Dodaj do ulubionych

Piszemy limeryki!!!!

    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 20.05.05, 18:37
      Jeden pan co gdzieś mieszka w Veronie
      zaspokajać się zwykł na peronie.
      O powody spytany,
      wpierw pozornie zmieszany,
      rzekł nieskromnie: „POCIĄGA to mnie...!”
      • wilma.flinstone Errata 20.05.05, 18:44
        Znaczy chyba: "zaspAkajac"?
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki! 20.05.05, 22:19
          Jest chłop na Białorusi
          Co stare baby dusi,
          A czasem je zarzyna,
          Lecz to nie jego wina –
          Wszak ktoś to robić musi.
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki! 20.05.05, 23:44
            Pewna dama w pobliżu Malagi
            bardzo chciała się pozbyć nadwagi.
            Wierząc w wieść, że owoce
            odchudzają w trzy noce,
            pić zaczęła jabłkowe alpagi.
            • palnick Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 00:11
              Pewna dama w pobliżu Malagi
              uwierzyła, że król jest nagi
              Wtedy lekko nachlana
              chciała króla Juana
              zwieść pozorem naukowej powagi
          • palnick Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 00:07
            Jest chłop na Ukrainie
            co dyma niewiasty w kinie
            A czasem je zabija,
            używa przy tym kija!
            Tak bywa w tej dziwnej krainie.
            • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 00:29
              Jest ślusarz gdzieś w Maroku
              Co ma fajfusa z boku.
              Wstyd mu z tym i źle,
              Wiec gdy sikać chce,
              To robi to po zmroku.
              • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 00:35
                Jest dama na Bahama
                Co lubi tylko sama.
                Gdy pyta ktoś: Nie brak
                Ci chłopa?” – mówi tak:
                „Bo mi kazała mama…”.
                • palnick Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 00:48
                  Jest baba w Rzeszowie
                  co srom ma na głowie
                  Kłopotów z tym kupa
                  bo tak ładna dupa
                  ukrywa się w mieście Krakowie
                  • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 01:00
                    Jest Wicek gdzieś na Kubie
                    Co dziołchom w cyckach dłubie.
                    Gdy mówią: „Wicku,
                    Nie dłub nam w cycku!”
                    To mówi: „Ja tak lubie”.
                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 01:06
                    Napisałem limeryk szczególny, bo osobisty - zważywszy okoliczność, której jest
                    poświęcony, tj. przypadająca dziś dość specjalna rocznica moich urodzin.
                    Atoli...

                    Starszy Pan z Górnego Mokotowa
                    Nagle zrobił się smutny jak krowa,
                    Gdyż na jego podanie
                    O zarejestrowanie
                    Jako zabytek - przyszła odmowa.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 01:32
                      Jeden Jurek na całą Warszawę
                      w gierkach słownych znajduje zabawę.
                      Wierszyki swe sprośne
                      dzień w dzień w obieg pośle,
                      widać że gość w tych sprawach ma wprawę.

                      PS No to Jurku, jak to mowia: Duzy rosnij! :-)))
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 01:19
                    Jest facet w Dobrym Mieście,
                    co dyma się w agreście.
                    I w różach, i w malinach,
                    w pokrzywach i w trocinach
                    - w dodatku z własnym teściem.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 01:48
                    Jest facet w Kalkucie,
                    co ch..a ma w bucie,
                    co zeń chce wychodzić,
                    lecz palcem gość grozi
                    i wrzeszczy: „Ty bałamucie!”
                    • marecki997 Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 21:33
                      Głowili się politycy
                      jak zdobyć głosy lewicy.
                      A w końcu oszołom
                      je zdobył, co z gołą
                      panią chadzał po ulicy.
                      • tojajurek Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 23:01
                        Był rzeźnik w mieście Calgary
                        Nerwowy wręcz nie do wiary,
                        Gdyż złość go trzęsła
                        Na widok mięsa -
                        Bo jadał tylko suchary.
                        • palnick Re: Piszemy limeryki! 22.05.05, 11:24
                          Był rzeźnik w mieście Calgary
                          co krowę miał kiedyś do pary
                          Nie była to blaga
                          a prawda wręcz naga.
                          Potwierdził Minotaur to stary.
                      • marecki997 Re: Piszemy limeryki! 21.05.05, 23:06
                        Policja złapała palanta
                        co na ulicy palił blanta.
                        "Co robić by celi
                        'ście mnie nie zamknęli?"
                        Ci na to "daj jakiegoś fanta".
                  • palnick Re: Piszemy limeryki! 22.05.05, 11:30
                    Jest taka baba w Chęcinach
                    co cycki ma dziwne - w pachwinach
                    Zazdroszczą jej kumy
                    a u niej brak dumy
                    przeszkadza jej to w zaręczynach
                    • elanor5 Re: Piszemy limeryki! 22.05.05, 19:36
                      Raz słyszałam o gościu z Bangkoku,
                      Co swą żonę zastrzelił w amoku,
                      A wszystko dlatego,
                      Że ranka pewnego
                      Do śniadania usiadła w szlafroku.
                      • Gość: Piecziwo Re: Piszemy limeryki! IP: *.eranet.pl 22.05.05, 23:03
                        Ja też chcę spróbować...karćcie i krytykujcie:

                        Pewien dżentelmen z Władywostoku,
                        metrowego fallusa miał w kroku.
                        I pomyślcie kochani
                        jak by było "do bani"
                        gdyby taki sam wyrósł mu z boku!

                        Pozdrowienia dla moich limerykowych guru: "wilmy.flintstone" i "tojajurka"
                        • marecki997 Re: Piszemy limeryki! 22.05.05, 23:18
                          Pewna ruda piosenkarka
                          była głupia jak śmieciarka.
                          Piosenkę o Chince
                          Czikuczikulince
                          nagrała ta mała g.ówniarka
                          • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy limeryki! 23.05.05, 12:06
                            Pewien rolnik, co mieszkał w Montanie,
                            Do barana zwykł mówić: „kochanie...”.
                            Gdy pytali zdziwieni
                            Czemu tryka tak mieni,
                            Rzekł im: panów ja wolę niż panie!
                            • tojajurek Re: Piszemy limeryki! 23.05.05, 20:10
                              Była sobie panna z Wągrowca,
                              Która miała kudły jak owca,
                              A do tego od rana
                              Beczała do barana,
                              Więc ją kupił pewien hodowca.

                              ----------------------------
                              Pozdrawiam `Piecziwo` i dziekując za uznanie życzę nieustającej świeżości w
                              układaniu rymowanek.
    • rruta1 Re: Piszemy limeryki!!!! 24.05.05, 09:26
      Mikry pan z Kazimierza nad Wisłą
      z duuuużą babą chciał upust dać zmysłom,
      ale naciął sie wrednie,
      stracił dwa zęby przednie,
      pojękiwał : na ssso mi psssysssło!
      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 24.05.05, 12:35
        Pielęgniarce z miasteczka Barczewo
        raz wyrósł na głowie klon (drzewo).
        Gdy pacjenci pytali
        ją o drogę do sali,
        ta mówiła: „Za drzewem na lewo”.
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 24.05.05, 18:34
          Jest w Warszawie Bardzo Ważny Prezes,
          Co ma w WC szczerozłoty sedes,
          Lecz narzeka: Psia kość!
          Człowieka trzęsie złość
          Że do kibla musi iść "per pedes".
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 24.05.05, 21:54
      Pewien pan gdzieś żyjący w Madrycie,
      niesłychane zdolności miał w pycie.
      Wymieniona tu pała
      całkiem płynnie czytała
      po amharsku, i w twi, i w sanskrycie.
      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 25.05.05, 08:23
        Dośc skąpy pan z Wysp Dziewiczych
        codziennie forsę swą liczy.
        By mieć kuratelę
        nad żony portfelem,
        wciąż żonę prowadza na smyczy.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 25.05.05, 08:31
          Pewna pani co żyje w Uppsali
          swoim mężem tak ciągle się chwali:
          Człowiek zeń kochający
          czuły i niepalący
          i to nawet jak w sztok się nawali.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 25.05.05, 23:43
            Raz był gastarbeiter z Krety,
            Co czyścił tylko klozety.
            Gdy prosił szef
            By umył zlew,
            Rzekł: Nie mam czasu na bzdety.
            • Gość: ich Z Niemiec, dlatego po angielsku: IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 26.05.05, 02:49
              There`s a notable family named Stein:
              There`s Gertrude, there`s Ep, and there`s Ein.
              Gert`s prose is the bunk;
              Ep`s sculpture is junk;
              And no one can understand Ein!
              • wilma.flinstone Re: Z Niemiec, dlatego po angielsku: 26.05.05, 10:52
                Pewien pan znad Jeziora Ładoga
                zbyt rozpieszczał swojego buldoga.
                Wystarczyła więc chwila,
                by za sprawą pupila,
                tylko jedna została mu noga.

                PS A z Niemiec to nie powinno byc po niemiecku? ;-)))
                • elanor5 Re: Z Niemiec, dlatego po angielsku: 26.05.05, 13:12

                  Był kiedyś pewien rycerz z innej galaktyki,
                  Co w walce mieczem świetne miał wyniki,
                  Więc bardzo był szczęśliwy,
                  Aż rzekł mu ktoś życzliwy,
                  Że przeciwnicy zamiast mieczy mają patyki.
                  • elanor5 I jeszcze jeden 26.05.05, 15:30
                    Był kiedyś w Rzymie taki gość
                    Który miał pecha - połknął ość.
                    "Porca miseria" jęknął
                    I choć mu nic nie pękło,
                    Do końca życia ryb miał dość.
                • Gość: ich Powinno być po niemiecku, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 26.05.05, 17:28
                  ale to na cześć Liverpoolu! ;-)
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 27.05.05, 01:54
        Pewien facet, ten z miasta Mombasa,
        mizernego miał nader kutasa
        Więc Masajki zeń kpiły
        choć w obejściu był miły.
        Ratowała przed klapą go kasa!
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 27.05.05, 17:34
          Raz pewien Murzyn z okolic Kinszasy
          Przemierzał sobie tropikalne lasy,
          Lecz go złapali do wora
          By tytuł dać profesora,
          Gdyż miał w głowie trzy kilo szarej masy.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 28.05.05, 02:05
            Był raz ważny polityk z Lubuszy*,
            Lecz kiedy kłamał – rosły mu uszy.
            Przez ten drobny mankament
            Musiał rzucić parlament
            I się zaszyć gdzieś hen, w leśnej głuszy.

            * Nie musi być z Lubuszy (to metafora), ważne że rosną mu uszy, gdy łże.
            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 28.05.05, 21:04
              Pewien Hans odkrył nagle w Rostoku,
              Że stosunek mieć można na boku,
              Ale żona w amoku
              Wrzasnęła nań: Ty ćwoku,
              Lepiej zarób cokolwiek na boku.
              • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 28.05.05, 23:49
                Pewna pani pod Starą Piwniczną
                operację zrobiła plastyczną.
                Jednak skalpel zawodny,
                zamiast cycków dorodnych
                damie czkawkę załatwił chroniczną.
                • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 00:40
                  Jedna pani, mieszkanka Zalesia
                  Casanową ogłasza dziś Wiesia
                  Wiesio lekko speszony
                  pyta własnej swej żony:
                  Czy ta pani mnie ma za obwiesia?
                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 21:29
                    Nawiedzony tubylec w Laponii
                    Chciał koniecznie poczucia harmonii,
                    Lecz choć pytał każdego,
                    Gdzie znajdzie coś takiego,
                    Wszyscy śmieli się niczym w agonii.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 21:43
                      Pewna pani w Skarżysku Kamiennej
                      nastrój miała szarugi jesiennej.
                      Taka szortkość w obyciu
                      pomagała w ukryciu
                      faktu bycia orientacji odmiennej.
                      • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 22:39
                        Pewna pani z Olsztyna
                        Zobaczyła łysego skina
                        skin jej morde rozwalił
                        a zwłoki w śmietniku spalił
                        ku chwale Włodka Putina
                        • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 22:48
                          Starszej pani z Kołobrzegu
                          sztuczna szczęka wypadła w biegu
                          pecha miała starucha
                          bo wpadła jej pod malucha
                          a ząbki zostały w śniegu
                          • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 22:52
                            Pewnemu panu z Rzeszowa
                            Spodobała się Andrzeja mowa
                            Wstąpił do Samoobrony
                            za pewną ilość mamony
                            zmarła mu wkrótce teściowa
                          • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 22:55
                            Pewnemu pijakowi z Madrytu
                            we flaszce zabrakło spirytu
                            poszedł więc do monopolki
                            i kupił trzy tanie jabolki
                            a czwarty ukradł ze sprytu
                            • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 23:00
                              Pewna pani z Poznania
                              Szukała miejsca do srania
                              znalazła kibel publiczny
                              śmierdzący lecz bardzo śliczny
                              kupa była więc tania
                            • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 23:10
                              Pewnej dziwce z Darłówka
                              Na łonie zalęgła się mrówka
                              Nikt jej nie chciał pie..ć
                              poszła się więc ogolić
                              Jak niewyżyta żydówka
                              • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 23:14
                                Trzech meneli z dworca
                                postanowiło zjeść stolca
                                poszli więc do kibelka
                                pływała kupa w nim wielka
                                długa na kształt padalca
                              • dumny_z_czewy Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 23:21
                                Dużo tego można by wymyślać. Ale fajnie się czyta ;)
                                No to na koniec coś o mojej rodzinnej Częstochowie

                                Pewnemu panu w Częstochowie
                                Posłuszeństwa odmówiło zdrowie
                                Co gorsza okazało się w karatce
                                że pan doktor był po mocnej setce
                                I ów pan leży dziś w rowie

                      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 31.05.05, 00:50
                        Raz mieszkaniec miasteczka Fromborka
                        obudziwszy się stwierdził brak worka
                        Miał w nim swoje jajeczka
                        a z pomocą woreczka
                        spłodził z żoną istnego potworka.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 29.05.05, 23:22
      Pewna dama nerwowa w Skarżysku
      swego męża wciąż leje po pysku.
      By mu jednak w tej złości
      zaoszczędzić przykrości,
      szepce w trakcie: „Mój biedny tygrysku”.
      • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:38
        Raz jeden kardynał z Watykanu
        Miał dość już dziewiczego stanu
        poszedł więc do agencji
        lecz zamiast ślicznej dupencji
        dostał trzech wyznawców koranu.
        • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:40
          Pewien mieszkaniec Barcelony
          Miał dość w łóżku swej żony
          zobaczył na trasie kobiety
          i dostał niezłej podniety
          lecz debil nie zabrał kabony.
        • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:45
          Pewien głupi pijak z Lubawki
          Dostał raz porządnej czkawki
          mocno się chłop zezłościł
          i pieć naleweczek ochrzcił
          aż wpadł pod koła ciężarówki.
          • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:49
            Pewnemu starszemu panu z Kopenhagi
            Strasznie przeszkadzały internetowe lagi
            Więc swego kompa podpalił
            A potem na śmietnik wywalił
            Bo nie mógł znieść takiej zniewagi.
            • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:52
              Pewnego panu z Białegostku
              Coś strasznie swędziało w kroku
              Niebyły to chwile miłe
              bo ów mężczyzna miał kiłę
              gdyż ch..a mył raz do roku
            • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 14:55
              Pewnego pana z Białegostoku
              Coś starsznie swędziało w kroku
              bo ów mężczyzna miał kiłę
              gdyż ch..a mył raz do roku.
              • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:02
                Pewnemu panu z Rygi
                posmakowały psie rzygi
                wypijał ich na dzień pięć szklanek
                a czasem i cały dzbanek
                tak lubił te mamałygi.
                • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:05
                  Pewien kierowca z Ostrołęki
                  W wypadku stracił pół ręki
                  i długość jego kikuta
                  równała się trzy czwarte fiuta
                  Takie ten chłop znosił męki.
      • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 31.05.05, 01:04
        Znany wszem masochista ze Zgierza
        sadza dupę na grzbiet jeżozwierza
        O zwierzaku nie myśli
        a więc wkrąg kabaliści
        wróżą - sczeźnie do końca pacierza!
    • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:27
      Jeden arystokrata z Petersburga
      Narzekał że mu się puszcza córka
      Złapał więc ladacznicę
      i obciął jej oba cyce
      z pomocą znajomego chirurga
    • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:34
      Pewien mieszkaniec Kolonii
      w mieszkaniu hodował sześć słoni
      jakby tego było mało
      to stasznie od niego jebało
      bo słoń mu na głowę narobił.
      • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 15:45
        Pewien stary żyd z Jedwabnego
        chwalił się że ma ch..a długiego
        lecz gdy Niemcy przyjechali
        o nic się go nie pytali
        tylko mydło zrobili z niego.
        • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 21:07
          Jednemu panu z Olesna
          Spodobała się pewna niewiasta
          Lecz problem był z nią nie mały
          bo krowa w mieszkaniu jej srały
          i strasznie była obleśna.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 30.05.05, 23:44
            Pewna zgrabna panienka w Schwerinie
            Umiała zrobić szpagat na linie.
            Stał ogonek do kasy,
            Podziwiać wygibasy –
            Cwana laska to nigdzie nie zginie.
            • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 31.05.05, 00:55
              Raz księgowy co mieszkał w Parczewie
              od poranka zwykł siedzieć na drzewie
              Gdy pytała go Izba Skarbowa
              czemu znów tak się dzisiaj zachował
              Odpowiadał jej z wdziękiem, że nie wie.
              • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 14:05
                Pewien starszy gazda w Zakopanem
                chciał sobie pokopulować z panem
                więc złapał już pana za dupę
                lecz pan właśnie robił kupę
                i gazda został z obsranym bananem.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 31.05.05, 23:07
      Raz samotna panienka z Zamościa
      bogatego poznała gdzieś gościa.
      Lecz jak wyszło z rozmowy,
      facet szukał księgowej,
      więc się wszystko rozeszło po kościach.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 01.06.05, 00:35
        Raz nad cieśniną Kattegat
        Zamieszkał groźny renegat.
        Kto go spotykał -
        Pędem umykał,
        A to był zwykły abnegat.

        Ze specjalnymi pozdrowieniami dla Wilmy po drugiej (zimniejszej) stronie Bałtyku
      • yo_soy_rubia Re: Piszemy limeryki!!!! 01.06.05, 02:06
        I jeszcze ja, jeszcze ja!!!

        Pewna babka z Częstochowy
        "suszyła" swym dzieciom wciąż głowy,
        az wpadły na pomysł dziatki...
        zrobiły "mielone" z matki
        i nakarmiły nią ... krowy.

        Cholewka, makabryczny mi wyszedł trochę.
        Mamuś, to nie o Tobie ;-). Ty jestes kochana(całe szczęście nie "suszysz mi
        głowy", nie gderasz).
        Pozdrawiam forumowiczów i ich mamusie.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 01.06.05, 14:04
          Pewną panią co mieszka gdzieś w Mielnie
          dla zasady* mąż czasem pierdzielnie.
          Zawsze jednak skruszony
          potem pyta się żony:
          „Mniemam, miła, że spać mam odzdzielnie?”

          *Mam na mysli stare ludowe przyslowie, ze jak sie baby nie bije, to jej watroba
          gnije.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 01.06.05, 14:52
            Pewna pani do domu szła w Mielnie,
            A tu nagle – jak coś nie pierdzielnie.
            To spadł z okna jej mąż,
            Lecz, że robił to wciąż,
            Więc umiała zachować się dzielnie.
          • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:55
            Piewien mały piesek ze Słupska
            przed ratuszem zrobił dwa kupska
            słupscy radni, bardzo mili
            odbyt psu wypatroszyli
            Poczym zjedli sobie pieska
            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 02.06.05, 23:25
              Była mała dziewczynka w Poczdamie,
              Co się całkiem nie udała mamie,
              W końcu mama, ze łzami,
              Zrobiła z niej salami,
              Choć ta praca nie uchodzi damie.
              • Gość: X Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 09:11
                Pewien pan ze wschodniej Galicji
                Nietolerował czasów prohibicji
                Bimber więc ostro pędził
                Potem po bimbrze coś ględził
                Aż wpadł biedak w ręce milicji
                • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 03.06.05, 23:39
                  Pewien biskup z północnej Chorwacji
                  Był przeciwnikiem proliferacji.
                  Lecz zdziwił się szalenie,
                  Że to nie jest zboczenie
                  Hamujące rozwój prokreacji.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 04.06.05, 00:13
                    Pewien sędzia co mieszka w Aninie
                    z surowości wyroków swych słynie.
                    Gdy się czasem plotkuje,
                    że podsądnych szatkuje,
                    stwierdza tylko: „Bo ludzie to świnie”.
                    • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 04.06.05, 18:09
                      Pewien sekser, mieszkaniec Anina
                      kury macał był po godzinach.
                      Macał sprawnie szalenie
                      drób mu dał przyzwolenie
                      macał więc niczym jakaś maszyna
                      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 04.06.05, 21:28
                        Był pechowy gość z miasta Troki,
                        Który kochał zabijać smoki.
                        Jednak w pobliżu Troków
                        Nie było większych smoków,
                        A jedynie nędzne wywłoki.
                        • marecki997 Re: Piszemy limeryki!!!! 04.06.05, 23:05
                          Pewien piłkarz z miejscowości Gorzyce
                          trochę wypił i siadł za kierownicę.
                          Całe szczęście że usnął,
                          a w baku było pusto,
                          bo inaczej by zaliczył kostnicę.
                          • marecki997 Re: Piszemy limeryki!!!! 05.06.05, 09:42
                            Był w Gdańsku modny ksiądz prałat.
                            Nie nosił sutanny lecz chałat,
                            garnitur "Armani",
                            frak biały nietani,
                            raz nawet mundur admirała.
                            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 05.06.05, 19:34
                              Był nieszczęsny facet ze Sztokholmu,
                              Gdyż niestety szkodził alkohol mu.
                              Gadali też sąsiedzi,
                              Że on nie jada śledzi -
                              Pewnie dupek przyjechał z Bornholmu.
                              • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 05.06.05, 22:12
                                Pewna panna co mieszka w Sanoku
                                na kontrolę udała się wzroku.
                                Dzięki wady korekcie,
                                o swych uczuć obiekcie
                                rzekła wprost: „Z dupkiem jestem od roku!”.

                                PS No rzeczywiscie, dalo sie zrymowac...:-)
                                • marecki997 Re: Piszemy limeryki!!!! 06.06.05, 18:10
                                  Raz jeden mały Kaczorek
                                  za szybko zapiął rozporek.
                                  Dziś Jarek wkurzony,
                                  nie mogąc mieć żony
                                  codziennie ma zły humorek.
      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 01.07.05, 14:57
        wilma.flinstone napisała:

        > Raz samotna panienka z Zamościa
        > bogatego poznała gdzieś gościa.
        > Lecz jak wyszło z rozmowy,
        > facet szukał księgowej,
        > więc się wszystko rozeszło po kościach.

        Podniecony wpadł robal w zarośla:
        "Bracia hej! Ścierwo w dużych ilościach!"
        Lecz z autopsji wynikło,
        Że tam mięso już znikło,
        Więc rozeszło się wszystko po kościach.


        :-D
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 07.06.05, 00:25
      Nie jest świadom mąż Marii z Wałbrzycha,
      że narkotyk zwą w świecie: „marycha”.
      Gdy więc menel gdzieś zaklnie,
      że marychy wnet zbraknie,
      rzecze tylko: „A niech zdzira zdycha!”.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 07.06.05, 00:58
        Raz pewien krzepki Szwed w Kalmarze
        Groził w barze, że wszystkim pokaże.
        Kufel sobie napełnił,
        Po czym groźbę swą spełnił -
        Teraz nosi gips oraz bandaże.
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 07.06.05, 10:10
          Pewien jurny Szwed w mieście Kalmarze
          w pubie krzyczał, że wszystkim pokaże
          Kiedy spodnie opadły
          panie wcale nie zbladły.
          Pokaz skończył się zwykłym blamażem.
          • elde23 Re: Piszemy limeryki!!!! 07.06.05, 10:35
            Pewien pan,z miejscowości Wągrowiec
            zeżarł sam przeogromny makowiec
            lecz gdy tego dokonał
            beknął,piardnął i skonał
            był to bowiem kiepski fachowiec.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 08.06.05, 10:54
              Pewna pani co żyje na Krecie
              botoks w zmarszczki wstrzykuje w sekrecie.
              Gdy sumienie ją truje,
              że tak czas oszukuje,
              rzecze wprost: „Nie wierz nigdy kobiecie”.
            • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 09.06.05, 01:19
              Znany starzec z miasteczka Wągrowiec
              nadzwyczajny czuł pociąg do owiec
              Wczoraj jedną "pokonał"
              po czym pierdnął i skonał.
              W seksie z owcą był marny fachowiec.
              • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 15:33
                Chutliwemu starcowi z Wągrowca
                przytrafiła sie czarna owca,
                lecz zaczęła wnet brykać
                "wolę tryka niż pryka,
                a kto wie, możeś ty jest skór łowca ! "
                • elde23 Re: Piszemy limeryki!!!! 09.06.05, 16:45
                  Pewien login z portalu Gazeta,
                  wciąż się pytał "co znaczy mineta"
                  ale gdy się dowiedział
                  to podrapał się w przedział,
                  to nie była dla niego podnieta.
    • elde23 Re: Piszemy limeryki!!!! 09.06.05, 06:21
      Pewna pani,co mieszka w Mombasa
      polubiła czarnego k...sa
      więc gdy trafił się biały,
      chociaż przy tym był mały
      rzekła "ważna ruchliwość,nie masa".
      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 10.06.05, 08:27
        Pewna dama gdzieś spod Bazylei
        antyk ujrzy i BUCH! – się rozklei.
        Smarka i pochlipuje,
        w duszy Bogu dziękuje,
        że to mebel a nie grat z Ikei.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 10.06.05, 11:39
          Pewien rolnik, co żyje w Ostródzie,
          całkiem często noc spędza w psiej budzie.
          Gdy go spytasz dlaczego,
          powie krótko: „Kolego,
          wolę to niż przy babie – paskudzie”.
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 10.06.05, 11:47
            Pewną panią co mieszka w Radości
            nazwać można by: skóra i kości.
            Czasem jednak i ona
            ma rozmiary balona
            - a to gdy się porządnie zezłości.
            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 10.06.05, 19:27
              Pewien marynarz pijany w Stavanger
              Skoczył za burtę z okrzykiem: „To Tanger!”.
              Wkrótce ryby i raki,
              Skosztowawszy pokraki,
              Wielki napis postawiły tam: DANGER!
              • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 12.06.05, 02:12
                Raz kolejarz nachlany z Kłobucka
                uczył dzieci co podłość jest ludzka
                Młódź nic nie załapała
                sama wnet się zachlała
                i na kacu pomknęła do Pucka
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 10.06.05, 20:24
      Pewien pan co pochodzi spod Varny
      w ZOO z małpkami gra w seksik analny.
      Choć niezmierną ma chcicę,
      bierze tylko samice
      - w końcu facet zeń całkiem normalny!
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 11.06.05, 22:45
        Pewien Szwed, urodzony w Karlstadzie,
        W dzieciństwie utonął w wodospadzie.
        Rodzicom wychowanie
        Wypadło więc tak tanie,
        Że dziś szmal się nie mieści w szufladzie.
        • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 12.06.05, 02:19
          Jeden adiunkt co mieszka w Uppsali
          twierdził - łosia on z byka powali
          Wielu z góry wątpiło
          ale było dość miło
          kiedy łoś się z adiunktem kochali
    • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 12.06.05, 17:16
      Pewna z Krakowa kura domowa
      Chciała powiązać w limeryk słowa:
      Ona się męczy.
      Limeryk jęczy.
      Więc się poddała, nie miała rymu.
      • Gość: Piecziwo Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.eranet.pl 12.06.05, 18:56
        Droga kuro domowa w Krakowie:
        "-Nie zadręczaj się" - każdy Ci powie
        Rymy to zimne dranie
        i nieoczekiwanie
        Zaraz mogą sie uwić Ci w głowie.




        Macie wazniejsze sprawy na głowie!
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 12.06.05, 20:47
          Pewien Szwed co gdzieś mieszka w Ekkerö*
          zarost swój sprawnie goli siekierą.
          Czesem jednak się zdarzy,
          że ma ranki na twarzy,
          bo poprawiać ma zwyczaj giwerą.

          * Coz, biorac pod uwage fakt, ze akcent w tym wyrazie pada na pierwsza sylabe,
          a w „siekiera” na druga, podciagnelam swoj wierszyk pod licentia poetica.
          Jednak w zwiazku z urodzajem na limeryki o Szwecji poczulam obywatelski
          obowiazek sie w temacie rowniez wypowiedziec.
          • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 12.06.05, 21:21
            Pewien stary mieszkaniec Göteborga
            Co dzień zbierał worek śmieci nieorga-
            nicznych, lecz wciąż tym się puszył
            Że innych nawet nie ruszył –
            W końcu hobby, to przecież nie katorga.
            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 00:14
              Pewien krzepki Norweg ze wsi Dale,
              Lat dwadzieścia kuł i rzeźbił w skale.
              Mozolił się jak wół,
              Aż wyrył spory dół
              I oświadczył: Tu kupsko nawalę.
              • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 00:39
                Ja tez zaraz nawale...ze smiechu....:-))))))))))))))) Jurek, chyle czola przed
                Twoja maesteria, po prostu bijesz tu wszystkich na glowe!
              • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 00:39
                Leciwa jejmość z Ciechocinka
                chadzała sikać co godzinka
                A godzinka
                to momencik.
                Miała słaby instrumencik?
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 10:36
                  Sprośny mąż pani Marii spod Gdyni,
                  co rusz żonie konfuzję czymś czyni.
                  Wsytd największy ją zjada,
                  gdy przy wszystkich sąsiadach
                  zacznie gadać o dupie Maryni.
                  • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 15:32
                    Niewyżyta wciąż wdówka z Cedyni
                    trzyma chłopa zmarłego w swej skrzyni
                    Skrzynia to zamrażarka,
                    zwłoki zaś dla "ogarka"
                    Wdówka ta to w mrożonkach mistrzyni.
                    • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 15:38
                      Krótkowzroczny chłopina z Rybnika
                      pannom nos swój pakuje do stanika
                      Nie ma wrażych zamiarów
                      chce on dociec rozmiarów
                      biustu - po to nochal tam wtyka.
    • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 20:50
      Domowa z Krakowa raz kura,
      Dorwała się była do pióra.
      Lecz pisać- rzecz trudna
      I kura marudna
      Szczęśliwie użyła pazura.

      ha! udało się! ;P
      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 14.06.05, 22:26
        Pewien wieśniak z przedmieścia Bangkoku
        Nieustanne palenie czuł w kroku.
        Myślał, że ogrom chuci
        W otchłań seksu go rzuci,
        A on tylko się nie mył od roku.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 00:53
          No bardzo piekny debiut, i rytm jest i wszystko jak Pan Bog przykazal...a nie,
          z Panem Bogiem to na moskalikach bylo...;-) No w kazdym razie, jak juz pewnie
          zauwazylas, dozwolone sa tu wariacje na temat cudzej tworczosci, a wiec s'il
          vous plaît:

          Pewnej pani co żyje w Kłajpedzie
          podejrzanie spomiędzy nóg jedzie.
          Czyżby dama ta kroku
          już nie myła od roku?
          Albo może hoduje tam śledzie?
          • palnick Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 01:38
            Pewna dama mieszkanka Elbląga
            chce namiętnie zatańczyć "Milonga"
            Nie ma jednak partnera
            i ten brak jej doskwiera
            Każdy chłop w tańcu z nią się ociąga!
          • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 10:46
            Pewien mieszkaniec wschodniej Dakoty
            Pasjami lubił hodować koty.
            Mówił do żony
            Rozanielony:
            "Choćże tu, Kotku!" Ona: "No co ty!"

            ps.Dzieki, Wilma. Komplement z Twojej klawiatury to dla mnie prawdziwa nagroda.
            ps2. Wciąż czuję rozbwienie na wspomnienie "straszenia rozporami". Kurczę...tak
            mi to w głowie utkwiło...Dlaczego?;)
            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 16:22
              Pewien zdolny odlewnik w Madrycie
              Odlewaniem zarabiał na życie.
              Takie stany wciąż miewał,
              Że się wszędzie odlewał.
              Mawiał: "Niezły mam fach w własnej pycie!"
              • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 16:49
                Pewna Finka co mieszka gdzieś w Åbo,
                nie jest zbytnio życzliwą osobą.
                Znany film trawestuje
                i na bliźnich pomstuje
                wrzeszcząc w kółko: „Niech szlag będzie z tobą!”.

                PS Nie wiem, Kurraro, czemu Ci utkwilo w glowie straszenie rozporami. czyzby
                bylo to sformulowanie nadzwyczaj obrazowe?
                • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 17:46
                  Pewna dama, co mieszka w Elblągu
                  Zapragnęła mieć seksik w pociągu.
                  Lecz przeżyła tam traumę
                  Po przygodzie analnej,
                  Teraz mówi:"Nie czuję pociągu..."


                  PS. Sama nie wiem...Bo jak sobie to wyobrażę, wychodzi dość obrzydliwie, a jak
                  czytam, to zabawnie...:D
                  • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 19:03
                    Pewien dziwny mieszkaniec Bergen
                    Zakupił kontener detergen-
                    tów, gdyż białe niedźwiedzie
                    Brudzą się jedząc śledzie,
                    Więc jechał je prać na Spitsbergen.

                    PS. Do Wilmy. Dziękuję za ciepłe słowo. Czasem coś nieźle wyjdzie, ale Ty i tak
                    ani o włos nie zostajesz w tyle, choć nowa konkurencja ostro jedzie.
                    Na razie chodzą mi po głowie reminiscencje z podróży po Skandynawii.
                    Pozdrawiam.
                    • trond Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 19:25
                      z beresteczka wojak młody
                      pijał wodę dla ochłody
                      jednak wciąż nie schładzał ciała
                      mimo iż smak dobry miała
                      przerzucił się więc na lody;-)
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 20:41
                        Ogarnęła raz panią spod Leska
                        Pasja, na myśl o panach, wręcz szewska.
                        "Patrzeć więcej już nie chcę
                        Na te mordy bezecne!"
                        Odtąd daje wyłącznie "na pieska".
                        • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 21:06
                          Pewien młodzian żyjący w Upicie
                          Wszystkie panny odstraszał nie-myciem.
                          Chodził ciągle na mecze,
                          klnął, pił, pierdział...człowiecze...!
                          Bardzo rad mawiał:"Ehh...to jest życie!"
                          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 21:18
                            Dama co często jeździ na Litwę
                            bezustannie przy sobie ma brzytwę.
                            Wszystko by być gotową
                            robić porządek z głową
                            i ucinać swych myśli gonitwę.
                            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 23:07
                              Raz grabarz niemłody z Zamościa
                              Narzekał, że łamie go w kościach.
                              Nie wiedział, co robić,
                              Stać, leżeć, czy chodzić,
                              Pogrzebał się był w wątpliwościach.
                              • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 23:31
                                Pewien pan co pochodzi z Bieługi
                                mamie swej zwierza się wzorem sługi.
                                Na pytanie czy musi
                                mówić wszystko mamusi
                                odpowiada: „Bo jęzor mam długi...”
                                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 15.06.05, 23:52
                                  Raz sędziwy jegomość w Pasłęku
                                  się doczekał z odbytu wysięku.
                                  Ciecz co wciąż zeń leciała
                                  macierzanką pachniała,
                                  fakt więc cały nie wzbudził w nim lęku.


                                  PS No, Kurraro, tempo narzucilas takie, ze niech Cie tam na moskalikach
                                  Bezlebub ogra w karty, albo i jaki duch nawiedzi...;-)
                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 00:08
                                    Nie przesadzaj, droga Wilmo...Acz miło słyszeć. Czytam te Twoje
                                    perełki...Jakim, do cholery, cudem, Ty je wymyślasz??? (Podpisywałaś coś
                                    ostatnio krwią na podejrzanym dokumencie...?)
                                    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 00:32
                                      No cos tam kiedys podpisywalam, nie wiem...trzeba by Wildsteina zapytac...:-D
                                      Ale cicho-sza, bo zaraz nas tu ochrzania za marnowanie postow na pogaduszki. Ja
                                      juz na dzis wymiekam. Pa!
                                • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 00:01
                                  wilma.flinstone napisała:

                                  > Pewien pan co pochodzi z Bieługi
                                  > mamie swej zwierza się wzorem sługi.
                                  > Na pytanie czy musi
                                  > mówić wszystko mamusi
                                  > odpowiada: „Bo jęzor mam długi...”

                                  Pewnej pani moskiewskim obwodzie
                                  Rzecze córka:"Weźże ty sie odziej!
                                  W tym szaliczku cholernym
                                  Ty nie zrobisz kariery!"
                                  A ta biega z jęzorem na brodzie.


                                  jakabede.sikom.pl/img/basta.jpg
                                  >
                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 00:30
                                    Pewien ojciec znad pięknej Noteci
                                    Całe dnie spędzał buszując w sieci.
                                    Raz gdy się po niej błąkał,
                                    Natknął się na pająka...
                                    Nie płakały po nim nawet dzieci.
    • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 10:43
      Był kiedyś Szwed jeden, Jan Eryk
      I oto jest o nim limeryk
      Coć miał ładną żonę
      wciąż brykał na stronę
      za karę jest z niego weneryk
      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 12:02
        Pewien Pan z Lubartowa, o Boże
        stwierdził raz że już chyba nie może
        Żona z niego się śmiała
        bo mu kuśka nie stała
        więc ją zabił, a ptaszka ciął nożem
        • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 12:05
          A w Warszawie prezydent miasta
          nienawidził słów: pederasta
          Gej, pedał oraz lesbijka
          więc gdy miała być procesyjka
          On powiedział- Nie pozwalam! I basta.
        • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 12:07
          Agent Esbecji z Piły
          rzekł- strasznie się będą biły
          te wszystkie ćwoki
          kiedy uroki
          teczek się pojawiły.
      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 12:18
        Pytali w Moskwie Putina
        Czemu tak Polskę wyklina
        a on na to w gniewie
        że sam tego nie wie
        lecz jakaś być musi przyczyna

        A potem na Białorusi
        był jeden co twierdził że musi
        i chłostał Paliaki
        Taki- nie taki
        Niech go zaraza zadusi!

        Artbetjan znad morza rodem
        zajrzał tu mimochodem
        czwart dzień mija
        i będzie chryja
        małżonka grozi rozwodem.


        Żył mały Lee w Singapurze
        i kochał tańce na rurze
        no bo Kolego
        kawałek nagiego
        nie jest przeciwny naturze.

        No i nie zapominajmy o ojczyżnie limeryków

        Paddy O'shea z Tipperary
        Wciąż lubił choć był dość stary
        i mawiał w pubie
        gdy jestem na babie
        przechodzą mi wszystkie koszmary.
        • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 12:20
          Nie mogę się powstrzymać...

          Raz Grzegorz z Dzierżoniowa
          bardzo się brzydko zachował
          w miejscu publicznym
          przechodniom licznym
          Swą męskość demonstrował
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 17:48
            Pewien dzielny mieszkaniec Lublina
            jako snajper karierę zaczyna.
            Bomb się wcale nie boi,
            granat w zębach rozbroi
            - najgroźniejszą jest wszak krowia mina.
            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 19:14
              Niegdyś chłopiec stroskany spod Pilzna
              "Zboczonego mam tatę"- raz przyznał.
              Ciągle zmywa, tka, smaży,
              Czyści, co się nadarzy,
              Żaden z niego normalny mężczyzna".
              • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 19:20
                Rzekł do żony mąż (pod Czarnolasem):
                "Szalej, kotku"- po czym dał jej kasę.
                Przyszła do cna spłukana,
                Wyciągnęła: banana,
                Zmywacz, spinkę, waciki i prasę.

                --
                www.kurnik.pl/literaki/
                • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 21:39
                  Rzekł do żony mąż (pod Czarnolasem):
                  "Szalej, kotku"- po czym dał jej kasę.
                  W związku z marną jakością
                  jej zakupów, mąż złością
                  wybuchł taką, że przylał jej pasem.
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 22:28
                    Rzekł do żony mąż(pod Czarnolasem?)
                    "Szalej, kotku"- po czym dał jej kasę.
                    Widok sumki tak smutny
                    Wzbudził instynkt okrutny,
                    U niej. On poczuł wtenczas jej masę.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 23:04
                      Skąpy mężuś raz pod Czarnolasem
                      swojej ślubnej wziął i poczuł masę.
                      Wnet zrozumiał zduszony
                      wielkim cielskiem swej żony,
                      że to kara za bycie kutasem.
                      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 23:19
                        Rzekł do żony mąż pod Czarnolasem:
                        Chyba w końcu przyleję ci pasem!
                        Kto domową jest kurą
                        Nie ma prawa być górą,
                        Albo, babo, od dziś gadaj basem.
                        • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 23:48
                          tojajurek napisał:

                          > Rzekł do żony mąż pod Czarnolasem:
                          > Chyba w końcu przyleję ci pasem!
                          > Kto domową jest kurą
                          > Nie ma prawa być górą,
                          > Albo, babo, od dziś gadaj basem.


                          Durny mężuś raz pod Czarnolasem
                          zmusił żonę by gadała basem.
                          Gdy kobita skumała,
                          że liderem się stała
                          rzekła w nos mu: „Ty jesteś cieniasem!”.
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 23:26
                        Pewien kutas,(co żył w Czarnolesie),
                        Nic nie wiedział o żadnym karesie.
                        Skąpił pieszczot i kasy
                        Jak to zwykle kutasy.
                        Zachowania przejawiał wręcz biesie.
                        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 23:41
                          Rzekł do baby swej Jan z Czarnolasa:
                          Jesteś tłumok, głąb i ciemna masa.
                          Ja poezje układam
                          I z aniołami gadam,
                          Więc nie ciągnij mnie wciąż za kutasa.
                          • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 16.06.05, 23:49
                            Jan, co mieszkał był pod Czarnolasem
                            Nie chędożył swej żonki, ni czasem.
                            Nigdy nic jej nie wsadzał,
                            Żonce swej nie dogadzał.
                            Tylko pisał swe fraszki kutasem.
                            • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 17.06.05, 00:07
                              Pewien Jan gdzieś tam hen!- w Czarnolesie
                              był kutasem (jak gminna wieść niesie).
                              Żona jednak mitręgi
                              się pozbyła za dziengi*
                              - Jana z mafii Zadźgali obwiesie.

                              * Chodzi, oczywiscie, o pieniadze (po rosyjsku – jesli czyta nas pokolenie,
                              ktore sie tej mowy, co to nia gadali Wszyscy Swieci nie uczylo – w co watpie).
                              • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 17.06.05, 08:46
                                wilma.flinstone napisała:


                                > * Chodzi, oczywiscie, o pieniadze (po rosyjsku – jesli czyta nas pokoleni
                                > e,
                                > ktore sie tej mowy, co to nia gadali Wszyscy Swieci nie uczylo – w co wat
                                > pie).
                                >
                                Wątpisz, jednym słowem w to, że młodsi niż te....ehem....powiedzmy trzydzieści
                                parę....ehem......jak ja....(skrzyżowane palce utrudniają pisanie) nie piszą
                                limeryków ?
                                • wilma.flinstone Do Artbetjana 17.06.05, 10:53
                                  Oczywiscie, ze i mlodsi niz, ekhm...te trzydziesci pare, pisza limeryki. Te
                                  stopke umiescilam z mysla o ewentualnych czytelnikach (sic!), ktorzy przybywaja
                                  tu z innych watkow, z innych forow, z innych portali, z innych planet...;-))) A
                                  kto wie, kto zacz? Poza tym z tym rosyjskim w pokoleniu 25-30 latkow jest
                                  pewien problem, bo ja, na przyklad, jeszcze musialam sie go w szkole uczyc, a
                                  moje o 6 lat mlodsza siostra – juz nie (a 6 lat to w koncu nie taka znowu
                                  przepasc wiekowa). Nigdy wiec nie wiadomo kto nas czyta. Moze jakis mlody,
                                  prezny wydawca, ktory nas zechce wylansowac, ale zeby to zrobic potrzebowalby
                                  rozumiec po rusku...? :D
                                  • artbetjan Re: Do Artbetjana 17.06.05, 14:48
                                    No i nie wypada inaczej, jak limerykiem.
                                    Był raz wydawca z Warszawy
                                    I strasznie spragniony był sławy
                                    szukał autorów
                                    Nie sprawdzał forów*
                                    Bo wzrok miał cokolwiek kaprawy.

                                    *no bo przecież nie forumów, na litość Boską !


                                    A z tym rosyjskim to jest tak, że szkoda, bo ja na przykład lubiłem. Ten język
                                    ma wspaniałą rytmikę.
            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 22.06.05, 13:32
              Pewien snajper, co żył pod Pakością,
              Dosyć często wybuchał był złością.
              Ciągle chodziły słuchy,
              Że te wszystkie wybuchy,
              Ludziom w gardle stawały już kością.
    • jenisiej Moje pięć groszy 16.06.05, 17:55
      Dopiero teraz odkryłem ten wątek. Fajny jest, choć poziom, rzecz jasna,
      nierówny. Cóż zrobić - na forum łatwiej spotkać barana niż Barańczaka (to tylko
      dygresja, oczywiście nie dotyczy bywalców tego wątku).

      Kiedyś bawiłem się limerykami na pewnym - nieistniejącym już - forum prywatnym.
      Coś się z tego zachowało w czeluściach mego komputera.

      Wariacje na temat czasownika "lać" i słów pochodnych:

      Wlany wędkarz w Wiślanym Zalewie
      znalazł słoik ulików w zalewie.
      Olał połów uklejek,
      chlał nalewkę przez lejek,
      aż się zlał i prał gacie przy zlewie.

      Dowód na to, jak trudno znaleźć niektóre rymy - gdzieś wyżej znalazłem coś o
      cycku i Wicku:

      Czuły Wit zamieszkały w Tolkmicku
      miał dziewczynę z pieprzykiem na cycku.
      Wciąż go pieścił, całował,
      aż posłyszał te słowa:
      "Zostaw pieprzyk i pieprz mnie, mój Wicku!"

      Ten jest o pewnym moim znajomym - niestety grzeczny, ale może wybaczycie:

      Pewien zacny redaktor w Tarnowie
      katolickie problemy miał w głowie.
      Gdy pojechał do Rzymu,
      Tarnów jakby ciut zbrzydł mu,
      w "Tygodniku" by pisał, lub "Słowie".

      Przestroga dla niektórych żon:

      Był urzędnik gdzieś spod Mikołowa,
      jego żonę bolała wciąż głowa.
      Po wypłacie, bez celu
      łażąc, wszedł do burdelu.
      Rano z pensji została połowa.

      Dla kontrastu - inna historyjka rodzinna, tym razem optymistyczna:

      Chwacki, cwany z Pucka malec
      cichcem wciskał ciotce palec.
      Śmiała się ta dama:
      "Palcem mogę sama,
      niech podrośnie ten zuchwalec!"


      Pozdrawiam.
      • tojajurek Re: Moje pięć groszy 16.06.05, 21:22
        Był raz pewien Palestyńczyk z Gazy,
        Który gdzieś miał Koranu zakazy.
        Lubił się w domu położyć,
        Lecz, zamiast żony chędożyć,
        Pożerał tłuste wieprzowe zrazy.

        PS. Do jenisieja. Miło powitać nowego limerystę. Bardzo udany debiut w tym
        wątku, ale uwaga - konkurencja jest cholernie zdolna i duża. Nie ma lekko.
        Pozdrawiam.
        • kurrara.domowa Re: Moje pięć groszy 16.06.05, 21:38
          Pewien basista z miasta Kalkuta
          Miał wrażliwego na bodźce fiuta.
          Nie raz przy muzyce
          Fiut straszył okrzykiem:
          "O rany julek! Fałszywa nuta!"
          • kurrara.domowa Na rozpor 17.06.05, 00:58
            Pewien żul, (mieszkał pod carskim borem)
            Wszystkich, zwyczaj miał, straszyć rozporem.
            Myślał, że fiuta rozmiar
            Wszystkich straszy, lecz poznał
            Przykrą prawdę: ci wiali przed worem.

            I jak tu spać, kiedy sie rozpor pojawia? (a nie mówiłam!)
            • kurrara.domowa również na rozpor... 17.06.05, 11:30
              "Wpychasz sie!"(ona jemu)- w Tabasco,
              (on jej):"życie traktujesz zbyt płasko!".
              -"Cienki bolek!" -"Banalna!"
              -"Wścibski!" -"Zleżała panna!"
              Tak to tampon rozmawiał z podpaską.

              troche skomplikowane, ale strasznie mi się temat głowy uczepił;)
              • kurrara.domowa I jeszcze go raz 17.06.05, 11:41

              • kurrara.domowa I jeszcze go raz 17.06.05, 11:48
                Poznał panią listownie gość z Tworek.
                Chciał się spotkać i pisał co wtorek.
                W trakcie zaś tetateta
                Stwierdził smutnie:"To nie ta",
                Bowiem ta miała prącie i worek.

                Witam nową siłę roboczą: Jenisieja i Artbetjana. W kupie zawsze cieplej:)))
                PS. a propos diengów- a może wystarczy pozwiedzać bazarki, żeby być w temacie;)
                • kurrara.domowa I znów o rozporze!! 17.06.05, 12:43
                  Pewien fiata kierowca pod Kolnem
                  Przyrodzenie miał słynne ogromnie.
                  Raz posłyszał w niedzieli
                  Jak ksiądz mówił:"Fiat PENIS",
                  I się zdziwił:"O Rety, znów o mnie!"
                • kurrara.domowa Re: I jeszcze go raz 17.06.05, 12:47
                  Pewna stara sprzątaczka spod Kątna,
                  Sprawę w sądzie o brutalny mord ma.
                  Rzecze:"Beło zlecenie,
                  Ja dyć fachu nie zmienię,
                  Przecie gościa ja żem jeno sprzątła".
                  • artbetjan Re: I jeszcze go raz 17.06.05, 17:53
                    Ten sprzątnięty był pono z Pucka
                    A przed śmiercią rzucił jej fucka*
                    lecz go nie zrozumiała
                    angielskiego nie znała
                    " toż to przecie nie mowa ludzka !"
                    • wilma.flinstone Re: I jeszcze go raz 17.06.05, 20:50
                      Jegomościa co przybył gdzieś z Pucka
                      w mieście Kątnie spotkała raz młócka.
                      Nie dośc, że go sprzątnięto,
                      to kutasa mu ścięto
                      - lepsza więc śmierć niż sikanie w kuckach.*

                      * Eeee, czy tak mozna powiedziec po polsku, czy znowu licentia poetica? A niech
                      Was za takimi rymami!
    • wilma.flinstone Odchodzac od tematu rozpora... 17.06.05, 22:42
      Pewna dama co żyje gdzieś w Świecie,
      boży świat kontempluje w klozecie.
      Atmosferą natchniona,
      w swych poglądach wzmocnina,
      głosi potem: „Eh, gó..no wy wiecie!”.


      PS Limeryk ten powstal w celu uwiecznienia faktu, ze oto sie Jurku,
      zainspirowalam Twoim wczorajszym moskalikiem o tym, ze swiat moze byc piekny
      nawet przy sranku...albo moze tym bardziej przy sranku? :-D
      • tojajurek Re: Odchodzac od tematu rozpora... 17.06.05, 23:12
        Będąc prz tematach "klozetowych" zacytuję mój stary limeryk

        Pewien święty buddyjski mnich w Tybecie
        Lat czterdzieści przesiedział na klozecie.
        Z nabożeństwem uczniowie
        Czekali - co im powie,
        Aż rzekł: Papier ma być w mej toalecie.
        • kurrara.domowa W rozpora jeno okolicach 18.06.05, 01:44
          Kulturalny żył biolog w Miami,
          Co się pracy oddawał pasjami,
          Zwykł był mawiać na randce
          Swej płomiennej kochance:
          "Oto penis, waginę daj, pani".
          • kurrara.domowa Re: W rozpora jeno okolicach 18.06.05, 09:56
            Para jeży, mieszkańców Piwnicznej
            Zapragnęła potomstwo mieć liczne.
            Ale seksik im kolce
            Utrudniały cokolwiek,
            Więc stanęło: od dziś platonicznie.

            Do Wilmy i Jurka: fajne te Wasze klozetowe kontenplacje!!
            • kurrara.domowa Limeryk na poziomie:P 18.06.05, 10:46
              Pewien kloszard z Karabachu*
              Wciąż przechadzał sie po dachu.
              Do kominiarza
              Tak zwykł powtarzać:
              "Żul żem na poziomie, brachu".

              *nie wiem, jak się to pisze..?
            • kurrara.domowa Re: W rozpora jeno okolicach 18.06.05, 14:59
              Poloniście, co mieszkał w Monaco
              "Ty jebaku!"- rzekł raz pewien diakon.
              Ten mu z furią odrzecze:
              "Zapamiętaj, człowiecze!
              Nigdy nie mów tak! Zawsze: jebako".
              • kurrara.domowa Re: W rozpora jeno okolicach 18.06.05, 20:21
                Rzecze kura domowa spod Krosna
                Innej kurze (nie bardzo radosna):
                "Wciąż zamiatam i ścieram,
                Piorę, sprzątam i zbieram...
                Wszystko na nic. I tak wszystko obsram..."

                ;P
                • kurrara.domowa Re: W rozpora jeno okolicach 19.06.05, 20:54
                  Zapoznała na tańcach, w Chałupkach,
                  Nadzianego faceta raz młódka.
                  A po pewnym okresie
                  Okazało to jej się,
                  Że nadzianie brzemienne jest w skutkach.
                  • kurrara.domowa Z innej beczki 20.06.05, 12:07
                    Duch kierowcy, z wypadku w Parczewie
                    Od dni kilku się błąkał po Niebie.
                    "Czy nie widział kto w górze
                    Mego Anioła Stróża?"
                    (I do siebie:"Jak znajdę, zaj...e").
    • zuta stary zbereźnik - horodecki 18.06.05, 10:36
      Pewien stary zbereźnik z Koblencji
      niewolnikiem był własnej potencji.
      Rzekł mu ktoś: Zbereźniku,
      żon uwiodłeś bez liku,
      miejże więcej dla kobiet atencji!

      To takie z życia wzięte - autor: Horodecki z Warszawki - sam o sobie
      • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (klozetowe) 18.06.05, 21:42
        Pewien smakosz zagorzały w Splicie
        Zapasową miał dziurę w odbycie.
        Twierdził, że to szalenie
        Ułatwia wypróżnienie,
        Chociaż zwiększa papieru zużycie.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (klozetowe) 18.06.05, 23:02
          W Sztokholmie jest dzis plus 27, wiec wlasnie wrocilam z piwnej wycieczki a
          przed domem mam teraz kupe pijanych znajomych do zabawiania (bez skojarzen,
          prosze!), ale i tak tu przylecialam tu popatrzec co zescie natworzyli. Jurku,
          po raz kolejny: chapeau bas! :-)))))
          • wilma.flinstone Re: Piszemy LIMERYKI (klozetowe) 19.06.05, 13:32
            Parlamentu członkowie na Krecie
            elektorat przyjmują w klozecie.
            Nic tym jednak posłowie
            nie stawiają na głowie
            - polityka smierdzącą jest przecie.


            PS Jurku, a skad Ci sie tu wzial naglowek moskalikowy? Czyzby w Warszawie tez
            bylo wczoraj plus 27...;-)?
            • tojajurek Re: Piszemy LIMERYKI (klozetowe) 19.06.05, 18:41
              Natężał się emeryt z Płocka,
              Aby wreszcie „postawić klocka”,
              Lecz przy jego zarobkach
              Skończył rzecz na dwóch bobkach,
              Choć zeszła na to cała nocka.

              Mea culpa. Przez te nocne pisanie na klozetowe tematy - sam jak doupa pomyliłem
              wątki. Ale i tak starzy tubylcy wiedzieli o co chodzi.
              Dziękuję Wilmie i pozdrawiam pozostałych nocnych marków.
              • kurrara.domowa Re: Piszemy LIMERYKI (klozetowe) 19.06.05, 20:51
                Kryzys twórczy miał rzeźbiarz w Grudziądzu,
                Nie mógł skończyć, co zaczął w mosiądzu.
                Wreszcie tę iskrę bożą
                Poczuł z radością, tworząc
                W toalecie, z trudem, bryłę z brązu.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy LIMERYKI (klozetowe) 20.06.05, 15:48
                  Pewien facet co jeździ nad Wartę
                  ciągle srankiem ma majtki rozdarte.
                  Na sugestie uprzejme
                  fuka: „Gaci nie zdejmę!”
                  - no po prostu gość idzie w zaparte!


                  PS Dobre, Kurraro, dobre! :-)))) Nie wiem, zreszta czy slyszalas (bo to kiedys
                  krazylo w necie), ale podobno na warszawskiej ASP ktos autentycznie napisal na
                  drzwiach do kibla: "Katedra Rzezby w Brazie", ktory to pomysl bardzo mi
                  przypadl do gustu...:-)))))))))))))
                  • artbetjan Re: Piszemy LIMERYKI (klozetowe) 21.06.05, 11:16
                    Miły cesarz Wespazjan w Rzymie
                    nieśmiertelne zdobyć chciał imię
                    Rzucił kiedyś przy stole
                    że pecunia non olet
                    Każdy szalet tego się trzymie.*

                    Ta.., ja wiem że się trzyma ale rym ?
                    Choć, jak pewien góral powiedział poecie w trakcie próby ułożenia wiersza- Rymu
                    ni mo, ale myśl pikno !


                    • wilma.flinstone Re: Piszemy LIMERYKI (klozetowe) 21.06.05, 12:05
                      Górnikowi gdzieś spod spod Raciborza
                      gdy wydala potrzebna obroża.
                      Jak powiada: sam musi
                      trochę siebie przydusić,
                      by wycisnąć najgłębsze swe złoża.


                      PS Artbetjan: trzymie sie rym, trzymie...!
    • jenisiej Znacie tę stronę? 20.06.05, 00:29
      Nie doczytałem jeszcze wątku do końca - może ktoś już ten link wieszał?

      www.limeryki.pl/

      Polecam wszystkim - zwłaszcza "teorię". Wiadomo, że zasady są po to, by je
      łamać, ale nieźle jest je znać;)

      Dziękuję za miłe powitanie. Nie tworzę regularnie, ale nie omieszkam się
      zgłosić, kiedy coś mi się urodzi.

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)
      • wilma.flinstone Piszemy limeryki 20.06.05, 15:49
        Pewien treser ambitny na Krecie
        uczył psy jak dogodzić kobiecie.
        Widząc jednak jak bardzo
        urokami pań gardzą
        skomentował: „Się ugryźć możecie!”.


        PS Coz, stronka bardzo uzyteczna, ale obawiam sie, ze jedyne stopy, ktore
        poprawnie potrafie policzyc to moje wlasne...;-)
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki (klozetowe jeszcze) 20.06.05, 19:02
          Był pewien święty derwisz z Faszody,
          Co jadł wyłącznie własne odchody -
          W ten sposób niebanalny
          Był samowystarczalny
          I mógł świata się wyrzec bez szkody.

          Ciekawe, że ten analny wątek jakoś łatwo w limerykach wychodzi.
          Czyżby większość moich rymowanek była do d...?
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki (klozetowe jeszcze) 20.06.05, 20:24
            Pewien cichy staruszek w Łomiankach
            wciąż wspomina młodzieńcze swe sranka.
            Sentymentem niemałym
            darzy pierdnięć wystrzały,
            bo dzisiejsze to już kołysanka...


            PS Nie, Jurku, po prostu to taki wdzieczny temat...;-)
            • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki 20.06.05, 22:01
              Psotnik wielki wśród gór Karabachu
              ciągle marzy o własnym kałachu.
              Plan ma jednak ostrożny,
              a cel cel planu jest zbożny
              - swojej starej napędzić chce strachu.


              PS Coz, troche politycznie niepoprawny mi wyszedl ten limeryk, no ale w koncu
              to zupelnie abstrakcyjna historyjka. A poza tym nic innego mi sie nie rymowalo
              z kalachem...
              • elanor5 Re: Piszemy limeryki 20.06.05, 22:17
                Pewnego razu flegmatyczny syn Albionu
                Po nadużyciu whisky nie mógł złapać pionu,
                Lecz nie zmartwił się wcale,
                Tylko bardzo wytrwale
                Trzymał się pnia przydrożnego klonu.
              • elanor5 Re: Piszemy limeryki 20.06.05, 22:18
                Kiedyś pewna dziewczynka z Wrocławia
                Chciała gości swym śpiewem zabawiać.
                Lecz choć pilnie ćwiczyła,
                Śpiewem ich wypłoszyła,
                Bo jej głos włosy dęba im stawiał.
              • elanor5 Re: Piszemy limeryki 20.06.05, 22:19
                Pewnego razu mnichowi z Tyńca
                Ktoś podrzucił do celi odyńca.
                Mnich odłożył księgę
                I klnąc na potęgę
                Tym odyńcem zakręcił młyńca.
              • elanor5 Re: Piszemy limeryki 20.06.05, 22:19

                Był kiedyś pewien grabarz w mieście Chemnitz,
                Tropiciel wrogich knowań i tajemnic,
                Który, by spiskujących zdybać,
                Co wieczór czaił się w pokrzywach,
                Niestety nie mógł udowodnić im nic.
              • tojajurek Re: Piszemy limeryki 20.06.05, 22:24
                Pewien muzyk z miejscowości Gol*
                Był zwalisty i wielki jak troll,
                Za plecami, niestety,
                Śmiały się zeń kobiety,
                Bo fujarkę miał triste h-mol.

                *Taka dziura w Norwegii uporządkowana aż do bólu - przejeżdżałem przez nią
                niedawno.
            • kurrara.domowa No to o dziadkach 20.06.05, 22:45
              Zapytali rencisty spod Wałcza,
              Czy mu renta na życie wystarcza.
              Zahwiał sie i zasapał,
              Zbladł, za serce się złapał:
              "Chwalić Boga! Wystarcza!"- wycharczał.

              PS. do Wilmy. Dzięki wielkie. Napis w kiblu- mistrzostwo świata, tego nie
              znałam:))) O rzeźbie z brązu mówił zawsze mój cudny kuzynek na spotkaniach
              rodzinnych;) A Tobie ten dziadek wyszedł rewelacyjnie(i jak ja mam teraz
              cokolwiek ułożyć???)!!:-D
              • wilma.flinstone Re: No to o dziadkach 20.06.05, 23:05
                Pewna dziarska staruszka w Soweto
                siedem dni się dymała z atletą.
                Dnia ósmego się była
                jakby lekko zmęczyła,
                na co rzekła: „Cóż, zdrowie już nie to...”


                PS Spokojnie, na pewno Ci pomyslow nie zabraknie, o to sie akurat martwic nie
                musisz...:-)
                • kurrara.domowa Re: No to o dziadkach, babciach i klozetach 20.06.05, 23:40
                  Klozetowa babcia gdzieś spod Łętna
                  Chodzić do pracy była fest chętna.
                  Rzecze:"Moją posadkę
                  Może nie czuć aż kwiatkiem,
                  Alem z wnucząt najbardziej kontenta".

                  Chyba nic lepszego dziś nie urodze:P
                  • wilma.flinstone O babci klozetowej 21.06.05, 00:07
                    Gruba baba gdzieś hen! – za Odessą
                    w miejskim kiblu jest pisuardessą.
                    Faktu tego powody
                    proste są, gdyż urody
                    zbyt GÓWNIANEJ jest by być hostessą.

                    ;-))))
                    • kurrara.domowa Re: O babci klozetowej 21.06.05, 00:28
                      Gruba pisuardessa w Odessie
                      Bała sie, że kibelek ją wessie.
                      Miała wiec ten sekrecik,
                      Że jak myła klozecik,
                      Zawsze za uchwyt trzymała fest się.

                      :(((
    • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 11:02
      Raz podróżnik sędziwy gdzieś w Krośnie
      nad swym życiem zapłakał żałośnie.
      Bo choć widział pół świata,
      to przez wszystkie te lata
      nie pojechał gdzie słynny pieprz rośnie.
      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 11:09
        Pewien lekarz w Warszawie- uwierzcie !
        Pielęgniarkom wciąż mowił- pieśćcie!
        Panie więc z obrzydzeniem
        Bawiły się przyrodzeniem
        w dużym tłoku, bo było ich dwieście.
      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 13:02
        Pewien globtroter co żył w Trójmieście,
        "Wszędzie już byłem"- rzekł raz boleśnie.
        Choć wszędzie wtykał
        Nos podróżnika,
        Lecz jeszcze nigdy w majtki niewieście.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 11:26
      Raz zbolały pan ze Spalato
      z przerośniętą chronicznie prostatą
      dziś przypatrzył sie dacie
      - od dziś sprosta prostacie,
      przecież właśnie zaczęło się lato !

      • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 13:34
        Brawo! Sprosta prostacie- to w stylu Przybory.

        Pewien Murzyn, mieszkaniec Ottawy
        Twierdził zawsze, że nie ma sprawy
        -gdy się dobrze ułożę
        wtedy szef mój mnie może
        Pocałować w tyłek kaprawy
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 14:17
      Gdy uznany artysta z Kaukazu
      poczuł nagle, że stracił lwi pazur,
      to nie odszedł od zmysłów
      z przytomnością umysłu
      pazur tipsem zastąpił od razu.

      • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 14:23
        Ten uznany artysta z Kaukazu,
        co to tipsem zastąpił lwi pazur,
        po tym prostym zabiegu
        uznał, że dzieła jego
        kobiecego nabrały wyrazu...
        • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 15:10
          Pewien grafoman z gminy Pako's'c
          my'slal ze ilo's'c przejdzie w jako's'c.
          Nabazgral sto powie'sci
          o do's'c watpliwej tre'sci
          i zabrnal w ... byle-jako's'c (- psiako's'c!).
          • wilma.flinstone Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 15:15
            Lomatko! A Ty juz w Polsce? To czemu sie nie odzywasz? Fajnie, ze jestes!
            :-))))))))
            • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 15:18
              Pewien piłkarz, idol Ameryk
              Postanowił napisać limeryk
              siedział wtorek i środę
              Wyrwał włosy i brodę
              Każdy piłkarz to wielki histeryk
        • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 16:27
          Odmieniony nasz wieszcz z gór Kaukazu
          orientacji nie zmienił od razu ,
          choć powoli zaczyna
          pisać dla Harlequina,
          to nie boi się myszy ni płazów.
          • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:26
            Piekne dziewcze - perla Kaukazu
            spodobalo mi sie od razu:
            nie przez narodowo's'c
            lecz przez osobowo's'c !
            - moje zycie nabralo wyrazu...
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:20
        Oryginalny artysta z Kaukazu
        nie odezwal sie ani razu
        w wywiadzie dzi's nadanym
        i autoryzowanym -
        - milczenie ma tyle wyrazu !
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 21.06.05, 22:53
          Pewien góral z Północnego Kaukazu
          W swoim życiu nie miał baby ni razu.
          Ale po latach wielu
          Odkrył – będąc w burdelu –
          Że owieczki mają więcej wyrazu.
          • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 22.06.05, 11:54
            Pewien góral północno-kaukaski
            miewał zmazy a czasami zmazki
            Żona, że to polucje
            więc zrobił rewolucję
            i odebrał jej wszystkie podpaski
            • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 22.06.05, 12:13
              Kiedyś to chorążemu spod Łomży,
              Wydawało się, że jednak zdąży.
              Lecz ułamek minutki
              Czasem miewa złe skutki,
              I na dobre człowieka pogrąży.
              • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 22.06.05, 12:52
                Miał chęć- łucznik z prowincjii Makao
                Upolować kobietę- niemałą.
                Chociaż sprzętem nie grzeszył,
                To tak wzrokiem ją przeszył,
                Że wnet padła oddając mu ciało.
                • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 22.06.05, 21:12
                  LIMERYK MATURALNY

                  Maturzystę z Włocławka
                  dopadła zgaga i czkawka
                  bo jego polonista
                  dręczył go, ten sadysta!
                  pytaniem: Co to przydawka?
                  • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 22.06.05, 21:20
                    LIMERYK BOLIWIJSKI

                    Pewien Niemiec w La Paz
                    gdy był tam pierwszy raz
                    wdepnąwszy znienacka
                    w krowiego placka
                    zapytał: Was ist das?
                    • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 22.06.05, 22:37
                      Żył sobie raz nad Skagerrakiem
                      Facet co myślał, że jest rakiem -
                      Więc, by nie wypaść z roli,
                      Wciąż raczył się do woli
                      Wyłącznie schłodzonym arakiem.
                      • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 00:27
                        Biznesmen nad Kattegatem
                        Z zaległym wciąż walczył VAT-em
                        Tak mu to dało w du...
                        Że stracił swe BMW
                        I jeździ małym fiatem.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 23.06.05, 00:16
      Za nic rozgryżć nie umiał pan z Broku
      gry półsłówek "klaskanie w mroku".
      Trudno, nie jego wina,
      lecz czy jest to przyczyna,
      by się zwracać do niego per "ćwoku"?
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 00:26
        Jest pewien facet w Argentynie,
        Co uwielbia hodować świnie,
        Gdy bowiem wśród nich chodzi,
        Wspomnienie go nachodzi
        O całej kochanej rodzinie.
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 00:32
          Kurde! Mam limeryk nr 1000!
          Kocham Was - wszystkich limerystów!
          Życzę oryginalnych rymów i zaskakujących pomysłów.

          Pozdrawiam całe grono.
          To-ja-jurek
          • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 00:45
            Ale Ci się lapło, kurde! Że też ja to przeoczyłam :-(
            Lecz z uporem maniaka zapytowywuję: Co z tą rdzą?
            • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 01:45
              Rdza zzostaaje usssunięęęęta dydudydupierdupierduchrupchrupyoyoyoyoyyeeeeedup.
              Potem zostaje pokryta zieloną farbąąąąą szuszuszuserserserziuuuziuuuziuuplumdup.
              Następnie zostaje już tylko podziwiać kolorystykę, fakturę i rozmach dzieła.
              No i MISTRZA.
              tojamistrz (skromny ale wybitny).
              Pa!
        • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 00:40
          Jest facet w Argentynie
          Co myszy hoduje, nie świnie
          Czesze je zwykle z przedziałkiem
          I byłby zwariował całkiem
          Lecz twierdzi, że wkrótce mu minie.
      • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 00:27
        Był Matołek z miasteczka Pacanów,
        Co fizycznie nie znosił baranów.
        Radzili mu życzliwi:
        Nim, Capie, włączysz TV,
        To porządnie się najpierw zastanów.
        • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 00:53
          Taką słabość miał chłopek z Zwardonia:
          Mianowicie- wciąż bił swego konia.
          Każdy dziwił się chłopem,
          Gdy ten zlewał sie potem,
          I gdy chłop źle się czuł, gdy koń skonał.

          Hop-siup i jestem w nowym tysiączku. Również pozdrawiam:-)
          • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 01:13
            Ja także pozdrawiam w pierwszym tysiącleciu :-)
        • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 01:01
          Jest Matołek w Pacanowie
          Co go poznasz po wymowie
          Bo zamiast meczeć: Meee...
          Wyciąga górne C
          Mocny jest gość w nowomowie.
          • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 01:10
            Jeden facet ze Stanów
            Mam dość rozmaitych pacanów
            - tak zwykł był mawiać basem
            Lecz coś mu się stało z ... (pod lasem)
            I odtąd używa sopranów.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:14
      Niespełniony artysta w Stargardzie
      otoczenie miał w wielkiej pogardzie,
      wcale się tym nie zrażał,
      że nikt nie zauważał
      jego wzgardy - i gardził wciąż bardziej.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:26
      Wizja Pytii nad dymem siedzącej,
      kiedy wdycha opary gorące ...
      Coś ważnego ma wieszczyć ..
      Najpierw mruczy, wnet wrzeszcy :
      LIMERYKÓW DWA WIDZĘ TYSIĄCE !!!!
      • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 09:46
        Ujmujący gentelman w Cremonie
        Zwykł był ściągać kapelusz w ukłonie.
        Panie kpiły zeń nieraz:
        "Ach, ten stary lowelas"!
        A on łupież miał i wietrzył skronie.

        -z dedykacją dla Wilmy- przez to jej SZA-PO-BA. A tak w ogóle to dzięki Wilma,
        wreszcie wiem, o co chodzi! Dawno temu usłyszałam to w starym kinie w "Pani
        minister tańczy"(pamiętacie?) i mnie, kurcze, męczyło;)

        PS. Ruta, jesteś jak zwykle świetna. Pozdrawiam:D
        • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 09:52
          Gziła z chłopcem się Jagna w Chałupkach,
          Choć opinię miał wsiowego głupka.
          Ale nie ma co krzyczeć,
          Jeden w słupkach zwykł liczyć,
          Inny po protu stawia na słupka.

          Ehhhh...lato...wieś...sianko...ehhh...:-D
          • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 12:25
            Z chłopcem gziła się Jagna w Chałupkach
            W sianku- w stogach- czyli małych kupkach
            Były tam też insekty
            Więc wiązankę inwektyw
            W ustach męłła drapiąc się po półdupkach
          • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 12:49
            Chciała gzić się Jagna w Chałupach
            z kulturysta zalanym w trupa
            - na nic siana aromat,
            chyba zawiódł automat,
            bo miast Jagny atleta rżnął głupa.
            • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 12:57
              Chciał w Chałupach Strong Man rżnąć Jagnę
              I powtarzał jej ciągle- Tak pragnę !!
              Lecz że pił na odwagę
              Zrobił z siebie łamagę
              Bo miał w spodniach nie stronga lecz magmę
              • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 14:05
                Raz Jagna w swojej chałupie
                synowi rzekła: To głupie!
                nauki ci trzeba i wiedzy?
                lepiej rżnąć Kaśkę na miedzy
                bo i tak skończysz w PUP-ie.
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 15:17
              Inteligent calkiem ladny
              chcial raz zdoby'c cnote Jagny.
              Wybral na to Noc Kupaly
              kiedy kocha sie 'swiat caly
              - ale Jagna wolala od Dagny...
        • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 12:28
          kurrara.domowa napisała:


          > -z dedykacją dla Wilmy- przez to jej SZA-PO-BA. A tak w ogóle to dzięki
          Wilma,
          > wreszcie wiem, o co chodzi! Dawno temu usłyszałam to w starym kinie w "Pani
          > minister tańczy"(pamiętacie?) i mnie, kurcze, męczyło;)
          >
          > PS. Ruta, jesteś jak zwykle świetna. Pozdrawiam:D

          Nie zrozumiałem o co chodzi? O znaczenie "chapeau bas" ?
          A Ruta świetna zaiste jest. ;D
          • kurrara.domowa Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 13:05
            Płacze wdowa z okolic Chodzieży
            Nad małżonkiem, co nocy nie przeżył.
            No bo wtedy to właśnie
            Jak ta błona nie trzaśnie...!
            Słabe serce miał, jak padł, tak leży.

            Do Artbetjana: tylko i wyłącznie o znaczenie "chapeau bas" ;)
            • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 14:11
              Na obu granicy Ameryk
              sklerotyk żył i choleryk
              spamiętać z której pochodził
              nie mógł, choć lodem się chłodził
              lecz ponoć to dobre dla cery.
              • artbetjan Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 14:44
                Raz jeden ksiądz spod Gródka
                w aptece rzekł- sprawa krótka
                przebiję gumy
                bo lubię tłumy
                Powiększy się moja trzódka
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:21
              Onufry, kt'ory przespal post
              tysieczny, przesyla wszystkim
              Paniom i Panom
              z tego watku

              Serdeczne Pozdrowienia!



              Pewien poeta z miasta Limerick
              zbieral wierszyki z obu Ameryk.
              Gdyby wiedzial, ze takie pisanie
              modne jest i w Lechistanie...
              - wznioslby toast za Polski Limeryk !
              • immanuela Do Onufrego 23.06.05, 16:33
                Temu kto przyznał się wprost
                że przespał tysięczny post
                by pozbyć z sumienia się krost
                - polecam trzydniowy post.

                PS. Sorry, to nie limeryk, ani nawet nie moskalik, ale nie mogłam się
                powstrzymać :-)
                • Gość: Onufry Re: Do Immanueli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 17:06
                  Wiem, ze moja wina jest ogromna.
                  Post trzydniowy postaram sie odbyc
                  w odpowiednim terminie.

                  Na razie sprobuje odkupic moja wine (lub jej czesc)
                  przy pomocy limeryka okolicznosciowego
                  z okazji dzisiejszego Dnia Ojca.

                  Pozdr.
                  Onufry


                  Pewien typek z Pomorskiego Kamienia,
                  co to baby co noc se wymienia
                  w Dniu Ojca, kt'ory wla'snie leci,
                  uslyszal od nieznanych dzieci:
                  - Skladamy Ci Tatko najlepsze zyczenia !
                  • immanuela Re: Do Onufrego 23.06.05, 17:21
                    Żonaty facet z Kamienia*
                    hodował sobie jelenia
                    zapatrzył się w jego poroże
                    i sam ma, mój Ty Boże!
                    poroże w przepięknych odcieniach.

                    * Pomorskiego, rzecz jasna.

                    PS. A ten post trzydniowy to będzie od pisania limeryków, czy też może od np.
                    napojów alkoholowych? :-)
                    • Gość: Onufry Re: do Immanueli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 17:38
                      Interpretacja "postu" nalezy do Pani.
                      Chcialbym zwr'oci'c uwage, ze istnieje
                      jeszcze taka interpretacja, wywodzaca sie
                      z komputerowego rozumienia tego slowa:
                      siedze przy komputerze bez przerwy 3 dni
                      i pisze limerykowy post.

                      Pozdr.
                      Onufry

                      PS. Zuwazylem, ze razem wpadlismy na
                      pomysl "obu Ameryk" (mi to pasowalo
                      do Limerick i limeryk). Ale Pani post
                      ukazal sie ok 10 min. wczesniej i
                      palma pierszenstwa nalezy do Pani.
                      • immanuela Re: Do Onufrego 23.06.05, 18:12
                        Cieszy mnie niezmiernie, że przyznał mi Pan (jakże zasłużoną skadinąd ;-)) palmę
                        pierwszeństwa w temacie "obu Ameryk". Jeśli chodzi o rodzaj postu, to
                        zdecydowanie preferuję taki, w którym przez trzy dni (albo i dłużej) rozmówcy
                        przerzucają się limerykami. Natomiast w kwestii Jagny-Dagny zapraszam po
                        moskalik na forum moskaliczne.

                        pzdr
                        immanuela
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 23.06.05, 22:27
      Cierpi słodka dewotka z Mombasy
      z braku kasy na adidasy.
      Toteż tuż po nieszporach
      biegnie szukać sponsora
      co na wdzięki panienki jest łasy.
      • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 22:34
        Pewien rybak z slonecznej Antalii
        nocami 'snil o (z Krakowa) Natalii,
        co milo'sci dala dow'od...
        Ale byl tez inny pow'od:
        Natalia przybyla z krainy konwalii.
        • tojajurek Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 22:55
          Pewien astronom z Jeleniej Góry
          Chciał tajniki zgłębić czarnej dziury.
          Choć skończył analizy
          Z pomocą panny Lizy.
          Lecz nadszarpnął stan aparatury.
        • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 22:58
          Pewien poeta z Krakowa
          bardzo się zdenerwował
          bo spore fragmenty prozy
          zeżarły mu kozy
          i musiał zaczynać od nowa.
          • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 23:04
            Raz rybak ze Szczecina
            pogłaskać chciał rekina
            zrobił to bez asekuracji
            lecz po obfitej kolacji
            i rekin go teraz wcina.
            • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:14
              Podobno mieszka'ncy Mombasy
              nie jedza zupelnie kielbasy;
              w zamian jedza po troszku
              tygrysie mieso w proszku
              - widzialem go wielkie zapasy.
              • immanuela Re: Piszemy limeryki!!!! 23.06.05, 23:40
                Stanęło dziewczę w Mombasie
                Przed chłopem w całej swej krasie
                Lecz atmosfera się kisi
                Bo jemu nie stoi, lecz wisi
                I odrzekł, że dzisiaj nie da się.
                • Gość: Onufry Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 00:01
                  Pewien niezly poeta z Krakowa
                  co's ostatnio po katach sie chowa.
                  - Nawalily Ci rymy?
                  - Nie, to przez dziewczyny,
                  a w og'ole do kogo ta mowa ?!
    • Gość: Ruta Re: Piszemy limeryki!!!! IP: *.chello.pl 24.06.05, 01:17
      W noc polarną Eskimos w swym igloo
      wyuzdanym oddawał się figlom.
      Gdy polarny wstał ranek
      lubą swą poił tranem
      by poprawić conieco jej wygląd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka