pan.tofelek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.06.08, 08:40 Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek". Żona pyta: - Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane? - One zarabiają na nierządzie. - A co to znaczy? - Robią ludziom przyjemności za pieniądze. - A dużo można na tym zarobić? - Oj, bardzo dużo, kochanie. - To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne... Mąż unosi brwi ze zdziwienia: - No, jak ty nie masz nic przeciwko, to ja tez się zgadzam. - A co muszę zrobić? - pyta żona. - Stań tu, ja stanę 100 metrów dalej. Jak podjedzie klient to powiedz "stówa" i rób co trzeba. W razie wątpliwości mów, ze musisz porozmawiać z menadżerem i przybiegnij do mnie. - Ok. Żona staje, stoi 5 min. Zatrzymuje się merol. Żona podchodzi, a kierowca pyta: - Ile? - Stówa. - Ale ja mam tylko siedem dych. - Poczeka pan. Muszę porozmawiać z menadżerem. Żona biegnie do męża i pyta: - Józek, ale on mówi, ze ma tylko 7 dych. Zrobić to? - Nie kochanie, nie możemy od razu robić zniżek. Powiedz mu, że za 70 to mu weźmiesz do reki. Żona biegnie z powrotem i mówi, ze zrobi ręką za siedem dych. Gość się zgadza, wyciąga aparaturę. Oczom żony ukazuje się ogromny instrument długi aż do kolana klienta. Żona wytrzeszcza oczy i mówi: - Muszę porozmawiać z menadżerem. Biegnie zdyszana do męża i wola: - Józek nie bądź świnia! Pożycz mu te trzy dychy! Odpowiedz Link Zgłoś
pan.tofelek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.06.08, 08:56 Pewna kobieta podczas spowiedzi mówi do swojego spowiednika: - Ojcze mam pewien problem. Mam w domu dwie gadające papugi, śliczne samiczki, i nie wiem dlaczego one strasznie bluźnią. - A co takiego mówią? - pyta ksiądz. Kobieta na to: - W kółko powtarzają : "Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić ?" Ojciec zastanawia się chwilę i w końcu mówi: - Ja też mam dwie gadające papugi. Są to samce, które całymi dniami czytają Pismo Święte i odmawiają różaniec. Przyprowadź swoje papugi do zakrystii, wpuścimy je do jednej klatki i być może moje papużki oduczą twoje bluźnierstw. Kobita przynosi następnego dnia swoje nieznośne papugi do księdza. Wpuścili je do klatki. Papugi księdza patrzą na nowe towarzystwo. Po chwili odzywają się samiczki: - Cześć, jesteśmy dziwkami. Chcecie się zabawić? Papugi księdza podniosły oczy znad Biblii, popatrzyły się na siebie i jedna mówi do drugiej: - Nareszcie! Bracie! Nasze modły zostały wysłuchane... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.tofelek Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 13.06.08, 09:05 Na budowie, podczas szkolnej wycieczki: - Bardzo wazne jest noszenia kaskow. Znalam chlopca, ktory nie nosił kasku. Pewnego dnia spadla mu cegla na glowe i zabila go na miejscu. Znalam tez dziewczynke, ktora chodzila w kasku i gdy spadla jej cegla na glowe, usmiechnela sie i poszla dalej. Na to jeden z uczniów: - Ja ją znam. Mieszka w naszym bloku. Do tej pory chodzi w kasku i się uśmiecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boruc Polska okradziona ze zwycięstwa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 09:14 to po meczu z Austriakami. Odpowiedz Link Zgłoś
ronczy_jelen Re: Polska okradziona ze zwycięstwa! 13.06.08, 09:27 a propos. jak byłem mały to czasami zachodziła konieczność zostawienia pozostałym członkom rodziny klucza. Najczęsciej było to pod wycieraczką. Niemniej jednak zawsze się bałem że się nie domyślą i nieodmiennie przyklejałem na drzwiach kartkę: "Klucz w wiadomym miejscu" i dla pewności rysowałem strzałkę w dół. Na szczęscie nikt nas nie okradł choć robiłem wszystko co w mojej mocy by tak się stało. Ot, taka refleksja po meczu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Polska okradziona ze zwycięstwa! 13.06.08, 18:41 Policja austriacka zatrzymuje 3 pijanych kibiców: Chorwata, Niemca i Polaka. Wszyscy mają 2 promile alkoholu we krwi. Chorwat - piłem śliwowicę... Niemiec - wypiłem kilka piw.... Polak - od dwóch dni nie piłem! Odpowiedz Link Zgłoś
babarbasia Re: Polska okradziona ze zwycięstwa! 13.07.08, 15:25 Ty to strzalke a ja?...bojac sie ,ze sie nie domysla,na ogromnej kartce(jak plakat),czarna kredka do brwi(a i za to tez mi sie oberwalo),napisalam (dla taty byla ta wiadomosc): "Mama w pracy,Halinka w szkole,ja u Reni a klucz pod wycieraczka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.06.08, 17:01 Ballada o ambitnym Holendrze Pewien starszy człowiek, z Niderlandów rodem Osiągnąwszy wiele w swej pracy przez lata Niezwykłych sukcesów wciąż trawiony głodem Szukał największego spośród wyzwań świata Przemierzał więc kraje, pytał i rozważał Radził się ekspertów, babci i kuzynów Lecz wszystko za banał, błahostkę uważał A on niemożliwych chciał dokonac czynów Ktoś mu radził"Może pogodzić spróbujesz Dowódców Hamasu wreszcied z Izraelem?" Lecz on prychał gniewnie"No co ty, żartujesz? Takie łatwe sztuczki nie są moim celem". Jakiś czas rozważał wyjazd do Phenianu By rozbroić wielką armię Kim Dzong Ila Ale zrezygnował szybko z tego planu Uznawszy że łatwy i starczy nań chwila. Osuszyć ocean, z piasku bicz ukręcić, Divę operową zrobić z Mandaryny Wszystko proste, łatwe, nudne do niechęci A jemu marzyły się niezwykłe czyny! Wreszcie w desperacji pięścią w stół uderzył: "Niech to diabli" krzyknął i się diabeł zjawił. "Witam" czart mu rzecze "Czyżbyś pan nie wierzył, Że los ci wyzwanie nieliche postawił?" "Mam tu taką pracę dla ciebie" czart prawi, "Której nie podejmie się geniuszy tysiąc!" "Trudna i niewdzięczna?" "Trudna i niewdzięczna" "Bez szansy na sukces?" "Mogę na to przysiąc!" Trafił więc do Polski, wiedząc że go kupią I reprezentacji w piłce jest trenerem, A diabeł? Choć zły, to nawet jemu głupio, Jest za to, co zrobił z biednym Beenhakkerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marrcin Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.class147.petrotel.pl 04.09.08, 10:05 W biurze spotyka się optymista z pesymistą. - Gorzej już być nie może - mówi pesymista. - Może, może - mówi optymista. ------------------------------------------------- - Wiesz, w walentynki zrobiono w naszej firmie ankietę i okazało się, że jestem najbardziej pożądanym facetem w robocie. - No to powinieneś się cieszyć! - Ni cholery, u nas pracują sami mężczyźni. Odpowiedz Link Zgłoś
betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 15.06.08, 11:26 Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiasc przed telewizorem, ale slyszy charakterystyczne odglosy dobiegajace zza sciany od sasiada. - Ten sasiad zaczyna mnie juz wpieniac! Ide mu powiedziec, zeby ciszej pukal te swoje panienki. - Mama chciala mu to samo powiedziec - mówi maly Jasio - I powiedziala? - pyta ojciec - Nie wiem, jeszcze nie wrocila... --- Zebranie partyjne. Wstaje jeden z aktywistow: - Nazywam sie Walczak, walczylem - walcze i bede walczyl!!! Nagle zrywa sie drugi: - Nazywam sie Pieprz.... - Siadajcie towarzyszu, siadajcie! --- Plywa sobie facet w jeziorku nagle widzi boje z napisem "nie plynac dalej". Oczywiscie zignorowal ja i plynie dalej. Nagle czuje ze jakas dlon zaciska sie mocno na jego klejnotach. Facet probuje sie wyrwac ale bez powodzenia. Po chwili spod wody dobywa sie glos: - Szybka decyzja - plus dwa czy minus dwa? Po chwil zastanowienia odpowiada: - Plus dwa. Cos pod woda zaszumialo, uniosl sie dym i facet przerazony odkrywa ze ma dwa nowe jadra! Wyplywa szybko na brzeg i mysli jak by to dalo sie odwrocic. Nagle wpada na pomysl: "poplyne w to samo miejsce i tym razem powiem minus dwa". Jak pomyslal tak zrobil. Gdy tylko znalazl sie za boja znowu jakas dlon zacisnela sie miedzy jego nogami. Spod wody dobiegl znajomy glos - Szybka decyzja - plus cztery czy minus cztery?... --- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabeł Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 11:45 Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a tu całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie i rwie całe naręcza. Nagle słyszy głos diabła: - No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane! Patrzy, a tu faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać, żeby schło. A tu diabeł: - I po co suszysz, jak już tam ususzone! I rzeczywiście. Narkoman podbiega i zaczyna skręcać skręty. Skręca, skręca, na co diabeł: - I czego skręcasz, jak tam tyle naskręcane! Narkoman patrzy, a tu góry skrętów! Wybiera największego i pyta diabła: - Masz może ogień? A diabeł z uśmiechem: - Byłby ogień, byłby raj! Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.06.08, 12:51 Jasio kopie dół w ogródku. Zaciekawiony sąsiad pyta: - Co robisz?? - Kopie grób dla mojego kanarka. - Ale czemu taki duży? - Bo jest w twoim pier*olonym kocie! Odpowiedz Link Zgłoś
kaszpir_74 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 17.06.08, 14:05 Przed niemieckim sądem odbywa się sprawa rozwodowa. Nastoletnia latorośl płci męskiej ma się wypowiedzieć, z kim zamierza w przyszłości zamieszkać. - Ojciec mnie bije, mama mnie bije, więc ja chcę pojechać do Polski. Koledzy po obejrzeniu ich występu na Euro 2008 mówili, że oni to już nikogo nie pobiją (Z niemieckiej gazety) Aby przypodobać się swojemu chłopakowi pewna dziewczyna dała sobie, przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej, wytatuować na obu udach podobizny polskich piłkarzy Smolarka i Żurawskiego. Nie miała na to zbyt wiele pieniędzy, więc i „dzieła sztuki“ wypadły mizernie. Podczas rozbieranej randki zaprezentowała je chłopakowi z pytaniem, czy rozpoznaje swoich idoli. - Tych dwóch z boku nie kojarzę, ale ten w środku to „wykapany“ Krzynówek Siedzi facet w fotelu i ogląda na Euro 2008 mecz Polska - Austria. 5. minuta meczu - Smolarek strzałem w długi róg pokonuje austriackiego bramkarza. 12 minut później Murawski główką na 2:0. W 28. minucie po golu Krzynówka z rzutu wolnego jest już 3:0! Nagle ktoś go szarpie za koszulkę i słyszy głos: - Kupiłeś marchewkę? Marchewkę się pytam czy kupiłeś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.08, 12:14 Blondynka przychodzi do biura na drugi dzień po oblanym egzaminie na prawo jazdy. - Mówię Wam wszystko przez to, że ten egzaminator mnie nie cierpiał! - Po czym tak sądzisz ? - pyta koleżanka - Ten jego wzrok, jakim patrzył na mnie z noszy, gdy wnosili go do karetki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnat [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.08, 14:07 "Pane doktore, stále mi zvoní v uších, co mám dělat?" "Hlavně nechoďte otvírat." Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.08, 14:08 Dva policisté neměli kde bydlet, a tak si koupili dva vyřazené spací vagóny. "Já to mám celkem dobré," povídá první, "ale mám na vagóně napsáno nekuřáci, a tak musím chodit kouřit ven. "Ty se máš," na to druhý, "to já mám na záchodě cedulku: Používejte jen za jízdy a než ten vagón roztlačím, tak se většinou vždycky poseru!" Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.08, 14:17 Chlap stojí v supermarketu ve frontě u pokladny, když si všimne, že na něj opodál mává blondýna a mile se usmívá... Docela se diví, že zrovna k němu by se hlásila taková kočka... Přesto jde k ní a aniž by tušil, kam ji zařadit, říká: "Omlouvám se, ale my dva se známe??" Ona na to: "Možná se pletu, ale myslela jsem, že vy nejspíš Budete otec jednoho z mých dětí..." Chlap okamžitě začne pátrat v paměti a vzpomene si na jediný úlet, kdy byl v životě nevěrný: "Sakra," říká "to jste fakt vy?? Ta striptérka z mé pánské jízdy Den předtím než jsem se oženil?? Ta, kterou jsem ošukal na kulečníkovým stole, zatímco mě můj kámoš šlehal po zadku mokrou natí z řapíkatýho celeru???" "Ne," odpoví žena, "já jsem třídní vašeho syna..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomo Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.delphi.com 24.06.08, 15:18 Puknij sie.. Odpowiedz Link Zgłoś
betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.08, 16:22 Maly Jasio wraca do domu i szlocha rozpaczliwie. - Co sie stalo? - pyta mama. - Lowilismy z tata ryby i trafila mu sie naprawde wielka, ale kiedy zaczal ja wyciagnac, to sie zerwala i uciekla. - Daj spokoj, Jasiu. To nie jest powod do placzu. Powinienes sie raczej smiac z tego. - I tak wlasnie zrobilem, mamusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 18.06.08, 18:50 Pewnego dnia dwóch facetów pojechało na biwak. Jeden z nich został zaatakowany przez żmiję, która ukąsiła go w członek. Wrzasnął do kolegi: - Dzwoń do lekarza i spytaj, co mamy robić! Kolega więc mówi lekarzowi, że kumpel został zaatakowany przez żmiję. Lekarz poradził: - Musi pan wyssać truciznę, inaczej w ciągu 12 godzin umrze. Ukąszony pyta się, co powiedział lekarz, a kolega na to: - Że umrzesz w ciągu 12 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matheu Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.eranet.pl 18.06.08, 20:37 Sytuacja sprzed 10 lat Anglia, Polacy pracują na budowie. Nadchodzi inspekcja. - Dzień dobry. Czy zna pan angielski. - Tak, trochę. - Ma pan pozwolenie na pracę. - Tak, mam. - A czy pański kolega, tam na rusztowaniu, też ma pozwolenie? - Tak, oczywiście! - Czy mógłby go pan zawołać? - Tak, jasne. JÓÓÓZEEEK! Spierdaaalaj! Odpowiedz Link Zgłoś
betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 19.06.08, 16:30 ---------OooO--------- Siedzi facet u lekarza, a ten mu mowi: - Mam dla pana dwie wiadomosci, dobra i zla... - To prosze zaczac od tej dobrej. - Juz niedlugo pana penis powiekszy sie, bedzie o 5 cm dluzszy i o 2 cm szerszy... - To super! A jaka jest zla wiadomosc?? - To jest zlosliwe... ---------OooO--------- Betlejem. Maria siedzi z dzieciatkiem na rekach wchodza Trzej Krolowie. Ostatni, wchodzac, rabnal czolem w powale drzwi. - O Jezus..! - jeknal. - Widzisz! - mowi Maria do Jozefa skubiacego nerwowo wasa w kacie - mowilam ci, ze Jezus to ladne imie, a ty ciagle Bonifacy i Bonifacy! ---------OooO--------- Odpowiedz Link Zgłoś
kolisaaa Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 19.06.08, 19:40 Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku... Podchodzi do niej ksiądz i pyta: - Jak się nazywasz, dziewczynko? - Mam na imię Płatek. Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta: - Ooo, a skąd się wzięło tak egzotyczne imię? - Widzi ksiądz to drzewo? Sześć lat temu moi rodzice wyznali sobie pod nim miłość... Potem pod tym drzewem gorąco się kochali... Kochali się tak mocno, że z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów, okrywając ich nagie ciała... Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc: - Piękna historia z tym twoim imieniem. A jak się wabi twój piesek? Dziewczynka: - Pigi. Ksiądz jest zdziwiony, gdyż czekał na równie zadziwiającą historię jak poprzednia, więc pyta: - A dlaczego ma tak na imię? - Bo rucha świnie! Odpowiedz Link Zgłoś
betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.06.08, 16:32 Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę? 1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona 14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było to zrobić 7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki 1 którzy przeniesie temat do działu "Oświetlenie" 2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu "Elektryka" 7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki 5 którzy pojadą tym co wytykali błędy 3 którzy poprawią te błędy 6 którzy będą się kłócić czy pisze się "żarówka"; czy "rzarówka" i 6 którzy powiedzą im że są głupi 2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi się "lampa" 15 wszechwiedzących, którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się "żarówka" 19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach 11 którzy obronią temat mówiąc, że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje 36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które są wadliwe 7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek 4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe 13 którzy zacytują kilkanaście postów, a pod cytatami pisząc: "Ja też" / "Zgadzam się" 5 którzy napiszą że odchodzą z forum, bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek 4 którzy napiszą że "TO JUŻ BYŁO!" 13 którzy napiszą żeby "szukać" zanim napisze się kolejne pytania o żarówki 1 który okazyjnie zapyta się: jak wymienić klakson? 1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa. 15 którzy podzielą się swoimi doświadczeniami w dziedzinie podkręcania żarówek. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 20.06.08, 20:49 Wnuczek oddaje babci dowód i mówi: przepraszam... :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 13:46 Panie dyrektorze, mail przyszedł. - No, to na co czekasz? Niech wejdzie. --------- Po srogiej imprezie do pracy przychodzi facet bez jednej ręki. Koledzy w szoku. - Stary, co się stało, gdzie twoja ręka? - Spiliśmy się wczoraj jak świnie, od północy niewiele pamiętam. Rano się budzę, a na mojej ręce śpi baba, dobrze ponad sto kilo, brzydka jak śmierć i noc listopadowa razem wzięte. - I co? - Po cichu odgryzłem sobie rękę, żeby się nie obudziła i uciekłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bazz rzecz o fladze rosyjskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 02:26 W Rosji na fali powrotu do starego - komunistycznego - hymnu padł pomysł powrotu do flagi w jednolitym kolorze czerwonym. Putin czytał właśnie tekst projektu rozporządzenia w tej sprawie, kiedy zadzwonił do niego prezes Coca-coli i mówi: - Panie prezydencie, słyszałem, że macie wrócić do jednolitej czerwonej flagi? - No... są takie projekty - mówi Putin - A gdybyście tak w górnym rogu umieścili nasze małe logo? W zamian za to zapłacilibyśmy pensje wszystkim urzędnikom państwowym za dwa lata z góry. - Hmmm - zamruczał Putin - muszę się skontaktować z moim doradcą - i przełączyl się do doradcy. - Sasza?! - Tak panie prezydencie? - Słuchaj, Coca-cola chce abyśmy przy zmianie flagi na czerwoną umieścili na niej ich małe logo. Kiedy dokładnie kończy się nasza umowa z Aquafreshem? Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 22.06.08, 21:47 Spotkało się dwóch kolegów po długim czasie. - Jak żyjesz? Co dobrego u Ciebie? Opowiadaj! - Co tu mówić...? Pcha się tą biedę! - Żartujesz?! O jakiej biedzie ty mówisz? Zawsze ci się układało! - Ale w małżeństwie mi się nie układa. - Nie wierzę, przecież na uczelni świata poza sobą nie widzieliście! - Na uczelni tak! A teraz mam podejrzenie, że mnie zdradza. - Dlaczego tak myślisz? - Już ci to wytłumaczę! Mam taką pracę, że ciągle muszę zmieniać miejsce zamieszkania. Trzy lata w Lublinie, dwa w Stargardzie, dwa w Kamieniu Pomorskim, trzy w Poznaniu i teraz znowu Warszawa. - No i co z tego? Przecież jeździcie razem! - Tak! Tylko, że w tych wszystkich miejscach, przesyłki do domu przynosił ten sam listonosz! Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 22.06.08, 23:39 - Zawód ojca? - Ojciec nie żyje... - Ale kim był?! - Gruźlikiem. - Co robił??? - Kaszlał... - Ale z czego żył?! Z tego się przecież nie żyje! - Przecież mówię, że nie żyje... **** Przychodzi koleś do sklepu mięsnego. Rozgląda się, w końcu podchodzi do lady: -Poproszę 3 kg ogórków. -Ale to nie są ogórki, to jest biała kiełbasa. -To dlaczego ona jest zielona ? -Jest jeszcze niedojrzała. -A dlaczego ona ma meszek ? -Bo to jest absolutna nowość- kiełbasa przytulanka. **** Mam świetny interes . fabrykuję pasztety. -Jakie pasztety? - Pierwszorzędne zajęcze pasztety. -Przyznaj się,używasz na pewno jakiejś domieszek do tego specjału? -Nie będę ukrywał: używam koniny. Ale sprawiedliwie, pół na pół: jeden koń, jeden zajac. Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 22.06.08, 23:44 Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła. - O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga. Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki... Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient... Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 22.06.08, 23:58 Sniezka, Herkules i Quasimodo chcieli sprawdzic, czy to,co o nich mowia. Postanowili zapytac o to zwierciadelka. Pierwsza od zwierciadelka wychodzi Sniezka i sie cieszy: - Hurra, jestem najpiekniejsza! Potem kolej na Herkulesa: - Hurra, jestem najsilniejszy! Na koncu wychodzi Quasimodo: - Ku__rwa! Kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 22.06.08, 23:59 Idzie miś i zajączek na imprezę. Zajączek mówi do misia: Słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się najebiesz to potem mnie bijesz. Obiecaj, że tym razem nie będziesz. Miś: Ok, nie ma sprawy. Rano zając się budzi cały posiniaczony, we krwi i bez dwóch zębów. Wku..ony biegnie do misia i mówi: Ku..! Obiecałeś, że nie będziesz mnie bić! A, miś na to: Słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, Ty się na..eś i zacząłeś szaleć. Najpierw, zacząłeś mi bluzgać, że jestem grubym gejem i debilem. Już miałem Ci jebnąć, ale myślę.....Ok, obiecałem... Potem zacząłeś jechać moją dziewczynę, że to ku.. i pruje się z każdym w całym lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale Ok myślę - jesteś na..y i w ogóle... Potem do..eś się do mojej matki....Ledwo co mnie ludzie utrzymali, ale nic Ci nie zrobiłem... Ale jak wróciliśmy do domu, a Ty nasrałeś mi do łóżka, włożyłeś w to gó.. 3 kredki i powiedziałeś: JEŻYK ŚPI DZISIAJ Z NAMI.... to nie wytrzymałem... Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.06.08, 01:26 Chłopak poderwał laskę i robią sobie dobrze na tyle samochodu w lasku przy drodze. Jednak zanim zdążył rozpiąć jej stanik ona mu mówi: -Tak naprawdę jestem prostytutką i jeśli chcesz się ze mną kochać to musisz zapłacić mi 50 pln. Chłopak zgodził się i miał calutką godzinkę uniesienia. Po tym jak skończyli, przesiedli się na przód samochodu. Siedzą już jakiś zas, ale on nie jedzie. -Dlaczego nie jedziesz? - pyta laska -Tak naprawdę jestem kierowcą taksówki i jeśli chcesz dojechać do miasta to płać 60 pln Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.06.08, 01:46 Wchodzi do autobusu niski, maksymalnie "napakowany" szczyl i mówi: - Jestem mały Jasio, "pakero"! - powiedział, potrząsając głową. - I nie kasuje biletów! - dodał. Kierowca spojrzał w lusterko, ale kiedy zobaczył napakowanego gó..arza, nic nie powiedział tylko ruszył dalej. Za tydzień znów do tego samego autobusu wchodzi ten sam szczyl i mówi: - Jestem mały Jasio, "pakero" i nie kasuje biletów! Kierowca znów spogląda w lusterko, ale weź i zwróć takiemu uwagę, jeszcze gębę obije. Trudno - jedzie dalej. Sytuacja powtórzyła się przez kilka następnych tygodni. Kierowca w końcu nie wytrzymał; wziął 3 miesiące bezpłatnego urlopu, zaczął chodzić na siłownię, boks, zaczął brać koks, ćwiczył bez ustanku. Rozrósł się tak, że jak wrócił do pracy koledzy go nie poznali. Wsiada do autobusu, jedzie w trasę i myśli: "Niech teraz ten gnojek tylko spróbuje tego co poprzednio". Na którymś przystanku wsiada znajomy szczyl i mówi: - Jestem mały Jasio, "pakero" i nie kasuje biletów. Kierowca wypada z kabiny podbiega do niego i krzyczy z góry: - A to niby, cholera, dlaczego?!! - Bo mam miesięczny... Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.06.08, 02:32 Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod nosem:"dupa". "Co powiedziałeś tatusiu?"pyta Jasio. "Aaaa... powiedziałem.... duduś" odpowiada ojciec. "tatusiu, a co to jest duduś" pyta ciekawski bachor. "Aaa, wiesz synku duduś to takie zwierzątko" "Tato, a jak on wygląda?" "A, ma takie rączki i nóżki...." "Tatusiu, a cojedzą dudusie?" "Mmm. Jedzą warzywa owoce...." "A tato, a czy dudusie mają dzieci?" "Noo, tak" "To znaczy, że dudusie się rozmnażają?" "Tak" "A jak się nazywają dzieci dudusia?" "Eee...dudusiątka." "A jak wyglądają dudusiątka?" "Też mają rączki i nóżki.... tak samo jak dorosłe" "A co jedzą dudusiątka?" "Eeee..... mleczko piją..." "Tato, a gdzie mieszkają dudusie?" "DUPA!!!! POWIEDZIAŁEM DUPA!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
clooney_g Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 23.06.08, 19:32 W przedszkolu Jasiu siedzi na nocniczku i płacze. - Dlaczego płaczesz? - pyta pani wychowawczyni - Bo pani Zosia powiedziała, że jak ktoś nie zrobi kupki to nie pójdzie na spacer. - I co? Nie możesz zrobić... - Ja zrobiłem, ale Wojtek mi ukradł !!! Odpowiedz Link Zgłoś
betina_betina Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 24.06.08, 16:18 Bush otrzymał zaszyfrowaną depeszę o treści: "370HSSV- 0773H" Przekazał ją do rozszyfrowania CIA. CIA też nie wiedziała o co chodzi, wobec czego depeszę wysłano do Clintona. Ten, po zapoznaniu się z depeszą, powiedział: - Wystarczy przeczytać ją do góry nogami. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: ostatnio zasłyszany DOBRY DOWCIP - cd 24.06.08, 20:36 Wychodzi Kubuś Puchatek z IPNu i kiwa głowa mrucząc pod nosem "No że Prosiaczek kablował to rozumiem bo to przecież świnia, że Kłapouchego zwerbowali to tez rozumiem bo to osioł, ze Sowa była TW? No w końcu to przecież taka lumpen inteligentka, ale żeby Miodek?" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś