Dodaj do ulubionych

mity lotnicze ... ;)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 22:52
Założę się, że każdy z nas kiedyś miał pewne mylne wyobrażenia, co do
lotnictwa/latania itp. Może się pochwalicie?

Ja, na przykład, myślałam kiedyś, że lotnisko w Warszawie należy do LOTu, tak
samo jak i firma, która wyładowuje i załadowuje bagaż. I że panie w check-inie
też pracują w LOcie i są stewardesami. Tylko dorabiają w okienku.

Macie jakieś własne przykłady?



Obserwuj wątek
    • twardygrzyb Re: mity lotnicze ... ;) 15.05.07, 23:18
      jakis dziwny temat zarzuciles powiem Ci szczerze
      Ale kazdy ma swoja koncepcje
      pozdroo
    • Gość: bronx Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.acn.waw.pl 15.05.07, 23:33
      ja byłem mały to myślałem że "okęcie" to zamienna nazwa lotniska :D
      • kinky5 Re: mity lotnicze ... ;) 16.05.07, 03:54
        kiedys myslalam ze samolot po odbytym locie- przechodzi przez powazny przeglad. I na pewno nie leci w
        trase tego samego dnia.
    • Gość: awiatorr Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:44
      Hm.
      1. Katastrofę lotniczą można przeżyć (marna szansa)
      2. W panice i kabinie wypełnionej dymem da się dojść do wyjścia ewakuacyjnego :)
      ( a większość ludzi po ciemku nie umie odpiąć pasów bezpieczeństwa)
      3. A w razie lądowania na wodzie !! rodzice mają się udać do stewardes po
      kamizelki dla niemowląt (w panice i po ciemku, najchętniej z dzieckiem na
      ręku na pewno im się uda...)

      A ktoś wie jak to naprawdę jest z tymi maskami z tlenem?
      Naprawdę działa to aż tak uspokajająco ?
      • Gość: agucha Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 16.05.07, 16:39
        Gość portalu: awiatorr napisał(a):

        > A ktoś wie jak to naprawdę jest z tymi maskami z tlenem?


        a jak to jest z maskami z tlenem dla niemowlat/dzieci? zawsze mowia, ze beda,
        ale skad wiedza gdzie dzieci beda siedzialy - przeciez te maski nie sa
        rozdawane tylko juz zamonotowane? czy to nad kazdym siedzeniem sa po dwie? dla
        rodzica i ewentualnie dziecka...???
        • Gość: hiperbola Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 23:06
          Wydaje mi się, że maski są 4 bo kiedyś stewardesa przesadziła rodzinkę z rzędu
          obok, bo każdy z rodziców miał po 1 dzieciaczku na kolanach i jedno samo
          siedziało obok nich. I powiedziała, że maski są 4 i zabraknie dla 5 osób.

          Maska chyba dla każdego jest taka sama i nie ma podziału na dziecięce i nie. Bo
          faktycznie, byłaby masa zamieszania.

          • Gość: agucha Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 17.05.07, 10:41
            Gość portalu: hiperbola napisał(a):

            > Wydaje mi się, że maski są 4 bo kiedyś stewardesa przesadziła rodzinkę z rzędu
            > obok, bo każdy z rodziców miał po 1 dzieciaczku na kolanach i jedno samo
            > siedziało obok nich. I powiedziała, że maski są 4 i zabraknie dla 5 osób.
            >
            > Maska chyba dla każdego jest taka sama i nie ma podziału na dziecięce i nie.
            Bo
            > faktycznie, byłaby masa zamieszania

            dzieki za ta wiadomosc!!!
            • Gość: pajlot Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 23:36
              Podobno w samolotach mają apteczki samochodowe. Tak mówił jeden taki, co
              strasznie był zalatany. Ale ja wypił "Tura" to trochę przysiadał na ogonie.
      • obrobka_skrawaniem Re: mity lotnicze ... ;) 20.05.07, 21:19
        Gość portalu: awiatorr napisał(a):

        > A ktoś wie jak to naprawdę jest z tymi maskami z tlenem?
        > Naprawdę działa to aż tak uspokajająco ?

        Działa, widziałam w szpitalu.
    • Gość: gosc Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.225.171.66.subscriber.vzavenue.net 18.05.07, 02:09
      Tez myslalam ze "okecie" mowi sie na kazde lotnisko.
      Myslalam tez, ze tak jak w pociagu, to i w samolocie nie mozna korzystac z
      toalety gdy samolot stoi na lotnisku.
    • Gość: agnes Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.crowley.pl 18.05.07, 10:00
      o matko, a ja do dzisiaj myslalm, z e te panie z chceck-in'u to pracuja dla
      lotu, ba, lufthansy etc. w zaleznosci od tego ktorym samoolotem lecimy hehe. a
      co do lotniska to tez bylam pzrekonan ze okecie nalezy do lotu:)
    • Gość: placuch Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 10:06
      ja na Okęcie mówiłam okRęcie
      cały czas probuje sie przyzwyczaic, ze to jesdnak okęcie
      • Gość: franio_drapiący Re: mity lotnicze ... ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 22:08
        Ja myślałem, że w toaleta zbudowana jest podobnie jak w pociągu i że w czasie
        spuszczania wody, widać przez nią ziemię.
        • macedonski.rozrywacz.niemowlat Re: mity lotnicze ... ;) 19.05.07, 13:41
          ehiehieh ja tez

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka