Gość: sosna
IP: *.asternet.pl
25.10.06, 19:14
Gdybyś tego nie powiedział/a głośno, nikt by nie zauważył...
Zdarzyło się Wam coś takiego?
1. Ostatnio na jodze. Cisza. Nagle donośny szept: Rany! Nie ogoliłam sobie
pod pachami...
2. Warsztaty. Siedzimy na podłodze. Nagle donośny szept: Rany! Usiadłam na
czymś mokrym. Będę miała plamę na tyłku. To nie okres. Wierzcie mi...
Za każdym razem obśmialiśmy się jak norki:)
No właśnie, ciągle nie wiem, jak śmieją się norki???