dwiesukipodjednymdachem
13.07.08, 08:55
Dziwactwa ,zwykłe idiotyzmy , które trafiły was dzięki
ekipom/robotnikom budowlanym.
Pan lakierował drzwi (przyniesione z chałupy)w stodole.Zostawił
otwartą puchę lakieru.
Efekt.Cudowny zapach się uczepił wszystkiego w stodole.
5 ton siana do wyrzucenia-żaden zwierzak świństwa nie zje.
Zostawili otwarte okno w parterowym domku i bramę na oścież.
Pani sołtys pobiła rekord na setkę , kiedy moje psy ras uznanych z
niebezpieczne goniły ją przez jakiś kilometr.
Facecik obraził sie ciężko na moją ciotkę-nie wypisała mu
recepty.Fakt - ciotka pracuje w szpitalu i jest doktorem.Fizykiem
medycznym.
Umywalka nie zamontowana.Dlaczego nie zamontowana?Bo to drewniaane
nie może być umywalką.
Zamknął stajnię ,bo jeszcze ktoś coś ukradnie.Dwa konie mało na
zapalenie płuc nie zeszły.Strasznie wtedy padało.
Nie mogli ludziska zrozumiec dlaczego ja świetnie wiem co , kiedy i
jak ktoś mi coś gwizdnął-kamer monitoringu nie widać.
Uczył jazdy konnej swoja siostrzenicę na piecioletnim koniu ,który z
wyścigów wrócił.
Efekt.
Brakuje jej dwóch zębów.Gips z nogi już zdjęty.
Mój wspólnik na pewno jest moim sponsorem-przyjeżdża ,wyjeżdża ,a
baba nie może przeca firmy mieć i prowadzić.
A w ogóle , to pracuje się od 12 do 16.
Wtedy sklepik wioskowy zamknięty.