Dodaj do ulubionych

Wczoraj usłyszane na bazarze

IP: 212.76.37.* 02.02.08, 21:08
Stragan z rybami.
- Kiedy pani tutaj stoi?
- W piąki.
- Ile razy w tygodniu?

Bynajmniej pytającym nie byla blondynka.
Obserwuj wątek
    • Gość: festus Re: Wczoraj usłyszane na bazarze IP: 212.76.37.* 02.02.08, 21:09
      W PIĄTKI oczywiście.
      • Gość: k fajne :) nt/ IP: *.staffs.ac.uk 03.02.08, 17:17
    • Gość: iza Re: Wczoraj usłyszane na bazarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 19:40
      Kilka lat temu na bazarze bylam swiadkiem scenki.Sprzedaz grzybow.Grzyby
      ,faktycznie byly ladne i bylo ich bardzo duzo.Kolejka kilometrowa ,a sprzedajacy
      uwijal sie jak w ukropie.Przyszla kobita i zaczela truc -a gdzie pan znalazl
      takie piekne grzyby?{
      W lesie -odpowiedzial lekko zdenerwowany sprzedajacy
      Ta znow ,ale gdzie ,w jakim lesie?Kilka razy padlo pytanie}
      Wreszcie zdenerwowany do max sprzedajacy odpowiedzial ze w Zacholeckim
      lesie.Ludzie z kolejki gruchneli smiechem, a kobitka dalej zadrecza i pyta A
      GDZIE TEN ZACHOLECKI LAS?Smiech rozlegal sie po calym bazarze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka