Gość: adenozyna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.11.06, 19:54
Ja najczęściej uprawiam tzw. MPK-ing. Sport ten polega na "fristajlowym"
poruszaniu się po mieście za pomocą autobusów i tramwajów, które w dziwny
sposób są z sobą niezsynchronizowane. Położenie przystanków również. Wobec
tego próba dojazdu w krótkim czasie wymaga kondycji i orientacji przestrzennej
oraz znajomości miasta. Można ją uprawiać niezależnie od wieku, więcej - wraz
z latami nabiera się doświadczenia (patrz: rodzaje babć autobusowych ;-) )
Dyscyplina ta wymaga następujących cech uprawiającego:
- wygodny ubiór - żadne tam szpilki czy czółenka lub płaszcz czy spódnica
"zamiatająca" schody
- niekłopotliwy bagaż - najlepszy plecak, bo ma się wolne ręce i można wykonać
efektowny zwis na drzwiach lub ekstra figurę wokół rury na zakręcie ; ) oraz
rywala odepchnąć łokciami ; )
- oczy dookoła głowy - należy wypatrzyć dogodną trasę (hardcorowcy dolecą na
upragniony przystanek nawet przez dwupasmówkę) oraz unikać rywali oraz sędziów
(tacy panowie w jaskrawych kamizelkach), bo dyscyplina ta jest bardzo
popularna, zwłaszcza w godzinach szczytu.
Jakie sporty uprawia się w waszych miastach? : )