Dodaj do ulubionych

najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 20:04
:) no tak bywa czasem ze człowiek ma słabszy dzień i pochlipuje przy
reklamach (bywa). Ja ostatnio poryczałam się przy czytaniu prostych,
naiwnych basni dla dzieci, a jeszcze wcześniej, gdy pierwszy raz
poszłam na fakultet portugalskiego (wcześniej się go nie uczyłam ale
strrrasznie mi się podobał), łzy w oczach mi stanęły gęsto gdy
usłyszałam wypowiedziane przez wykładowcę "Lisboa"... tak więc co
dziwnego u was wywołuje takie reakcje? :>
Obserwuj wątek
    • zyzania Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 10.02.08, 00:00
      Właśnie mnie wzruszyłaś do łez...
    • poecia1 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 10.02.08, 02:33
      Mnie wzruszyła kiedyś do łez reklama apapu ta z panem Antonim i z
      duzym fiatem, oraz teledysk Britney "everytime" do dzisiaj mi
      glupio:)
      • bromba_bez_glusia Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 10.02.08, 20:33
        Swietnie Cie rozumiem:)
        Mnie tez wzruszaja reklamy, filmy itp ze staruszkami.
        Za czasow mojego dziecinstwa lecial w TV czasem "teledysk" Wodeckiego, w ktorym
        para bawila sie filizanka. Najpierw jako dzieci, pozniej jako nastolatkowie, a
        na koncu babcia podawala dziadkowi lekarstwa w tej filizance a on ja stlukl.
        Boze, widzialam to setki razy i zawsze ryczalam jak bobr;)
        • ibulka Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 27.02.08, 11:35
          bromba_bez_glusia napisała:

          > Swietnie Cie rozumiem:)
          > Mnie tez wzruszaja reklamy, filmy itp ze staruszkami.
          > Za czasow mojego dziecinstwa lecial w TV czasem "teledysk" Wodeckiego, w ktorym
          > para bawila sie filizanka. Najpierw jako dzieci, pozniej jako nastolatkowie, a
          > na koncu babcia podawala dziadkowi lekarstwa w tej filizance a on ja stlukl.
          > Boze, widzialam to setki razy i zawsze ryczalam jak bobr;)


          brzmi fajnie, lubię takie historie :)
          zdradzisz co to za piosenka?
    • the_dzidka Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 10.02.08, 10:14
      Kilka lat temu informacja o tym, że premier Izraela spotkał się z
      Jasirem Arafatem.
      Nie żartuję ;-)
      • Gość: ultra75 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 10:53
        Ja sie kiedyś popłakałam w sklepie muzycznym (nie samoobsługowym :-
        )!), kiedy po wielu dniach poszukiwań udało mi sie znaleźć płyte,
        krótej szukałam. Pan sprzedawca puścił kawałek, żeby sie przekonać,
        czy na pewno o tę muzykę chodzi i wtedy łzy sie polały :-). Więcej
        tam nie poszłam :-).
        • ostroszyc Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 13.02.08, 21:53
          mnie sie zdarzyło podobnie - miałam nagrany na kasecie kawałek "niewiadomoczyj", cudo wysłuchane do zdarcia taśmy.
          Na koncercie poznałam muzyka, który mnie zachwycił. Nie było łatwo znaleźć jego płytę CD, znalazłam jakoś, kupiłam płytę w ciemno (jedna z pierwszych moich płyt) i puściłam w domu.
          Kiedy zaczął grać 9 kawałek...
          Pierwszy raz w życiu chlipałam z radości :)
          • ostroszyc Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 13.02.08, 22:00
            chociaż właściwie to nie było głupie tylko bardzo przyjemne :)
    • farelkaa Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 10.02.08, 11:36
      Pamietacie taki durny teleturniej 'rosyjska ruletka'? Kiedys uroniłam łzę
      oglądając. Straszie mi wstyd.
    • Gość: Iza Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 21:07
      Wybuchnęłam płaczem w centrum handlowym przed świętami kiedy usłyszałam kolędę "Jezus malusieńki". Konkretnie przy słowach "płacze z zimna nie dał mu matusia sukienki". A jak doszło do "...bo uboga była" to już mi się makijaż rozmazał. Byłam w ciąży, może to mnie usprawiedliwia...
      • betina_betina Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 10.02.08, 22:38
        Ja na W11 sie poryczałam... nie zartuje i jeszcze a teledysku Aguilery - Hurt, co zrobic, taka płaczliwa jestem....
      • Gość: nasturcja Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.08, 15:16
        Ciąża to osobna kategoria! Człowiek robi się wtedy kompletnie nieprzewidywalny,
        szczególnie dla samego siebie. Ja w ciąży roniłam szczere łzy kiedy:
        - oglądałam reklamy ze zwierzętami, dziećmi, staruszkami;
        - oglądałam jakiś animowany film dla dzieci (na Królu Lwie to juz były potoki łez);
        - w radio usłyszałam jakiś rzewny song;
        - mąż zrobił mi herbatę albo powiedział coś miłego;
        - weszłam do sklepu z artykułami niemowlęcymi
        No i za każdym razem, kiedy widziałam moje aleństwo na usg.

        Na szczęście po porodzie hormony wracają na swoje miejsce :)
        • Gość: Othala76 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: 78.42.74.* 22.02.08, 16:08
          na usg to ja wyłam jak bóbr!!!
    • Gość: jollala Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.02.08, 03:43
      Kiedyś co rano, do porannej kawki w pracy brałam jeden z dzienników, które firma
      zamawia. I codzień ryczałam. A to opis czyjejś bezinteresownej dobroci tak mnie
      wzruszył, a to (częściej niestety), że komuś jest źle. W końcu przestałam brać
      te gazety, bo głupio mi już było. Chlipałam nad nimi jak bóbr i makijaż się
      rozmazywał ;)
      Zauważyłam niestety, że ta ckliwość z wiekiem przybiera na sile.
      Dlatego nie czytam gazet ;)
      • Gość: kot Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 04:33
        A ja - stary chłop - przy niektórych filmach lezkę ronię ;-)
        I zauważyłem, że nie ma reguły - czasami ronię przy tych dobrych (typu Blade Runner) a czasami przy serialach (typu "Gwiezdna Eskadra") ... ;-)
        No i tak to już jest :-)
        • mindsailor Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 11.02.08, 09:16
          mi ostatnio poleciała łezka gdy widziałam fragment teledysku róznych
          gwiazd do słów z przemówienia Baraka Obamy "yes, we can".
          • Gość: naiwna Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.08, 19:46
            a nie masz linka do tego teledysku? bo ja lubię Obamę, ale jestem
            teraz w Polsce i nie widziałam jeszcze...
    • Gość: olesia Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.as.kn.pl 11.02.08, 11:48
      Popłakałam się na reklamie Nutelli.
      • bardzozielonykot Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 19.02.08, 12:56
        ja na tej reklamie zawsze płaczę, czasami tak bardzo, że nie mogę
        się uspokoić.
    • croyance Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 11.02.08, 11:53
      Ja plakalam na filmie 'Monster-in-law', kiedy Jennifer Lopez
      wychodzila za maz :-/
      • croyance Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 11.02.08, 11:56
        A moj facet poplakal sie na kreskowce dla dzieci o kaczorku. Tak mu
        sie tego kaczorka zal zrobilo. Jego syn zapowiedzial, ze wiecej z
        nim nie pojdzie do kina, bo robi mu obciach :-D
        Ostatnio plakal tez na 'Love Actually' :-D
        • Gość: Azorek Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 12:08
          Piękne :)
          Wczoraj akurat o tym rozmawialiśmy z przyjaciółmi, he, he.

          Bywają takie dni, kiedy trzeba sobie popłakać i reklamy się świetnie do tego nadają :)))Płakałam (i to kilka razy) na reklamie whiskasa, tej z zimową wycieczką kotka po ogrodzie; na reklamie margaryny, kiedy z ziarna rośnie roślina; na Epoce lodowcowej (Tak, tak...); zawsze płaczę na E.T.
          Jeszcze na kilku reklamach, zależnie od nastroju :) Czasem dużo nie trzeba...A jak jest kotek, albo szczeniaczek, starzy ludzie, uścisk dłoni w zwolnionym tempie - to już na bank...
          • Gość: croyance Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: 86.29.152.* 11.02.08, 14:04
            Przypomnialo mi sie jeszcze, ze moj facet zawsze placze na
            Titanicu :-DDDD
            A ja tez podczas reklam, piosenke, ostatnio przy Ace of Base :-DDD
    • Gość: Zakochany George C Zakochany George Clooney IP: *.tpca-cz.com 11.02.08, 14:34
      Zakochany George Clooney
      • drzejms-buond sie przyznam, a co mi tam... 11.02.08, 15:16
        wzruszenia , ponoć niemęskie są
        ale co mi tam...
        niech stracę...
        wzruszyłem się dwukrotnie na widok:
        Sagrady Familli (jechałem do Barcelony 5 lat!!!)

        i gdy wysiadłem w Amsterdamie o 8.15 rano...
        (Kolejne spełnione marzenie)
        wychodzę przed dworzec, widzę stado rowerzystów
        i zduszonym głosem mówię do znajomych...
        - O Kur.... Amsterdam!
        ... i czuję jak mi łzy płyną
        (to z niewyspania, jak sądzę)
        • Gość: trusiaa Re: sie przyznam, a co mi tam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 08:49
          "Tak mi dobrze, tak radośnie, bo mam Waaas" chciałoby się zaśpiewać.
          Są jeszcze na tym forum cynicznym, wulgarnym dobrzy ludzie.
          Mam oczy na mokrym miejscu. Ciągle lśnią od łez (tzn. jeśli się nie
          właśnie śmieję) i wystarczy mi cokolwiek - piekny widok, strzęp
          zapomnianej piosenki, zakończenie filmu - ooo tu już ryczę wzorowo.
          Im starsza jestem - tym gorzej.

          A to się da leczyć może?
          • drzejms-buond Re: sie przyznam, a co mi tam... 12.02.08, 09:35
            leczyć? ale ...po co? źle ci z tym? mnie tam to nie przeszkadza...
            :]
            • Gość: trusiaa Re: sie przyznam, a co mi tam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 13:13
              (Nie przeszkadza mi naturalnie, ale napisałam o leczeniu ot tak na
              wszelki wypadek, żeby nie wypaść z roli twardzielki :)
        • Gość: ewek7 Re: sie przyznam, a co mi tam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:53
          Druga wizyta we Florencji. Musiałam strasznie tęsknić, bo jak
          ujrzałam panoramę miasta to się tak uryczałam, że znajomi do dziś
          sie śmieją.
        • Gość: naiwna Re: sie przyznam, a co mi tam... IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.08, 19:55
          drzejms, to wcale nie głupie :) Ja tak podobnie mam z miejscami,
          które zawsze chciałam zobaczyć. A np. kiedyś spacerując po Pradze
          (czeskiej) przypomniałam sobie fragment książki Oty Pavla, w której
          opowiada o swoim ojcu, jak ten w czasie drugiej wojny światowej
          pojechał z ich miasteczka do Pragi żeby oddać hitlerowcom ich kota -
          takie wprowadzili przepisy, że Żydzi nie mają prawa trzymać zwierząt
          domowych, ponieważ zwierzętom rzekomo z ich rąk groziłyby tortury...
          Tak więc Żydzi musieli w wyznaczonych punktach oddać swoje ukochane
          pieski, kotki, papużki, czy co tam kto miał... Ci, którzy mieli
          znajomych nie-Żydów czasem byli w stanie odzyskać te zwierzęta
          (znajomi zgłaszali się do punktu z chęcią "adoptowania" zwierzaka),
          ale wiele osób nie miało takiej możliwości. Ojciec Pavla pojechał do
          Pragi z ich kotem wiedząc, że już go więcej nie zobaczą. Po drodze
          kot w autobusie zwymiotował, więc mężczyzna musiał wysiąść i resztę
          drogi do Pragi szedł pieszo. Dał kotu do zjedzenia swoje kanapki. A
          potem w Pradze, zanim go oddał, poszedł z nim na spacer i pokazał mu
          wszystkie te piękne miejsca...

          No i ja na samo wspomnienie znów mam ściśnięte gardło.
          • wyrywna Re: sie przyznam, a co mi tam... 21.02.08, 14:53
            Nie znałam tego... Mam nadzieję, że udało im się później tego kota odzyskać?
            Będzie mnie to teraz prześladować - wstyd się przyznać, ale nie wiedziałam, że
            był taki nakaz (choć o innych okropnościach już tak - aż taką ignorantką nie
            jestem).
            Ja się wzruszam, gdy widzę starych ludzi. Wzruszają (czasem też śmieszą, a nawet
            zachwycają) mnie również zwierzęta - zwłaszcza psy. A już widok człowieka
            żyjącego w komitywie z takim zwierzakiem... - efekt jw. murowany. Nie mówiąc już
            o widoku starego człowieka z psem. Kiedyś w jakiejś knajpce w Bułgarii
            przysiadła staruszka ze starym, brzydkim psem. Widać było, że bardzo go kocha -
            przemawiała do niego czule, a nawet posadziła go sobie na kolanach, żeby i on
            zaznał kawiarnianego życia. Było to akurat po śmierci mojego ukochanego piesa,
            którego mieliśmy od jego wczesnej młodości przez 15 lat... Nie zdzierżyłam.
            • wyrywna Re: sie przyznam, a co mi tam... 21.02.08, 15:03
              Hmm... W zasadzie trochę ta moja powyższa wypowiedź nie na temat - nie uważam
              widoku starych ludzi czy psów za głupi... Ani wzruszania się z ich powodu;)
            • Gość: naiwna Re: sie przyznam, a co mi tam... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 02:17
              wyrywna, jeśli to mnie pytasz o kota Oty Pavla, to niestety chyba
              nie odzyskali swojego kota :((((( Myślę, że gdyby się to udało,
              książka by o tym wspominała.

              Ja też nie wiedziałam o tym przepisie do czasu przeczytania książki.
              I po przeczytaniu tego opisu ogarnęło mnie jedno z najświętszych w
              życiu oburzeń - bo choć niby na pierwszy rzut oka chodziło
              o "niewinny", administracyjny przepis, to było to moim zdaniem jedno
              z największych, najobrzydliwszych, najpodlejszych świństw jakie
              hitlerowcy popełnili. Ohydna, wredna próba złamania ducha narodu.
              Prawdziwe qrestvo zrobione pięknym ludziom i ich zwierzakom.
          • are.you.stupid.or.what Re: sie przyznam, a co mi tam... 21.02.08, 16:35
            a mi się ścisnęło gardło po przeczytaniu Twojego posta
            i w ogóle wszystko co dotyczy zwierząt wywołuje u mnie łzy
            kiedyś był w tv taki film o białym bullterierze, którego na końcu
            chłopiec zatłukł metalową pałką - Mama musiała mnie polewać wodą, bo
            dostałam ataku histerii, tak strasznie płakałam, że nie mogłam się
            uspokoić...
          • jowita771 Re: sie przyznam, a co mi tam... 07.03.08, 19:11
            ja się nawet za tę książkę nie biorę, bo poryczałam się czytając Twojego posta.
            ja mam oczy na mokrym miejscu, na co drugim filmie płaczę, wzrusza mnie do łez
            ludzka życzliwość.
            był na tym forum wątek "co dobrego was spotkało od obcych ludzi", przepłakałam cały.
          • Gość: agnes Re: sie przyznam, a co mi tam... IP: *.ksknet.pl 05.06.08, 01:32
            ja się właśnie poryczałam jak przeczytałam Twój post o tej historii
            kotka :((
            a rekalma whiskasa z kotem spacerującym w śniegu też mnie wzrusza
            też mam ściśnięte gardło jak widze piękne widoki, usłysze jakąś
            starą piosenkę, z którą wiążą się wspomnienia
            polityczne historie też powodują u mnie wzruszenie, właśnie takie
            jak np. spotkanie arafata z premierem izraela, starsze jak bużenie
            muru berlińskiego, pierwsze wolne wybory etc..
    • joanna515 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 12.02.08, 14:25
      Na piosence - balladzie o więźniu, nie wiem jaki tytuł ma, zaczyna się od słów:
      w więziennym szpitalu na zgniłym posłaniu nieznany młodzieniec umiera...
      Filmy wzruszające to norma, i nie ma co się tym chwalić, ale " Tańcząc w
      ciemnościach" ja przewyłam! dosłownie, i niestety było to w kinie. Bardzo tu
      przepraszam tego pana obok, który miał zepsuty odbiór przeze mnie ;))
      • drzejms-buond Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 12.02.08, 14:44
        najgłupsza?
        przypomniało mi się- reklama TP z ojcem w szpitalu i zabieganym synem.
        no głupie, rzeczywiście...
        • Gość: kotek Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.50.akron.net.pl 12.02.08, 15:35
          to akurat byla reklama Plusa:)
          ale też się na niej poryczałam:D
          • Gość: Puzuma Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 22:49
            :)) to piękne.. a jeśli piękne to chyba się przestanę tego
            wstydzić :) teraz mi się przypomniało jak ryczałam na sztuce w
            teatrze...ale nie z powodu treści tylko wysokich dźwięków śpiewanych
            przez aktorkę hehe i płaczę jak mi zimno jest- nie wiem jak to jest
            powiązane..w każdym razie ściśle. pozdrawiam!
            • Gość: Puzuma Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 23:05
              bardziej w operze niż w teatrze jakby ktoś się czepiał ;p
              • Gość: trusiaa Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 07:45
                Oooo właśnie, i tu mi przypomniałaś: 40lecie ślubu moich rodziców -
                impreza w ratuszu dla kilkunastu par i dziewczęta śpiewające
                operowymi głosami min."To świt, to noc". Bożeee, jak się
                umordowałam: ludzie siedzieli w wielkim kręgu, panny śpiewały tuż
                nade mną, a ja bez kawałka chusteczki!!! Koncert trwał pół godziny.
                I nikt poza mną nie płakał. Nikt. Wyluzowani, uśmiechnięci emeryci i
                ja - zaryczana.
      • bishopandroid Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 07.03.08, 07:41
        w ciemnej tej celi,
        na zgniłym posłaniu
        młody gitfunfel kopyrta,
        przy jego tem koju gitsiorka przycupła
        młodemu gitowi nawija ...

        czy to ten tekst?
        if yes - Kazik z Kultem do podkładu muzycznego z House of the rising
        sun.
    • dalenne Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 13.02.08, 08:53
      Reklama kawy Jacobs.
      Gdy facet, chyba pilot, wraca rano do domu, wita go kobitka z kawą i
      mały piesiak.
      Taka sielanka... :D
    • zalotnica-niebieska Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 13.02.08, 13:22
      Oj, prawie mi się łezka zakręciła przyczytaniu tego forum. Prawie,
      bo orzeźwiła mnie koleżanka z pracy tekstem: ale mnie tyłek
      swędzi :)
      Ale abstrahując, to ryczę do każdej komedii romantycznej, tudzież
      powieścideł (moje dzieci już się przyzwyczaiły, ale kiedyś to
      pytały mnie po co czytam takie książki, że muszę płakać... Dopóki
      same nie zaczęły czytać, np "O psie, który jeździł koleją" itp. :))
      Prawie regularnie ryczę do "Na dobre i na złe" i reklam Plusa...
      Widoki zapierające dech również wycikają mi łzy z oczu.
      A najbardziej wstydzę się ryczeć w kinie, ale co tam!
      • Gość: gosc Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.toya.net.pl 13.02.08, 13:35
        Ja ryczę na 4 pancernych - nie wiem, który odcinek, ale Szarik ma
        przypiętą do obroży ważną wiadomść i pod obstrzałem musi ją
        przenieść. Na Królu Lwie też ryczałam...
        • joanna515 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 13.02.08, 20:16
          Na Królu Lwie też ryczałam...

          no kaman...znasz kogoś kto nie ryczał na tym??? ;)
          • betina_betina Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 13.02.08, 20:32
            ja jeszcze na Rozmowach w toku placze notorycznie i na Uwadze...
            • Gość: gosc Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 13:12
              na Rozmowach w Toku, to chyba z rozpaczy, że jest taki program ;)
              Swoją drogą, skąd oni biora takich ludzi? Z książki telefonicznej???
          • Gość: fikoł Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:08
            ja nie ryczałem bo nie widziałem...
            • Gość: Puzuma Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 17:54
              ej no ludzie a coś poza ryczeniem przy telewizorze hmmmmmmm?
    • Gość: naiwna Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.08, 19:44
      Puzuma, a Ty w ciąży przypadkiem nie jesteś? :P
      • Gość: Puzuma Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 20:29
        hahahaha no chyba nie :>
        • Gość: naiwna Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.08, 14:24
          a sprawdź dobrze ;) bo jak nie jesteś w ciąży, to
          wybitnie "wzruszliwa" jesteś :)

          P.S. Jeśli to nie sekret wagi państwowej, w jakim jesteś wieku?
          • Gość: Puzuma Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 17:52
            dobra, poszukam czy nie jestem w ciąży pozamacicznej pod kolanem lub
            w innym miejscu :)

            a to od wieku zależy jak wzruszliwam? :))
            • Gość: naiwna Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.08, 01:36
              no cóż, prozaicznie tak, Puzumo. Osoby nastoletnie zgodnie z naturą
              mają tendencje do skrajnych emocji. No a potem kobiety w okresie
              menopauzy.
              • Gość: Puzuma Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 12:36
                w sumie moja postać ogólnie ma zaprogramowaną skłonność do skrajnych
                emocji... w każdym wieku :)
    • k343410 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 14.02.08, 19:55
      a kto oglądał dzisiaj rano w tvn 'zaręczyny nz żywo',ja plakalaaaam
      i Dorota Welmann beczała, ja pier............ buziaki WAM K.
    • Gość: grenzik Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.chello.pl 14.02.08, 20:26
      reklama gumy do żucia jakaś z całującą się parą :D
    • Gość: cca Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.it-net.pl 15.02.08, 13:32
      podczas oglądania "Dom nie do poznania" na Polsacie. był taki jeden wyjątkowo
      wzruszający odcinek o niesłyszącym małżeństwie z 2 synów: jeden autystyczny i
      niewidomy, a drugi zdrowy.
      • mona817 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 15.02.08, 19:05
        Oj, ogladajac ten program to ja nie tylko sie wzruszam, ale wrecz
        wyje i jeszcze na krolu lwie i na reklamach coli... Mam dwie ntakie
        ulubione, jedna swiateczna z korowodem ciezarowek , a druga z misiem
        polarnym ktoremu pilka do wody wpadla ale ja foczka wylowila...
        Hehh...
        • Gość: laenia Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: 195.150.73.* 15.02.08, 19:19
          Płakać na reklamach coli? No, no, to chyba należy ci się pierwsze miejsce w tym
          wątku (czyli najgłupsza rzecz, która mnie wzruszyła).

          Niezły wątek, trochę się uśmiałam.
          • Gość: Aga Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.08, 20:48
            Ja się popłakałam jak PO zwyciężyła ostatnie wybory....
            • Gość: Velika Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.infoglob.com.pl 16.02.08, 12:36
              Jak moja ukochana drużyna piłkarska awansowała do 2 ligi. Jechałam akurat
              tramwajem, a koleżanka przysłała mi sms... Ostatnio przy czytaniu nowego
              harry'ego pottera i na filmie warlords. Na wspomnianym wyżej królu lwie ryczę za
              każdym razem, a oglądałam to grubo ponad 20 razy.
              • Gość: sza Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: 212.183.134.* 17.02.08, 00:33
                mnie zawsze sciska w gardle, jak widze jadaca na sygnale karetke i
                robiace jej miejsce na drodze inne samochody,i wszyscy sie odsuwaja
                na pobocze lub zjezdzaja w boczne uliczki zeby ci z karetki zdazyli
                na czas...glupie, co?
                • lutecja4 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 17.02.08, 10:11
                  lzy mi w oczach stanely, jak pierwszy raz zobaczylam delfiny-ostatniego dnia
                  nurkowania podplynely do naszej lodzi-dobrze ze mialam okulary przeciwsloneczne
                  no i zawsze staja mi lzy wzruszenia jak slysze Lulajze Jezuniu :)
                  • Gość: Cytryna Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.dialup.xtra.co.nz 17.02.08, 11:13
                    Ja sie poryczalam na widok wodospadu - byl naprawde piekny.

                    A dzisiaj mi sie lzy polaly na festiwalu kulturalnym, bo ludzie z
                    roznych kultur, roznych kolorow skory, doslownie z calego swiata,
                    swietnie sie razem bawili. Niesamowite.
                  • jowita771 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 07.03.08, 19:27
                    na Lulajże Jezuniu się uodporniłam, bo to ulubiona kołysanka mojej córki i
                    musiałabym ryczeć co wieczór.
                • Gość: princessofbabylon Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: 81.210.3.* 19.02.08, 11:26
                  mam to samo, mi ciarki przechodza wtedy ;)



            • Gość: Asiunia Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.kalisz.mm.pl 22.02.08, 20:31
              Ja też poryczałam się w wybory
      • misiania Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 22.02.08, 13:03
        Dołączam do płaczących na "Domu nie do poznania" :) jak tylko
        zaczyna płakać rodzina, uszczęśliwiona nowym domem, to natychmiast
        dołączam do grupy :)))
      • jowita771 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 07.03.08, 19:25
        był taki odcinek o domu, w którym był taki straszny grzyb, że facet zmarł od
        zatrucia. kobieta opowiadała, że mąż odebrał poród w ich sypialni, a kilka
        tygodni później w tym samym miejscu zmarł. opowiadała, że go reanimowała, ale
        nic nie dało się zrobić. poryczałam się jak bóbr, jak postawili im nowy dom.
      • Gość: P Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.chello.pl 08.03.08, 20:35
        A to nie było tak, że ojciec nie słyszał, matka nie mówiła, młodszy syn miał
        autyzm (i chyba tracił wzrok?), a starszy syn - pamiętam imię, Stefan - był
        jedynym "normalnym" (w sensie całkiem zdrowy)? Oglądałem to, cały czas myślałem
        nad tym, jak okrutny może być los. Ja wiem, że to jest made in USA i że wszystko
        jest na wyrost, ale te 20% prawdy chyba jest. Ale nie popłakałem się na tym :-)
        Pierwszy raz poryczałem się na filmie o małym dinozaurze, który został
        osierocony i musiał odnaleźć swoje stado gdzieś daleko. Już nie pamiętam, jaka
        była przyczyna śmierci, ale pamiętam wielkie ciało matki i tego
        dinozaura-maluszka tuż przy jej głowie (on sam to było ok 10% jej wielkości).
        Ona umiera, kładzie łeb na ziemi i zamyka oczy, a on się do niej przytula. Ale
        ryczałem. Kilka lat miałem. Żaden inny film mnie tak nie wzruszył. Z chęcią
        obejrzałbym go jeszcze raz. Drugi raz na filmie płakałem na końcu Pocahontas. Tu
        już nie wiem, co mnie tak urzekło, ale byłem bardzo zawstydzony, bo poszedłem z
        całą klasą (i połową szkoły) do kina. Ja we łzach, a tu światła się zapalają,
        trzeba ubrać kurtkę i wyjść. A chłopakowi nie wypada, nie?
    • Gość: :) Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.marsoft.net 17.02.08, 13:59
      przeczytałam wątek i ścisnęło mi się gardło.
      • coco_choco Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 17.02.08, 14:34
        Ja się poryczałam, kończąc nową czesc Harrego Pottera ze przez te 8
        lat duzo sie zmienilo w moim zyciu, ogladajac reklame Plusa, Król Lew
        (to juz chyba klasyka:), czytajac ksiazke "dom nad rozlewiskiem".
        • Gość: gosc Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.toya.net.pl 19.02.08, 10:39
          Może nie najglupsza, ale ZAWSZE ryczę podczas ostatniej sceny "Hair"-
          Berger zamiast Bukowsky'ego wsiada do samolotu. Film oglądałam
          milion razy, dialogi i teksty piosenek znam na pamięć i ryczę. Nic
          na to nie poradzę...
          • Gość: gość Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 22:23
            Jakbym czytała o sobie, żaden Król Lew ani Titanic mnie do łez nie doprowadził.
            Ale podczas "Hair" to zawsze chusteczki są mi potrzebne
            • Gość: gosc Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.toya.net.pl 22.02.08, 10:55
              Wczoraj oglądałam w TV z nadzieją, że może się dobrze skończy, ale
              skońcvzyło się jak zawsze... I chusteczki w ruch
              • saurapl Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 14.03.08, 10:10
                Hair to jeden z moich ulubionych filmów, też zawsze płaczę na końcówce śpiewając
                przez zaciśnięte gardło "let the sunshine in".
                Dołączę się też do tych co płaczą na "Dom nie do poznania".
                Generalnie też z tych płaczliwych jestem, potrafię płakać na reklamach, głupich
                filmach, serialach, nad książkami. Już się przyzwyczaiłam do tego ;-).
                No i też przepłakałam cały wątek "Co dobrego spotkało was od obcych ludzi"-
                wraca wiara w człowieka.
      • Gość: Puzuma Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 14:36
        a mi ostatnio się poryczało... na koncercie... metalowym :D ale to
        była moja ulubiona kapela i widziałam ich na żywo pierwszy raz to
        mogłam nie? wiara trochę dziwnie na mnie zerkała ale cooo tam :D
        • teraz_tu Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 21.02.08, 17:00
          no ja notorycznie wręcz płacze na "Amelii".. no i kiedyś razem z
          moim ówczesnym chłopakiem popłakaliśmy się na "Forreście Gumpie". i
          na kreskówkach płaczę. "potwory i spółka" to też klasyka przy której
          płakałam (w kinie!!!).
    • Gość: eh klipy IP: *.staffs.ac.uk 19.02.08, 18:12
      eh ja jestem wrazliwa na zmiany nastroju pod wpływem muzyki (nawet
      niekoniecznie tej ktora lubie), rycze przy klipach:\
      U2 - "Window in the skies" (ze wzgledu na muzyke i klip)
      pl.youtube.com/watch?v=eQAdB9KAhdI
      Nickelback - "If everyone cared" (ze wzgledu na klip)
      pl.youtube.com/watch?v=KwVt9SQy_p4
      /cholera znowu sie zaczyna/
      Funeral for a friend - "Roses for the dead" (stanowczo nie moj
      rodzaj muzyki ale akurat ta piosenka i ten klip tworza piekna i
      przenikliwie smutna calosc...)
      pl.youtube.com/watch?v=2Yx_rb4BwYQ
      dodam ze nie jestem fanka zadnego z powyzszych zespolów
      • are.you.stupid.or.what Re: klipy 21.02.08, 17:08
        muzyka w "Podwójnym życiu Weroniki" wyciska ze mnie fontanny łez
        i płaczę również na "Draculi' Coppoli - jest taka scena jak hrabia
        opowiada o narzeczonej, która rzuciła się do rzeki i od tej pory
        nosi ona jej imię. dodam, że widziałam ten film ze 200 razy
        a na "Ostatnim Mohikaninie" jak Unkas rzuca się ze skały? ręka w
        górę kto też łzę uronił
    • Gość: fikumiku Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: 77.47.55.* 21.02.08, 18:41
      A ja musialam zrezygnowac ze spiewania w chorze, bo jak przychodzily
      co lepsze kawalki, to ja w bek.
      • jedynataka Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 21.02.08, 22:47
        ja ryczę notorycznie, gdy czytam historie/ reportaże o ludzkiej biedzie, nieszczęściu, a już jak ktoś bezinteresownie pomaga, to po prostu masakra. Czytam zazwyczaj w drodze do pracy, więc niestety odbywa się to publicznie...
        Ryczałam kiedy wchodziliśmy do UE i jak LPR sie nie dostało do Parlamentu
        reklamy to norma (ale tylko jak poza tym mam doła), filmy romantyczne tak samo.

        ale rekord absolutny pobiłam na Pearl Harbor. Scena z atakiem na bohaterskie amerykańskie wojska - zanosiłam się od łez. Do tego żadnej chusteczki czy coś, na dodatek krótkie rękawki w koszulce (byłam w wielkiej desperacji). Na szczęście nie było dużo ludzi, ale i tak wszystkim musiałam popsuć film (i tak był badziewiasty).

        fajny wątek bardzo :)
        • iwu Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 21.02.08, 23:06
          Łzy wzruszenia wylewałam na "Babe - świnka z klasą".
          I na "Czułych słówkach", jak Deborah Winger żegnała się z synami na
          łożu śmierci. I ten mały chłopczyk tak płakał...
          Płaczę też na "Skrzypku na dachu".
      • Gość: naiwna Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 02:24
        a, to ja sobie przypomniałam teraz, że zawsze walczę ze łzami
        słuchając Panis Angelicus...
    • princessofbabylon Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 21.02.08, 23:19
      swego czasu nie mogłam spokojnie przesłuchać piosenki Counting
      Crows - "Colorblind". Penwie teraz jakbym zaczęłą słuchać to też by
      mi się łza zakręciła...
      • princessofbabylon tylko to nie jest az takie głupie w sumie 21.02.08, 23:26

        raz pamiętam, jak miałam lat naście chyba, oglądałam jakiś katalog,
        nie wiem z jakiejś stacji paliw czy cuś, i tam był jakiś animowany
        zwierz i na każdej stronie on coś "mówił", tj. miał taki dymek no i
        tam były słowa jego niby że on mówi. No i mówił coś w stylu "wróć do
        nas" (jako że klient do firmy), "czekamy na ciebie", "mamy dla
        ciebie specjalne okazje" i tego typu pierdoły i się spłakałm przy
        tym.... ;))))
        • Gość: Puzuma Re: tylko to nie jest az takie głupie w sumie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 02:34
          princessofbabylon napisała:

          >
          > raz pamiętam, jak miałam lat naście chyba, oglądałam jakiś
          katalog,
          > nie wiem z jakiejś stacji paliw czy cuś, i tam był jakiś animowany
          > zwierz i na każdej stronie on coś "mówił", tj. miał taki dymek no
          i
          > tam były słowa jego niby że on mówi. No i mówił coś w stylu "wróć
          do
          > nas" (jako że klient do firmy), "czekamy na ciebie", "mamy dla
          > ciebie specjalne okazje" i tego typu pierdoły i się spłakałm przy
          > tym.... ;))))


          no więc jak dla mnie wygrałaś póki co! szaaacun, no po prostu mnie
          zabiłaś :)
        • croyance Re: tylko to nie jest az takie głupie w sumie 13.03.08, 23:35
          Przepiekne, poplakalam sie ze smiechu :-DDD
      • Gość: ania Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 15:51
        ja mam tak samo z karetką pogotowia, jak widzę i słyszę jadącą na sygnale i te
        auta odsuwające się aby zrobić miejsce, zaraz mnie ściska w gardle i mam mokre
        oczy. a poza tym jak słyszę mazurka dąbrowskiego, zwłaszcza jak sportowiec stoi
        na podium , wtedy łzy murowane.
        aktualnie bardzo często się wzruszam , ale to normalka w ciąży.
        zawsze mnie wzrusza krzywda dzieci i zwierząt.
    • Gość: cat jeszcze mi sie przypomniało IP: *.staffs.ac.uk 22.02.08, 01:41
      kiedys leciał taki serial "dotyk anioła" o 2 anielicach w ludzkiej
      postaci pomagajacych ludzia z problemami, w kazdym odcinku komu
      innemu. i za kazdym jednym razem gdy na koncu odcinka mowily tej
      osobie kim sa i padało wiekopomne "bóg cię kocha" ja wybuchałam
      fontanną łez. hehe az mi wstyd jak sobie przypomne
      • Gość: zenotka Re: jeszcze mi sie przypomniało IP: 80.50.251.* 22.02.08, 09:54

        pamietam ,bylo lato ,srodek nocy ,siedzialam przed telewizorem i
        plakalam kiedy Korzeniowski zdobyl swoj ostatni medal.
        Ostatnio troche popłakałam się kiedy skanowalam sobie stare zdjecia
        z dziecinstwa ,że tak sie zmienilam.No i zawsze placze jak czytam
        jakies smutne historie o zwierzetach ,ostatnio czytajac historie
        Gekona Elvisa;),ktory niestety zdecl wlascicielowi;(
        • m.nikla Re: jeszcze mi sie przypomniało 22.02.08, 11:37
          Puszcają okazyjnie reklamy w TV McDonalds- z dziećmi na dzień dziecka chyba,na
          dzień matki...boshe jak ja wyje wtedy...
        • Gość: ja Re: jeszcze mi sie przypomniało IP: *.staffs.ac.uk 22.02.08, 20:14
          smutne historie o zwierzetach - wyje jak opętana. niewazne czy to
          autentyczne (tych z reguły nie czytam bo bym sie nie pozbierała),
          fikcja literacka czy watek na forum - nie moge sie uspokoic. dlatego
          staram sie unikac takich historii, przestalam tez ogladac program na
          animal planet ktory lubilam, "policja dla zwierzat" czy jakos tak,
          bo gdy ktoregos ze zwierzakow nie dalo sie uratowac to byl straszny
          dramat. zawsze ta tematyka byla mi bardzo bliska i bardzo silnie
          oddziaływała na mnie, ale po tym jak moja uwielbiana, przekochana i
          pełna zycia psinka odeszła z tego swiata z dnia na dzien i nadal nie
          znam przyczyny po prostu mi kompletnie odbiło. choc tak naprawde nie
          uwazam by to pasowalo do tego watku, na pewno nie uwazam tego za
          głupie, najwyzej za zbytnie przewrazliwienie na tym punkcie.
    • Gość: ania Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 16:06
      jeszcze mi się przypomniało, że bardzo wzruszają mnie śluby,zwłaszcza jak Młoda
      Para wchodzi do Kościoła i podchodzi do Ołtarza, to pierwsze spojrzenie na Nich
      i od razu łzy. a często też ściska mnie w gardle jak widzę Młodych jadących
      na salę weselną, w korowodzie innych aut, z klaksonami, może to głupie,ale mnie
      wzrusza . razem z Mężem popłakaliśmy się na " Smażonych zielonych pomidorach ".
      poza tym moja śpiąca córeczka bardzo mnie wzrusza.
    • Gość: pgosia Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.chello.pl 23.02.08, 17:18
      Ja też, jak ktoś wyżej, ryczałam przy oświadczynach na żywo w Dzien Dobry TVN,
      ależ mi było głupio równocześnie, ale troche mi ulżyło jak pokazali zaryczaną
      Dorotę :p
      Parę dni temu - jak oglądałam X-menów (nie film, tylko animated series ;p). Na
      dodatek w momencie apogeum szlochów przyszedł mój chłopak, jak się przestraszony
      ma mój widok zapytał co się stało, odszlochałam: "bo oglądam xmeeeenooooooowwww...."
      Obowiązkowo ryczę jak słyszę muzykę z większości filmów Miyazakiego, albo jakąś
      inną ale wzruszliwą, poryczałam się kiedyś przy czytaniu gazetki typu "z rzyci
      wzięte" jak była historia o małej dziewczynce, która umarła na białaczkę ;(
    • murakami2 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 23.02.08, 17:56
      Ostatnia scena z filmu "Profesor Wilczur" - kiedy on się dowiaduje, kim jest i
      kto jest jego córką. Łzy mam zawsze gwarantowane po obejrzeniu tego.
      • maciej1909 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 24.02.08, 20:44
        Zaintrygowałaś mnie tymi X-Menami jaka to scena była że to takiego płaczu
        doprowadzila ?:D:D:D
        • nexstartelescope Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 24.02.08, 21:17
          Aha, i jeszcze filmik "kiwi" -znajdzcie sobie w youtube, bo mi sie
          nie otwiera (:

          i scena z "przeminelo z wiatrem", kiedy na jakims placu czytaja
          liste zabitych na froncie i kobiety zalewaja sie lzami,i ten placz
          i zawodzenie zostaja zagluszone przez orkiestre, ktora musi grac
          jakis radosny hymn na czesc Konfederacji, a w orkiestrze gra
          chlopiec, ktoremu tez lzy splywaja po policzku...uff :)

          aha, scena z "jestem legenda", kiedy will musi zabic swojego
          zarazonego psa, jedyna zywa istote, ktora muz zostala :(
        • Gość: pgosia Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.chello.pl 25.02.08, 13:15
          To był ostatni odcinek Phoenix Sagi, kiedy się musieli rozstać z Jean Grey i tak
          się z nią żegnali i tak smutno było, a później była scenka kiedy ona wlatuje w
          słonce i mówi coś w rodzaj "Scott, gdybyś tylko tu ze mną był, to takie piękne",
          no i wtedy już zupełnie poległam :P
          • Gość: marfa Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 13:45
            A ja popłakałam się na filmie "Pokojówka na Manhattanie". Sama nie
            mogę w to uwierzyć;-).
            • Gość: trusiaa Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.08, 08:21
              Dobra, powiem to: we wczesnych latach osiemdziesiątych pojechałam do
              RFN i poryczałam się, kiedy po przekroczeniu granicy enerdowwskiej
              jechalismy autostradą - te widoki, ta szosa idealna i same wypasione
              samochody...
              Drugi raz gdy w czasach studenckich (a było to dawno, dawno temu,
              kiedy dostanie brytyjskiej wizy przez małżonków bez dorobku
              graniczyło z cudem) poszliśmy spacerem londyńską ulicą i nagle ta
              Wolność... Poryczałam się. Tak to było.
          • Gość: Maciej Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.chello.pl 26.02.08, 20:27
            Tak też właśnie myślałem że to o Jean chodzi bo tylko z nią takie sceny były
            hehehe pozdro masz mistrza u mnie :)
            • Gość: effi23 Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 10:16
              W maju 2004,Gdansk, wsrod tlumu zebranego na starówce, gdy Polska
              wchodzila do Unii Europejskiej. To bylo dla mnie bardzo
              wzruszające.
        • f_a_k_y Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez 15.03.08, 23:08
          Mnie to wzuszylo :
        • Gość: Marek Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.dip.t-dialin.net 23.06.08, 00:10
          "Sen sie spełnił" Kombi

          Wiem ze obciach. Tylko słowa tak pasuja do pewnej.... historii która przezyłem i z której długo nie mogłem sie otrzasnac.
      • Gość: stefanka Re: najgłupsza rzecz która mnie wzruszyła do łez IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 00:38
        filmy/reportaże ze zwierzetami- standard. Ryczę strasznie.Zawsze.
        No i w kinie- na filmie Dom z piasku i mgły ryczałam od połowy.
        Po roku obejrzałam ten film jeszcze raz, w celu sprawdzenia swojej
        reakcji. Niestety.... było tak samo....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka