stary_rura
18.07.07, 15:09
Hehe, moja sprzata. Sprzata tak ze blysczec musi. Kilka przykladow:
* jak ide kupke to potem moja myje cala lazienke lacznie z podloga.
* Lustra myje dwa razy dzinnie
* ustawia kubki w jednej lini i kolorami
* ustawia alfabetycznie ksiazki: jak jaks jest za duza lub za mala to wyrzuca.
* uwaza ze miejsce pilota jest w koszyku na telewizorze, jak chce sie
przelaczyc kanal to trzeba podejsc ko tego cholernego kurna koszyka,
przelaczyc i odlozyc z powrotem.
* ma trzy odkurzcze i uwaza ze to sa jej najlepsi przyjaciele
* uklada w szafie wszystko kolorami czerwone z czerwonym, zielone z zielonym
* codziennie czesze kota
* naklada przescieradlo na kanape zeby sie nie zabrudzila jak goscie przyjda.
* nie wsiadzie do auta jak nie umyte
* po 18 latach malzenstwa puszcza muzyke jak idzie do kibelka ( oczywiscie
potem myje wszystko razem z podloga)
* przy gotowaniu ochrania kuchenke scierkami wookolo plyt ( kuchenka na
szczescie nie na gaz)
a moje mlode: 15 i 17 lat spedzaja dwie godziny w lazience, maluja sie,
czesza i uzywaja mojej golarki. Po czym moja wpada do lazienki jak burza i
myje wszystko, lacznie z podloga.