IP: *.labs.clemson.edu 05.03.07, 16:33
siedze wlasnie w klasie, w jednym z uniwersytetow w Ameryce, i juz nie moge
sluchac tych amerykancow. Wlasnie interpretujemy zdjecie w ksiazce, ktore
przedstawia miedzy innymi Amazonke. Niestety nikt ze studentow nie wie, kim
byly Amazonki, slysza te okreslenie poraz pierwszy.
Przed chwila powiedzialam, ze zielony kolor symbolizuje nadzieje,to tez
wszyscy sie zdziwili ¨taaak, a skad wiesz...¨. Masakra, no jak mozna nie
wiedziec takich podstawowych rzeczy.
W ogole wkurza mnie to,ze chlopaki chodza ciagle w tych kretynskich czapkach
z daszkiem do tylu, ktorych oczywiscie nie zdejmuja do posilku.

Ah, zjadlabym koreczki sledziowe kaszubskie...
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx132 a czemu oni musza zdejmowac czapki do jedzenia? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.03.07, 17:54
      Czy to jest nielegalne,czy moze nie strawia dobrze obiadu ?Jestes bardzo
      staroświecki.;))))))))
    • Gość: rybka Nemo FR IP: *.w90-26.abo.wanadoo.fr 05.03.07, 18:08
      To jest nic, ja obraziłam w zasadzie wszystkie ciężarne znajome, bo powiedziałam
      im o Roku Świni (według horoskopu chińskiego - rok urodzonych szczęściarzy,
      każda babska gazeta o tym pisała )- a chciałam być miła ...
      Ehhhh ... z kim ja pracuję ....
    • Gość: :-) Re: USA. IP: *.chello.pl 05.03.07, 20:06
      Coś w tym jest. Dawno temu kolega mojego męża pojechał w 2 klasie technikum na
      stałe do USA. Z matmy był naprawdę cienki, mimo to w nowej szkole stał się
      gwiazdą matematyczną. No i jak tu nie wierzyć w cuda :D :D :D
      • dunajec1 Re: USA. 05.03.07, 22:03
        Srednia szkola w USA,jeszcze do tego panstwowa,to fakt ,poziom niski,nauka
        zaczyna sie jak bedziesz placic za szkole ,a wiec studia.
        • Gość: zenotka Re: USA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 22:34
          kolezanka pojechala kiedys na wycieczke i przy okazji odwiedzili niezla szkole
          srednią ..podobno robili tam to co dzieci u nas w 6-klasie
          • Gość: naiwna Re: USA. IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.07, 04:35
            Cóż, nie wiem, co teraz u nas w Polsce robią dzieci w szóstej klasie, ale
            mój "pasierb" w DOBRYM (płatnym) liceum, w klasie drugiej, robi to co ja
            dwadzieścia lat temu robiłam w Polsce w klasie szóstej-siódmej (biologia,
            chemia, fizyka...)
    • Gość: . Re: USA. IP: *.smstv.pl 05.03.07, 23:18
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3912244.html

      filmik na dole;)
    • yabol428 Re: USA. 05.03.07, 23:58
      Co się dziwić, wielu Amerykanów nie wie nawet, z jakimi państwami USA graniczy
      od północy i południa, znajomość innych kontynentów to w ogóle dla nich czarna
      magia (np. wiedzą że jest Europa, ale są zdziwieni, że dzieli się na jakieś
      państwa).
      • Gość: zenotka Re: USA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 23:59
        a ja sie zawsze dziwilam ,ze te dzieciaki maja zawsze czas po szkole nie
        odrabiaja zadan:P
      • Gość: Wredny Kicius Re: USA. IP: 194.74.144.* 06.03.07, 15:28
        "God invented war to teach Americans geography" :-)
    • viking2 Re: USA. 06.03.07, 03:45
      No niby wszystko, co piszecie, to szczera prawda. To jak to jest, ze Polska nie
      ma loterii wizowej, do ktorej Amerykanie pchaliby sie drzwiami i oknami?
      • mc_pele Re: USA. 06.03.07, 10:14
        viking2 napisał:

        > No niby wszystko, co piszecie, to szczera prawda. To jak to jest, ze Polska
        nie
        > ma loterii wizowej, do ktorej Amerykanie pchaliby sie drzwiami i oknami?

        Może dlatego że w jałcie Roosevelt zezwolił na zajęcie naszego kraju przez
        komuchów którzy całkowicie zniszczyli gospodarkę naszej ojczyzny i zamiast
        rozwijać się to prawie 60 lat cofaliśmy się w tył i całe nasze bogactwo płyneło
        na wschód? Przed II wojną światową takie państwa jak Grecja czy Portugalia
        nawet nie mogły równać się w poziomie rozwoju, gospodarki i życia z Polską czy
        Rumunią a co mamy teraz? W zasadzie Busch przeprosił Polaków za Jałtę ale wiele
        nam to nie pomogło... Gdyby nie sowiecka okupacja to dzisiaj bylibyśmy jak
        Szwecja czy Wielka Brytania i w d... mielibyśmy amerykańskie wizy :)
        • Gość: :( Re: USA. IP: *.chello.pl 06.03.07, 10:27
          Boże, jak się to czyta, to tak się człowiekowi robi żal... :(((((
          • baja39 Re: USA. 06.03.07, 10:44
            Oni stawiają na konkretny zawód i umiejętności. A wyższe wykształcenie zdobywają
            Ci, co mają pieniądze. I to wykształcenie otwiera drzwi do lepszego życia. A u
            nas jest odwrotnie. Magistrzy są bezrobotni lub jeżdżą na koparkach, a w W.
            Brytanii stoją przy taśmie.
            • Gość: zenotka Re: USA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 13:13
              nie potrafie pojac tylko jednego,czy oni nie maja w domach globusa/atlasu? jak
              mozna nie wiedziec gdzie lezy Europa (sic!)? pamietam jak kiedys zaszokowalo
              mnie to bodajze w filmie "Moje greckie wesele" wyksztalceni rodzice
              narzeczonego pytają dziewczynę gdzie lezy Grecja: czy to blisko Armenii? gdzieś
              kolo Kazachstanu?
              • kochanica-francuza zenotka 06.03.07, 13:15
                oni po prostu mają w DUPIE, gdzie co leży...poza USA.
                • viking2 Re: zenotka 07.03.07, 04:47
                  kochanica-francuza napisała:

                  > oni po prostu mają w DUPIE, gdzie co leży...poza USA.

                  Jak to, poza USA? Kaz ktoremu wymienic stolice chociazby cwierci stanow (co
                  raptem daje 12 albo 13 miast) - moze 1, moze 2-ch na 10-ciu zapytanych poradzi
                  sobie z tak kompleksowym zagadnieniem... :-)
                  • kochanica-francuza Re: zenotka 07.03.07, 19:40
                    viking2 napisał:

                    > kochanica-francuza napisała:
                    >
                    > > oni po prostu mają w DUPIE, gdzie co leży...poza USA.
                    >
                    > Jak to, poza USA? Kaz ktoremu wymienic stolice chociazby cwierci stanow (co
                    > raptem daje 12 albo 13 miast) - moze 1, moze 2-ch na 10-ciu zapytanych poradzi
                    > sobie z tak kompleksowym zagadnieniem... :-)

                    Oż kurcze...
                  • Gość: kali Re: zenotka IP: *.ztpnet.pl 07.03.07, 22:17
                    Kaz w polskiej szkole wymienic wojewodztwa (nie mowiac juz o starym podziale) i
                    ich stolice. Podejrzewam podobny wynik.
              • aiczka Re: USA. 06.03.07, 17:13
                Za bardzo bym się nie czepiała. Też bym miała problem np. z większością państw w
                Afryce. Ale samą Afrykę bym rozpoznała ^_^.
              • Gość: xxx132 he,he,he, IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.03.07, 17:19
                ale nie zapominaj,ze to tylko byl film,ale moja kolezanka w liceum szukala
                Wielkiej Brytanii kolo Mongolii,to tez kiepsko,prawda?
                ;))))
            • Gość: Bozka Re: USA. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 20:39
              Tak i tu pojawia się różnica między inteligentem, a wykształciuchem. Inteligent
              to coś (albo raczej ktoś) więcej niż tylko sprawny technik.
          • Gość: ;) Re: USA. IP: *.smstv.pl 06.03.07, 16:24
            Estończycy się rozwijają a przez 50 lat byli w ZSRR, mała komputerowa Finlandia;)
            • Gość: zenotka Re: USA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 17:10
              tak ,tylko ilu mieszkancow liczy Estonia a ilu Polska?
              • Gość: ;) Re: USA. IP: *.smstv.pl 06.03.07, 17:50
                Podzielić na federalne regiony wielkości Czech i szlus, wtedy nie będziecie
                bogatszy region dopłacać do biednego, bo go też na to nie stać. Madrych ludzi
                wybrać na przywódców a ściana wschodnia z tym "bo się należy" niech sobie obiera
                Kononów, Kaczuchów i in. populistów, hehe, statystyki nam psują,

                z pozdrowieniem.
        • viking2 Re: USA. 07.03.07, 04:44
          mc_pele napisał:
          > nam to nie pomogło... Gdyby nie sowiecka okupacja to dzisiaj bylibyśmy jak
          > Szwecja czy Wielka Brytania i w d... mielibyśmy amerykańskie wizy :)

          Gdyby, gdyby... Wszystko jest gdyby. Gdybym ja byl blondynka z biustem rozmiaru
          5 DDD, to bym byl Anna Nicole Smith i wciaz jeszcze zywy.
        • no_login Re: USA. 10.03.07, 20:17
          > cofaliśmy się w tył
          a trzeba było cofać się do przodu
      • yabol428 Re: USA. 07.03.07, 19:53
        viking2 napisał:

        > No niby wszystko, co piszecie, to szczera prawda. To jak to jest, ze Polska nie
        > ma loterii wizowej, do ktorej Amerykanie pchaliby sie drzwiami i oknami?

        Dlatego, że USA to kraj bogaty. Z wiedzą nie musi to mieć nic wspólnego. USA to kraj bogatych durniów. Jak mawiał śp. ks. Tischner, bogactwo i wiedza nie idą w parze, żeby ci co mają pieniądze nie wiedzieli za dużo :)
        • viking2 Re: USA. 08.03.07, 03:23
          yabol428 napisał:
          > Dlatego, że USA to kraj bogaty. Z wiedzą nie musi to mieć nic wspólnego. USA to
          > kraj bogatych durniów. Jak mawiał śp. ks. Tischner, bogactwo i wiedza nie idą
          > w parze, żeby ci co mają pieniądze nie wiedzieli za dużo :)

          Bogactwo ma to do siebie, ze nie lezy na rogu ulicy. Mozna je albo ukrasc, albo
          zarobic na interesach. Jesli przyjmiemy, ze USA to kraj zlodziei, to istotnie
          posiadanie bogactwa nie musi miec nic wspolnego z wiedza, ale zalozenie, ze
          mieszka tam 300 milionow zlodziei nie wytrzymuje proby logiki. Jezeli wiec
          ludzie - spoleczenstwo - doszli do bogactwa, to na nie zapracowali. Maja wiec
          potrzebna do tego wiedze. Czy ksiazkowa albo ogolna? Pewnie nie, ale maja wiedze
          praktyczna: co, jak i kiedy zrobic, zeby interes sie udal. A ze przy tym nie
          bardzo wiedza, kto to jest ten facet, ktorego rysuja na pieniadzach, albo co
          jest w srodku zaby? Kazdemu swoje, jeden lubi poczytac o historii, drugi nie.
          • yabol428 Re: USA. 08.03.07, 20:27
            viking2 napisał:

            > Bogactwo ma to do siebie, ze nie lezy na rogu ulicy. Mozna je albo ukrasc,
            albo
            > zarobic na interesach. Jesli przyjmiemy, ze USA to kraj zlodziei, to istotnie
            > posiadanie bogactwa nie musi miec nic wspolnego z wiedza, ale zalozenie, ze
            > mieszka tam 300 milionow zlodziei nie wytrzymuje proby logiki. Jezeli wiec
            > ludzie - spoleczenstwo - doszli do bogactwa, to na nie zapracowali. Maja wiec
            > potrzebna do tego wiedze. Czy ksiazkowa albo ogolna? Pewnie nie, ale maja
            wiedz
            > e
            > praktyczna: co, jak i kiedy zrobic, zeby interes sie udal. A ze przy tym nie
            > bardzo wiedza, kto to jest ten facet, ktorego rysuja na pieniadzach, albo co
            > jest w srodku zaby? Kazdemu swoje, jeden lubi poczytac o historii, drugi nie.

            Czy to oznacza, że nie można się z nich ponabijać?
            Wyluzuj trochę. To Forum Humorum w końcu. A ideologiczne manifesty to można
            pisać gdzieś indziej.
            • viking2 Re: USA. 09.03.07, 03:58
              yabol428 napisał:
              >
              > Czy to oznacza, że nie można się z nich ponabijać?
              > Wyluzuj trochę. To Forum Humorum w końcu. A ideologiczne manifesty to można
              > pisać gdzieś indziej.

              Pewnie, ze mozna sie z nich ponabijac. Jest z czego, bo w sumie wad to
              Amerykanie maja sporo, tylko ze akurat nieumiejetnosc zycia i dorabiania sie nie
              jest jedna z nich. A co tu ma do rzeczy ideologia? Ani slowem nie wspominalem o
              jedynie slusznej linii... o, cholera, nie wiem co dalej napisac. Czyjej linii?
              PiS-u, PO, ojca Rydzyka, ojca Giertycha, ojca Tuska... A, psiakrew, znow zle, za
              duzo mi sie tych ojcow narobilo...
        • zabkin Re: USA. 14.03.07, 12:42
          yabol428 napisał:

          > viking2 napisał:
          >
          > > No niby wszystko, co piszecie, to szczera prawda. To jak to jest, ze Pols
          > ka nie
          > > ma loterii wizowej, do ktorej Amerykanie pchaliby sie drzwiami i oknami?
          >
          > Dlatego, że USA to kraj bogaty. Z wiedzą nie musi to mieć nic wspólnego. USA
          to
          > kraj bogatych durniów. Jak mawiał śp. ks. Tischner, bogactwo i wiedza nie
          idą
          > w parze, żeby ci co mają pieniądze nie wiedzieli za dużo :)

          Gdyby nie fakt, że Amerykanów omineły co większe wojny to też by tam była bieda
          że heeej.. przecież w trakcie drugiej wojny tak samo jak i pierwszej nie mieli
          większych zniszczeń. Później rządy amerykańskie starały się pomagać w odbudowie
          zniszczonej Europy. A na tej pomocy zrobili niezły biznes. Chociaż z tego co
          wiem w stanach nie jest już tak super jak dawniej. Nie ma się co dziwić skoro
          tylu tam emigrantów.


    • Gość: Wredny Kicius Re: USA. IP: 194.74.144.* 06.03.07, 15:26
      Pracuje w Londynie, w firmie paliwowej. Mamy rafinerie, stacje benzynowe,
      pracujemy nad tym, jak zwiekszyc sprzedaz benzyny.
      Plan na ten rok, koledzy z pracy (oficjalne):
      - bedziemy jezdzic do pracy na rowerach, bo mamy byc "environmentally friendly";
      - trzeba ograniczac latanie samolotem, bo ... "carbon footprint" :-D
      Smieje sie jak norka, a oni nie wiedza, o co mi chodzi :-))))Nie widza
      zwiazku :-)))
      • Gość: xxx132 hypokryci IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.03.07, 17:29
        A co najwazniejsze,nikt nawet nie wspomina,ze napad na Irak,spowodowal nie tylko
        smierc setek tysiecy niewinnych ludzi,ale takze znakomicie dodal do wydzielin
        spalin,zatrucia powietrza,dziure w ozonie,slady tego napadu beda w ziemi na
        kilkadziesiat lat.....lista sie nie konczy,ale nie,to My jestesmy winni,wedlug
        rzadu,poniewaz chca nam znowu dac jakies nowe podatki,chca,zebysmy czuli sie
        winni zniszczania tego swiata.....jestesmy tacy mali.....buduja sklepy poza
        miastami i kaza nam teraz tam chodzic,albo jezdzic rowerami....brak logiki na
        dziennym porzadku.
    • puuchatek Re: USA. 07.03.07, 16:49
      To nie jest takie proste.

      W USA "elementarne" wykształcenie (często łącznie z collegem...) przygotowuje raczej do praktycznego życia i wykonyweania zawodu, niż daje "wiedzę ogólną". To jakiś znak czasów - nastolatek kończący szkołę średnią (high school) może rzeczywiście często nie umie wskazać Francji na mapie Europy (o Polsce przez grzeczność nie wspominam...), ale za to umie bez pytania założyć konto w banku i rozliczyć się z fuskusem. Umie także POSZUKAĆ potrzebnych mu informacji w Internecie czy bibliotece.

      Inna sprawa, że jednak we wszystkich "zestawieniach" noblistó wygrywają Amerykanie - i to (uwaga) takze w tych, które biorą pod uwagę nie kraj, w którym naukowiec pracował, ale ten, w którym się wykształcił. A więc chyba jednak ta amerykjańska oświata nie jest taka zła...
      • Gość: naiwna Re: USA. IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.07, 19:03
        a wcale że nie, moja "pasierbica" po dobrym liceum, w wieku 19,5 lat nadal
        chodzi do mamy po poradę jak złożyć zeznanie podatkowe. W Internecie ZWYKLE
        potrafi sobie wyszukać potrzebne informacje - ale należy pamiętać, że Stany są
        zinternetyzowane o wiele bardziej niż Polska, więc dzieci niejako "z mlekiem
        matki" wysysają umiejętność obsługi komputera i poruszania się w Sieci.
      • zabkin Re: USA. 14.03.07, 12:48
        puuchatek napisał:

        > To nie jest takie proste.
        >
        > W USA "elementarne" wykształcenie (często łącznie z collegem...) przygotowuje
        r
        > aczej do praktycznego życia i wykonyweania zawodu, niż daje "wiedzę ogólną".
        To
        > jakiś znak czasów - nastolatek kończący szkołę średnią (high school) może
        rzec
        > zywiście często nie umie wskazać Francji na mapie Europy (o Polsce przez
        grzecz
        > ność nie wspominam...), ale za to umie bez pytania założyć konto w banku i
        rozl
        > iczyć się z fuskusem. Umie także POSZUKAĆ potrzebnych mu informacji w
        Interneci
        > e czy bibliotece.
        >
        > Inna sprawa, że jednak we wszystkich "zestawieniach" noblistó wygrywają
        Ameryka
        > nie - i to (uwaga) takze w tych, które biorą pod uwagę nie kraj, w którym
        nauko
        > wiec pracował, ale ten, w którym się wykształcił. A więc chyba jednak ta
        ameryk
        > jańska oświata nie jest taka zła...

        Fakt, nie jest chyba taka zła:) w polskiej oświacie należałoby wprowadzić
        system nagród a nie jak teraz obserwujemy system kar. A i wydaje mi się że
        kończąc liceum w Polsce to jednak taki 19-latek umie pokazać Francję na mapie:))
    • Gość: no tak Pomyślcie IP: *.smstv.pl 07.03.07, 22:01
      że tacy ludzie wybierają poprzez elektorów, ale zawsze, prezydenta, który
      decyduje o międzynarodowej polityce USA, zakładając, że ten ma chociaż mapę z
      rozlokowanymi złożami ropy i in. cennych surowców, w miejsce których warto by
      się wybrać a nuż tam jaka niedemokracja panuje to ją ustanowimy, hihi, życie.
    • Gość: Marek Tez słyszałem cos ciekawego IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 02:42
      ...ale z opowiadania: Kolezanka (Niemka, bo ja w Niemczech siedze) była au-pair w USA. Całkiem fajnie podobno, nawet rodzina u której była, przygotowała na jej powitanie tort. A na torcie była... flaga hitlerowska ze swastyką.
      • Gość: Frodo Nie tylko w USA IP: *.bsk.vectranet.pl 10.03.07, 12:19
        Moja koleżanka przeprowadziła się do Franji. Tam skończyła studia. Nie ukrywa
        swego polskiego pochodzenia. Otóż jedna osoba słysząc, że pochodzi z Polski
        zadała jej pytanie "Tak? Z Polski? To dlaczego ty nie jesteś czarna?"
        Koleżanka opowiadając mi o tym żartowała, że zbielała w drodze.
        • Gość: rybka Nemo Re: Nie tylko w USA IP: *.w90-26.abo.wanadoo.fr 10.03.07, 20:06
          Z własnego doświadczenia:
          - Czy w Polsce jest telewizja?
          - Czy w Polsce mamy morze/góry? (Dodam, iż region Francji dość licznie
          zamieszkały przez Polaków i osoby z polskimi korzeniami)

          Czasem tarzam się ze śmiechu.
          • Gość: Frodo Trzeba było powiedzieć, IP: *.bsk.vectranet.pl 11.03.07, 09:39
            że mieszkasz w igloo, a w jego pobliżu hasają białe niedźwiedzie. Pewnie część
            osób uwierzyłaby.
            • Gość: rybka Nemo Re: Trzeba było powiedzieć, IP: *.w90-33.abo.wanadoo.fr 13.03.07, 08:19
              Dobrze, że mi przypomniałeś. Gdy temperatura w grudniu przekroczyła kilka stopni
              po niżej zera, pytali czy mi nie jest przypadkiem za gorąco w takim klimacie, bo
              nie jestem przyzwyczajona. Bajki o białych niedźwiedziach też były hehe.
              Moja koleżanka po kolejnym pytaniu typu "Czy też masz w domu mikrofalówkę?"
              wyjęła komórkę i zaczęła robić zdjęcia każdego napotkanego sprzętu, "żeby
              rodzinie pokazać". Część załapała żart - aluzję, ale niektórzy pewnie do dziś
              wierzą, że to było na poważnie.
              Ogólnie Francuzi to miły naród, ale dużo tracą przez to, że są zamknięci na
              resztę świata.
          • yabol428 Re: Nie tylko w USA 11.03.07, 19:14
            Gość portalu: rybka Nemo napisał(a):

            > Z własnego doświadczenia:
            > - Czy w Polsce jest telewizja?
            > - Czy w Polsce mamy morze/góry?

            Hehe, mnie o to samo Francuzi pytali :) A jak mówiłem, że są góry, to pytali czy to jest część Kaukazu.
            Ale i tak Francuzów lubię. W przeciwieństwie do Amerykanów.
            • yabol428 Re: Nie tylko w USA 11.03.07, 19:15
              Może właśnie dlatego Francuzów lubię, że są bardzo antyamerykańscy. chyba najbardziej z wszystkich narodów w Europie.
          • monalajza francja 13.03.07, 09:55
            paryska rodzina- po studiach. "Zobacz, to jest telewizor a to komputer":))

            dodqam moze ze tv mieli po dziadku, taki z lat 60-tych:)
            • Gość: Frodo Re: Francja IP: *.bsk.vectranet.pl 13.03.07, 15:30
              Moja szkoła prowadziła i prowadzi wymianę młodzieży. Ja też gościłam Francuzkę
              u siebie. A ze znajomą gadałyśmy, że jednej osobie z Francji, która ostatnio
              gościła w Polsce aż szczęka opadła, gdy zobaczyła polski dom.

              PS. Bardzo lubię Francję.
        • truscaveczka Re: Nie tylko w USA 11.03.07, 23:54
          Gość portalu: Frodo napisał(a):

          > Moja koleżanka przeprowadziła się do Franji. Tam skończyła studia. Nie ukrywa
          > swego polskiego pochodzenia. Otóż jedna osoba słysząc, że pochodzi z Polski
          > zadała jej pytanie "Tak? Z Polski? To dlaczego ty nie jesteś czarna?"
          > Koleżanka opowiadając mi o tym żartowała, że zbielała w drodze.
          Matka Boska Częstochowska. Serio - Gretkowska też pisała o tym, że niektórzy
          uważają Ją za Murzynkę i nastawiają cię na czarnych Polaków :)
      • Gość: jaija Re: Tez słyszałem cos ciekawego IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.03.07, 02:20
        ale z opowiadania: Kolezanka (Niemka, bo ja w Niemczech siedze) była au-pair
        > w USA. Całkiem fajnie podobno, nawet rodzina u której była, przygotowała na je
        > j powitanie tort. A na torcie była... flaga hitlerowska ze swastyką.

        Na miejscu koleżanki umarłabym ze śmiechu :D:D:D:D
      • zabkin Re: Tez słyszałem cos ciekawego 14.03.07, 12:49
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > ...ale z opowiadania: Kolezanka (Niemka, bo ja w Niemczech siedze) była au-
        pair
        > w USA. Całkiem fajnie podobno, nawet rodzina u której była, przygotowała na
        je
        > j powitanie tort. A na torcie była... flaga hitlerowska ze swastyką.

        Ja bym się w tym momęcie załamał :/
    • Gość: fikumiku Re: USA. IP: 77.47.7.* 11.03.07, 10:28
      W akademiku w Monachium mieszkalo kilku Amerykanow - studentow. Jedna ze
      studentek zabrala z soba ze Stanow zapas kawy na pol roku, bo myslala, ze
      jedzie w dzicz.
      • Gość: haha Re: USA. IP: *.smstv.pl 11.03.07, 17:01
        Gość portalu: fikumiku napisał(a):

        > W akademiku w Monachium mieszkalo kilku Amerykanow - studentow. Jedna ze
        > studentek zabrala z soba ze Stanow zapas kawy na pol roku, bo myslala, ze
        > jedzie w dzicz.

        W Niemczech więcej rodzaju kaw sprowadzają jak do sklepów w US.

        Ale jak ktoś tu napisał, udawać trza dzicz, że u nas komuna, albo łosie,
        renifery, białe niedźwiedzie, że nie wiemy co to odrdzewiacz coca cola i mcshit,
        że nie znamy tv i neta, że w ogóle to u nas hamerykanccy antropologowie ludzi
        mieszkających na szałasach drzewnych badają opisując Polskę jak Polinezję -
        może pokojarzą, że to "śnieżnej" krainy nie pasuje.

        Lepiej się pośmiać, mcgłupki:)
    • Gość: aha Re: USA. IP: *.smstv.pl 11.03.07, 17:18
      Z doświadczenia podzielę się spostrzeżeniem, że ignorantów mamy też w Europie,
      we Włoszech i Francji spotkałem się z przekonaniem, że u nas wciąż komuna,
      kołchozy, bo tak kojarzą. nie wszyscy na szczęście...

      Parę lat temu, po 1999 r. gdy byliśmy już w NATO, żołnierze US Army widząc na
      paskach swoich polskich kolegów WP sądzili, że to... Warsaw Pact, też ślicznie:)
    • Gość: józef cieśla Re: USA. IP: *.org.pl 11.03.07, 17:34
      Tak się śmiejemy z Amerykanów (częściowo słusznie, bo faktycznie w USA nie ma
      zwyczaju ładować w uczniów wiedzy encyklopedycznej, którą w każdej chwili można
      sprawdzić w książce albo internecie, a która może poza teleturniejami jest
      raczej nieprzydatna - niestety polskie szkoły wymagają od uczniów zapamiętywania
      np. ile ton buraków cukrowych produkuje Argentyna itp.), ale szczerze
      odpowiedzmy sobie na pytanie, ilu z nas np. wie gdzie leży Oregon albo Iowa (to
      stany - kraje! - większe niż niejedno europejskie państwo), jaki panuje tam
      klimat, nie mówiąc o tym jak się nazywa stolica itp. Podobnie wiele państw
      Afrykańskich - kto z Was pamięta czy Senegal leży na zachodnim czy może
      wschodnim wybrzeżu Afryki, albo kto potrafiłby na mapie politycznej Afryki
      wskazać Zimbabwe?

      Ignoranci trafiają się wszędzie, pamiętam jak w połowie lat 90-tych jechałem na
      konferencję do Słowenii, to cała moja rodzina w panice najpierw mi to odradzała
      ("przecież tam jest wojna!"), a potem wyposażyła w jakieś konserwy (które
      wzbudziły wielką konsternację na lotnisku). A i dziś takich, którzy pomylą
      Macedonię z Mołdawią nie trzeba daleko szukać. Pamiętam zresztą jak było
      otwarcie olimpiady i polski komentator tłumaczył widzom - "teraz idzie
      reprezentacja Serbii i Montenegro". Więc się nie śmiejcie, że ktoś w Afryce
      pomyli "Bolanda" z "Holanda" albo że farmer z Iowa nie będzie pamiętał który
      kraik w Europie to Czechy, a który Słowacja.
      • Gość: no tak Re: USA. IP: *.smstv.pl 11.03.07, 22:46
        Gość portalu: józef cieśla napisał(a):

        > Tak się śmiejemy z Amerykanów (częściowo słusznie, bo faktycznie w USA nie ma
        > zwyczaju ładować w uczniów wiedzy encyklopedycznej, którą w każdej chwili można
        > sprawdzić w książce albo internecie, a która może poza teleturniejami jest
        > raczej nieprzydatna - niestety polskie szkoły wymagają od uczniów zapamiętywani
        > a
        > np. ile ton buraków cukrowych produkuje Argentyna itp.), ale szczerze
        > odpowiedzmy sobie na pytanie, ilu z nas np. wie gdzie leży Oregon albo Iowa (to
        > stany - kraje! - większe niż niejedno europejskie państwo), jaki panuje tam
        > klimat, nie mówiąc o tym jak się nazywa stolica itp. Podobnie wiele państw
        > Afrykańskich - kto z Was pamięta czy Senegal leży na zachodnim czy może
        > wschodnim wybrzeżu Afryki, albo kto potrafiłby na mapie politycznej Afryki
        > wskazać Zimbabwe?


        Ja to akurat wiem, i co? I nic:) Dziwne, co?


        > Ignoranci trafiają się wszędzie, pamiętam jak w połowie lat 90-tych jechałem na
        > konferencję do Słowenii, to cała moja rodzina w panice najpierw mi to odradzała
        > ("przecież tam jest wojna!"), a potem wyposażyła w jakieś konserwy (które
        > wzbudziły wielką konsternację na lotnisku). A i dziś takich, którzy pomylą
        > Macedonię z Mołdawią nie trzeba daleko szukać. Pamiętam zresztą jak było
        > otwarcie olimpiady i polski komentator tłumaczył widzom - "teraz idzie
        > reprezentacja Serbii i Montenegro". Więc się nie śmiejcie, że ktoś w Afryce
        > pomyli "Bolanda" z "Holanda" albo że farmer z Iowa nie będzie pamiętał który
        > kraik w Europie to Czechy, a który Słowacja.

        Może masz rację co do praktycyzmu wiedzy szkolnej, ale jest też coś takiego
        jak chęć jej rozszerzania. Gorzej jak tej wiedzy nie ma np. prezydent USA i myli
        Słowenię ze Słowacją, to się nazywa faux pas.
        • Gość: taka Re: USA. IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 12.03.07, 00:38
          Też mam pare kwiatków z amerykańskiego liceum w którym mi było dane spędzić pół
          roku. Rzeczywiście, ogólny poziom nauki i wiedzy był fatalny ALE jak się ktoś
          czymś interesował (siatkówka, fotografia, piłka, dziennikarstwo, gra na
          perkusji, polityka itd itp)to był w tym DOBRY. Wszelka indywidualność,
          zainteresowania, predyspozycje są tam wspierane, wręcz wyszukiwane i to jest
          piękne. Ani razu też nie spotkałam się z negatywnym nastawieniem, czy śmiechem
          lub niecierpliwością ze względu na moje braki w angielskim.

          A kwiatki były takie:
          Ktoś:Gdzie jest Polska?
          Ja:W Europie.
          Ktoś: Gdzie jest Europa?

          Ktoś: Czy Polska jest w Afryce?
          Ja: A wyglądam na Afrykankę?
          Ktoś: Aaa to mi się coś pomyliło. Polska jest w Rosji, tak?

          -Był u nas w szkole kiedyś chłopak z Polski. Nazywał sie Wojtech, może go znasz?

          -W jakim języku mówicie w Polsce?

          Ktoś: Zapal światło, czemu czytasz po ciemku?
          Ja: W Polsce nie mamy elektryczności i jakoś nie mogę się przyzwyczaić.
          Chwilę później słyszę jak ten ktoś mówi do koleżanki: słuchaj, wyobrażasz sobie
          jak to jest żyć bez prądu?

          Ktoś: Jesteś z Polski tak? To ci współczuję, musisz mieć duże problemy z nauką.
          Ja w domu jak palnę coś głupiego mama się śmieje i mówi że muszę być z Polski.
          Te zajęcia są bardzo trudne, ja już drugi raz próbuję je zaliczyć i znowu
          dostałam D. Co ty dostałaś?
          Ja: A
          K: To miałaś dużo szczęścia. No nic, trzymam za ciebie kciuki!

          Ktoś: Macie w Polsce (jeansy, mcdonalda, ruchome schody, telewizję itd itp)?
          Ja: Nie, mieszkamy w jaskiniach.
          Następnego dnia ten Ktoś wraca ze sztabem znajomych i z pełną powagą oznajmia,
          że oni chcą zorganizować zbiórkę rzeczy żeby nam w tych jaskiniach było
          łatwiej. W sumie to nawet mi się miło zrobiło że się tak przejęli.

          Rodzina u której mieszkałam zdążyła mnie poznać i usłyszeć sporo o Polsce
          podczas tych 6 miesięcy. Jakież było moje zdziwienie kiedy po powrocie do
          Polski otrzymuję od nich paczkę a w niej...ketchup i karteczka "Wiemy jak
          bardzo ci smakował. Pamiętaj o nas." Lubię ketchup no :)
      • Gość: Moniala Re: USA. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 10:35
        Nie zgodzę się,że tylko w teleturniejach ona się przydaje ale wiedza otwiera
        oczy ,poszerza horyzonty,daje do myślenia-cała przyjemność.
    • Gość: geo Re: USA. IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 12.03.07, 22:28
      Moge wyslac , chcesz?
      • masiej1987 Re: USA. 13.03.07, 20:22
        W Anglii pewna pani myślała że pomiędzy Niemcami, a byłym ZSRR leżą Włochy ;)

        a ktoś wyzej pisał ze nie znamy stanow jakie sa w USA - amerykanie tez ich nie
        znaja ;)
        • Gość: Dziewczyn Re: USA. IP: *.dyn.optonline.net 14.03.07, 15:03
          Znaja, znaja stany - mojej znajomej corka juz w 3 klasie znala i potrafila
          pokazac wszytskie stany na mapie. w piatej ucza sia stolic wszystkich stanow.

          Wiadomo, ze jezeli ktos dopiwero co przyjechal z Polski np to nie idzie do
          norlamniej szkoly tylko do takiej gdzie jest duzo emigrantow, i jest poziom
          zanizony bo dzieci ledwo co mowia po angielsku,

          a jak sami ludziom mowicie, ze mieszkacie w jaskiniach, to sie nie dziwcie, ze
          potem tak mysla. Gdyby ktos z jakiegos kraju z pd ameyki, lub afryki powiedzial
          wam ze mieszkaja w domach z klepiskiem i nie maja telewizorow, to tez byscie
          uwierzyli...
    • mariaho Re: USA. 14.03.07, 12:47
      bla, bla, bla, bla, bla, bla

      bla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka