Dodaj do ulubionych

O Czukczach

IP: 213.158.197.* 03.01.02, 10:10
Czy pamiętacie dorównujące kultowością Radiu Erewan dowcipy o tej zacnej nacji?
Na początek mój ulubiony.

Siedzi dwóch Czukczów nad Morzem Beringa, wpatruje się w białą dal, milczy...
- Opowiedzić ci dowcip?
- A polityczny?
- No, tak.
- To lepiej nie, jeszcze nas ześlą...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: O Czukczach IP: *.gwl.koszalin.tpnet.pl 19.01.02, 17:48
      znam inny:
      do zamku wpada rycerz i krzyczy:
      -kto rozweseli mojego konia!?
      cisza-w końcu odzywa się czukcza:
      -ja!
      -no dobra jak chcesz
      poszli do stajni, po chwili koń tarzał się ze śmiechu. ryczerz zdziwony prosi
      czukcze o jeszcze jedną przysługę:
      -tak dobrze ci poszło to może uda ci się go znowu zasmucić? bo ja nie mogę nic
      z nim zrobić jak się tak śmieje
      -nie ma sprawy!
      nie minęło 5 minut a koń płacze!
      ryczerz mówi:
      -czukcza ja ci dam wszystko co mam tylko mi powiedz jak to zrobiłeś
      -to proste, za pierwszym razem powiedziałem mu że mam większego niż on, a za
      drugm mu pokazałem!!!
    • Gość: pierans Re: O Czukczach IP: 213.120.245.* 02.05.02, 15:10
      Czukcza z Czukczowa mieszkaja w tajdze, lapia dzikie zwierzeta i raz do roku
      ida do miasta, zeby sprzedac skorki. Zbliza sie coroczny targ i Czukcza wybiera
      sie zalatwic interesy, a Czukczowa na zakupy. Docieraja na plac targowy i
      Czukczowa mowi:
      Ty sobie tu ubijaj interesy, ja rozejrze sie troche i za 2 godziny spotykamy
      sie w tym miejscu.
      Czukcza sie zgodzil, sprzedal skory szybko i z zyskiem, odwiedzil kolege i po 2
      godz. zjawil sie na umowionym miejscu. Czukczowej nie ma. Czeka pol godziny,
      godzine, rozglada sie, mijaj 2 godz, a jej nie ma i nie ma.
      W kocu Czukcza sie poddal i idzie na milicje zglosic zaginiecie. Dyzurny prosi
      go o opis zaginionej. Czukcza opisuje: niska, stara, garbata, graslata, z
      brodawkami .... Eeee, nie szukajcie!
      • freud Re: O Czukczach 02.05.02, 19:52
        Zebranie lokalnego oddzialu KPSS na Czukotce. Atrakcja jest towarzysz, ktory
        wlasnie powrocil z Moskwy. Inni Czukcze pytaja go:

        - I czego sie dowiedziales w Moskwie, Mekce naszej?

        - Bardzo duzo, ale przede wszystkim trzech najwazniejszych rzeczy:
        Po pierwsze: ze Marks i Engels to byli dwaj rozni ludzie
        Po drugie: ze socjalizm sluzy czlowiekowi
        Po trzecie: sam tego czlowieka widzialem.
        • Gość: sze Re: O Czukczach IP: 212.244.106.* 09.05.02, 15:54
          freud napisał(a):

          > Zebranie lokalnego oddzialu KPSS na Czukotce. Atrakcja jest towarzysz, ktory
          > wlasnie powrocil z Moskwy. Inni Czukcze pytaja go...


          znam podobny, tez ladny. Poczatek analogiczny.

          Zebranie lokalnego oddzialu KPSS na Czukotce. Atrakcja jest towarzysz, ktory
          wlasnie powrocil z Moskwy. Inni Czukcze pytaja go, jak bylo, on mowi:

          - Towarzysze, mam trzy wazne nowiny:
          po pierwsze, Wladimir Ilicz to jedna czlowiek
          po drugie, Marks-Engels to dwa czlowieka
          po trzecie, Sława Kommunizmu to zupelnie nie czlowiek

          • Gość: Moonspell Re: O Czukczach IP: *.tpnet.pl / *.siemiatycze.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 16:57
            A ja znam dwa... :)
            Kobieta Czukcza spotyka w tajdze geologa i pyta:
            "Bedziesz mnie gwalcil?"
            Na to geolog: "No co ty?!?! jestem geologiem nie gwalcicielem"
            wtedy kobieta zdejmuje z ramienia strzelbe, celuje w geologa i mowi:
            "Bedziesz, bedziesz..."
            ------
            Przedstawiciele Czukczow w sowieckim parlamencie glosowali za rezolucja
            potepiajaca ostatniego cara Rosji, powod: sprzedal Alaske a Czukotki nie...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka