Gość: Grzegorz Rymopis IP: *.chello.pl 16.01.08, 21:14 W „Agencji Towarzyskiej” był pierwszy , i wyczuł że tam śmierdzi , chowany pod kloszem , czuje pismo nosem , i przeżył nawet oderwany od piersi. Grzegorz Rymopis Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clooney_g Re: Zawsze pierwszy agent 10.05.08, 23:55 Byl srodek zimy, gdy Gość portalu, Grzegorz Rymopis, jeszcze przed pobytem na leczeniu w szpitalu na Zaspie, zapragnal podzielic sie nieslychanie trafna uwaga : > W „Agencji Towarzyskiej” byłem po raz pierwszy, > nie wyczułem, co tam śmierdzi. > Schowany pod kocem, > przez trzy kolejne noce, > lecz przeżylem oderwany od wierszy... > > Grzegorz Rymopis Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana_goska Re: Zawsze pierwszy agent 11.05.08, 01:47 > > przez trzy kolejne noce, > > lecz przeżylem oderwany od wierszy... ...po raz ostatni :) Odpowiedz Link Zgłoś