Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki!!!!

    • bms01pl Re: Piszemy limeryki!!!! 30.12.03, 22:09
      dnia pewnego pszczelarz spod bielawy
      nie zdając sobie z grzechów swych sprawy
      chlał wińsko do rana
      nie puszczał z rąk dzbana
      aż mu pan bóg zakończył zabawy
    • bms01pl Re: Piszemy limeryki!!!! 30.12.03, 22:18
      raz kiedyś baca z nowego targu
      wyrwał niechcący żonę z letargu
      a tamta z radości
      zaprosiła gości
      zamiast mężusia głaskać po karku
    • Gość: G'Reggie Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.icpnet.pl 31.12.03, 16:33
      Cyrkowiec z Władywostoku
      szpagata robił z wyskoku.
      Publiczność w amoku
      doznała raz szoku:
      kalesony mu pękły w kroku.
      • Gość: G'Reggie Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.04, 11:27
        Ktoś w redakcji się opamiętał...
        No to wątek w górę!
        Dzięki Piecyk.
        • Gość: renia Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.ath.spark.net.gr 02.01.04, 12:17
          Pewna piękna dama z miasta Kozie Wólki
          uwielbiała dawac ludziom czarne kulki
          Jedną kulke dała
          Drugą zatrzymała
          Dla swej dobrej, pieknej przyjaciółki Ulki.


          Pewien rymarz z Raciborza
          syna miał - Boże się pożal.
          bo ten syn co rano
          bil ojca w kolano
          rymarz przed swym synem trwożał.


          Pewne dziewczę z dużej wioski
          przysparzało ojcu troski
          tym ze zawsze w srode
          pilo z sokiem wode
          a nastepnie calowało chłopców w noski.


          Mieszkał szewc w tej miejscowosci
          w której zawsze grano w kości
          poszedl zagrać raz
          lecz nie było mas
          by je ograc z wszystkich posiadanych włości


          Takie oto wymyslilam dzisiaj ja wierszyki.
          czy to aby sa prawdziwe limeryki?
          i pytanie mam
          zaraz je zadam
          tym co nie poskąpią mi zdrowej krytyki.


          Mianowicie: Czy limeryk to jest zawsze historyjka o jakiejs osobie z jakiejs
          miejscowosci? Czy mozna na dowolny temat np.

          Debatowały na wierzbie gruszki
          czy nie powinny lubić pietruszki
          wierzba zdębiała
          płakac przestała
          gruszki z wrazenia zezarły muszki.
          • Gość: rotar 01 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.01.04, 17:20
            > Mianowicie: Czy limeryk to jest zawsze historyjka o jakiejs osobie z jakiejs
            > miejscowosci? Czy mozna na dowolny temat np.
            Zasady masz na początku wątku. Nazwa geograficzna musi być! Poniżej dla
            przykładu 2 limeryki Macieja Słomczyńskiego:
            1.
            Pewien marynarz z Coquetten
            Miał dupę z wytatuowanym bukietem.
            Bar zestaw olśniewał,
            Rysunek zdumiewał,
            Lecz zapach niestety był nie ten.

            2.
            Żył raz pewien kołchoźnik w Kuźniecku,
            Który żonę swą rżnął na przypiecku.
            Lecz, że były usterki,
            Kutas wpadł mu w fajerki,
            Co się potem odbiło na dziecku.

            Pozdrawiam.
            • transza Re: Piszemy limeryki!!!! 15.02.04, 19:29
              Postanowił, bo już nie był sztubakiem
              Poczestować ją afrodyzjakiem.
              Myslał, że ją rozczuli
              Kolor jego koszuli
              Ale musiał obejść się smakiem!
            • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 01.09.04, 11:36
              Pewien młody ministrant, gdzieś z Łomży,
              Zwykł popijać gorzałkę spod komży.
              Po czym, lekko wstawiony,
              Zapytywał, zdziwiony:
              Czy to ksiądz święci naród, czy to mży?
          • Gość: To_Ya Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.ust.tke.pl 04.10.04, 11:38
            Biskup z pewnej diecezji
            był wielbicielem poezji,
            więc każdy proboszcz i kleryk
            "popełnić" musiał limeryk
            na temat zwalczania herezji.
    • myshen82 Re: Piszemy limeryki!!!! 02.01.04, 14:33
      Byl raz fakir Zlotowie
      Co nie chciał stawać na głowie
      Na gwoździe nie mial siły
      Miecze go nie kręciły
      Bo tchórzem był co się zowie
    • adogaj Re: Piszemy limeryki!!!! 03.01.04, 02:40
      Miał ponurą minę
      I łykał aspirynę
    • adogaj Re: Piszemy limeryki!!!! 03.01.04, 02:46
      myshen82 napisała:

      > Proponuje cos takiego
      > Wiecie napewno jak wyglada limeryk, ale przypominam ze rymy ma takie
      > a
      > a
      > b
      > b
      > a
      > przy czym dwa srodkowe wersy (te z rymami b;)) maja byc troche krotsze
      > ja zaczynam i czekam na dopiski;)
      >
      > Pewien grabarz z Zamoscia
      > Narzekal ze lamie go w kosciach
      > Miał grobową minę
      I łykał aspirynę
      > Dopisujcie reszte i zaczynajcie nastepny! Ciekawe jak to sie rozwinie i ile
      > limerykow wymyslimy;)
      > Pozdrawiam
    • Gość: G'Reggie Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.icpnet.pl 03.01.04, 14:44
      Listonosz z miasta Chicago
      przesyłki doręczał nago.
      Dewotce bez biustu
      nie przypadł do gustu:
      na schodach psem poszczuła go.
    • Gość: G'Reggie Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.icpnet.pl 03.01.04, 21:04
      Hodowca zebr z Kraju Basków
      sprzedawał zebry bez pasków.
      Choć o tym huczało
      już w całym Bilbao,
      narzekał na popyt Bask ów.
      • Gość: Puchatek Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.jezuici.pl 16.01.04, 12:38
        G'Reggie, jesteś wielki! To o listonoszu z Chicago to mistrzostwo świata! ;))))

        Raz hodowca róż w Barcelonie
        Pływającej przyglądał się żonie
        W towarzystwie dwóch Turków,
        Kręcąc węzły na sznurku,
        Wzdychał: "Co wisieć ma, nie utonie..."
        • Gość: , Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.02.04, 15:39
    • Gość: G'Reggie Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.icpnet.pl 01.02.04, 16:42
      Raz ornitolog z Genewy
      podglądać w locie chciał mewy.
      Lecz gdy zadarł głowę
      Odjęło mu mowę:
      Miast mew ujrzał smogu wyziewy.
    • stach52 Re: Piszemy limeryki!!!! 13.02.04, 14:13
      Mróz na dworze, więc aż się prosi by na rozgrzewkę coś ten tego...
      Ale uwaga - mogą być konsekwencje.

      Pewien Krzycho raz z miasta Wałbrzycha
      Stwierdził że, kurcze, za często kicha.
      Więc leczył się wódką.
      Niestety, dość krótko,
      Bowiem umarł – i nie ma już Krzycha.


      Ból głowy - twierdzi aktor z Barrandova,
      Łagodzi tylko wódka orzechowa.
      I choć po orzechówce
      Ma straszny łomot w główce,
      Ponawia próby w kółko i od nowa.


      Młody góral gdzieś hen! spod Chabówki
      Dzień zaczynać zwykł od półlitrówki.
      Gdy pytano: Proszę pana,
      Czemu tak? On mówił: Z rana
      Wódka lepiej wchodzi mi do główki!


      Można, oczywiście, powstrzymać się od picia, mimo mrozu. Czemu nie.

      Alkoholik pewien w mieście Limie
      Całe lato pił, zaś trzeźwiał w zimie.
      Gdy mu przyjaciel rzekł: przecie
      Zdrowiej by nie chlać też w lecie!
      Odpowiedział: pocałuj gdzieś ty mnie!

      Pozdrawiam limerycznie

    • maciejpoczta Re: Piszemy limeryki!!!! 13.02.04, 15:00
      Raz pewien Strongmen z Piły
      Trochę jakby otyły
      Za sztangę chwycił
      Lecz się przeliczył
      Sterydy zjadły mu siły
      • maciejpoczta Re: Piszemy limeryki!!!! 13.02.04, 15:08
        A to nieznanego mi autora:

        Raz w porcie pewien majtek
        Wzrostem niewielki - jak kajtek
        Podglądał dziewuchę
        I trzepał gruchę
        Ponieważ była bez majtek
        • maciejpoczta Re: Piszemy limeryki!!!! 13.02.04, 15:20
          I jeszcze jeden:

          Pewien Pan z Ostrołęki
          Wrażliwy był na kobiece wdzięki
          Gdy jedna Mała
          Dupy nie dała
          Natychmiast użył ręki
        • Gość: baron Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 15:31
          Kto? co? grucha?
    • stach52 Re: Piszemy limeryki!!!! 15.02.04, 19:04

      Aby tworzyć, poeta z Malagi
      Potrzebował koniecznie alpagi.
      Jednakże nikt w Maladze
      Nie słyszał o alpadze;
      Pisać wierszy więc nie miał odwagi.

      Pijał whisky pan Pac z Sainte Tropez
      Nigdy z wodą, ale zawsze bez.
      Bo od whisky – twierdził Pac
      Robi się najwyżej kac,
      A od wody - czkawka albo zez.

      Był meteorolog raz z Kańczugi
      Który piwo chlał był jak dzień długi.
      Gdy ktoś go pytał nieśmiało
      Czy jutro będzie padało,
      Śmiał się głupio, tańcząc boogie-woogie.

      Pozdrowienia limeryczne
    • riada Re: Piszemy limeryki!!!! 17.02.04, 16:22
      a że był nieźle podpity
      zachciało mu się kobity
      A ona Pani na włościach
      • riada Re: Piszemy limeryki!!!! 17.02.04, 16:50
        może jednak całość i z inną puentą

        Pewien grabarz z Zamościa
        narzekał że łamie go w kościach
        a że był nieźle podpity
        zachciało mu się kobity
        ale niezręcznie tak dłubać w kościach
    • riada Re: Piszemy limeryki!!!! 17.02.04, 16:35
      pewien kominiarz z Pszczyny
      szczytował bez przyczyny
      przyczyna zaś była ptaka
      że złapać chciał swego ptaka
      więc się wzbijał na wyżyny
    • stach52 Re: Piszemy limeryki!!!! 26.02.04, 09:14
      Kilka lat temu w dodatku stołecznym Gazety był fajny konkurs na limeryki, przy
      czym trzeba było napisać limeryk na zadany temat. Był m in temat "bokser" - i
      ktoś napisał limeryk, który mi się bardzo spodobał (cytuję z pamięci, więc może
      trochę niedokładnie):

      Pewien bokser z miasta Mombasa
      Śmiał się z ciosów poniżej pasa.
      Gdy walili go tam
      Robił oko do dam
      Bo miał całkiem gdzie indziej kutasa.

      Może jeszcze coś wymyślimy o bokserze? Albo na inny temat - np "jamnik".
      Sam pomyślę i innych zapraszam.

      Limeryczne pozdrowienia!

      • Gość: Grylzdyl Fataan Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 21:31
        > Może jeszcze coś wymyślimy o bokserze? Albo na inny temat - np "jamnik".

        No to jamnik...

        Raz pewien pastor z Albuquerque
        Gotował był na obiad serdelki
        Gdy je do wody wtykał
        Złapał swojego jamnika
        Lecz uznał, że to problem niewielki

        Może mało zbereźny jak na limeryk, ale jamnik jakoś nie kojarzy mi się
        seksualnie :)
        • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 27.02.04, 13:21
          W sprawie jamnika:

          Był właściciel jamnika z Muszyny
          Co z psem swym chodził był na dziewczyny.
          Choć jamnika miał długiego,
          Nic nie wychodziło z tego;
          Nie sugestia się liczy, lecz czyny.


          • myshen82 Re: Piszemy limeryki!!!! 27.02.04, 15:43
            woooow! bjutiful!
      • Gość: rotar 01 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.02.04, 15:38
        Znajomy tego z Mombasa boksera,
        Często śmiał się jak głupi do sera.
        Mówił wtedy że zna,
        Gdzie tamten ma tego "h".
        Taka z niego już była cholera.
      • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 29.02.04, 16:53
        Pozazdrościł mu bokser z Amsterdam
        I pomyslał: to źle mieć tam, gdzie mam.
        Przeszczepił sobie h.,
        Dziś go za uchem ma.
        Skutek marny - bo też go walą tam.
        • bet-ka Re: Piszemy limeryki!!!! 01.03.04, 14:18
          Pewien chudy ekscentryk z Olsztynka
          Marzył o tym, by kiedyś mieć synka
          Ale kiedy go zoczył
          Wnet przez okno wyskoczył,
          Bo nie chłopiec to był lecz dziewczynka.

          II (o zgubnych skutkach wtrącania się w nie swoje sprawy)
          Pewna Andzia z Olsztyna, pyskata,
          Pyskowała od zimy do lata
          Wciąż kłóciła się z mamą
          Oraz z babcią (tak samo)
          Aż z jęzora została jej szmata.

          III
          Pewien ekspedient z Wrocławia
          Nad ślubem się zastanawiał.
          Już panna młoda urocza
          Czekała ze łzami w oczach
          lecz on w końcu i tak jej nawiał.

          IV
          Raz weneryk, bezczelny, choć z Pszczyny
          Pozarażać chciał wszystkie dziewczyny
          Choć miał wiele zapału
          Sił na żadną nie stało
          wciąż więc zdrowe dziewczyny są z Pszczyny.

      • Gość: rotar 01 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.03.04, 20:40
        Pewien hydraulik z Wieliczki
        Zapragnął zostać poetą lirycznym.
        Siadając na sedesie
        Doznawał uniesień
        Lecz czytali go tylko nieliczni.

        • bet-ka Re: Piszemy limeryki!!!! 01.03.04, 21:45
          Pięęęęękne!
        • kawka Re: Piszemy limeryki!!!! 01.03.04, 22:43
          Miał defekt masarz z Mombasa -
          Nie umiał wymówić: kiełbasa.
          Przegrane miał życie
          I wciąż płakał skrycie
          Obalając codziennie pół basa.

          Hm... może następny będzie lotniejszy :-)

          • grylzdyl.fataan Re: Piszemy limeryki!!!! 01.03.04, 23:44
            Pewien fizyki student z Rybnika
            Ostro na gitarze pomykał
            Gdy wprowadził zbyt duże napięcie
            Pękła struna w jego instrumęcie
            Więc zklął: "Jebana fizyka"
            • al59 Re: Piszemy limeryki!!!! 12.03.04, 09:23
              Szef solarium – złorzecząc losowi
              Nad problemem kremacji się głowił
              Rzecz wydała się prosta:
              Smród i popiół pozostał
              Z opalanej mieszkanki Katowic


              Raz ekspedientce ze sklepu Groszek
              Chciało się dziubdziać po trosze.
              Na twarzy z pąsami
              Wybrała salami
              Twarde i grube, no proszę!!!

              Pewien kierownik w mroźne poranki
              Często w miłości stawał szranki
              Wskutek mrozu był rączy
              Że nim zaczął to kończył
              Co nie wzbudzało aplauzu kochanki


              Ekonomistce z pobliskiej gminy
              Liść figi dał ktoś na imieniny
              Lecz miała dół do chrzanu
              I nawet liść łopianu
              Nie przykrył jej waginy

              Pewien prezes - rzuciwszy manatki
              Porno film oglądał ukradkiem
              I stąd jasne się stało
              Że potrzebne mu ciało
              Jakiejś młodej i chętnej dzierlatki


              Mdła sekretarka, zbrojna w cnotę
              Na wolny dzień miała ochotę
              Lecz prezesa decyzja:
              -„Siedź i weź afrodyzjak”
              Przesądziła, że wolne – potem

              Raz właściciel sklepu z lampami
              Oszczędzał chyba – oceńcie sami
              Polecił żonie (z ołówkiem,)
              Miast wibratora - świetlówkę
              Lecz ona miała to za nic
              • al59 Re: Piszemy limeryki!!!! 16.03.04, 09:36


                Raz pewna dama bardzo modna
                W Dzień Kobiet chciała łyknąć do dna
                Lecz przy trzecim toaście
                Po pytaniu –„zdrowaście?”
                Padła, gdyż była głodna

                Pewien hodowca strusi - frajer
                Upodabniał się do nich stale
                Lecz miast głowy do piachu
                Z doskoku i rozmachu
                Chował swoją długą fujarę


                Raz pewna pani w uczuciach niestała
                Z panem w kulki grała i wała
                Mówił on o tym ze wstrętem
                Gdyż to nie jego sprzętem
                Pani ta żonglowała

                Pewien zazdrośnik z miasta Puławy
                Śledził żonę, lecz był ciekawy
                Ilu też uszczęśliwi
                I nie mógł się nadziwić
                Skąd u niej tyle wprawy.

                Facet z Puław, zakochany po uszy
                Na pielgrzymkę do Rzymu wyruszył
                Zostawiona wybranka
                Od wieczora do ranka
                Gziła się. Mnie to nie wzruszy


                Pewna sprzątaczka spod Puław, z wiochy,
                Miała na nogach tak wstrętne włochy,
                Że prezes firmy, w Puławach znanej,
                Widząc jej łydki rozedrgane
                Wciąż musiał łykać swe prochy

                Pewien księżulo, za dnia nienaganny
                Wieczorem pozbywał się sutanny
                A co był wart
                Ten Mr. Hyde
                Okoliczne pytajcie panny


                • al59 Re: Piszemy limeryki!!!! 17.03.04, 10:35
                  Pewien szef biura, co forsy wór miał
                  Z panienką się na wczasy urwał
                  Dwa tygodnie jak w transie
                  I było po romansie
                  A długo szeptano -„to biurwa”

                  Raz pewien dróżnik spod Gołębia
                  Wyszedł przed budkę i zdębiał
                  Widział mknące TGV
                  W kierunku na Genewę
                  Cóż: po flaszce taki sen miał
                  • al59 Re: Piszemy limeryki!!!! 19.03.04, 10:29
                    Raz z Kazimierza malarz wielki
                    Widząc już dno drugiej butelki
                    Wycedził: pić muszę,
                    bez tego nie ruszę
                    Takie są bowiem moje modelki


                    Raz facet z Puław, amator piwa
                    Na randce takie wrażenie wywarł,
                    że panna co żywo
                    Skoczyła po piwo
                    No cóż, czasem tak bywa

                    Pewien kelner z Górniczej Dąbrowy
                    Chwalił się łysością swej głowy
                    „U mnie przenigdy w świecie
                    w daniu kłaka nie znajdziecie”
                    My znaleźliśmy: włos łonowy
    • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 20.03.04, 18:01
      Sprytny raz kapitalista z Baden-Baden
      Robotników tytułował "kameraden".
      Myśląc: kiedy lud usłyszy
      Że ich mam za towarzyszy,
      Wtedy może nie podskoczy mi już żaden!
    • Gość: Bazyl Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 07:48
      Raz rolnik z wsi Czajęcice
      Posadził na grzędzie kocicę
      "Dwa jaja na jutro,
      bo zedrę ci futro
      i będziesz za męczennicę"

      (Tu od razu przepraszam za spolszczenie)

      Raz jeden gość z Albukerke
      Uśmiercić miał zamiar szwagierkę
      Plan piękny wymyślił
      Szczegóły uściślił
      Niestety zapomniał siekierkę
      • al59 Re: Piszemy limeryki!!!! 22.03.04, 08:05
        Pewien debilny sprzedawca gruszek
        Sprzedając klapsy doznawał wzruszeń
        Widziałem i nie kłamię
        Jak klapsa dał pewnej damie
        Lecz ta zwiała unosząc swą tuszę

        Emeryt-szchista, nie mając ni grosza
        Do leków swoich zajrzał kosza
        I pojął jak dziecię elementarz
        Że lepiej na cmentarz
        Umrzyków pójść uczyć roszad
        • Gość: Bazyl Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 12:36
          Raz chłopu jednemu z Działdowa
          Do gnojownika wpadła krowa
          On biega przy brzegu
          Nie ustaje w biegu
          Gdyby nie smród byłby ją uratował.

          Pewna dziwka z miasta Bangkoku
          Nieprzyjemnie pachniała „tam” w kroku
          Omijano ją z dala
          Tak śmierdziała ta lala
          Tak to jest jak się myje raz w roku

          Raz w lesie przy Suchodółce
          Pokładała się para na ściółce
          On myślał, że żonie
          Robi dobrze, na „łonie” (1)
          Okazało się, że jej przyjaciółce

          (1) przyrody – w domyśle

          Wczoraj rano na targu w Yorku
          Kupił sobie chłop kota w worku
          Chciał zniewolić kocura
          Ten wnet użył pazura
          Dziś chłop trzyma kutasa w rozporku
          • Gość: Bazyl Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 09:54
            Pan Fredek, mieszkaniec Makowa
            Narzekał, że boli go głowa
            Wezwano lekarza
            Wielkiego plotkarza
            O bólu wie Polski połowa.

            Nad ranem, w sobotę, w Brukseli
            Miał miejsce zjazd oficjeli
            Gdy diety przepili
            Do domu wrócili
            Narodem się nie przejęli.

            Pod disco raz w Kopydłowie
            Podjechał Ferdek na krowie
            "Powrót do tradycji??"
            "Zgłosić na policji??"
            Ochrona się drapie po głowie.

            Raz pan Anioł, mieszkaniec Nieba
            Jechał furką był, po bochen chleba
            Po policji kontroli
            Krzyż i łeb wciąż go boli
            Z władzy bowiem żartować nie trzeba.

            (Oparty na - ponoć - autentyku. Facet o nazwisku Anioł, mieszkaniec
            podkieleckiego Nieba, został potraktowany pałą przez patrol policji, po pytaniu
            o personalia ;)) ).

            pozdrawiam
    • Gość: daria Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 19:05
      Pryszedł kowal
      • al59 Re: Piszemy limeryki!!!! 24.03.04, 08:13
        Pewien Murzyn plantacji swej wierny
        Marzył ciągle o brzuchu pełnym
        Stąd właściciel plantacji
        Wysłuchał jego racji
        I wypchał go puchem z bawełny

        Pewien szejk z Gazy, zwany Jasinem
        Nietęgą chyba musiał mieć minę,
        bo wózek, niestety,
        wolniejszy od rakiety,
        A ktoś ma w dupie Palestynę
        • al59 Re: Piszemy limeryki!!!! 26.03.04, 12:15
          Raz pewien rolnik z Emilcina
          zobaczył UFO.Nie jego wina
          Lecz wiecie moi mili
          Ile on miał promili
          I tu jest kontaktu przyczyna.
    • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 16.04.04, 11:54
      Pewien młody tokarz w Krasnodarze
      Grać nie umiał, choć chciał, na gitarze.
      Więc uprawiał seks. Lecz stale,
      Uprawiając, zgłaszał żale:
      „To nie to jest, co lubią tokarze...”
      • sajkovski Re: Piszemy limeryki!!!! 16.04.04, 12:24
        Stara kurwa z Archangielska
        Narzekała że płeć męska
        Już jej ruchać nie chce wcale
        A ona tak marzy o pale
        Więc to dla niej straszna klęska
    • dziwotwor Re: Piszemy limeryki!!!! 18.04.04, 14:46
      Cały kwiecień Jose z Valladolid
      Ruchał wszystko – nie był wybredny zbyt;
      Osły, zakonnice, psy –
      Wszystko w jednym celu: by
      Odwlec moment, gdy będzie liczył PIT.
      • Gość: greg1001 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 18.04.04, 15:16
        kazimierz dolny,
        pękła doniczka a kwiatek to był bratek
        bratek na urodziny, na urodziny od rodziny
        kwiatki od sąsiadki dostał kazik też
        doniczka się nie zbiła bo to była piła, ryba słodkowodna
        • sajkovski Re: Piszemy limeryki!!!! 18.04.04, 15:47
          Gdy mieszkałem w Leningradzie
          Szedłem często w defiladzie
          I sztandarem tam machałem
          Słuszne hasła skandowałem
          Byłem tam jak owca w stadzie
          • Gość: rotar01 Re: Piszemy limeryki!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.04.04, 19:16
            W Warszawie zaś inna "pała"
            Też na defiladzie machała
            I jak bywa z ch....i
            Co chodzili ze szturmówkami
            Do Sejmu się łatwo dostała.
    • sajkovski Re: Piszemy limeryki!!!! 19.04.04, 16:00
      Gdy po Warszawie spaceruję
      Mijają mnie na ulicy rózne ch..je
      Co to gdy trzeba było
      Woleli oszczędzać ryło
      A teraz taki limeryki wypisuję, o tym jak mu komuna nie pasuję
      • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.stenaline.com 13.06.04, 17:49
        Pewien kowal z Poznania
        Bardzo pragnął śniadania
        A drożyzna szalała,
        Żona co miała - dała,
        Tydzień został dziś do rozwiązania.
        • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.stenaline.com 14.06.04, 15:38
          Pewien poseł z Pakości
          Szalał wczoraj ze złości
          Do Brukseli nie idę
          Będę tu klepał bidę
          Bo wyborcy olali tych gości
          • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! eurowybory cd. IP: *.stenaline.com 14.06.04, 15:45
            A od wczoraj Leppera
            Straszna bierze cholera
            Tak nas mało w Bruseli
            Szmalu nie będziem mieli
            Elektorat to wredny przechera!
            • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! eurowybory cd. IP: *.stenaline.com 14.06.04, 15:58
              Jeden Kaczor z ratusza
              miłą sprawę porusza:
              Silni my kacze plemię
              Wdepczem SLD w ziemię
              Tak elekcja nam ptactwo rozjusza



              • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! eurowybory cd. IP: *.stenaline.com 14.06.04, 16:06
                Giertych (pono pejsaty)
                tak zawołał do taty:
                Ja Europę ocalę
                Swoje piętno wypalę
                Lecz na szczęście to on nie kumaty

                • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! eurowybory cd. IP: *.stenaline.com 14.06.04, 16:16
                  Donald jeden z tenorów
                  Ma dziś wór elektorów
                  Już Europa jest nasza
                  Triumfalnie ogłasza
                  Tylko jak tam dojechać bez torów



    • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.stenaline.com 14.06.04, 18:12
      Pewna Mumia co wyszła z mogiły
      Która znana jest wszystkim z bezsiły
      Bo siódemka szczęśliwa
      Tadzio znów głową kiwa
      Tak wybory Łazarza wskrzesiły.
      • arek354 Wałbrzych 14.06.04, 20:44
        Pewien mlodzieniec w Wałbrzychu
        Gwalcil staruszki na strychu
        Gwalcilby tez dziewice
        Gdyby posiadal piwnice
        Do ktorej nie mial wytrychu :)

    • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.04, 22:26
      Pewien Wicek, co mieszkał w Giżycku,
      Myślał wciąż i wyłącznie o cycku.
      Choć mawiały doń kobiety:
      Mamy inne też zalety,
      Oprócz cycków – więc dostrzeż je, Wicku!
      • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.stenaline.com 14.06.04, 23:08
        Pewna Partia Stronniczych Fornali
        utrzymała się cudem na fali
        Kto nas kupi dumają
        Taki już zwyczaj mają
        To z rozpaczy, bo grunt się już pali
        • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.stenaline.com 14.06.04, 23:27
          Pewien poseł z rogatek Poznania
          Bardzo pragnął w Brukseli śniadania
          Tłuszcza go nie wybrała,
          Żona co miała - dała,
          Trzy kwartały ma do rozwiązania.
    • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki!!!! 20.06.04, 12:33
      Pewien młody poeta z Limerick
      Zwykł rankami wydawać z siebie ryk.
      Gdy pytano go: Czemu?
      Mawiał: Sedno problemu
      Leży w tym, żem ukryty choleryk.
      • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 20.07.04, 15:19
        Pewien Zdzicho, co mieszkał w Zurychu,
        Rozdziewiczał dziewice po cichu.
        Dzięki mistrzostwu Zdzicha
        Każda Zocha czy Krycha
        Go pytała: A kiedy ja, Zdzichu?
        • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 22.07.04, 15:33
          Pewien kowal, trunkowy gość z Żar,
          Zawsze skręcał był tam, gdzie był bar.
          Zaś w tym barze znad szklanki
          Nie dostrzegał barmanki,
          Choć ta w krąg roztaczała swój czar.
          • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.stenaline.com 23.07.04, 08:33
            Pewien zdun, bezrobotny z Muszyny
            Gościem stałym był pewnej meliny.
            Pijał trunki obficie
            Wierny był okowicie,
            Dziś w Londynie to fachman jedyny

    • murza.chatus Re: Piszemy limeryki!!!! 26.07.04, 15:09
      Zasłużony urzędnik z Andory
      Konsekwentnie przepijał pobory.
      A że były niemałe,
      I przepijał je całe,
      Więc kac po tym był bardziej niż spory.
      • Gość: Palnick Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.stenaline.com 26.07.04, 15:19
        Pewien Janik partyjny z Warszawy
        Wygląd ma na wskroś nieciekawy
        Nosa krwawe kolory
        Pod oczami zaś wory
        Czy nie lepiej kiperem być kawy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka