Dodaj do ulubionych

przesłyszenia

    • Gość: Dąber Re: przesłyszenia IP: *.celpol.pl / *.celpol.pl 16.03.04, 22:43
      Kumpel pyta mnie:
      - Matma teraz?
      Ja:
      -po co ci materac???
      (usłyszałem "Masz materac"):-)
      • daggy Re: przesłyszenia 17.03.04, 22:18
        Z naszego liceum, lat temu wiele:

        Nauczycielka: Macie przeczytać "Sonety odeskie".
        Koleżanka: O czym te sonety????
    • Gość: strusia Re: przesłyszenia IP: *.filus.edu.pl 18.03.04, 13:33
      U mnie w szkole był nauczyciel Pietruszka. Zadzwonił telefon do sekretariatu i
      głos w słuchawce "Dzień dobry Marchewka", nauczyciel "Dzień dobry Pietruszka"
      babka oburzona,żeby sobie jaj nie robił a on na to że on sobie jaj nie robi, że
      tak się nazywa i tak licytowali się dobrą chwilę.
      • Gość: fjlizanka Re: przesłyszenia IP: 157.25.86.* 19.03.04, 10:22
        Pamiętam kiedyś w liceum na lekcji fizyki siedzimy z koleżanką w przedostatniej
        ławce a przed nami kolega jajcarz.

        Babka coś tam tłumaczy, a ja z koleżanką wyciągamy kanapki. Odwraca się kolega
        jajcarz i patrzy, że jemy, więc nagle krzyczy na całą klasę: Smacznego.
        A babka na to: No jak to dlaczego?? przecież cały czas tłumaczę że........


        jak byłam w podstawówce to na dyskotekach leciało wtedy :to było łoże w kolorze
        czerwonym.......
        a ja któregoś razu inteligentnie mówię do koleżanki - słuchaj przecież to
        nielogiczne, jak może być morze w kolorze czerwonym - dopiero wtedy
        dowiedziałam się, że chodziło o łoże :)
        • neviska Re: przesłyszenia 19.03.04, 13:56
          Rozmowa trzech osób na lekcji angielskiego:
          - Ej, jak jest siostrzenica?
          - Gąsienica? Nie wiem.
          - Jaka dziewica?
    • Gość: agata Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 19.03.04, 21:05
      kiedyś jak byłyśmy małe
      moja siostra zamast " sztywny Pal Azji" usłyszała "sztati palazi"
    • Gość: maniek Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 19:06
      Podaj mi pierzyne.
      - Jaką dzewczynę?
    • Gość: spray Re: przesłyszenia IP: *.vline.pl 27.05.04, 20:26
      Wczoraj na wykładzie z poetyki wykładowca mówi: no to pomówimy sobie dziś
      o "Wyzwoleniu" Wyspiańskiego.. a ja przerażona do koleznaki obok: -Boże, nikt
      mi nic nie mówił, ze trzeba przeczytać jakieś "ryby w oleju"
      • Gość: bombka Re: przesłyszenia IP: 80.48.241.* 08.06.04, 15:02
        Koleżanka jechała ze swoim chłopakiem na motorze, oczywiście oboje w kaskach. W
        pewnej chwili na dość ostrym zakręcie On mówi, a właściwie wrzeszczy: zdejmij
        kask! Ona :co??????????????????? On znowu: zdejmij kask!!!!!!!!!!!!!!! jak
        dojechali na miejsce koleżanka mówi: co ty zwariowałeś? każesz mi kask
        zdejmować???? kumpel rył ze śmiechu kilka minut, a potem okazało się że mówił:
        TU MI ZGASŁ! silnik oczywiście.
        • Gość: Neith Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 17:08
          "kosciól": przez kilka lat mijego dziecinstwa śpiewałam "pała na wysokosci",
          teraz tak samo śpiewa mój młodszy brat.
          "piosenki": ten sam brat spiewa: "it's my life, I shower never"(Bon Jovi)
          "podstawówka": laska napisała na sprawdzianie, ze w jądrze komórkowym znajduje
          sie błona dziewicza (chodzilo o substancje dziedziczną)
          • neviska Re: przesłyszenia 16.06.04, 19:22
            Hasło reklamowe cukierków Mentos: "Mentos - the freshmaker". Będąc mała i nie
            kojarząc angielskiego napisu na ekranie telewizora z wymową, zakodowałam sobie
            fonetykę jako: "Mentos - do freszmeka" :-) No cóż, skoro jest klej do papieru,
            guma do żucia, więc... Ale co to jest ten cały freszmek nie wnikałam, nie
            dziwiło mnie to słowo jakoś...
            • kopytna Re: przesłyszenia 18.06.04, 13:23
              Acha! I jeszcze coś...
              Dawno temu, Babski wieczór...Wszystkie akurat się złożyło - wolne i wszystkie
              spragnione faceta...Koleżanka proponuje jakąś słodkość do likieru a ja
              słyszę: "Czekajcie! Mam czekoladę z nasieniem"...:)
    • Gość: Lita Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 15:20
      Dialog z bazaru (drogeria):
      klientka: czy ma pan Musk (wymawia tak, jak napisane)
      sprzedawca: mam, ale niebieski. A pani by pewnie brązowy chciała?
      • Gość: ja Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 20:49
        Nie wiem o jaki musk niebieski mu chodziło, ale jeśli to była drogeria to jest
        zapach Wild Musk w brązowym opakowaniu :)
    • Gość: Stachu Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 01:28
      Niemożebyć!
      razpopolsku
    • Gość: Stachu Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 01:31
      Tobyłapomyliłka!
      razadobrze

    • kopytna Re: przesłyszenia 18.06.04, 12:32
      Siedzimy z koleżankami w pracy, w radiu leci Jeden Osiem L i śpiewają swój
      obecny hit. Koleżanka obruszona:"Oni już nie mają co puszczać, tylko fakju i
      fakju" (Akurat leciało"Tak już....")
    • zieelona Re: przesłyszenia 06.07.04, 06:07
      Sto lat temu odwiedziła mnie zagraniczna rodzina, po polsku gadająca śrydnio.
      Wtedy na topie list przebojów była "Makumba". Piosenka bardzo przypadła im do
      gustu, nucili sobie pod nosem. Któregoś dnia jednak pytają:
      - Ale Zieelona, o co chodzi z tą polską papryką?
      - Że jak?
      - No... "Makumba... lalala... polska papryka, papryka polska..."?
    • Gość: Nuria Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 10:22
      Kiedyś świeżo po przebudzeniu (więc jeszcze z lekka nieprzytomna) usłyszałam
      rozmowę rodziców w kuchni, mówili o sąsiedzie z góry i parę razy padło
      intrygujące zdanie: "Rysiek pije mocz". Tyle razy mówili o tym moczu, że
      wreszcie, dziko ciekawa, wygrzebałam się z łóżka i poszłam do nich. Na moje
      pytanie, dlaczego sąsiad pije mocz, mama najpierw zrobiła wielkie oczy, a potem
      zaczęła się okropnie śmiać i wykrztusiła: "Rysiek kije moczy..." (sąsiad jest
      zapalonym wędkarzem)
    • Gość: sel Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 16:35
      Piasek śpiewa w "Złotopolskich": "złotym nowym nosem, złotym nowym nosem będzie
      twój film"
      Bajm - "jesteś serem, białym żołnierzem..."
      i zamiast "Kaczuszko, wiesz maki sa tak duże, duże..." słyszałam : "Kaczuszko
      wieszmaki sa tak duże, duże"
    • Gość: marcia.m Re: przesłyszenia IP: *.ibs.com.pl 09.07.04, 16:36
      śpiewałam kiedys w chórze kościelnym (dawne czasy to były ;)) i moja koleżanka
      kawałek "panie twa łaska" śpiewała "panie Pałaska" :), bo myslala ze to
      nazwisko :DDDDD
    • Gość: Lilu Re: przesłyszenia IP: *.miechow.com / *.miechow.com 09.07.04, 20:36
      modlitwa dziecka:
      "i nie budź nas na pokruszenie..."

      dawno temu w salonie sprzedaży daewoo:
      Pani z wadą wymowy wymawiała "r" trochę po angielsku, nie było go wogóle
      słychać. Omawiała nowy model i używała określenia SPO. Myślałam, że to jakiś
      skrót typu ABS, ISO, ASO, PKO, tymczasem chodziło o model eSPe(r)O.
    • Gość: lola Re: przesłyszenia IP: *.elpoinformatyka.pl 10.07.04, 20:17
      Moi kumple jezdzili po okolicy motocyklem. Zatrzymali sie na poboczu. Jakis
      chlopaczek jechal motorynka. Oni sie pytaja: co to za wiocha? A on powaznie
      odpowiada: to? motorynka!
      • sadurakura Re: przesłyszenia 30.07.04, 14:43
        Kazik Staszewski. Oddalenie. Utwór pt. "Tu nie będzie przeklinania!"
        W pewnym momencie leci tak: "(...) Terry Jones, Michael Pallin ludzi wieszali!"
        Całe życie (zanim nie zobaczyłem tekstu) słyszałem: "Kiedy George Michael palił
        ludzi wieszali"....... No comments.......:):):):)

        A moi znajomi kiedys założyli się ze mną o grubszą kasę, że przed piosenką
        Kultu pt. "Czarne Słońca" leci następujący tekst:
        -Co to było?!
        -Człowiek!
        -PO ŻYDOWSKĄ?!
        -Może.......
        Jest oczywiście "Może dostał?! Może.."

    • Gość: Martini Re: przesłyszenia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.04, 15:03
      Hit Maanamu:
      "Malowanie i spawanie, malowanie i spawanie,
      coś tam coś tam, ściana burzy ścianę"

      Wersja prawidłowa:
      "Falowanie i spadanie, falowanie i spadanie.
      Ruch magnetyczny ruch, ściana przy ścianie"

      A byłem przekonany, że to jakaś socrealistyczna piosenka o budowie...

    • Gość: Ki Przejezyczenie IP: 195.245.213.* 28.08.04, 13:06
      Wczoraj wieczorem w sklepie spytalam ekspedientke, czy mają w sprzedaży
      miejskie autobusy. Nie mieli. Chodzilo mi, rzecz jasna o bilety na miejski
      autobus.
      • Gość: hajak Re: Przejezyczenie IP: *.acn.waw.pl 28.08.04, 14:40
        Baaardzo długo nei dawąłm się przekonać, że w "kanjpie morderców" Taty Kazika
        jest "stary morderca z baru szkło sprząta" - zawsze słyszłam: "stary morderca
        staruszkom sprząta". A mój tata w dzieciństwie przy nauce "Ojcze nasz"
        wypracowął sobie własną wersję - nie tyle to przejęzyczenie, co twórczy dodatek
        (mówił to bardzo szybko, żeby nie gubić rytmu):
        - "chleba naszego powszedniego Z MASEŁKIEM, POMIDORKA I HERBATKĘ TEŻ daj nam
        dzisiaj...".
        Pozdrowienia
    • brejwhart eh te teksty piosenek 28.08.04, 18:18
      Przez dłuższy czas byłam święcie przekonana, ze w piosence łez (oczy szeroko
      zamknięte) jest-" cudny, wiecznie zakręcony w okół gorącej żarówki" i nie
      mogłam pojąć(do tej pory nie mogę), jak moze tam być "cudne dwie ćmy" przecież
      to się kupy nie trzyma :P :)
    • Gość: zielony_listek piatek po poludniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 21:02
      Dzisiaj moj chlopak przywiozl zakupy i akurat wyjmowalam z torby butelke rumu,
      kiedy mruknal: "TYLKO POLSKIE MUNDURY". Mysle sobie, piatek po poludniu, no
      kazdy ma prawo byc zmeczony i glupoty gadac... moze cos o ksiazce powie
      (ostatnio czyta duzo z okresu II wojny). Ale chyba mialam dziwna mine, bo
      powtorzyl: "TYLKO POLSKI RUM BYL".

      A jeszcze jedno, hm, prze-czytanie, z podstawowki. Kolega czytal fragment o
      koncercie Wojskiego (dukajac strasznie): "...dlugi, cetkowany, krety,
      jak waz oba". Moja polonistka nie wytrzymla i krzyknela "Nie, nie oba!!!", na
      co zdesperowany Marek natychmiast odparl: baobab.
      Pozdrawiam
      zielony_listek
    • staua Re: przesłyszenia 03.09.04, 21:16
      Poprosilam stewardese o odwiezajaca chusteczke (refreshment towel) i przyniosla
      mi szklanke mleka.
      • Gość: zielony_listek Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 21:26
        To mi przypomnialo, jak w hotelu we Francji poprosilismy w portierni o reczniki
        plazowe. Recepcjonistka sie usmiechnela i spytala (pisze jak
        wymawiala): "omeni?". Zglupielismy totalnie, na szczescie jeden z kolegow
        okazal sie wyjatkowo bystry i odkryl, ze przeciez Francuzi nie wymawiaja H, i
        to na pewno bedzie "How many?". Mial racje :-)
        Pozdrawiam
        zielony_listek
        • Gość: agusia Re: przesłyszenia IP: *.21.pl / 213.199.204.* 04.09.04, 22:53
          Siedzialysmy kiedys z kolezankami w 3 i ogladalysmy skoki narciarskie, jak
          wiadomo na poczatku skacza Ci najslabsi i jest to dosc nudne, no wiec jedna
          mowi do nas
          -nie lubie jak Ci pierwsi skaczą
          a moja kolezanka na to lapie sie za piersi i mowi
          -nie skacza mi piersi

          ten sam dzien, ten sam sklad, kolezanka od skaczacych piersi miala kiedy swinke
          morska, natomiast druga pyta sie jej
          -masz VIVE (stacja muzyczna gdyby ktos nie wiedzial)
          Natomiast ona na to
          -nie, zdechala mi
          hehe, zamiast vive zrozumiala swinke

          Natomiast moja kuzynka non stop spiewa piosenke Enrique Iglesiasa, a
          szczegolnie kawalek "Bailamos, let's the rhythm take you over", natomiast w jej
          wykonaniu to wychodzi tak "Bailamos, szekenewer bailamos", noooooooo, ale co to
          szekenewer i z czym to sie je to nie wiem!
          • blackfalcon Re: przesłyszenia 05.09.04, 11:26
            Kiedyś ( byłam bardzo mała ) w polskiej TV leciała wieczorynka pt. "Wiewiórcze
            opowieści". Jak teraz wiem, była to bajka japońska ( z tym, że nie wiem, czy u
            nas nie puścili wersji np. po francuskim dubbingu, jak "Dragon Ball"...to było
            trochę dawno...). Końcowa piosenka bardzo mi się podobała, ale nie rozumiałam
            słów, więc przerobiłam ją tak, jak słyszałam - wg mnie refren leciał "Pitpusiu,
            Pitpusiu, pogłaskaj się po brzusiu"...( Chyba główny bohater miał na imię
            Pitpuś w polskiej wersji i stąd to się wzięło...). Jakby ktoś miał kiedyś
            endind ( końcową piosenkę ), to dajcie znać, bo w Kaazie nie ma, a chętnie bym
            się pośmiała, skąd mi się wzięły takie skojarzenia...Tutaj
            anime.info.pl/index.php info o tym filmie...
      • Gość: Angla Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 02:18
        Przynajmniej w USA takie odświeżające chusteczki nazywają się "moist wipes",
        ewentualnie "towelettes" bądź "tissues"... no a refreshments to zwykle jakieś
        napoje; lemoniady, soki... (choć zdaje się, że przy stoliku z refreshments
        można się też posilić ciasteczkiem albo jakimiś czipsami czy owocami)...
    • Gość: benka Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 05.09.04, 11:46
      wiele lat temu była reklama (tv) gumy hollywood, i tam chyba Ewa Bem coś
      śpiewała, zrozumiałam tylko pierwsze i ostatnie słowa - kończyło się "żuj
      hollywood", do tej pory nie wiem, co było w środku
      • Gość: Black Falcon Re: przesłyszenia IP: 82.160.8.* 05.09.04, 21:40
        Żyj jak w Hollywood? Nie wiem :).
    • Gość: konwalia Re: przesłyszenia IP: *.petrus.com.pl 05.09.04, 17:52
      Kuzynka krzyczy z kuchni: -ktora godzina????
      Wujek z pokoju: nie chce teraz kiszonych ogorkow!!!
    • Gość: Anja Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 19:33
      Może to nie przesłyszenie, ale fajne: gdy w naszm pięknym mieście otworzyli
      Auchana i zaczęły po mieście jeździć firmowe autobusy to conajmniej dwoje
      dzieci pytało: mamo, pojedziemy do Ruchana? Nie wiedziałam, o jaki sklep chodzi
      dopóki nie zobaczyłam reklamy: litera A wygląda dokładnie jak R!
      • weronkaka Re: przesłyszenia 05.09.04, 21:06
        a co do ruchana-

        swego czasu moi kolesie z l.o. będąc w zoo (łódź) dorysowali kreseczkę przy
        puchaczu, tak, że wyszło ruchacz,
        i potem wszysscy tam pól dnia przesiedzieli w oczekiwaniu na różne wycieczki z
        dziećmi,
        bo dzieciaki były niezawodne ( puchacze były zaraz przy wejściu) i od razu
        czytały: proszę pani, ale ruchacz....

    • Gość: kasiulaw Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 11:08
      A ja na jednej z pierwszych randek z obecnym ukochanym zamiast: "mam wielki
      power" usłyszałam "mam wielką pałę". Najpierw zbaraniałam, potem poprosiłam o
      powtórzenie i dłuuugo nie chciałam się przyznać, co takiego usłyszałam...

      A druga historyjka dotyczy mojej ciotki, która z małej mieścinki pojechała do
      wielkiego miasta i stoi na przystanku zalękniona nieco, bo wieczór bliski.
      Podszedł do niej jakiś facet: "Ha szło?". Spojrzała ciotka, co facet od niej
      chce, jakie hasło i wypaliła "Czerwony Kapturek". Tym razem facet spojrzał na
      nią z niesmakiem odsuwając się na wszelki wypadek, po czym wsiadł do
      autobusu "H", który chwilę potem nadjechał...
      • sztuczna_kobieta czterej pancerni 13.09.04, 21:56
        za czasów mojej młodości z wypiekami oglądałam kolejne odcinki czterech
        pancernych, no i dość długo błędnie do mnie trafiały słowa piosenki "My czterej
        pancerni" w części:
        "...deszcze niespokojne
        potargały PSA..."

        nie wiem skąd ten pies.
        do dziś pamiętam za to zdziwienie mojego brata,
        gdy zadałam niewinnie pytanie - czy te deszcze to Szarika potargały...?
        • chiara76 wino domowe:) 14.09.04, 10:32
          słucham jednym uchem radio i w tle leci reklama hipermarketu obchodzącego
          urodziny, który oferuje swoim klientom z tej okazji
          "wino domowe"...zastygam z niedowierzaniem?? Jakie wino i dlaczego domowe? Ale
          cena owego wina uświadamia mi, że chodzi o "kino domowe" w jakiejś tam super
          cenie.
          • Gość: Wisienka2004 przesłyszenia IP: *.bremultibank.com.pl 12.02.05, 05:28
            a pociąg relacji BYdgoń-Toruszcz?
      • Gość: Miercecil Re: przesłyszenia IP: *.roose1.nb.home.nl 27.06.06, 23:34
        ja slyszalam jak babulenka na przystanku pyta: łosło? a chodzilo jej o autobus
        nr 0 (zero)
        • the_dzidka Re: przesłyszenia 28.06.06, 14:13
          Stary kawał!! Jest jeszcze druga wersja, że babka pytała "Haszło?" mając na
          myśli autobus H, a śmiertelnie zaskoczony facet odpowiedział "Czerwony
          Kapturek".
          • iljana Re: przesłyszenia 30.10.06, 15:04
            posikam się..
      • Gość: kama Re: przesłyszenia IP: *.chello.pl 20.01.07, 12:38
        a to chyba pochodzi z jakiegos dowcipu, bo ja znam to jako historie babci mojej
        kolezanki. juz chyba obiegowe sie zrobilo :) H szlo?
    • Gość: Kasiorek Re: przesłyszenia IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 16.09.04, 11:19
      Mój kolega A. do kolegi J. :
      A: wiesz że Z. miał wypadek i jest bezpłodny?
      J: Jaki tonik?
      • Gość: kasia Re: przesłyszenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 22:32
        piosenka myslovitz: "opusci cie nagle, ufales mu taaak", a moja
        kumpela: "opusci cie nagle, urwałeś mu daaach" lol2
        • Gość: krowawkropki Re: przesłyszenia IP: *.surfport24.v21.co.uk 28.09.04, 02:56
          kiedys przyszedl do mojej redakcji jakis klient i podczas rozmowy z nim
          stwierdzilam, ze chcemy zamieszczac komiksy, na przyklad TANGE, przeciez to
          rewelacja, i gazeta stanie sie atrakcyjniejsza... po jego wyjsciu dopiero sobie
          uswiadomilam czemu tak dziwnie na mnie patrzyl... (chodzilo o mange)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka