniec zakonczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
wilfrid Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:59 > >:lata ptaszek po ulicy, szuka sobie ziarn pszenicy, tu poleci tam > > poleci, dajcie jesc ptaszkowi dzieci, przeciez duzo mu nie trzeba, pokrus > zyc > > kromke chleba....:))) > > ...i posypać ją na daszku, mówiąc to dla ciebie ptaszku :-) > Ptaszek szybko sfrunie z drzewa, zje i ślicznie wam zaśpiewa. Odpowiedz Link Zgłoś
wilfrid Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 12:08 wilfrid napisał: > > >:lata ptaszek po ulicy, szuka sobie ziarn pszenicy, tu poleci tam > > > poleci, dajcie jesc ptaszkowi dzieci, przeciez duzo mu nie trzeba, > pokrus > > zyc > > > kromke chleba....:))) > > > > ...i posypać ją na daszku, mówiąc to dla ciebie ptaszku :-) > > > > Ptaszek szybko sfrunie z drzewa, zje i ślicznie wam zaśpiewa. Dodam, że to moja ulubiona bajka. Znam ją niemal na pamięć, kupiłem i słucham, będę puszczał dziecku, jak trochę urośnie:) '- Teraz kraska. Mam dla kraski coś pięknego - dzióbek w paski... - Ja bym tam wolała w centki! - Mam i w centki dla klientki' :) Odpowiedz Link Zgłoś
paniserwusowa Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 23:44 Oj, no nie mogę... Czytam od końca ten wątek i tak mi się łezka w oku kręci... :) Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Bajki na płytach za komuny 29.01.07, 17:42 "Widziałam już kota bez uśmiechu... Ale uśmiech bez kota?" "Równiutko, równiuteńko, trzeba wygładzić ręką..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albercik Re: Bajki na płytach za komuny IP: 193.24.200.* 25.10.06, 08:36 Dostępne wszystkie na eMulku. Ale czad!!! Odpowiedz Link Zgłoś
electriccrown Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 08:39 Jej, a pamiętacie: Ośląskórkę, Wyprawę na szklaną górę:Pędzi, pędzi, pędzi,pędzi a spod kopyt szklany pył, może on jej zbawcą będzi, może jemu starczy sił, już wysoko jest ten śmiałek, do pół góry doszedł.Wspina , wspina się wytrwale!turturtur...nie udało się spadł;) , Pchłę Szachrajkę w wykonaniu Ireny Kwiatkowskiej, Tomcia Palucha(...cóż 70 któż więcej da, co 70? hihahaha, więc 80 chcesz no to bierz! 90 wziąć nie chcę też!więc ile?100! aż tyle 100!niech stracę 100, już płacę 100;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kociunia Re: Bajki na płytach za komuny IP: 195.205.97.* 25.10.06, 08:46 Ze szklanej góry pamiętam tylko, ale za to wżarło mi się w mózg:przyjemne jest życie smoookaaa!!! Czerwonego Kapturka nauczyłam się , bo mąz słuchał i cytuje(zna na pamięć). Poza tym dziecięce zespoły.Tak żałuję,że wyrzuciłam,albo oddałam komuś, chyba Fasolki,od czasu do czasu mam ochotę posłuchać.Mam za to taki zespół dziecięcy ze Szczecina "7" i "Kosmiczne trawy'.Słowa okropne, ale muzyka Kobylińskiego i aranżacja do dziś mi się podobaja. Odpowiedz Link Zgłoś
electriccrown Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 09:02 Przyjemne jest życie smoka, bardzo je sobie cenię i z nikim innym, z nikim innym nigdy i na nic się nie zamienię! Bo kto inny tak jak ja głów na karku siedem ma i olbrzymich siedem paszcz. Kto na obiad umie zjeść siarki pełne beczki dwie, siódmą paszczą pijąc barszcz;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipan Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 09:06 Jejku, Osla skórka... jakie to ona miała te sukienki? Suknię barwy księzcya, barwy pogody? ..i ten motyw z pierscionkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Bajki na płytach za komuny 29.01.07, 17:43 Ja ze szklanej góry pamiętam "Pop ierwsze się nie bać, po drugie się nie bać a po trzecie, z po trzecie - wcale nie bać się!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nexias Re: Bajki na płytach za komuny IP: 62.233.150.* 25.10.06, 08:41 Ja pamiętam czerwonego kapturka -Irena kwiatkowska, wilk -Kobuszewski , ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośka Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 14:24 Wilk to Władysław Hańcza Odpowiedz Link Zgłoś
magdasty Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 08:47 Ja pamiętam i darzę bezgranicznym uwielbieniem Pinokia. Całego jeszcze do dziś pamiętam. W chwilach totalnej beztroski podśpiewujemy sobie historię pajacyka razem z rodzeństwem. Jak dokazywaliśmy rodzicom w czasie spacerów albo podróży rodzice rzucali hasło: Pinokio i my zaczynaliśmy nasz występ z podziałem na role. Spokój rodzice mieli gwarantowany bo podchodziliśmy do sprawy z pełnym profesjonalizmem i całą kasetę otwarzaliśmy bez pomocy sprzętu :) To były czasy. " Ledwo przestał padać śnieg, juz Pinokio drogą biegł. Roześmiany i wesoły śpieszył się jak mógł do szkoły. Gdy przestał padać śnieg, gdy przestał padać śnieg. Elementarz niósł pod pachą i tak sobie marzyć zaczął..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 09:04 bo glosy podkladali swietni aktorzy :) Poza tym sporo zostawalo dla wyobrazni ze wzgledu na brak wizji :) Odpowiedz Link Zgłoś
foiegras Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 09:08 nasza (moja i brata) bajka "Tymoteusz Rymcim Cim". -"Pamietaj ! jedno jajko!czy -"Taka zupa? Marchewkowa? Nie lubie takiej zupy!" weszly do rodzinnego slownika a jako ja niejadek bylam, postraszono mnie" Tadkiem Niejadkiem" oprocz tego sluchalam ksiezniczka na ziarnku grochu, jacusia i agatke i jeszcze inne bo spora byla kolekcja a jak bylam malutka to tato wyswietlal nam przezrocza ale to juz inny watek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipan Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 09:10 A jeszcze: o złotej kaczce, o rybim królu z jeziora w mikołajkach, a o ropuchu z rpouszego dworu? ktos pamięta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkokos Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.171.90.4.crowley.pl 25.10.06, 09:35 Była jeszcze sierotka marysia i krasnoludki, z wojciechem siemionem jako chłopem, co przygarnął sierotkę. i s piosenkami, m.in. przywędrował niedźwiedź kudłaty do wilczycy burej we swaty, tej jesieni wilk się żeni, jadą goście zaproszeni do lasu :) I jeszcze pamiętam coś o jakims wielkim wyścigu psa z kotem, co zaczynali od biegu, potem wskoczyli na rowery (i była piosenka, a gdy spadł łańcuch, to był smutny refren: dzwonek milczy, już nie woła, że drogowe znaki zna, przystanęły oba koła i pedały stoją dwa) a potem w samochód, pociąg, samolot aż w końcu rakietę kosmiczną, "bo ten wyścig się nie kończy". Nie dam głowy, ale to mógł być tekst Wandy Chotomskiej. A ze Śpiącej Królewny np. pamietam kołysnakę: ŚPij dziecino mała, luli luli lu, twoja kotka biała mruczy ci do snu... Odpowiedz Link Zgłoś
chris61 Re: Bajki na płytach za komuny 26.10.06, 03:31 Ropuch cudny byl :) "O czym szumia wierzby" - kupilem to dla corki na kasecie i razem sie zarykiwalismy ze smiechu. "W tamtym pokoju - tak,a w tym pokoju - nie" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: houhou Re: Bajki na płytach za komuny IP: 195.205.192.* 25.10.06, 10:13 Adaptera rodzice nie mieli, ale magnetofon szpulowy i owszem:) Pamiętam "Na jagody" i wierszyki J. Brzechwy czytane przez czołówkę polskich aktorów. Do dziś potrafię wyrecytować: "Tydzień dzieci miał siedmioro. Niech się tutaj wszystkie zbiorą! (...)" "Mówiła dumnie zapałka - pokażcie takiego śmiałka (...)" albo "Mieszkał w Wiśle sum wąsaty, znakomity matematyk(...)" :) Myślę, żeby kupić serię takich bajek dla mojego rocznego chrześniaka. Nie za mały...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juju Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:22 pamietam przede wszystkim "Lato Muminków" -Jak cię mrówka ugryzie to będziesz większa od pomarańczy! -Chę być duża! chcę być duża! i jeszcze: -Och, ten księżyc jest taki samotny i różowy, zupełnie jak ja! i przede wszystkim fantastyczne piosenki, do dzisiaj zdarza mi się podśpiewywać pod nosem: Jak dobrze być poziomką dojrzewać całe dnie rumienić się wspaniale i kochać cały świat Mieć liście i jagody i pić południa skwar rozmawiać z chrabąszczami być z lasem za pan-brat Jak dobrze być poziomką ten tylko o tym wie kto tego sam spróbował i sam poziomką jest być może coś przekręciłam bo nie słuchałąm tej płyty od... hmmm... chyba 15 lat! Mam wielką prośbę, przeczytałam na forum, że jakiś czas temu "Lato Muminków" zostało wydane na CD, niestety szukałam w merlinie, empiku i na allegro - nigdzie nie ma. Czy ktoś mieszkający w Warszawie był tak miły i przegrałby mi to na płytę? Mogę się zrewanżować muzyką... Odpowiedz Link Zgłoś
sejmik_bociani Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 10:22 Przykro mi o tym mówić, bo wolałbym, żeby było inaczej, ale fakty są takie, że za komuny było łatwiej nagrać świetną płytę ze słuchowiskiem dla dzieci, niż obecnie. Przykładem "Lato Muminków". Pomyślcie sobie jaki dziś, w wolnorynkowych czasach musiałby być budżet takiego przedsięwzięcia, a jakie potencjalne zyski ? nie opłacałoby się to w ogóle. Odwróćcie okładkę płyty i zobaczcie ilu aktorów i piosenkarzy "z nazwiskami" na niej występuje, ilu muzyków i jakiej marki orkiestra, jak również dziecięcy zespół "Gawęda". Myślę, że dochody z dystrybucji takiej płyty nie sfinansowałyby nawet ćwierci kosztów produkcji, niestety. Dlatego na rynku płyt i słuchowisk dla dzieci dominują dziś amatorskie produkcje z muzyką zaprogramowaną na keyboardzie. Takie rzeczy jak słuchowiska dla dzieci wydawane na płytach powinny być dotowane przez państwo, choćby z tego względu, że kształtują umysły, wyobraźnię i wrażliwość najmłodszych. Jeżeli te cechy osobowości nie zostaną ukształtowane w dzieciństwie, to mogiła. Niewiele już później się poradzi. Najwyżej można zamknąć przed niegrzeczną młodzieżą bramy szkoły na klódkę. Może Giertych zamiast wydawać pieniądze na propagandowe filmiki, popracowałby nad budżetem swego resortu na przyszły rok i ogłosił konkurs na nagranie słuchowisk dla dzieci z pierwszą drugą i trzecią nagrodą. Gdyby w Polsce powstawały trzy dzieła rocznie na miarę "Lata Muminków" z 1977 roku, byłoby naprawdę świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
roorza Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 10:33 I jeszcze Gąska Balbinka (jak kot przebiegał ulicę i miałby jajka na twardo) i Śpiąca Królewna (dzięki temu znam pełną wersję). A we wspomnianym Jacku i Agatce fragment o "kotkach" i o kluczyku do furtki. Córce kupiłam kolekcję "Dziecka" z płytami CD. Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 10:33 Ojejku, ale nikt nie pisze o moich :( Ja zamęczałam wszystkich zabłockim na mydle, po drugiej stronie kasety była bajka o orzeszku, którego nikt nie mógł rozłupać. Średnio to pamiętam, bo kaseta była tak często puszczana w samochodzie (b. dużo jeździliśmy), że się całkowicie zjechała... Od lat próbuję to zdobyć. A poza tym "Stuku puku idą goście, drzwi otwórzcie się na oścież". Nadal jak widzę węgiel, to nie mogę się powstrzymać i nuce pod nosem "czarne złoto, to największy skarb tej ziemi", czyli Miś ze Ślęży No i Opowieść o Praprasłoniu - genialne papugi i ten krokodyl zalewający się krokodylimy łzami,heh. A już najmniej znana jest chyba "wyprawa tapatików" - na trzech kasetach to miałam, znałam każdą piosenkę, a nikt ze znajomych nawet o tym nie słyszał. Dawni aktorzy byli genialni jednak. Czy wyobrażacie sobie kogoś ze współczesnych młodych i popularnych, którzy tak cudownie potrafili by się wczuć w postać bajkową? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gramic Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:51 Tapatiki - oh yeees. Też miałem tę bajkę na trzech kasetach REWELACJA. Niestety kasety gdzieś pogubiłem. Niech ktoś przypomni jakąś piosenkę please. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sentymentalnie Re: Bajki na płytach za komuny IP: 213.77.11.* 25.10.06, 12:47 Witam, Ja pamiętam wszystkie. Ośla Skórka, Lis Witalis, Miki MOl, Akademia Pana Kleksa, Królewna na Szkanej Górze, Zajączek, Piccolo Coro de la Antoniano ( chyba tak się pisało:)). Mam je jeszcze wszystkie, zabrałam z domu rodzinnego ale sęk w tym, że nie mam adaptera:) Pozdrawiam, sentymentalnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mbertrand Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 13:29 A ja szukam rozpaczliwie od kilku lat Sierotki Marysi z Magdalena Zawadzka oraz "Mateuszka na zaczarowanej wyspie"!!! Czy ktos je posida jeszcze? Bardzo mi na tym zalezy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
fizia21 Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 23:29 dzięki , ze mi przypomniałaś o tej bajce - Mateuszek- nie pamiętam o czym była ale wiem, że słuchałam jej z 1000 razy. Jeśli uda Ci się ją odnaleźćto daj znać, pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ropik Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.chello.pl 25.10.06, 13:39 o katastrofo mazenie me katastrofo przyzywam cie Cały ich świat taki piękny jak i nasz. kochają się, tańcza, bawią Odpowiedz Link Zgłoś
electriccrown Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:53 Czarne złoto, skamieniały stary las, czrne złoto ten zaklęty słońca blas. Iskier potok drzemie w każdej z czarnych brył, czarne złoto, wydrze z ziemi ludzki trud;) Stuku puku idą goście, drzwi otwórzcie się na oścież, kłódka strzeże was, czy zamek, zaraz się otwórzcie same.Wrota furtki, bramy, drzwi..raz dwa i trzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juju Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 10:37 i '"Krol Ból" genialny "Och! Mistrzyni! ona sie na wszystkim zna Och! Mistrzyni! od wszystkiego glowe ma" i - temat chyba na inny wątek - limeryki z "Księgi nonsensu" i cała "Księga parodii" Odpowiedz Link Zgłoś
patchwork30 Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 10:44 Do późna Pinokio pracował tej nocy A gdy spojrzał w okno blady świt już był 16 koszyczków bez żadnej pomocy Sam zrobił, a potem zasnął i tak śnił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.net176.community.co.uk 25.10.06, 10:50 Moje ulubione bajki z lat osiemdziesiatych na winylowych plytach, sluchane codziennie bez znudzenia to Spiaca Krolewna, piosenki spiewal pan Wodecki ...gdzie jestes piekna krolewno, jak dlugo szukac cie mam..., o Kopciuszku z przesmieszna piosenka...gdybym wyladniala wszystko bym oddala, sukienke z koronek i zloty pierscionek, oj mamo, oj mamo, ciagle w kolko to samo...itd. Ale najpiekniejsza, a zarazem najsmutniejsza bajke jaka pamietam byla bajka o misiu, ktory przygarnal psa, lecz ojciec jego byl b. zly z tego powodu. Nie pamietam dokladnie tresci bajki, ale pani grajaca biednego misia miala tak ujmujacy glos, ze za kazdym razem sluchajac tej bajki plakalam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Tymoteusz Rymcimci :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 12:22 Z tym psem to chyba chodzi o Tymoteusza Rymcimci - ale to nie do konca tak, bo ojciec ostatecznie bardzo sie do psa przekonał i mówił do niego "psiuńcio" tak samo jak syn. Faktem natomiast jest, że zaakceptował go dopiero wtedy jak przegonił złodzieja ... ale skończyło się dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Tymoteusz Rymcimci :) IP: *.net176.community.co.uk 25.10.06, 14:20 Tak, rzeczywiscie, juz sobie skojarzylam, wielkie dzieki;) A przy nastepnej wizycie w domu poszperam na strychu, mam wielka nadzieje znalezc moj swiat z dziecinstwa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perpetua Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.ec.pl 25.10.06, 10:53 Znano w świecie różne lisy, był więc lis ancymon łysy, pospolity lisek rudy, pełen sprytu i obłudy.... Odpowiedz Link Zgłoś
handzia55 Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:00 A kto pamięta "Szkolne przygody Pimpusia Sadełko" i ten fajny zwrot: "skonczyła się szkoła pod pierogiem a zaczęła się szkoła pod batogiem". Może Giertych tego słuchał w dzieciństwie? Bo to się robi niepokojąco aktualne. Odpowiedz Link Zgłoś
trusiaa Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:14 Kto pamięta "Muchy Króla Apsika?" Słuchałam tego na okrągło. Moja biedna rodzina odchodziła już od zmysłów. Kiedy skończyłam słuchać zaczynałam recytować z pamięci. Miałam tak może z rok. Potem płytka się zdarła, a wreszcie przepadła. Dziś pamiętam tylko "efekty specjalene" odgłosy kichania, bręczenie much i ani dudu... Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 13:15 Ja miałam Muchy króla Apsika, ale jakoś niespecjalnie pamiętam teksty. Natomiast uwielbiałam Jasia i Malgosię i do dziś pamiętam całe fragmenty, np." Od ludzkich osiedli z dala mieszkała rodzina drwala, z czterech osób złożona, był więc drwal, jego żona i jak to się w bajkach kleci, było także dwoje dzieci, w waszym wieku mniej więcej. Ja piosenkę im poświęcę - przysłuchajcie się piosence: "My jesteśmy dziećmi drwala, tralalala, tralala, naszą chatkę las okala, tralala, tralala, a nazywamy się Jaś i Małgosia, bardzo kochamy się Jaś i Małgosia, mamy słuchamy się, wilkom nie damy się tralala!" No i cytowana tu już wcześniej przez kogoś demoniczna piosenka Baby Jagi - cudo! Odpowiedz Link Zgłoś
electriccrown Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:56 To w Pimpusiu było?: I w lewo krok i w prawo krok, tańczmy razem hophophop! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juju Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 11:05 "Pchła szachrajka ta pchła mała wszystkie kwiatki mi zabrała!" Odpowiedz Link Zgłoś
dagbe Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:31 Ja niedawno znalazłam "Pora na Telesfora" - bomba! Jest seria "bajki-grajki" - stare bajki na CD. www.bajki-grajki.pl/ "Dwaj piraci piegowaci, piegowate mają twarze..." la la la Pozdrawiam, Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
t.o.m.e.k Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 11:46 Widzę, że nikt nie wymienil tu bajki o Królu Michale i muchach w jego nosie - chyba moja pierwsza. Oprócz tego moja płytoteka liczyła, z tego co pamiętam, następujące pozycje: - Czerwony kapturek - Bajki Brzechwy (czytane przez Kwiatkowską i chyba Michnikowskiego) - Bajki Tuwima (z "Panem Maluśkiewiczem i Wielorybem" na czele) - Śpiącą Królewnę - Kopciuszka - Jasia i Małgosię - Alibabę (moja ulubiona) - O Tadku Niejadku To single. Na nietypowym formacie pomiędzy singlem a LP miałem "Złotą Kaczkę" (druga ulubiona bajka, na okragło mogłem tego słuchać) i piosenki z Królewny Śnieżki. A w formacie LP miałem 2 duże płyty z Koziołkiem Matołkiem, którego początkowo niechętnie słuchałem, bo zawsze balem się momentu jak mu ścinają głowę... Kota w Butach pamiętam z przedszkola - nie miałem tego w domu. Noc u Wedla też - kazali nam z tego zrobić rysunek, a ja się strasznie wynudziłem słuchając tej bajki. Chętnie bym posłuchał jeszcze raz w ramach odświeżenia... Aha - a fragmenty Telesfora miałem na pocztówce dźwiękowej. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 15:21 >To single. Na nietypowym formacie pomiędzy singlem a LP To zaden nietypowy wymiar - dziesieciocalowka. Popularna w Polsce i np. Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 16:21 Owszem, wymienił - Parę postów wyżej - "Muchy króla Apsika"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rgeryk Re: Bajki na płytach za komuny IP: 141.217.171.* 25.10.06, 12:46 I'm not certain as to whether I understand you completely, but I think that I have anumber of these items. I do know that I have STOLICZKU NAKRYJ SIE on a cassette tape. The others are on smaller vinyl records. I have been trying to find a way to transfer them to CD without losing quality Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rgeryk Re: Bajki na płytach za komuny IP: 141.217.171.* 25.10.06, 12:46 I'm not certain as to whether I understand you completely, but I think that I have anumber of these items. I do know that I have STOLICZKU NAKRYJ SIE on a cassette tape. The others are on smaller vinyl records. I have been trying to find a way to transfer them to CD without losing quality Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:08 ja na płytach nie pamiętam, ale miałam jedną ulubioną bajkę na kasecie "Robinson Crusoe" z papugą Petronelą - jedyna bajka, którą znam na pamięć :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
electriccrown Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 13:17 Pirat!pirat! sprawa diabła!płynie tu na pełnych żaglach:) Odpowiedz Link Zgłoś
amelia007 Re: Bajki na płytach za komuny 06.11.06, 09:48 Czekałam, aż ktoś wspomni o Robinsonie! Też znałam na pamięć, chyba gdzieś jeszcze by się znalazła wśród czarnych płyt. Ech, łza się w oku kręci. O muminkach już nie wspominam, bo piosenki śpiewam do dzisiaj (po 20 latach!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIDAS Re: Bajki na płytach za komuny IP: 213.77.71.* 25.10.06, 13:17 "GOŚC -MYDEŁKO W OCZY-NAPEWNO GO SZCZYPIE BO OPOWIADA BANIALUKI TO BYŁY CZASY DOBROBYTU I TROSKI O CZŁOWIEKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bowar Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.gov.pl 25.10.06, 14:00 Lody, lody jestem sobie pingwin mlody, bić rekordy strzelać bramki, lody, lody, obwarzanki. Z bajki "Były w lesie raz igrzyska" Mam tą płyte do dziś zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.10.06, 14:12 a kto miał Lampę Aladyna? Synku, synku, Aladynku... Odpowiedz Link Zgłoś
basiabjork Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 14:53 Ja sobie czesto slucham "Muminkow" i do dzis sie zastanawiam, jak udalo im sie przemycic tekst: "Spadla mu na glowe zelazna kurtyna, i obydwoje pekli - i on i kurtyna!" Tadek Niejadek. Podroze. "Podroze, podroze, to zabawa ciekawa ..." Kot w Butach. Ech, chyba poszukam wiecej plyt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:21 Muminki kochałam, zwłaszcza piosenki, o poziomce, włóczykije i deszcz wygłupia się za oknem Ale najlepsze były teksty Emmy: właściwie wszyscy powinni umrzeć, oprócz jednego :) i było jeszcze: re-kwi-zy-tor-nia prawdziwie zbójeckie nazwisko a Piotrusia Pana znałam na pamięć od pierwszego do ostatniego wersu, teraz mi trochę wypadło ale nadal: spójrz, przez okno wleciał chłopiec, strój z palmowych nosi liści - jaki chłopiec? taki sobie ee, na pewno ci się przyśnił i piosenki np. budujemy dom, najpiękniejszy dom dom słoneczkiem malowany A czerwony kapturek to była z kolei najbardziej znienawidzona przeze mnie bajka bo moja siostra słuchała jej w kółko :) chyba idę przeszukać piwnicę przy najbliższej wizycie u rodziców :) Odpowiedz Link Zgłoś
fizia21 Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 23:19 Czy masz może dostęp do muminków Odpowiedz Link Zgłoś
slmako Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 15:27 A kto pamieta Jacka i Agatke ?? Gaake Balbinke z Ptysiem ?? mok faworyt to Koziolek matolek. "W pieknym miescie Pacanowie.Tacy zdolni sa kowale ze umieja podkuc kozy, by chodzily w pelnej chwale.# Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adka Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.toya.net.pl 25.10.06, 16:43 pamiętam, ale już nie kojarzę tekstu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosia Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.versanet.de 25.10.06, 18:38 ...gdzies ty synku, gdzies? Wroci, wroci ten obibok, kiedy zechce jesc. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justynka Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.balassi-bp1.sulinet.hu 25.10.06, 23:09 Ja! Ja pamiętam! "Z tego melona mamusia będzie zadowolona" - i za nic jako 5-latka nie mogłam zrozumieć co to ten melon... no i moje ulubione: "biedna mama, tak pracuje że już rąk i nóg nie czuje a tymczasem nicpoń synek zbijać bąki gna na rynek to się zmieni! I od zaraz! Potrę lampę! Sza-ras! Ma-ras! Czy Alladynkiem nie była czasem Kwiatkowska? A pamięta ktoś bajkę "Było sobie trzech urwisów" o tym, jak chłopiec i różne zwierzątka poszły szukać wiosny, którą zła zima uwięziła? Teraz jak ktoś mi mówi, że boli go ząb, to ja na to: "Ząb cię boli? Pokaż który! Kot zadziera łeb do góry Burek na dwóch łapkach staje Bałwan wciska się przed Burka Popychają się nawzajem Depcząc sobie Po pazurkach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justynka Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.balassi-bp1.sulinet.hu 25.10.06, 23:23 No nie mogę sobie darować tego Alladynka, przytoczę jeszczcze fragment: "- Ktoś mnie wzywał, czy to ty? - Ja? - Na tę lampę padły łzy A to lampa czrodziejska Więc wystarczy potrzeć ją Albo zmoczyć własną łzą A natychmiast zjawiam się! - Któż ty taki (...tu nie pamiętam dokładnie, ale chyba "z lęku drżę") - Sługa lapmy! Duch lampionu! Co rozkażesz, w mig wykonam! - Co rozkażę??? - Zrobię w mig! - A więc przenieś mnie do domu! - Proszę bardzo! Raz! dwa! Pyk!" I tu potem wchodzi mama i synku Alladynku Piękne to było. Łza kapie. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 15:19 a ja luibilem "O Tadku niejadku, babci i dziadku"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarna Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 15:59 Też to mam. Kupię je sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adka Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.toya.net.pl 25.10.06, 16:47 A "Słonia Trąbalskiego", " O Klaruni korączarce i zimowych wróżkach" "Knyps z czubkiem" "Stoliczku nakryj się" " O 2 takich co ukradli księżyc" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona 35 Re: Bajki na płytach za komuny IP: *.icpnet.pl 25.10.06, 17:00 Och ależ się wątek rozwinął, wczoraj pisałam o Alicji i wieczorkiem sięgnęłam do CD i cóż się okazało. to w Alicji znajduje się przerobiony Pan Kotek, który męczył mnie, bo nie wiedziałm skąd mi się wziął. Pan Kotek był chory i leżał w łóżeczku, I przyszedł Pan Doktor, Jak się masz koteczu? Niedobrze lecz teraz na obiad jest pora, rzekł lew rozżalony i pożarł doktora. No to tyle, ale miło Odpowiedz Link Zgłoś
tatimati Re: Bajki na płytach za komuny 25.10.06, 17:48 no, wreszcie ktoś wspomniał "o dwóch takich co ukradli księżyc", już myślałam, że przyczyną może byc chęć poprawności politycznej, albo wręcz przeciwnie nie piszecie o niej bo ...lepiej nie wspominać ; ) a ja pamiętam świetnie, nawet spore kawałki, a zwłaszcza mi się zapamiętało zdanie, które cytuję czasem jako takie "swoje" powiedzonko: "szczęście w tym nieszczęściu mamy, że choć pieskiem, to pływamy" : ) Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Bajki na płytach za komuny 29.01.07, 17:53 Mnie zostało smętne śpiewanie "czego wam, ludzie, potrzeba? chleeeeeba, chleeeeeba". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skom Na MP3 IP: *.psi.ch 25.10.06, 17:56 www.librivox.org - bajki jako MP3 - tylko szkoda ze nic po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolovaxman mam te płyty do dziś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 18:35 Król Bul : "Nie chce mi się jeeeeść...nie chce mi śię piĆ" <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrypka O Klaruni Koronczarce IP: *.elpos.net 25.10.06, 19:51 O, jednak ktoś pamięta bajke o Klaruni Koronczarce i o zimowych wrózkach!:) Szperalam w internecie, znalazlam niestety tylko na winylu... Perełka, warto by wznowić... A bajki z rzutnika pamiętacie? Trzeba bylo ostroznie wkładać kolejną kliszę, żeby się nie poparzyć...:) Pamiętam bajke o pączku rumianym ("Jestem pączek rumiany, w tłuszczu gotowany, uciekłem od babki, aby zwiedzić świat...") i "Latający kufer" Andersena. (Sentymenty mnie dopadły, ech;-) Pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Re: O Klaruni Koronczarce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 20:26 O tak ... bajki do epidiaskopu to drugi wieli hit mojego dzieciństwa :) Pamiętam poszczególne obrazki np. kaczora zamkniętego w bańce mydlanej z której nikt go nie mógł uwolnić, ale jakos nie pamiętam tytułów. Pamiętam opakowania, zapach no i klimat ciemnego pokoju, prześcieradła powieszonego na szafie ... och :) Odpowiedz Link Zgłoś
annalena Re: O Klaruni Koronczarce 25.10.06, 22:03 powoli kompletuję na nowo zbiór. narazie słucham ja :) potem będę katować moje dzieci, żeby wyrosły na porządnych ludzi, kochasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina Re: mam te płyty do dziś! IP: *.multicon.pl 25.10.06, 22:14 genialnego "czerwonego kapturka" (achchch, ten wilk!)mam do dzisiaj, no i jeszcze "krolewne sniezke! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gajowy Re: mam te płyty do dziś! IP: *.chello.pl 25.10.06, 22:34 "Dum- tu- dum, tu- dum, tu- dum, tu: W las dam nurka i Kapturka sprytnie zmylę, w mą pułapkę złapię babkĘ już za chwilę. gdy w brzuchu burczy, dostaję kurczy i jem szybko, że aż furczy- taki ze mnie WILK! Moim wrogom dzisiaj srogą dam nauczkę, bo mam chrapke i na babke, i na wnuczkę. Gdy w brzuchu burczy, dostaje kurczy, i jem szybko, że aż furczyyy......... taki ze mnie WILK! Ech...czasy... Czerwonego Kapturka znam na pamięć. Adapter Bambino przepadł był dawno temu w kolejnej przeprowadzce, dlatego dzieciom wyśpiewywałam całą płytę "własnoręcznie", ku ich wielkiej radosze :-) Jaś i Małgosia Tadek- Niejadek Wiersze Tuwima Kopciuszek Do dziś mój ojciec straszy mnie wyskakując znienacka: "Hej, wilku bury, łapy do góry!!!" Odpowiedz Link Zgłoś