Gość: A.
IP: *.labs.clemson.edu
05.03.07, 16:33
siedze wlasnie w klasie, w jednym z uniwersytetow w Ameryce, i juz nie moge
sluchac tych amerykancow. Wlasnie interpretujemy zdjecie w ksiazce, ktore
przedstawia miedzy innymi Amazonke. Niestety nikt ze studentow nie wie, kim
byly Amazonki, slysza te okreslenie poraz pierwszy.
Przed chwila powiedzialam, ze zielony kolor symbolizuje nadzieje,to tez
wszyscy sie zdziwili ¨taaak, a skad wiesz...¨. Masakra, no jak mozna nie
wiedziec takich podstawowych rzeczy.
W ogole wkurza mnie to,ze chlopaki chodza ciagle w tych kretynskich czapkach
z daszkiem do tylu, ktorych oczywiscie nie zdejmuja do posilku.
Ah, zjadlabym koreczki sledziowe kaszubskie...