Dodaj do ulubionych

najgorzej przetlumaczone tytuly filmow

31.07.03, 10:59
wiem ze to stare, ale

"reality bites' -> Orbitowanie bez cukru (???
orbitowanie??? o co chodzi? o gume Orbit?;)

'Dirty Dancing' -> Wirujacy seks - tragedia, dobrze ze
nie Brudne Tanczenie;))

i jeden z niedawnych - 'Black Hawk Down' -> Helikopter
w ogniu

czekam na inne typy, bo na razie mi nic innego do glowy
nie przychodzi
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 31.07.03, 11:09
      Ja mam coś w druga stronę: tłumaczenie tytułu jednego z odcinków
      Janosika: "Tańcowali zbójnicy" na "Bandits' ball".
    • Gość: Mar umiesz zaproponować coś lepszego? IP: *.skorosze.2a.pl 31.07.03, 11:16
      myshen82 napisała:

      > wiem ze to stare, ale
      >
      > "reality bites' -> Orbitowanie bez cukru (???
      > orbitowanie??? o co chodzi? o gume Orbit?;)
      >
      > 'Dirty Dancing' -> Wirujacy seks - tragedia, dobrze ze
      > nie Brudne Tanczenie;))
      >
      > i jeden z niedawnych - 'Black Hawk Down' -> Helikopter
      > w ogniu
      >
      > czekam na inne typy, bo na razie mi nic innego do glowy
      > nie przychodzi

      Tytuły to często to często wyrażenia nieprzetłumaczalne, o specyficznym
      rejestrze, nawiązujące do elementó kultury danego jezyka i kraju, gra słów...
      Jak to przetłumaczyć? Łatwo jest się mądrzyć jak się tak na prawdę gówno wie.
      • myshen82 Re: umiesz zaproponować coś lepszego? 31.07.03, 13:00
        nie musisz sie tak wymądrzać, doskonale wiem, o co chodzi
        - nie jestem głupia - chodzi mi o to, ze niektórych
        tytułów nie powinno się w ogóle tłumaczyć bo to i filmowi
        i wszystkim widzom wychodzi na dobre. Najlepszy przykład
        - wirujący seks - nikt nie używa tego tytułu!

        Poza tym, wiem coś na temat tłumaczenia- studiuje
        anglistyke -więc nie pisz mi proszę że gówno wiem, ok?
        pozdrawiam
        • Gość: Mar takie najgorsze... IP: *.skorosze.2a.pl 01.08.03, 10:17
          myshen82 napisała:

          > nie musisz sie tak wymądrzać, doskonale wiem, o co chodzi
          > - nie jestem głupia - chodzi mi o to, ze niektórych
          > tytułów nie powinno się w ogóle tłumaczyć bo to i filmowi
          > i wszystkim widzom wychodzi na dobre. Najlepszy przykład
          > - wirujący seks - nikt nie używa tego tytułu!
          >
          > Poza tym, wiem coś na temat tłumaczenia- studiuje
          > anglistyke -więc nie pisz mi proszę że gówno wiem, ok?
          > pozdrawiam


          Młode gniewne... Jak skończysz studia, popracujesz w zawodzie chociaż z 5 lat
          to będziesz miała więcej pokory i zobaczysz jak w sumie mało wiesz i umiesz...
          • myshen82 Re: takie najgorsze... 04.08.03, 14:50
            jak skoncze studia to pomysle i zobacze jak jest.
            By the way: dobry tlumacz ma takze dobra znajomosc jezyka
            ojczystego... - NAPRAWDĘ!
            nie pozdrawiam bo nie lubie jak ktos anonimowy traktuje
            mnie z gory;)
            • Gość: pitzgrzyt Re: takie najgorsze... IP: *.amerion.net 04.08.03, 19:54
              z gory?

              stary, student anglistyki chyba wie co mowi, a jak ty myslisz ze tlumaczenia na
              polski sa dobre, to zaslugujesz na zycie w niewiedzy...a czepiac sie trzeba, bo
              ja mam dosc polskiej jakosci (czegokolwiek) zygac sie chce

              ehh

              pitzgrzyt
              • myshen82 Re: takie najgorsze... 08.08.03, 11:34
                juz nie rozumiem... to bylo do mnie czy do kogo?
      • Gość: bla bla bla Re: umiesz zaproponować coś lepszego? IP: *.amerion.net 04.08.03, 20:09
        jaki rejestr? o czym ty kurwa mowisz?
      • Gość: zonc MAtrix Reaktywacjia i Helikopter w ogniu- porażka! IP: *.awacom.pl 04.08.03, 23:12
    • joseph.007 Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 31.07.03, 11:38
      "Terminator" - "Elektroniczny morderca" (ech, kto to pamięta ;-)
      "Crocodile Dundee" - "Krokodyl Dundee" (tak to jest, jak się komuś rzeczowniki
      z czasownikami pomyrdają)
      "5th Element" - "Piąty element" (nie wymagam, żeby wszyscy czytali Empedoklesa,
      ale, na litość boską, cztery żywioły istnieją nawet w języku potocznym)
      "The Avengers" - "Rewolwer i melonik" (melonik jeszcze rozumiem, ale skąd ten
      rewolwer?)
      • Gość: do josepha 007 do josepha 007 pytanie IP: *.acn.pl 04.08.03, 23:47
        Krokodyl Dundee nie pasuje? No to jak: Krokodylowy Dundee? Dundee Krokodyl?
        Moim zdaniem Krokodyl Dundee brzmi zupełnie zgrabnie, nawet, jeżeli nie jest
        prawidłowym tłumaczeniem z angielskiego. Po prostu Krokodyl wszedł na miejsce
        imienia. Jedna wątpliwość: nie pamiętam, czy Dundee to imię, czy nazwisko.

    • Gość: Aisza nie tytuł ale tekst IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 12:01
      dawne czasy
      w TV puszczają western made in USA, ale "z drugiej ręki" tzn. kupiony od ZSRR
      (z głosem lektora radzieckiego)
      na ten głos nakłada się glos lektora polskiego (chyba Jana Suzina:

      Scena narady wodzów indiańskich siedzących wokół ogniska
      Indianie mówią po "amerykańsku", moment za nimi leci głos Rosjanina, a zaraz za
      nim głos Polaka
      Wódz indiański kończy dyskusje słowem HAWK!
      Polak milczy bo widz rozumie
      ... i słychac tylko rozyjskie "Ja wsio skazał!"
      A
    • Gość: irekk Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: 149.156.12.* 31.07.03, 12:52
      ja sie najbardziej usmialem z filmu Sidekicks, bo przetłumaczyli na Postronni
      Kopacze (fakt że był to film o karate)
    • Gość: Fred Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.wodgik.katowice.pl 01.08.03, 09:59
      Był kiedyś (w "Polityce"? w "Koszernej"? w "Życiu"?) świetny tekst bodajże
      Rafała Ziemkiewicza pt. "Ochota na wołki" o wszelkiego rodzaju debilnych
      tłumaczeniach.

      Najbardziej mnie rozwaliły właśnie "5 element" (nie widziałem filmu, nie
      wiedziałem, że chodz "żywioł") i "Wspaniała dziewczyna" (oryg. "Extra Girl"
      czyli DODATKOWA dziewczyna).

      "Ochota na wołki" to oczywiście potraktowana przez podobnie "Ochota na wołkow",
      czyli "Obława" Wysockiego (ale to już żart autora).
      • Gość: Fred Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.wodgik.katowice.pl 01.08.03, 13:12
        A poza tym bardzo lubię słuchać pierdół, jakie wszystkie telewizje wygadują o
        wojsku, a zwłaszcza o flotach.

        Typowy błąd w tłumaczeniu to "lotniskowiec klasy Nimitz", "okręt podwodny klasy
        Kilo" - po angielsku "Nimitz class", "Kilo class" - a po polsku TYPU Nimitz,
        TYPU Kilo (właściwie my Polacy powinniśmy mówić "typu Orzeł", bo ORP Orzeł
        właśnie do niego należy, a producent - ZSRR nazwał ten typ "877"). Natomiast
        KLASA okrętu to jego rodzaj - a więc lotnikowiec, trałowiec itp.

        Natomiast rozwalił mnie reporter bodajże TVP1, który... i tu potrzebny jest
        przypis:

        Francuzi produkują, zresztą dosyć skuteczną, rakietę przeciwokrętową Exocet
        (duże sukcesy w wojnie falklandzkiej). Rakieta ta ma różne wersje, m.in. 38 MM
        (38 nie wiem, co znaczy, a MM - mer-mer, czyli rakieta woda-woda, a więc wersja
        do odpalania z okrętu).

        Wobec czego mądry sprawozdawca opowiadał przez 10 minut o rakietach
        przeciwokrętowych... KALIBRU 38 MILIMETRÓW. I nie zastanawiał się, w jaki
        sposób coś wielkości banana mogłoby zatopić okręt...

        A za sobą miał ich wyrzutnie, w które mógłby spokojnie wsadzić głowę...
        • Gość: verte Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 13:21
          Taki wątek już był i to nie raz.Ale nie szkodzi.Moje ulubione.

          "All men are mortal" - Nieśmiertelny kochanek
          • Gość: aspelka100 Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.4web.pl 01.08.03, 14:30
            "swordfish" - jako "kod dostępu"
        • joseph.007 Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 01.08.03, 13:34
          Gość portalu: Fred napisał(a):

          > A poza tym bardzo lubię słuchać pierdół, jakie wszystkie telewizje wygadują o
          > wojsku, a zwłaszcza o flotach.

          samoloty

          Pzdr :-D
        • Gość: Rodrig Falkenstein nie tytuły, ale teksty... wojenne IP: *.it-net.pl 04.08.03, 10:20
          Gość portalu: Fred napisał(a):

          > A poza tym bardzo lubię słuchać pierdół, jakie wszystkie telewizje wygadują o
          > wojsku, a zwłaszcza o flotach.
          >
          > Typowy błąd w tłumaczeniu to "lotniskowiec klasy Nimitz", "okręt podwodny
          klasy
          >
          > Kilo" - po angielsku "Nimitz class", "Kilo class" - a po polsku TYPU Nimitz,
          > TYPU Kilo (właściwie my Polacy powinniśmy mówić "typu Orzeł", bo ORP Orzeł
          > właśnie do niego należy, a producent - ZSRR nazwał ten typ "877"). Natomiast
          > KLASA okrętu to jego rodzaj - a więc lotnikowiec, trałowiec itp.
          >
          > Natomiast rozwalił mnie reporter bodajże TVP1, który... i tu potrzebny jest
          > przypis:
          >
          > Francuzi produkują, zresztą dosyć skuteczną, rakietę przeciwokrętową Exocet
          > (duże sukcesy w wojnie falklandzkiej). Rakieta ta ma różne wersje, m.in. 38
          MM
          > (38 nie wiem, co znaczy, a MM - mer-mer, czyli rakieta woda-woda, a więc
          wersja
          >
          > do odpalania z okrętu).
          >
          > Wobec czego mądry sprawozdawca opowiadał przez 10 minut o rakietach
          > przeciwokrętowych... KALIBRU 38 MILIMETRÓW. I nie zastanawiał się, w jaki
          > sposób coś wielkości banana mogłoby zatopić okręt...
          >
          > A za sobą miał ich wyrzutnie, w które mógłby spokojnie wsadzić głowę...


          ooo, tak. Kiedyś jeszcze, jak wchodziły pierwsze tłumaczenia programów
          Discovery można było się uśmiać do łez z tłumacza. Cytuję na goraco z pamięci

          supercharged engine - przeładowany silnik (już pomijam fakt, że do tej pory nie
          nauczyli się, że samoloty nie mają dzioba tylko nos an silniki lotnicze są z
          turbosprężarką a nie turbodoładowaniem)

          Equipped with four machine guns - wyekwipowany w cztery pistolety maszynowe
          (chodziło o samolot)

          Panzer Mk III - czołg em-ka trzy (PANZER III !!!!)

          Danube - Don (Dunaj!!!!!!!!!!!!!)

          battlecruiser - krazownik bojowy (stara, przedwojenna nazwa, obecnie to nazywa
          się krązownik liniowy!!!)

          Torpedo Boat - torpedowiec (w czasie II wojny swiatowej? chyba muzealny!
          Chodziło o kuter torpedowy)

          Squadron - eskadra (Dywizjon!!!!!!!!!!!!!)

          Commander - Komandor (KAPITAN!!!!)

          50 caliber machine guns - karabin maszynowy kalibru 50 mm (toz to armata nie
          karabin, chodziło o kaliber 0.50 cala czyli 12,7 mm, ale żeby to wiedzxieć
          trzeba cokolwiek znać się na broni), już pomijam przeliczanie w kalibrach
          dział cali na milimetry z zaokrąglaniem do najblizszej równej liczby.
          • Gość: Fred Re: nie tytuły, ale teksty... wojenne IP: *.wodgik.katowice.pl 05.08.03, 07:45
            Na tej samej zasadzie w "Historii świata od roku 1917" Paula Johnsona (nb. nie
            wiem, kto ten manifest konserwatywny czy w najlepszym razie zbiór esejów nazwał
            podręcznikiem historii) jest mowa o "KARABINACH przeciwlotniczych KALIBRU 88
            MILIMETRÓW" (przypuszczalnie po angielsku było 'guns', a tłumacz nie jest od
            tego, żeby odróżniał karabin od działa; chętnie bym mu/jej kazał oblecieć
            boisko z takim karabinem na ramieniu).
            • Gość: Rodrig Falkenstein Re: nie tytuły, ale teksty... wojenne IP: *.it-net.pl 05.08.03, 13:36
              jaja są tez przy tłumaczeniu w drugą stronę. Kiedyś pamiętam na Polonii
              jeciało "pogranicze w ogniu" z angielskimi napisami. Usmiać się można było.

              "...moim zdaniem to wywiad..." (dyskusja o jakichś tajemniczych zdarzeniach)
              "I think it is an interview" - w tym momencie padłem

              drugi raz padłem jak usłyszałem: "wyślijcie to przez łącznika", a
              zobaczyłem :"send it through switchboard"
      • eboniet Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 14.08.03, 20:04
        Gość portalu: Fred napisał(a):


        >
        > "Ochota na wołki" to oczywiście potraktowana przez podobnie "Ochota na
        wołkow",
        >
        > czyli "Obława" Wysockiego (ale to już żart autora).

        A nie przypadkiem "duchota na wolkow"???

        E.
    • Gość: vik Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.chello.pl 02.08.03, 02:11
      "Ghost" - "Uwierz w ducha"
      • Gość: micin Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 02.08.03, 13:57
        I jeszcze z Patrickiem:

        Road House- Wykidajło... (sic!)
    • Gość: Wojnar Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.bmj.net.pl / 10.4.0.* 02.08.03, 15:23

      Szklana pułapka - (Die Hard)
      • Gość: qwe Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.ld.euro-net.pl 04.08.03, 19:16
        Sleepy Hollow - Jeździec bez głowy
        Hellraiser - Wysłannik piekieł
        • eboniet Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 14.08.03, 20:07
          Gość portalu: qwe napisał(a):

          > Sleepy Hollow - Jeździec bez głowy

          No, przeciez w tym filmie byl jezdziec bez glowy?

          E.
    • Gość: madziac Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 21:28
      Może nie filmu, ale piosenki. Jeden z lokalnych radiowców przetłumaczyłam "no
      women no cry" jako "nie płacz kobieto, nie płacz". Popłakałam się niestety
      • kasia.lomanczyk Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 04.08.03, 23:04
        Akurat tak sie sklada, ze dobrze przetlumaczyl, bo w tej piosence "no woman no
        cry" to gwarowe "woman, don't cry".
        • Gość: verte Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.03, 00:08
          Fragment z rozmowy w filmie:

          ".............so sweet as you are."-tłum.jesteś słodka dupa.
          • Gość: Fred Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.wodgik.katowice.pl 05.08.03, 07:47
            Ciekawe, jak by przetłumaczyli na ang. słynne lindowe "Ty stara dupa jesteś"?

            Może 'You're an old arsehole'? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: joth Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.woi.waw.pl 14.08.03, 15:57
              Gość portalu: Fred napisał(a):

              > Ciekawe, jak by przetłumaczyli na ang. słynne lindowe "Ty stara dupa jesteś"?
              >
              > Może 'You're an old arsehole'? :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


              so old as you are, raczej ;-)))
        • tommy_man Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 14.08.03, 15:56
          kasia.lomanczyk napisała:

          > Akurat tak sie sklada, ze dobrze przetlumaczyl, bo w tej piosence "no woman
          no
          > cry" to gwarowe "woman, don't cry".

          nie wiem w jakiej gwarze. nie ma baby nie ma placzu...
    • Gość: gosia Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.kabel.telenet.be 05.08.03, 12:20
    • Gość: gosia Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.kabel.telenet.be 05.08.03, 12:22
      zastanawiam sie, dlaczego w Polsce koniecznie chca tlumaczyc tytuly filmow,
      w belgii np zawsze podaja orginalny tytul
      logiczna sprawa...
    • myshen82 Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 05.08.03, 14:26
      przypomnialo mi sie jeszcze cos - film American history X
      z Nortonem, przetlumaczone na 'Wiezien nienawisci' -
      bzdura moim zdaniem;) nie mozna bylo oryginalu zostawic?
      • Gość: Szeliga Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.03, 23:18
        To nie tlumaczenie tytulu, ale tez casus filmowo-militarny.
        Ogladam dzisiaj serial w polskim telewizorze, o Gdansku 1939 i nagle mjr.
        Sucharski mowi:
        - A co ten biedny Grabowski poradzi z tym jednym dzialkiem kalibru 145? (sto
        czterdziesci piec, albo nawet sto siedemdziesiat piec powiedzial...)
        Wyobrazilem sobie te "armatkie"... Na Westerplatte...
    • Gość: Mar a jakby tak polskich tytułow nie tłumaczyć? IP: *.skorosze.2a.pl 06.08.03, 02:00
      To kto by zrozumieał "Ogniem i mieczem" albo "Nóż w wodzie"? A jakby tak w
      polce nie tłumaczyć np. francuskich albo niemieckich tytułów? Tak wam się
      wydaje, żeśta wszystkie roumy pozjadały bośta się nauczyły angielszczyzny na
      Bondzie i Rambo?
      • myshen82 Re: a jakby tak polskich tytułow nie tłumaczyć? 08.08.03, 11:42
        znowu ty? jesteś żalosny/a...
        nie chodzi o to, zeby nic nie tłumaczyc - nie popadaj w
        przesade - ale o to zeby nie tlumaczyc na sile gdy tytul
        - np. angielski swietnie brzmi w oryginale. Dlatego
        dobrze ze nie przetlumaczone zostaly tytuly takie jak:
        'Trainspotting' (nieprzetlumaczalny), 'Human Traffic',
        albo jeszcze wiele innych.
        I nie uczylam sie angielskiego z filmow typu Rambo.

        znowu nie pozdrawiam, bo wydaje mi sie ze sie
        niepotrzebnie czepiasz. ciekawe gdzie pracujesz i co
        robisz, ze wszystkich pouczasz...
    • Gość: piecyk gazowy Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.visp.energis.pl 06.08.03, 20:55
      Spy Hard (umieraj powoli, umieraj ciężko) - a u nas... Szklana pułapka.

      Mistrzostwo świata...
      • Gość: Visitor Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.Szczecinek.Net.PL 07.08.03, 08:05
        Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

        > Spy Hard (umieraj powoli, umieraj ciężko) - a u nas... Szklana pułapka.
        >
        > Mistrzostwo świata...

        Zanim zaczniesz się naśmiewać to przetłumacz to (z którejś z książek Leslie
        Charteris o Świętym):
        "He was real Die Hard ... "
        i żadne tam "powoli" czy "ciężko"
        • mihal_04 Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 10.08.03, 01:12
          Gość portalu: Visitor napisał(a):

          > Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):
          >
          > > Spy Hard (umieraj powoli, umieraj ciężko) - a u nas... Szklana pułapka.
          > >
          > > Mistrzostwo świata...
          >
          > Zanim zaczniesz się naśmiewać to przetłumacz to (z którejś z książek Leslie
          > Charteris o Świętym):
          > "He was real Die Hard ... "
          > i żadne tam "powoli" czy "ciężko"

          albo "die hard supporter". nie oznacza to wcale umierajacego ciezko kibica =)
        • Gość: piecyk gazowy Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.visp.energis.pl 11.08.03, 18:24
          Gość portalu: Visitor napisał(a):

          > Zanim zaczniesz się naśmiewać to przetłumacz to (z którejś z książek Leslie
          > Charteris o Świętym):
          > "He was real Die Hard ... "
          > i żadne tam "powoli" czy "ciężko"

          To będzie: On był prawdziwą szklaną pułapką, no nie?
          • Gość: Visitor Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.Szczecinek.Net.PL 12.08.03, 07:52
            Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

            > Gość portalu: Visitor napisał(a):
            >
            > > Zanim zaczniesz się naśmiewać to przetłumacz to (z którejś z książek Lesli
            > e
            > > Charteris o Świętym):
            > > "He was real Die Hard ... "
            > > i żadne tam "powoli" czy "ciężko"
            >
            > To będzie: On był prawdziwą szklaną pułapką, no nie?

            "Był prawdziwym twardzielem ..."
            i właśnie nasz swojski "twardziel" chyba najbardziej oddaje sens
            określenia "Die Hard", chyba że zaproponujesz coś bardziej zgrabnego ale
            znaczenie jest właśnie takie. Musiałbym sporo pogrzebać po książkach żeby
            znależć całe zdanie razem z kontekstem.
            Natymczasem.
            V.
            • Gość: piecyk gazowy Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.03, 15:04
              Gość portalu: Visitor napisał(a):

              > "Był prawdziwym twardzielem ..."
              > i właśnie nasz swojski "twardziel" chyba najbardziej oddaje sens
              > określenia "Die Hard", chyba że zaproponujesz coś bardziej zgrabnego ale
              > znaczenie jest właśnie takie. Musiałbym sporo pogrzebać po książkach żeby
              > znależć całe zdanie razem z kontekstem.

              Bardzo dobre tłumaczenie. Podpisuję się obiema rękoma i nogami.
    • Gość: piecyk gazowy KOREKTA!!!! IP: *.visp.energis.pl 06.08.03, 20:56
      Oczywiście chodzi o DIE Hard.

      Spy Hard to była parodia z Leslie Nielsenem. :-)))
    • Gość: Maciek Nie ma czegoś takiego! IP: 212.160.129.* 06.08.03, 22:34
      Tytuły filmów nie są tłumaczeniami!
      Przyjmuje się je na dany rynek a decydujący głos mają tu fachowcy nie od języka
      a od zarabiania pieniędzy (czasami od tracenia).
      Wyśmiana tu "Szklana pułapka" ("Die Hard") to IMHO bardzo dobry tytuł.

      Jakby komuś przyszło do głowy pójść dalej i wyśmiewać się z tłumaczeń dialogów,
      to informuję, że wynik pracy tłumacza też jest często gruntownie przerabiany
      (dialogowcy).

      Nie chcę powiedzieć, ze nie należy się śmiać, bo rzeczywiście, efekty końcowe
      są czesto powalające. Nie śmiejcie się jednak z tłumaczy. To zazwyczaj dobrzy
      fachowcy.

      Jakiś ten wątek ponury jak na FH.
      Jeżeli macie "chwilę czasu" proponuję zobaczyć co z orginalnymi tytułami (lub
      innymi frazami) zrobi ten tłumacz:

      www.translate.pl/pl.php4
      • Gość: Fred Re: Nie ma czegoś takiego! IP: *.wodgik.katowice.pl 07.08.03, 08:28
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Tytuły filmów nie są tłumaczeniami!
        > Przyjmuje się je na dany rynek a decydujący głos mają tu fachowcy nie od
        języka
        >
        > a od zarabiania pieniędzy (czasami od tracenia).
        > Wyśmiana tu "Szklana pułapka" ("Die Hard") to IMHO bardzo dobry tytuł.

        Tu się bardzo zgadzam, liczą się różne rzeczy, ale najmniej dosłowne
        przetłumaczenie. Zwłaszcza że tytuł często opiera się na idiomie, grze słów,
        nawiązaniu do idiomu, zwrotu, wyrażenia, innego tytułu.

        Np. 'High Noon' - nie 'Wysokie południe', tylko 'W samo południe'

        'Dances with Wolves' - nie 'Tańce z wilkami' tylko 'Tańczący z wilkami', bo w
        domyśle '(the one who) Dances with Wolves', wyraźnie to widać w tytule
        niemieckim 'Der mit den Wolfen tanzt'

        'Bitter Moon' - nie 'Gorzki księżyc', tylko 'Gorzkie gody' bo chodziło o
        przeciwstawienie 'Honeymoon', czyli miesiącowi miodowemu.

        Tak, ale tak jest wtedy, jak od tłumacza wymaga się rozumu i kwalifikacji. A
        nieraz chłoptasie po liceum albo z I roku anglistyki tłumaczą jak leci, bo kasa
        potrzebna: 'Legal blonde' - 'Legalna blondynka' (a inne były Q! nielegalne,
        widocznie z przemytu albo bez akcyzy...); jedna panienka chyba nawet z III roku
        anglistyki napisała 'Koń pozdrowił kondukt pogrzebowy' - chodziło o to, że
        kawaleria (po angielsku to też 'horse') oddała honory zwłokom chowanego właśnie
        generała.

        W drugą stronę: podobno w ZSRR (były to powiedzmy czasy Czernienki)cenzura
        potwornie pocięła 'Seksmisję', włącznie ze zmianą tytułu na 'Nowyje amazonki',
        zmianą całej czołówki i wycięciem wszystkich czy prawie wszystkich gołych scen.
        Chodziło o to, że 'w Sawietskam Sajuzie sieksa niet'.

        • wamal Re: Nie ma czegoś takiego! 07.08.03, 13:35
          Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):
          > Oczywiście chodzi o DIE Hard.
          > Spy Hard to była parodia z Leslie Nielsenem. :-)))

          Oczywiście: Die Hard -Szklana pułapka (tak sobie przetłumaczone), ale genialne
          było tłumaczenie: "Spy hard" na "Szklanką po łapkach" pzdr
          • Gość: Maciek Re: Nie ma czegoś takiego! IP: 212.160.129.* 07.08.03, 15:30
            wamal napisał:
            > Oczywiście: Die Hard -Szklana pułapka (tak sobie przetłumaczone), ale
            genialne
            > było tłumaczenie: "Spy hard" na "Szklanką po łapkach" pzdr


            Nie tłumaczone. Ani tak sobie ani genialnie.
            W pierwszym przypadku przyjęto (moim zdaniem trafnie) tytuł filmu na polski
            rynek. W drugim sparodiowano ten tytuł stosując grę słów podobnie jak w
            oryginale.
            Die Hard - Spy Hard
            Szklana pułapka - Szklanką po łapkach.
            Ważne, że śmiesznie bo tak miało być!
      • Gość: piecyk gazowy Re: Nie ma czegoś takiego! IP: *.visp.energis.pl 08.08.03, 18:18
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Wyśmiana tu "Szklana pułapka" ("Die Hard") to IMHO bardzo dobry tytuł.

        Taaa, szczególnie pasuje w drugiej i trzeciej części, gdzie nie ma nic co by
        pasowało do tytułu.
        • Gość: Maciek Re: Nie ma czegoś takiego! IP: 212.160.129.* 09.08.03, 10:50
          Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

          > Gość portalu: Maciek napisał(a):
          >
          > > Wyśmiana tu "Szklana pułapka" ("Die Hard") to IMHO bardzo dobry tytuł.
          >
          > Taaa, szczególnie pasuje w drugiej i trzeciej części, gdzie nie ma nic co by
          > pasowało do tytułu.

          Wyjaśnienie specjalnie dla piecyka gazowego ;) :
          W momencie wymyślania tego tytułu nie było jeszcze mowy o cześciach 2 i 3. A tu
          była mowa o Die Hard a nie o odgrzewanych kotletach :P

          Zresztą jakby się zastanowić to i w dwóch pozostałych częściach tytuł był do
          przyjęcia (nie były to zupełnie oddzielone od pierwszej historie, o ile
          pamiętam).
          • Gość: piecyk gazowy Re: Nie ma czegoś takiego! IP: *.visp.energis.pl 09.08.03, 18:14
            OK, dzięki.

            Ale ja jeszcze trochę inaczej. Nie jestem anglistą, ale podejrzewam,
            że „Die hard” to jest coś w rodzaju idiomu i trudno to jednoznacznie
            przetłumaczyć, jednak „Szklana pułapka” to pomyłka.
            • Gość: MZ Re: Nie ma czegoś takiego! IP: *.netventure.pl 09.08.03, 23:16
              Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

              > ... ale podejrzewam,
              > że „Die hard” to jest coś w rodzaju idiomu i trudno to
              jednoznacznie
              > przetłumaczyć, jednak „Szklana pułapka” to pomyłka.

              Tutaj, to coś w rodzaju:
              "Nie sprzedaj tanio skóry!"
              bo przecież nie:
              "Umieraj intensywnie"
              Teraz Ty zrób z tego zgrabny tytuł ;)
              • Gość: jester Re: Nie ma czegoś takiego! IP: *.amherst.lib.oh.us 15.08.03, 20:49
                Gość portalu: MZ napisał(a):

                > bo przecież nie:
                > "Umieraj intensywnie"

                to moze "umieraj z jajem" (na twardo)
                • Gość: Maciek Re: Nie ma czegoś takiego! IP: 212.160.129.* 15.08.03, 23:18
                  Gość portalu: jester napisał(a):

                  > Gość portalu: MZ napisał(a):
                  >
                  > > bo przecież nie:
                  > > "Umieraj intensywnie"
                  >
                  > to moze "umieraj z jajem" (na twardo)
                  no blisko, blisko
                  "umieraj z jajami!"
                  że też na to nie wpadli ;)
      • Gość: obs Re: Nie ma czegoś takiego! IP: proxy / 172.21.37.* 14.08.03, 17:24
        Gość portalu: Maciek napisał(a):
        href="http://www.translate.pl/pl.php4"target="_blank">www.translate.pl/pl.php4</a>
        nadałem po polsku "uszy do góry"
        wyszło "ears for mountain"
        • Gość: jester Re: Nie ma czegoś takiego! IP: *.amherst.lib.oh.us 15.08.03, 21:01
          Gość portalu: obs napisał(a):

          > nadałem po polsku "uszy do góry"
          > wyszło "ears for mountain"

          ROTFL
          i tak trzymac!
    • vaporetto Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 08.08.03, 16:34
      A ja będę bronić "Helikoptera w ogniu" . Jak chciałbyś przetłumaczyć ten
      wojskowy termin ? "Spadł helikopter typu Black Hawk" ?
      • Gość: cmentarny_dech Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.03, 12:06
        z tym helikopterem to jest terminologia radiowa ale taka fabularyzowana hehe
    • Gość: Ania Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.euv 08.08.03, 21:57
      Niemiecka komedia: Knallharte Jungs ( W tlumaczeniu: wystrzalowe chlopaki)
      a polacy przetlumaczyli: Mrowki w gaciach
      jak zobaczylam ten tytul to myslalam ze wywine orla :D
      • Gość: Maciek Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: 212.160.129.* 09.08.03, 11:01
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Niemiecka komedia: Knallharte Jungs ( W tlumaczeniu: wystrzalowe chlopaki)
        > a polacy przetlumaczyli: Mrowki w gaciach
        > jak zobaczylam ten tytul to myslalam ze wywine orla :D

        O tu jeszcze lepiej "Polacy przetłumaczyli" - co za nonsens!

        Dla polskiej wersji przyjęto po prostu taki tytuł. Zresztą dla
        niemieckich "komedii" każdy byłby dobry/zły.

        Zgodnie z netowymi zwyczajami ortografii nie komentuję, choć nie do końca
        wiadomo czy chodzi tu tylko o ortografię.
        • Gość: Ania Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.euv 09.08.03, 20:30
          A ja nie komentuje twojego poczucia humor! Bo widze, ze nie ma sensu!
    • mihal_04 Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 10.08.03, 00:36
      Strangers on a train - Znajomi z pociagu

      =)
      • xamel Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 11.08.03, 15:07
        hehe nie ma co bronic tlumaczy szklanej pulapki - o ile przy pierwszej czesci
        zabawa ujdzie to juz przy drugiej sie okazalo ze wpuscili sie w kanal (BTW:
        mnie sie tytul przez pare lat kojarzyl z filmem SF dopoki nie obejrzalem - wiec
        tytul sensowny TYLKO w kontekscie tresci pierwszej czesci)

        w 2 i 3 juz nie bylo szklanych pulapek i moeze nalezalo konsekwentie tlumaczyc:
        samolot pulapka, miasto pulapka (albo simon powiedzial hehehe)

        albo jak w wypadku elektornicznego mordercy wrocic do tytulu orginalnego ??

        BTW: chyba nie kazdy wie ze tytul pierwszej czesci gwiezdnych wojen brzmi New
        Hope czyli Nowa Nadzieja

        a wracajac do szklanej pulapki to szklanka po lapkach jest w bardzo ladny
        sposob nawiazaniem do wczesniejszej nazwijmy niezrecznosci (moze nie genialne
        ale ladne i konsekwentne)

        mnie ciesza takie rzeczy jak :
        Three Kings -> Zloto Pustyni (hehehe)
        albo
        Ocean's Eleven -> Ryzykowna Gra (no Clooney nie ma chyba szczescia do
        tlumaczen, dobrze ze Solaris dobrze przetlumaczyli :-) )

        aha i nie wiem czy to blad tlumacza czy amerykanie zmienili wytul (nie pamietam
        orginalnego) ale Zolnierze Kosmosu powinni zostac zgodnie z pomyslem henleina
        Kawaleria Kosmosu

        BTW: dla mlodych ludzi po przeczytaniu ksiazki "Ten obcy" musi byc szokiem
        pojscie do kina na Obcego :-)

        aaaaa
        jeszcze Everything/Somthing about Mary (chyba somthing ale nie pamietam) jako
        sposob na blondynke ... jeeez

        dobrze ze 2 fast 2 furious nie przetlumaczyli jako dwoch szybkich ...


        • xamel Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 11.08.03, 15:24
          dodam ze gwiezdne wojny chodzilo mi o epizod 4

          a moj najnowszy ulubieniec to :
          Keeping the Faith jako Zakazany Owoc
          (chociaz polski tytul wcale nie duzo gorszy w kontekscie tresci - niemniej
          jednak warto byloby uszanowac ze Norton (rezyser) dedykowal ten film swojej
          zmarlej matce !!! slowa dedykacji zawieraly wlasnie "zachowywanie wiary" i to
          nalezalo uszanowac)
    • ariwederczi Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 11.08.03, 17:20
      "CSI: Crime Scene Investigation"

      przetłumaczono na:

      "Kryminalne zagadki Las Vegas"

      www.csi.prv.pl
    • Gość: Z Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 14:41
      Nie film, ale też śmieszne...
      Jeden z "prezenterów" w płockim radio Puls przetłumaczył tytuł utworu "China in
      your hand" T Pau jako "Chiny w twoich rękach". I nie żartował...A tak swoją
      drogę dobrze, że nie w "ręcach"...
      • remo29 Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow 14.08.03, 15:26
        Fajne były "Psy" na czeskim kanale. Scena jak F.Maurer strzela w Grossa
        (Gajos), potem wybiega z kałachem i przeżuwając gumę rzecze:
        - Wypadnijte!

        Myślałem, że wypadnę z fotela :)))
    • Gość: Justyna Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.08.03, 21:03
      ,,Gohst"-,,Uwierz w ducha".
    • Gość: qm Re: najgorzej przetlumaczone tytuly filmow IP: *.pl / 192.168.2.* 17.08.03, 12:44
      Die Hard-po rusku Kriepkij Orieszek :)
    • mary_ann Re: graviditas 17.08.03, 18:01
      Jeden z odcinków sławetnego "Szpitala na peryferiach" polski tłumacz
      zatytułował "Grawitacja" (że niby o czym to?? Jabłko Newtona??). Tytuł
      oryginału: GRAVIDITAS (dla niewtajemniczonych - po łac., a co za tym idzie w
      terminologii medycznej: CIĄŻA). Odcinek był o tym, jak to Błażej zmajstrował
      pielegniarce Inie dziecko:-)). Kiedy powtarzali serial, tytuł był już na
      szczęście poprawiony...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka