Dodaj do ulubionych

nieco zapomniane ale fajne wyrazy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 16:36
Witam.

Mnie śmieszą: prodiż, lump, pener
Obserwuj wątek
    • asiak44 Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 10.07.03, 19:43
      a co to jest "pener"?
      • luisssa Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 11.07.03, 14:53
        asiak44 napisała:
        > a co to jest "pener"?

        Eeeej, no co Wy... "pener" wcale nie jest przestarzale, bo w Poznaniu uzywa sie
        tego slowa notorycznie. Wrecz jest to pierwsze slowo do okreslania... hmmm...
        no wlasnie... penerow. Bo penerem jest dresiarz, zul, chuligan itp.

        luisssa
        • Gość: inz. Mamon Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 213.33.69.* 30.07.03, 18:38
          luisssa napisała:

          > asiak44 napisała:
          > > a co to jest "pener"?
          >
          > Eeeej, no co Wy... "pener" wcale nie jest przestarzale, bo w Poznaniu uzywa
          sie
          >
          > tego slowa notorycznie. Wrecz jest to pierwsze slowo do okreslania... hmmm...
          > no wlasnie... penerow. Bo penerem jest dresiarz, zul, chuligan itp.
          >
          > luisssa

          ******
          ... to z niemiecka.
          • Gość: Socrates Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 18:32
            Prodiż, lump i pener wcale nie są zapomniane!
            Zapomniane jest choćby staropolskie "azaliż"...
    • soczewica Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 10.07.03, 19:54
      a mnie glebogryzarka i chłoporobotnik, ewentualnie klubokawiarnia :)
      a pener o ile się nie mylę to taki chamowaty obwieś :)
      • sen_letniej_nocy Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 10.07.03, 19:59
        pener (z niemieckiego) to taki obwies, bez pracy, pijus, bezdomny. ladniejsze
        okreslenie to "asocjalny".
        • anka9009 Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 29.07.03, 16:28
          a penera?
          moje dwie kolezanki z pokoju bardzo lubią sie tak określać. ma to słowo w sobie
          jakąś drapieżność ;)
          • Gość: AHA Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 195.187.253.* 29.07.03, 17:19
            penera - szmata, lampucera
            pali, pije, kurwi sie, abnegatka etc. wszystko, co najgorsze.
      • mbarszcz Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 16.07.03, 22:05
        Jeszcze bylo kursokonferencja, ktora odbywala sie czesto
        wlasnie we wspomnianej wczesniej klubokawiani.
    • Gość: vik Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.chello.pl 10.07.03, 22:32
      A co powiecie na "słoikarz"?
    • nauma Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 11.07.03, 00:33
      huncwot
      hulajdusza
      neptek
      spozierać
      Polecam partyjki scrabble na cronixie. Tam można sobie przypomnieć masę takich
      słówek :)
      • Gość: GSCHAB Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 11:28
        Niestety odkąd stały się płatne nie gram. Wysłalem kiedyś SMS-a ale podany kod
        mi nie wchodził, więc się wkurzyłem. A w sumie szkoda bo dostukałem się już
        ranku 152.
        • alexk-ignacy Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 31.07.03, 12:08
          Gość portalu: GSCHAB napisał(a):

          > Niestety odkąd stały się płatne nie gram. Wysłalem kiedyś SMS-a ale podany
          kod
          > mi nie wchodził, więc się wkurzyłem. A w sumie szkoda bo dostukałem się już
          > ranku 152.


          Ja polecam kurnik, tylko tam to się nazywa literaki ;D
      • Gość: Mar wygódka (WC) i ... IP: *.skorosze.2a.pl 17.07.03, 19:14
        peniuar (rodzaj damskiego szlafroka)
        dezabil (negliż)
        pepegi (tenisówki)
        ineksprymable ("niewymowne" - czyli majtki)
        espadryle (trepki, pantofle)
        troczki (takie sznurki od kaleson)
        komorne (dalej uzywane, ale moim zdaniem mocno archaiczne)

        • Gość: Daniel Re: wygódka (WC) i ... sławojka IP: 80.51.247.* 20.07.03, 23:54
          Bardzo mi się podoba to słowo utworzone od pierwszego imienia ministra spraw
          wewnętrznych, a następnie premiera Sławoja Felicjana Składkowskiego (niektórzy
          mylnie biorą za człon nazwiska: "Felicjan Sławoj-Składkowski"; wątpliwości
          wyjaśnia A. Adamczyk w swej książce o Składkowskim). S. F. Składkowski, z
          zawodu lekarz, dbał o higienę w miejscach publicznych, co wielu Polaków
          wówczas śmieszyło...
        • Gość: Szpila Re: wygódka (WC) i ... IP: *.centrala.kbsa / 10.3.21.* 31.07.03, 13:57
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > ineksprymable ("niewymowne" - czyli majtki)

          Gwoli ścisłości - ineksprymable, inaczej zwane "niewymownymi" to określenia
          na... męskie kalesony, a nie majtki. Różnica drobna, ale istotna...

          pzdr
        • Gość: P.S.J. Re: wygódka (WC) i ... IP: *.itpp.pl 07.08.03, 13:35
          No paanie, toż to się nadal używa w kurturalnem towarzystwie z wyzszem
          wykształceniem salonowem, czyli sawuar wyrwę.
      • anka9009 Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 29.07.03, 16:29
        nauma napisał:

        > huncwot
        > hulajdusza
        > neptek
        > spozierać
        > Polecam partyjki scrabble na cronixie. Tam można sobie przypomnieć masę
        takich
        > słówek :)

        huncwot funkcjonuje i ma sie dobrze.
      • Gość: Socrates Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 18:35
        Jak mowa o huncwocie, to są jeszcze hultaj, łapserdak i inni!
    • Gość: Richelieu* Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.localdomain / 192.168.0.* 11.07.03, 01:02
      mnie zawsze śmieszył wichajster czy jak to się nazywa

      a poza tym wyrazy typu łapsterdak, urwipięta, opryszek
      normalnie boki zrywać
      • Gość: luka41 Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 21:24
        a co powiesz na : urwipołeć?
        :-)
        • Gość: P.S.J. Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.itpp.pl 07.08.03, 13:37
          Albo z lwowska - andrus
        • Gość: Janek Urwipołeć - A komu i co ma urwać ? :)) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 08:15
      • anka9009 Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 29.07.03, 16:40
        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

        > mnie zawsze śmieszył wichajster czy jak to się nazywa

        wie heisst er? takie male odstajace cos co niewoadomo jak nazwac
      • Gość: Janek Czy łapserdak = gwałciciel ? :)) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 08:13
      • Gość: bazz Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 18:39
        Łapserdak. Bez "t". Od łapania serdaka. Złodziej taki.
    • Gość: alcest1 Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 12:48
      No to dajemy dalej
      ryczka, obwieś, luntrus, bajtel
      • Gość: Sceptyk Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.66-136-217.adsl.skynet.be 11.07.03, 14:00
        ancymonek
        hultaj
        obszczymurek
        kanalia

        sempiterna

        dynks
        dekiel
        • Gość: GOSC Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.um.katowice.pl 11.07.03, 14:26
          bajtel to po sloonsku mały chopok,Pyrsk!
          • Gość: Richelieu* Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.localdomain / 192.168.0.* 18.07.03, 00:36
            Gość portalu: GOSC napisał(a):

            > bajtel to po sloonsku mały chopok,Pyrsk!


            a starzik to taki mocno duży chłopiec, na przykład GOŚĆ ;)
    • Gość: eyemakk Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.mirtel.net 17.07.03, 17:52
      zdecydowanie 'żerdź'.
      • pierans Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 17.07.03, 19:15
        huńcwot i łapserdak
        • oko_jeza Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 17.07.03, 20:20
          wagabunda :)
          • Gość: X&A Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.03, 21:58
            A "Niefrasobliwy, rozbisurmaniony totumfacki"? ;-)

            Pzdr
          • Gość: Socrates Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 18:42
            Tak, zapewne od francuskiego "vagabond" (włóczęga). Ale jeszczem nie słyszał w
            polskim wydaniu.
    • Gość: Daniel Zapiątek przekropny, a ja w podomce :-) IP: 80.51.247.* 18.07.03, 01:31
      Mi się b. podobają słowa:
      absztyfikant
      fagas
      szuja
      :-)
      z innej beczki - co ciekawe, wiele z wymienianych wyrazów pojawiło się już po
      1945 r., np. zbitki tworzone w PRL na wzór jęz. rosyjskiego: chłoporobotnik,
      klubokawiarnia, kursokonferencja... Jak po rewolucji MSZ w ZSRR nazywano w
      skrócie NKID albo Narkomindieł (ze słuchu się kojarzy z ćpaniem:-), ale to
      skrót od Narodnyj Kommisariat Inostrannych Dieł).
      A propos PRL: w 1949 po konkursie "Przyjaciółki" wymyślono, że na szlafrok
      trzeba mówić "podomka" bo tak będzie po polsku hehehehehhe :-) :-) :-) ale mało
      kto tak mówił i ja osobiście usłyszałem to 1. raz w podstawówce (schyłek PRL) -
      nie wiedziałem, o co chodzi...
      W konkursie "Polityki" w 2000 z kolei wymyślono polską nazwę weekendu -
      "zapiątek" - Zalewski w radiu tak mówi i mi się to słowo b. podoba podobnie
      zresztą jak jego określenie "pogoda przekropna" (nie mylić z: przeokropna:)))
      • falochronka Re: Zapiątek przekropny, a ja w podomce :-) 19.07.03, 23:11
        Gość portalu: Daniel napisał(a):

        > A propos PRL: w 1949 po konkursie "Przyjaciółki" wymyślono, że na szlafrok
        > trzeba mówić "podomka" bo tak będzie po polsku hehehehehhe :-) :-) :-) ale
        mało
        >
        > kto tak mówił i ja osobiście usłyszałem to 1. raz w podstawówce (schyłek
        PRL) -
        >
        > nie wiedziałem, o co chodzi...

        Nieudana próba spolszczenia dotyczyła też forhand-u i backhand-u w tenisie.
        Miało być "odsieb" i "dosieb" :)))
        PS. Moja mama należy do mniejszości używającej słowa "podomka".
        Pozdrawiam
        • kago Re: Zapiątek przekropny, a ja w podomce :-) 21.07.03, 15:54
          moja babcia mowi "podomka"
          ale odsieb i dosieb, to juz kosmos!
          mnie smieszy slowo - PYPEĆ
        • Gość: M Re: Zapiątek przekropny, a ja w podomce :-) IP: 213.241.41.* 25.07.03, 10:48
          falochronka napisała:

          > Gość portalu: Daniel napisał(a):
          >
          > > A propos PRL: w 1949 po konkursie "Przyjaciółki" wymyślono, że na szlafrok
          >
          > > trzeba mówić "podomka" bo tak będzie po polsku hehehehehhe :-) :-) :-) ale
          >
          > mało
          > >
          > > kto tak mówił i ja osobiście usłyszałem to 1. raz w podstawówce (schyłek
          > PRL) -
          > >
          > > nie wiedziałem, o co chodzi...
          >
          > Nieudana próba spolszczenia dotyczyła też forhand-u i backhand-u w tenisie.
          > Miało być "odsieb" i "dosieb" :)))
          > PS. Moja mama należy do mniejszości używającej słowa "podomka".
          > Pozdrawiam

          A jak spolszczano terminologię żeglarską to gafel miał być rozpier górny, a
          bom - rozpier dolny
      • anka9009 Re: Zapiątek przekropny, a ja w podomce :-) 29.07.03, 16:43
        Gość portalu: Daniel napisał(a):

        > A propos PRL: w 1949 po konkursie "Przyjaciółki" wymyślono, że na szlafrok
        > trzeba mówić "podomka" bo tak będzie po polsku hehehehehhe :-) :-) :-) ale
        mało
        >
        > kto tak mówił i ja osobiście usłyszałem to 1. raz w podstawówce (schyłek
        PRL) -
        >
        > nie wiedziałem, o co chodzi...

        na liscie rzeczy do internatu w ktorym mieszkam w zeszlym roku bylo: szlafrok
        lub podomka ;)



        > W konkursie "Polityki" w 2000 z kolei wymyślono polską nazwę weekendu -
        > "zapiątek" - Zalewski w radiu tak mówi i mi się to słowo b. podoba podobnie
        > zresztą jak jego określenie "pogoda przekropna" (nie mylić z: przeokropna:)))

        a słyszałes o kontygu? (kontyg - koniec tygodnia)
    • Gość: alcest Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.03, 14:56
      Gach, lafirynda, prukwa (ty stara prukwo :)), ancymon, gagatek
    • soczewica kultowe słówko!!!!!!!!!! 20.07.03, 01:05
      TRALKA. po prostu TRALKA.
      a jeszcze lepiej DWANAŚCIE GNIEWNYCH TRALEK. :)
    • Gość: Patrycja Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: NEO:* / 10.10.10.* 20.07.03, 14:33
      Ananas, włóczykij,pędziwiatr..
      • marokanka Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 21.07.03, 16:07
        szambonurek, trychinoza (kurcze znow zapomnialam co to
        znaczy, ale to slowo w dziecinstwie wywolywalo u mnie
        strach) :-)
      • kapiter Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 21.07.03, 17:40
        Było jeszcze takie: nygus (o 18.00 to msza dla nygusów - tak mawiała ma babcia)
    • Gość: spinelli haincpizdelek (to samo co wichaister) n/t IP: *.ip.tor.radiant.net 21.07.03, 19:36
    • pauli7 Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 24.07.03, 00:37
      mam obiekcje co do ponizszych wyrazow - wcale nie sa zapomniane!
      glebogryzarka - uzywa sie jej i dzis
      espadryle - to nie zadne trepki, tylko rodzaj butow na sznurkowej podeszwie,
      ostatnio widzialam w sklepie wczoraj
      Patrycja - pedziwiatr???? a strusia pedziwiatra nie znasz??
      pzdr
    • Gość: a_za Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.res-polona.com.pl 25.07.03, 14:11
      raniec - tornister
      pryciać - przeszukiwać (prycia po mojej szufladzie)
      lampapudra - stara pudernica
      szmaja (albo śmaja) - leworęczny ("ty szmaja łapo")
      buja się - jest zakochany
    • Gość: anka Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 169.5.125.* 29.07.03, 15:43
      Pelisa! hihihi.....
    • pierans Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 29.07.03, 17:11
      lampucera
    • Gość: nnnnnnn Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.uz.zgora.pl 30.07.03, 13:12
      Bambosze! nosiliśmy je w przedszkolu.
      Period! Tak nasza babcia enigmatycznie i naukowo określała tzw. trudne dni.
      Biusthalter!
      • Gość: kufer Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 09:24
        A my nosilismy w przedszkolu wywrotki - takie miękkie kapcie z podeszwą z
        ceraty chyba.
        A jak Wam sie podobaja farfocle?
    • tanger_soto Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 31.07.03, 15:00
      łajdak
      • Gość: a mnie sie podoba Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 57.66.48.* 05.08.03, 14:41
        bidon
        • Gość: :) Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 18:24
          bumelant
    • Gość: P.S.J. Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.itpp.pl 07.08.03, 13:33
      jak dla mnie, to kawon. Z lubością używam słowa kawon, i dziwię się, jak ktoś
      proponuje mi arbuza... co?
    • Gość: Krzysio Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 80.51.9.* 07.08.03, 15:47
      "... Poszedł po holajzę, albowiem z powodu kajli na
      iberlaufie trychter robiony był na szoner, nie zaś
      krajcowany i bez holajzy nie udało się udychtować pufra w
      celu klochowania śtendra aby roztrajbować ferszlus bo
      droserklapę tandetnie blindowano i teraz ryksztosuje..."
      P.S.
      Konkurs: kto zna autora tego bełkotu?
      • Gość: polonista Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 155.139.50.* 07.08.03, 16:05
        Gość portalu: Krzysio napisał(a):

        > "... Poszedł po holajzę, albowiem z powodu kajli na
        > iberlaufie trychter robiony był na szoner, nie zaś
        > krajcowany i bez holajzy nie udało się udychtować pufra w
        > celu klochowania śtendra aby roztrajbować ferszlus bo
        > droserklapę tandetnie blindowano i teraz ryksztosuje..."
        > P.S.
        > Konkurs: kto zna autora tego bełkotu?

        A nie powiem i zamykam gebe na rajferszluz!
        • Gość: polonista Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 155.139.50.* 07.08.03, 16:08
          I jeszcze jedno - ktos wspomnial - bumelant.
          Definicja:
          Bumelanci ta sa chlopcy tacy,
          Co pier...a dyscypilne pracy
          • Gość: M Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 213.241.41.* 08.08.03, 09:50
            Przy bumelancie przypomniał mi sie szwanc (względnie śwanc).


            A ciekawe kto nosi palto.
            • Gość: Janek hyppyr, pyr, hetta, wiśta, wio IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 08:57
              Do konia:
              pyr- stój,
              hyppyr- do tyłu,
              hetta- w lewo,
              wiśta- w prawo.

              Koń to ma łeb i potrafi to zapamiętać.
        • Gość: justa Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.chello.pl 13.08.03, 23:46
          Gość portalu: polonista napisał(a):

          > Gość portalu: Krzysio napisał(a):
          >
          > > "... Poszedł po holajzę, albowiem z powodu kajli na
          > > iberlaufie trychter robiony był na szoner, nie zaś
          > > krajcowany i bez holajzy nie udało się udychtować pufra w
          > > celu klochowania śtendra aby roztrajbować ferszlus bo
          > > droserklapę tandetnie blindowano i teraz ryksztosuje..."
          > > P.S.
          > > Konkurs: kto zna autora tego bełkotu?
          Tuwim czy Słonimski - nie jestem pewna, ale chyba jeden z nich,

          Dodam - Pugilares, pięknie brzmi brzękiem monet...
          >
          > A nie powiem i zamykam gebe na rajferszluz!
    • Gość: kilgore Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.tkb.net.pl 09.08.03, 22:52
      dla mnie zdecydowanie
      serdak i walonki
      wlasciwie to co to?
    • Gość: autowidol Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 195.117.1.* 11.08.03, 12:10
      Mnie się okropnie podoba określenie: luks penera.
    • Gość: KajTan Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 14:35
      Czy ktos jeszcze pamieta, co to znaczy fletnerka???

      Dzis juz tego nie produkuja, a szkoda, bo byly
      (wystepowaly wylacznie parami) bardzo wygodne w uzyciu...

      pozdroowka
      KajTan
      • wamal Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy 13.08.03, 14:47
        Czy ktoś jeszcze wie czym zajmowała się "sekserka"? pzdr.
        • Gość: M Re: nieco zapomniane ale fajne wyrazy IP: 213.241.41.* 14.08.03, 10:50
          wamal napisał:

          > Czy ktoś jeszcze wie czym zajmowała się "sekserka"? pzdr.
          A co nie wykonuje się już tego?
          Macała kury... a raczej świeżo wyklute kurczęta w celu określenia płci. pzdr.
          • Gość: Janek nicpoń, łachudra,łapserda...połć IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 08:31
            Takie to obyczaje panowały w dawnej Rzeczypospolitej:

            Po nim to już "nic a nic" nie należy się spodziewać.
            Nosi takie "łachy", że same się na nim drą.
            Taki napalony na baby, że na ulicy "chwyta je nagle za ...".
            Głodny złodziej, któru "urwał" kawałek szynki i uciekł.
            • Gość: Janek nicpoń, łachudra, łapserda...połć IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 17:49
              Szanowny cenzorze!
              Między ostatnimi dwoma wyrazami jest przecinek :))
              A po rozsunieciu wyrazów będzie dobrze? :))
    • Gość: Janek Znacie te BEZECEŃSTWA. Przybyli ułani pod okienko, IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 08:39
      Stukają wołają. Wpuść panienko.

      Potraficie sobie wyobrazić tro dzisiaj- banda zbirów dobija się do pokoju
      samotnej i pięknej dziewczyny. Rozbiją szyby i dobiorą sie do niej przez okno.
      Co ma ona zrobić ?

      Straszne te staropolskie obyczaje. Jeszcze w piosenkach o tych bezeceństwach
      śpiewają.
      • Gość: Janek Ruchy ciała sztywnego IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.03, 08:49
        To temat wykładu z mechaniki teoretycznej na wydziale matematyki uniwersytetu
        wrocławskiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka