Dodaj do ulubionych

Twój ulubiony kawał

    • Gość: saab Re: Twój ulubiony kawał IP: *.tpi.pl 22.07.03, 23:55
      Lezy nosorozec i sie walkoni,
      przekreca z boczku na boczek,
      i tak jeden dzien, drugi
      i znow sie przekreca, przeciaga,
      trzeciego dnia przychodzi synek
      nosorozec i mowi: "tato rowrek mi
      sie zepsol" a stary nosorozec: "no i wez teraz
      kurwa rzuc wszystko i zreperuj mu rowerek"
    • Gość: c_s Re: Twój ulubiony kawał IP: *.visp.energis.pl 23.07.03, 01:23
      Idzie beduin przez pustynię i nagle słyszy nietypowy dwięk: "Cip! Cip! Cip!".
      Podchodzi bliżej, patrzy - na piasku leży słoń "do góry nogami". Niewiele
      myśląc przestawił słonia do normalnej pozycji i usłyszał: "Pić! Pić! Pić!"

      pzdr
      c_s
      • Gość: naiwna Re: Twój ulubiony kawał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 03:59
        Ten jest super! :)))
        A oto coś, co ostatnio gdzieś przeczytałam i ryknęłam śmiechem:

        Odrabia Jaś zadanie domowe z polskiego. Ma opisać swoich rodziców. Myśli,
        myśli, w końcu pisze: "Moi rodzice są jak nietoperze. Niedowidzą, niedosłyszą,
        a wszystkiego się czepiają".

        O, jeszcze jedno mi się przypomniało:

        Po co słoń ma trąbę?
        Żeby się tak gwałtownie nie zaczynał!
        • Gość: Munio Re: Twój ulubiony kawał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 06:58
          Na drzewie siedzi ślimak i wali swoją główką o pień. Na drzewie nieopodal
          siedzą dwa dzięcioły i przyglądają mu się z troską. Ślimaczek dalej wali, wali,
          aż w końcu jeden dzięcioł mówi do iego:
          - słuchaj, może jednak powiemy mu że jest adoptowany??
    • Gość: frank Re: Twój ulubiony kawał IP: 81.15.170.* 23.07.03, 09:27
      Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy
      Nagle wyprzedził go Mercedes, dziadek się wystraszył Mercedes zatrzymał
      się na światłach, dziadek z tego strachu nie dał rady, przyjebał mu w
      tył. Z Mercedesa wysiada dwóch byków:
      - I co dziadek, przyjebałeś?
      - Tak - odpowiada dziadek cieńkim wystraszonym głosem.
      - Masz kasę?
      - Nie
      - A ubezpieczenie?
      - Nie
      - A syna?
      - Mam...
      - To masz tu komóreczkę, dzwoń po synka to odrobi u mnie bo ty się do
      roboty nie nadajesz. Dziadek zadzwonił, podjeżdzają 3 Mercedesy S-klasa,
      wysiada kilku byków i jeden z nich mówi:
      - I co tatuś???? Przypierdolił jak cofał?
      • Gość: old.sailor Re: Twój ulubiony kawał IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 14:04
        w krolestwie pojawil sie smok okrutny , napadal na wioski , pozeral dziwice itd
        zmartwiony krol poszedl po rade do wielkiego rycerza
        w.r.- krolu ,daj mi dwa tygodnie na zastanowienie , cos wymysle
        krol nie mogl czekac tak dlugo , wiec udal sie po rade do sredniego rycerza
        s.r. - krolu ,daj mi tydzien na zastanowienie , cos wymysle
        ale krol nie mogl czkac nawet tygodnia , poszedl wiec do malego rycerza,
        przedstawil mu sprawe , patrzy , maly rycerz ubiera zbroje , siodla konia
        krol - maly rycerzu , juz wymysliles ???
        m.r. - krolu , tu nie ma co myslec , tu trzeba spierdalac!!
        • Gość: jmk Re: Twój ulubiony kawał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 20:49
          Wykorzystałem morał jak mnie gliny za jazdę bez świateł w zimie chcieli
          zahaltować, - tutaj nie ma co mysleć tu ... ć, i tak to dzieki morałowi z tego
          dowcipu uratowałem chyba ze 4-y setki!!!!
    • Gość: Pawko Re: Twój ulubiony kawał IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 23.07.03, 16:12
      Dwoch znajomych siedzi w barze:
      - Powiedz mi. Czy robiles to kiedys ze swoja zona w ta druga dziurke?
      - Eee no co ty... zeby zaszla w ciaze???
    • Gość: Aisza Re: Twój ulubiony kawał IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 16:37
      Idzie zajączek polną drogą. Wtem spotyka krowę, która z mozołem wdrapuje sie na
      wierzbę. Zaskoczony pyta:
      - Krowo, a po co ty leziesz na to drzewo?
      - Ach zajączku, taka mnie naszła nagła ochota na gruszki.
      - Alez krowo, przeciez na wierzbie gruszki nie rosną!
      - Nieszkodzi. Mama kilka przy sobie.
    • Gość: piecyk gazowy Re: Twój ulubiony kawał IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 08:26
      Pod wodospad Niagara podjeżdżają trzy autokary. Z pierwszego wysiadają turyści
      i wołają:
      – My God! It’s wonderful!
      Następnie wysiadają ci z drugiego i wołają:
      – Mein Gott! Wie wunderbar!
      Z trzeciego autobus też wysiadają turyści i wołają:
      – O, k…! Ja p…lę!

      Dzwoni telefon.
      – Pralnia?
      – Sralnia, k…, nie pralnia. Ministerstwo kultury, kutasie j…ny!

      – Hello, are you there?
      – Yes, who are you please?
      – I’m Watt.
      – What’s your name?
      – Watt’s my name.
      – Yes, what’s your name?
      – My name is John Watt.
      – John what?
      – Yes, are you Jones?
      – No, I’m Knott.
      – Will you tell me your name then?
      – Will Knott.
      – Why not?
      – My name is Knott.
      – Not what?
      – Not Watt, Knott.
      – What?
      • Gość: old.sailor Re: Twój ulubiony kawał IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.07.03, 08:34
        anglik w hotelu w polsce dzwoni do room service:
        - two tea to room two-two!
        recepcjonistka:
        - tra-ta-ra-ta-ta!
        • Gość: Quest Re: Twój ulubiony kawał IP: 217.153.142.* 24.07.03, 10:08
          Rycerz na rozstaju dróg widzi drogowskaz. Jedno ramię wskazuję na "Zamek",
          drugia na "Pojebanie". Rycerz mysli:
          - Zamek, jak zamek, na tylu już byłem, a pójde w drugą stronę.
          Jak pomyslał tak zrobił.
          Idzie a tu nagle trzygłowy smok chla wode z rzeki. Skoczył rycerz i jednym
          machnięciem miecza odciął dwie głowy smoka. Smok zdziwiony uniósł trzecią głowę
          i woła:
          - Pojebało cię, wody się nie można napić.
          • mindo Re: Twój ulubiony kawał 24.07.03, 13:17
            Kobieta poszła do miasta na zakupy. Podczas spaceru natkneła się na wyprzedaż
            uzywanego wyposażenia z domu publicznego. Spodobała jej się papuga więc ją
            kupiła i zaniosła do domu.
            W domu zdziera opakowanie z klatki i słyszy: - O! Brrrawo!,brrrawo! Nowa
            burdelmama! Nowa burdelmama!
            Kobieta zawstydzona szybko zakryła klatkę. Za parę godzin na obiad przychodzą
            córki z liceum. Mamuśka postanowiła pokazać im nowy nabytek z nadzieją że
            papuga nic juz głupiego nie powie. Pokazuje córkom papugę a papuga: - Brrrawo!
            Brrrawo! Nowa burdelmama! I nowe panienki! I nowe panienki!
            Kobieta zawstydzona kryje natychmiast klatkę.
            Wieczorem przychodzi z pracy mąż. - Co tam masz nowego kochanie? Moge zobaczyć?
            Odkrywa klatkę i słyszy jak papuga wrzeszczy: - Brrrawo! Brrrawo! Nowa
            burdelmama, nowe panienki i tylko nasz stary klient Zdzicho ciagle ten sam!
            • Gość: Bombel Re: Twój ulubiony kawał IP: *.proxy.aol.com 24.07.03, 18:44
              Przychodzi do domu wieczorem Jasiek z pola i jak co wieczor widzi 6-tke
              bachorow ucioranych jak "nie boskie" stworzenia.Zmachany robota jak cholera,zly
              ze jeszcze trzeba ten drobiazg myc przed spaniem, drze sie do Maryski:
              -Marys,jak ty se myslisz,myjemy tych brudasow czy robimy nowe!?

            • Gość: Wawrzek Re: Twój ulubiony kawał IP: *.proxy.aol.com 24.07.03, 19:03
              W jednej z jednostek wojskowych wybuchla epidemia.
              Spece z MON-u przyjechali i orzekli,ze lekarstwem na to bedzie swieze kozie
              mleko.
              Sprowadzili w jakis sposob kilkaset koz i codziennie rano na placu alarmowym
              kazdy chory stawal przy kozie,bylo:padnij!pozniej:ssac! I kazdy cycka do ust
              bral i doil!
              Po kilku dniach komisja przyjechala sprawdzic jak wszystko przebiega.
              Wyszli zolnierze na plac,kozy tyz bylo: padnij! ssij!
              Miedzy parami przechodzili sie ci z komisji,nagle jeden z oficerow widzi,ze
              podobny zolnierz do Cygana co pociagnie to pluje z obrzydzeniem.
              Podlatuje wiec energicznie i krzyczy:
              Zolnierzu Cygan co wy tak plujecie!? To dla waszego,kurna mac,dobra jest!
              Macie ssac i lykac a nie,kurna,pluc!!
              Na to zerwal sie szeregowy i mowi:
              Obywatel pulkownik od razu poznol,ze ja Cygan...a to,ze ta koza to cap to
              nie!
              • Gość: Wernyhor Re: Twój ulubiony kawał IP: *.icpnet.pl 25.07.03, 16:36

                ostatnio usłyszałem taki;

                Rozmawiają dwaj przyjaciele:
                -Ostatnio zrobilem cos strasznego:
                przez roztargnienie dalem żonie w łóżku 50$
                -O Boże,a co ona?
                -Wzięła...

                oraz ten

                Mlody człowiek pyta starego kawalera:
                -Jaki miesiąc jest najodpowiedniejszy do ślubu?
                -Marcień
                -Ale w kalendarzu nie ma takiego miesiaca!
                -No własnie!

                i najlepszy

                Gdzie byłeś tak długo?!-złości się żona na męża.
                -Grałem w szachy
                -To dlaczego czuć od ciebie wódką?
                -A ty byś chciała by było czuć szachami?
                • pritt Re: Twój ulubiony kawał 25.07.03, 17:40
                  Profesor medycyny ma pierwszy wykład z pierwszym rokiem.
                  - Zaczniemy od podstaw autopsji. Tutaj są dwie rzeczy najistotniejsze. Po
                  pierwsze - musicie państwo pokonać swoje obrzydzenie. Proszę popatrzeć... - i
                  wetknął palec w tyłek trupa, wyciągnął go i oblizał. - A teraz każdy z was po
                  kolei!
                  Studenci z bladymi twarzami podchodzą do zwłok, ale robią, co kazał profesor.
                  Kiedy skończyli wykładowca mówi:
                  - Po drugie, powinniście państwo popracować nad spostrzegawczością. Włożyłem
                  palec wskazujący, ale oblizałem środkowy!
                  • pritt Re: Twój ulubiony kawał 25.07.03, 17:43
                    Ten też mine z lekka rozwalił :

                    Wraca kobieta pracująca z zakupami. Siaty ciężkie, ręce jej sie do ziemi
                    wyciągnęły. Wchodzi na klatkę przez ciężkie drzwi do bloku, a tam wyskakuje
                    przed nią ekshibicjonista.
                    Staje przed nią i teatralnym gestem rozchyla płaszcz.
                    A kobieta patrząc w wiadomy punkt:
                    - O masz! Jajek nie kupilam...
                    • Gość: przemcio Re: Twój ulubiony kawał IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 10.02.04, 00:08
                      śmieszne:)))
      • Gość: frank Re: Twój ulubiony kawał IP: 81.15.170.* 28.07.03, 08:58
        Dowcip poniższy ukazuje głeboki sens kształcenia cudzoziemców po polsku.

        Wykład o osmozie cieczy na fizyce. Profesor kończy:
        - ...no więc właśnie w ten sposób ścieka woda. Czy ktoś ma jakieś pytania?
        Wstaje murzyn:
        - Ziaraz, ziaraz, ja juś nic nie rozumiem. To jak to: pies ścieka i woda
        ścieka???
        • Gość: WTwXXoHMNePWuz Re: TwĂłj ulubiony kawaÂł IP: *.relakks.com 04.05.14, 23:53
          PQoeIW xnpqjknwuwfc, zfwvmmxshinz, [link=http://yfamydowmwnd.com/]yfamydowmwnd[/link], xpxiclxjtbxh.com/
        • Gość: OfGXWJAWghQzD Re: TwĂłj ulubiony kawaÂł IP: 93.182.131.* 08.06.14, 03:00
          vxHzFY fardi get payday loans now

        • Gość: icydpIYKnDRNN Re: TwĂłj ulubiony kawaÂł IP: 93.182.156.* 27.06.14, 02:31
          JbcjmmcgTZT gf jouer au casino gta san andreas

        • Gość: JzsWCKOsUOZfrVrUSw Re: TwĂłj ulubiony kawaÂł IP: *.relakks.com 10.09.14, 03:07
          T9Yo3hUopUP7J9 fenetre chene
    • dr.mak25 Re: Twój ulubiony kawał 28.07.03, 14:40
      Idzie dwóch jeńców przez Oświęcił.
      Jeden zrobił kupę, a na to drugi:
      -nie szpanuj!


      ***


      Do jednego z domów dziecka przyszła nowina:
      -Dostaniecie 1000 Adidasów
      -Hurrraaaaaa!
      -Ale tylko lewe!
      -Uuuuuuuuuuu!
      -Ale dostaniecie i prawe!
      -Hurrraaaaaa!
      -Jak oddacie lewe!
    • Gość: Aisza o strusiu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 23:59
      Pod elegancka knajpę z piskiem opon zajeżdża super auto - najnowszy sportowy
      model, z którego wysiada męzyczna i przepiękna kobieta, a za nimi w podskokach
      biegnie ...struś
      Wszyscy wchodzą do knajpy, kelnerzy kłaniają się w pas, obsługują na wyscigi,
      bo męzczyzna szasta gotówka.
      Po zapłaceniu rachunku, jeden z kelnerów osmielony sutym napiwkiem zagaduje
      klienta:
      - Bardzo pana przepraszam, my tu wszyscy jestesmy zachwyceni pana stylem i
      hojnoscią, urodą i klasą pana dziewczyny, autem. I tylko ...zachodzimy w
      głowę,o co chodzi z tym strusiem - jakos nie pasuje...?
      - Ach, to cala historia. Prosze sobie wyobrazic, że jakis czas temu łowiąc
      ryby, złapałem...złotą rybke, która obiecała spełnic mi 3 zyczenia. Więc
      najpierw zażyczyłem sobie mnóstwa pieniędzy...no i stąd to auto. Potem
      zapragnąłm mieć cud-kobietę - no i sam pan widzi, jaka piękna
      - No, a trzecie życzenie?
      - ...Przy 3 życzeniu zachciało mi sie ...metafor i zamówiłem
      sobie ...największego ptaka na świecie
      A
      • Gość: UP! Re: o strusiu IP: *.stenaline.com 20.08.03, 03:15
        eeeeee
    • Gość: Sikor Re: Twój ulubiony kawał IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 21:20
      1. Chińczyk pyta się na ulicy przechodnia:
      - Jak dojść do akademii?
      Przechodzeń: -Ale jakiej, muzycznej, medycznej, wojskowej?
      - Dziękuję bardzo !!
      (Lepiej to brzmi, jak się udaje Chińczyka)

      2. Rusek, Polak i Francuz zostali skazani na karę śmierci, z możliwością
      wybrania metody stracenia. Francuz wybrał gilotynę, poszedł, położył głowę,
      gilotyna... hrrrrrrrrrrrr, zacięła się. Darowano mu karę. Francuz przechodzi
      koło Polaka, i cichutko mu mówi: "gilotyna zacina się" Kolej na Polaka. Polak
      wybiera gilotynę i sytuacja powtarza się, darowno mu. Polak mówi
      Ruskowi "gilotyna zacina się". Kolej na Ruska, a on: "ja chcę rozstrzelanie, bo
      gilotyna zacina się"

    • Gość: Palnick Re: Twój ulubiony kawał IP: *.stenaline.com 31.07.03, 07:42
      Jedzie dwóch Rosjan koleją transsyberyjską. Są sami w przedziale. Przez parę
      dni prowadzą ciekawe rozmowy ale piąty poranek zaczyna sie ciszą.
      Nagle jeden z nich pyta:
      - A sobaku Ty jebał?
      Drugi lekko zszokowany na to:
      - A za czem spraszywajesz?
      Pierwszy:
      - Nu... tak dla poddierżania razgawora.
      • Gość: Palnick Re: Twój ulubiony kawał 2 IP: *.stenaline.com 31.07.03, 12:35
        Pewnego razu Bóg chciał zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał sobie
        sprowadzić telewizor, włączył a tu rodzi kobieta! Męczy się okrutnie,
        krzyczy - więc Bóg pyta:
        - Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy?!
        - No bo powiedziałeś:"I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada któryś anioł.
        - Tak? No... Tego....Ja tylko tak żartowałem.
        Przełącza program - górnicy. Zharowani, spoceni, walą kilofami. Bóg pyta:
        - A to co to jest?! Czy oni muszą tak się męczyć?!
        - Ale sam powiedziałeś:"I w trudzie będziesz pracował"...
        - Oj "powiedziałeś, powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie
        żarty były, ja żartowałem... Przełącza program a tam piękna, wielka
        świątynia, bogato zdobiona od wewnątrz i z zewnątrz. Przed nią luksusowe
        lśniące samochody, w środku gromada biskupów - dobrze odżywieni, pięknie
        ubrani, zrelaksowani itd,itp.
        Bóg się uśmiecha promieniście:
        - O to mi się podoba! Co to jest?
        - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.
    • melanie Re: Twój ulubiony kawał 02.08.03, 00:18
      Do dermatologa wchodzi zdenerwowany pacjent: doktorze, prosze mi powiedziec,
      jakie sa objawy syfilisu? - Na czlonku pojawia sie wysypka i zaczerwienienie. -
      Cale szczescie - ucieszyl sie pacjent - moj zczernial i odpadl...
    • melanie Re: Twój ulubiony kawał 02.08.03, 00:22
      Doktorze, mam problem - codziennie o 6 rano mam stolec... To przeciez bardzo
      dobrze, gdzie pan widzi problem? - Bo ja, doktorze, budze sie o 7-00...
      • luzik1 Re: Twój ulubiony kawał 01.09.03, 10:13
        Mnie ostatnio rozwalił taki:

        Dwie rybki w akwarium dyskutują zażarcie. Coraz bardziej burzliwa dyskusja,
        machają płetewkami i nagle, jak nożem uciął, odwracają się od siebie, jedna
        płynie w jeden kąt, druga w drugi - najwyraźniej obrażone....
        Po jakimś czasie jedna podpływa do drugiej i mówi:
        "No dobra, przyjmijmy, że Boga nie ma - to kto w takim razie zmienia wodę !?"..

        luzik
    • Gość: karla Re: Twój ulubiony kawał IP: 64.187.48.* 09.01.04, 08:04
      Spotykaja sie dwaj koledzy -gornicy.Jeden mowi czesc Ecik.Ten drogi-nie godej
      mi Ecik tylko Szczescierz.A dlaczego to? Bo mialem juz zjezdzac winda pod
      ziemie, ale ze winda byla pelna nie moglem wlezc no i zostalem.Ta winda sie
      zerwala no i wszystcy zabici.-No to tys jest szczesciorz.Nastepnego dnia znowu
      sie spotykaja.Czesc szczesciorz-ten drugi mow mi szczesciosz -szczesciosz.A
      czemu to znowu?-Bo wyobraz se, kochalem sie z moja zona i mi zyrandol na du..e
      zlecial.No to jaki z ciebie szczesciaz?-Bo 5- minut temu ja tam mialem glowe.
    • Gość: nika Re: Twój ulubiony kawał IP: 213.25.159.* 09.01.04, 15:05
      Młody chłopczyk wraz z tatusiem znalazł w lesie jeżyka. Lezał biedak pod

      kępką trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło sie żal jeżyka i
      poprosil tatę, aby zabrali zwierzaka do domu. Tata sie zgodził i jeżyk
      zamieszkał u nich. Chłopczyk bardzo dbał o zwierzaka. Poił go mleczkiem
      i karmił pędrakami. Jeżyk zjadał je ze smakiem i czasem ku zdziwieniu
      chłopca ,pomrukiwał z zadowolenia. Na zimę jeżyk, jak przystało na
      wszystkie porządne jeżyki, zapadł w sen zimowy. A na wiosnę jeżykowi
      urosły skrzydełka,a na czole róg. W koncu wyleciał on przez
      niedomknięte okno. Wtedy stało się jasne, że chłopiec wraz z tatusiem
      nie przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś chuj wie co...

    • baal82 Re: Twój ulubiony kawał 09.01.04, 15:56
      nie wiem czy to juz bylo bo nie chce mi sie wszystkich czytac:

      facet chcial sie pozbyc tesciowej. poszedl do sklepu zoologicznego zeby kupic
      jakiegos weza czy cos.
      - czy ma pan jakies jadowite weze? - pyta sprzedawce.
      - Niestety nie.
      - A moze jakiegos krokodyla, tygrysa czy jakies inne tego typu zwierzeta?
      - Nie, nie mam. A po co to panu?
      - Wie pan, chce sie pozbyc tesciowej, a ze niedlugo sa jej urodziny wiec
      chcialem kupic jej jakies dzikie, jadowite zwierze ktore by ja zagryzlo czy
      zabilo.
      - To wie pan co - mowi sprzedawca. Na zapleczu mam stado pelikanów.
      - Pelikanow!! A po co mi to?!
      - Jak pan do nich powie "na cos tam" to one na to skacza i zabijaja.
      - no dobra wezme i sprobuje.
      Wzial je do domu i zamierzal przetestowac. Mowi do ich:
      - Na krzeslo!
      Nagle pelno kurzu sie zrobilo, piora zaczely latac i krzesla nie bylo.
      - Ladnie - mowi facet - jeszcze jedna proba. NA STOŁ!!
      Nagle pelno kurzu sie zrobilo, piora zaczely latac i stolu nie bylo. Nagle
      wchodzi tesciowa i patrzy na pelikany i mowi: Na ch*j ci te palikany?!

      HAHAHA NIEZLE CO? :)
    • Gość: TOMEK Re: Twój ulubiony kawał IP: *.chello.pl 09.01.04, 23:54
      OK.
      Szkola w USA. Pani wita przed wejsciem do szkoly nowych uczniow. Mowi:
      -Dzieci, u nas w szkole panuje rownouprawnienie. Nie ma zadnych podzialow
      rasowych. Zapamietajcie to, nie ma czarnych i bialych, dla mnie wszyscy
      jestescie niebiescy. Rozumiecie? Dobrze, a teraz wszyscy grzecznie idziemy do
      klasy.
      Po wejsciu do sali pani mowi:
      -Dobrze dzieci, a teraz ciemno-niebiescy siadaja z tylu, a jasno-niebiescy z
      przodu. ;-)))))
    • witch-witch Re: Twój ulubiony kawał 10.01.04, 15:48
      Krol Artur wyruszyl na krucjate ,
      ale przedtem zalozyl krolowej pas cnoty
      z automatycznym nozem , ktory
      obcinal wszystko , co sie tam wlozylo .
      Gdy wrocil, zazadal od rycerzu okraglego stolu ,
      zeby sie obnazyli . Natychmiast wybuchl skandal .
      Okazalo sie bowiem , ze wszyscy mieli swoje
      "meskie urzadzenia" skrocone, calkiem obciete ,
      lub przynajmniej poznaczone bliznami .
      Tylko Lancelot zostal nietkniety.
      -Jeden Lancelot okazal mi wiernosc i uczciwwosc !
      Dziekuje ci kochany druhu - rzekl krol
      Ale Lancelot nic nie powiedzial...
    • Gość: koles Re: Twój ulubiony kawał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 00:18
      Przychodzi facet do fryzjera i mowi: - Opierdol mnie krótko, Na co fryzjer: -
      Ty chuju...
    • yabol428 Re: Twój ulubiony kawał 16.01.04, 13:30
      Stare i znane, ma wiele wersji, ale nigdy nie przestało mnie śmieszyć:

      Wódz indiański został zaproszony przez białych i wybrał się w podróż do Europy.
      Po powrocie opowiada współplemieńcom swoje wrażenia:
      - Zaprawdę, nigdy nie zapomnę wielkich czarów, jakie zobaczyłem w kraju bladych
      twarzy. Było ogromne pole z narysowanymi białymi liniami. Wokół tego pola
      siedziały tłumy ludzi. Na pole wbiegło 11 mężczyzn w czerwonych strojach i 11 w
      zielonych. Potem weszło trzech czarowników ubranych na czarno. Jeden z nich
      postawił na środku skórzaną kulę. Odśpiewano dwie pieśni, po czym czarownik
      ubrany na czarno zagwizdał w gwizdek. I w tym momencie zaczął padać ulewny
      deszcz!
    • kaaarolinkaa Re: Twój ulubiony kawał 18.01.04, 13:33
      Do PGR-u przyjechał premier i mówi:
      -Będziemy mieli w tej wsi gości-Marsjan. Będą mali i zieloni. Proszę mówić do
      nich powoli i wyraźnie, abyście uratowali honor Polski Ludowej.
      Kilka dni później rolnik orze pole. Nagle widzi małego,kucającego, zielonego
      ludzika. Pomny uwag premiera, podchodzi i wyraźnie mówi:
      -Ja- rolnik, ja-oram pole.
      Na to ludzik:
      -Ja- leśnik, ja-sram.
    • Gość: lipa Re: Twój ulubiony kawał IP: 195.117.243.* 21.01.04, 13:09
      Idzie facet ulica patrzy podkowa lezy w kaluzy podnosi a tam kon !!!
    • fioletka Re: Twój ulubiony kawał 22.01.04, 02:21
      Wpada zając do lisiej nory:
      -Jest ojciec?
      *Nie
      -Jest matka?
      *Nie
      -A chcecie w te rude ryje?!

      To był mój ulubiony

      I jeszcze jeden świąteczny:

      Dwie blondyny poszły do lasu po choinkę, szukaja, szukają.... Dzień ma się ku
      koćcowi, zaczyna się ściemniać, a one szukają, szukają.... W końcu jedna mówi
      do drugiej: Słuchaj jestem zmęczona, jest mi zimno, robi się ciemno, bierzemy
      pierwszą lepszą choinkę, nawet jak nie będzie miała lampek!

      pozdrawiam
      Fioletka
      -
      "Bo puder jest dla starych bab
      tak jak strój całkiem" J.W.Goethe (Faust)
    • Gość: TTR Re: Twój ulubiony kawał IP: *.brzozow.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 11:19
      Reporterka z 5-10-15 przeprpwadza wywiad z bacą:
      - Opowiedzcie baco jakąś ciekawą historię związaną z górami, itp
    • Gość: TTR Re: Twój ulubiony kawał IP: *.brzozow.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 11:34
      Reporterka z 5-10-15 przeprpwadza wywiad z bacą:
      - Opowiedzcie baco dla dzieci jakąś ciekawą historię związaną z górami, itp
      - O owieczkach może być ?
      - Jak najbardziej...
      - 3 niedziele temu zgubiła sie w lesie owieczka Bachledom. To zebraliśmy się
      10 chłopa w stodole, obaliśmy 10 flaszek wódki i poszliśmy ją szukać. Jak my ją
      znaszli, to my ją wszyscy wydupcyli. Hej
      Kobieta zdenerwowana :
      - Baco, tak nie może być, to jest program dla dzieci. Proszę opowiedzieć coś
      innego, ale żeby nie było o owcach
      - A o kozie bedzie ?
      - Niech będzie
      - To 2 niedziele temu zgubiła sie w lesie koza Matejom. To zebraliśmy się 10
      chłopa w stodole, obaliśmy 10 flaszek wódki i poszliśmy ją szukać. Jak my ją
      znaleźli, toś my ją wszyscy wydupcyli. Hej
      Reporterka załamana:
      - Nie!!! Baco, to może znacie jakąś straszną historię...
      - Straszną...? To niedziele temu to ja się w lesie zgubiłem
      • Gość: fisher1st Re: Twój ulubiony kawał IP: *.ernet.net.pl 23.01.04, 03:38
        zajaczek chodzil po lesie tam i z powrotem i opowiadał, że pisze pracę naukową
        pod tytułem "Dlaczego wilki sa glupie?". Pytał rożne zwierzątka, zbierał
        materiał dowodowy, w koncu spotkał wilka.
        Wilk: podobno piszesz prace pt. "dlaczego wilki są głupie ?"
        Zając: tak
        W:A wiesz, chciałbym ci wytłumaczyć parę kwestii związanych z tematem pracy
        Z: Chetnie poslucham
        w tym momencie wilk rzucił sie na zajączka, wpadli w krzaki, tam sie zatrzęsło,
        kurz sie wzbil, po chwili szamotaniny jak z procy wylatuje z krzaków wilk, z
        calej sily lupie w drzewo, podnosi się, wielka sliwa pod okiem i z rozwalonego
        pyska mruczy:
        - tak to prawda wilki sa glupie
        Z krzaków wychodzi niedźwiedź i mowi otrzepując łapy mowi:
        - autor niewazny, WAŻNY JEST PROMOTOR

        Bardzo lubie ten dowcip,
        pozdrawiam
        • Gość: old.sailor Re: Twój ulubiony kawał IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 18:00
          wchodzi zajaczek do lisiej nory
          - dzien dobry lisico , a co to lisa nie ma?
          - nie ma
          - to moze pojdziemy sie pieprzyc?
          - no co ty ,zajac?
          - dam sto dolarow , lis sie nie dowie
          lisica zastanawia sie chwile , w koncu sie zgadza , ida do lozka
          mija pare godzin , lis wraca do nory
          - zajac byl?
          - byl
          - a sto dolarow oddal?
    • suchybolek Re: Twój ulubiony kawał 23.01.04, 19:35
      Spotyka sie dwoch kolesi przy budce z piwem i jeden mowi do drugiego:
      -Wiesz stary, nie rozmawiam juz z zona od trzech dni
      -A co, pokluciliscie sie?
      -Nie, niechce jej przerywac...

      Podbna sytuacja przy budce z piwem:
      -Ale wpadlem stary, przejezyczylem sie wczoraj i teraz mam ciche dni z zona
      -A co sie stalo?
      -Wczoraj zona wrocila z zakupow i widze niesie nowa torbe to ja do
      niej: "Kochanie ale masz sliczna, nowa morde". No i na nic sie nie udala
      przekonywanie jej ze mialem na mysli jej nowa torbe.
      -To nic, stary. Slucham jak ja sie niedawno przejezyczylem. Pare dni temu po
      obiedzie chcialem jej komplement dac ze tak dobrze gotuje a wyslizgnelo mi
      sie: "Ty stara ku...o zmarnowalas mi polowe zycia"....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka