Gość: seta IP: *.lasin.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 08:44 cz macie fajne kawały Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zblazowanydekadent Re: kawały IP: 62.233.204.* 24.09.03, 09:44 ja mam jakiś. Ale nie mi oceniać czy fajny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piecyk gazowy Re: kawały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.03, 09:58 www.voytek.enter.net.pl/TDD.pdf Nie wiem czy fajne, kwestia gustu... Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: kawały 24.09.03, 10:33 Wpada koleś do agencji tow. i mówi -dajcie mi najbrzydszą najgrubszą z nieogolonymi nogami kobietę. Burdel mama daje mu klucze do pokoju, koleś wchodzi a tam gruba paskudna niegolona z włosami na klacie i wąsami klientka leży na łóżku. Koleś zabiera się do roboty i wpewnym momencie krzyczy -puść -co za mocno ścisnełam- pyta kobieta -nie puść bąka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigotka Re: kawały IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 11:08 Dlaczego sołtys z Wąchocka zburzył chałupę? -ano ,żeby mu się córka nie puszczała po kątach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigotka Re: kawały IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 11:12 Sołtys z Wąchocka wybudował okrąglak i też zburzył. Dlaczego? -ano, żeby mu się córka nie puszczała na okrągło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wombat Re: kawały IP: *.dialup.optusnet.com.au 27.09.03, 05:15 przychodzi glizda do glizdy i pyta - -A gddzie jest twoj stary? -Chlopaki go na ryby wyciagneli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wombat Re: kawały IP: *.dialup.optusnet.com.au 27.09.03, 05:33 przychodzi facet do okulisty i zaraz po wejscu sciaga spodnie i wypina gole dupsko(((( Leekarz zaskoczony wstal z krzesla,-panie, panie!! co pan robi? ja jestem okulista,to pewnie jakas pomylka!!! --Zadna pomylka,panie doktorze,-bo widzi pan..O TU! jak ja te suche gowno z tych cienkich wloskow zciagam to mi panie,lzy w oczach staja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: kawały IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.09.03, 20:06 Rzecz dzieje sie w czasach, gdy masowo przywozono do Polski powypadkowy zlom od Niemców. Gosc przywiózl cos takiego na lawecie do blacharz - masa pogietej blachy. - O w morde - mówi blacharz - niezle trzasniety. Bedzie za dwa tygodnie. Po tygodniu telefon. Dzwoni mechanik: - Panie, jest problem. Co to za marka? - A czemu? - No bo jakbym tego gówna nie klepal, wychodzi przystanek autobusowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klecina Re: kawały IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.03, 01:46 Wywiad z bacą: - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? - Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję... - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy Ufoludki dowiedziały się ze na ziemi jest takie zwierze, które pije wodę i daje mleko. Złapały więc krowę, zaprowadziły nad rzekę, jeden trzymał łeb krowy w wodzie, a drugi doił. Nagle krowa się zesrała i ten, który doił krzyczy do drugiego: - Wyżej łeb, bo muł bierze!! Przychodzi lokaj do hrabigo i mówi: -Hrabio, może podam obiad ? -Bez sensu... -To może hrabio pójdziemy na spacer ? -Bez sensu... -No to może opowiem zagadke ? -Dobra, niech będzie... -Hrabio, co to jest: "owłosione i wchodzi do dziury ?" -Chuj -A nie, bo mysz !!! -Mysz? W cipie? Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś