Dodaj do ulubionych

Irytujące Was słowa

    • Gość: Julka Re: Irytujące Was słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 10:40
      A mnie jeszcze irytuje, gdy ktoś na sukę mówi psica. I jeszcze
      wydaje mu się, że to pieszczotliwe.
      Moja psica. grrrr
      • Gość: trusiaa Re: Irytujące Was słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 10:51
        Moja ciotka z upodobaniem używa słowa "pogadusiać".
        Kiedy umawiam się z mamą zawsze na koniec dodaję: i nareszcie sobie...
        pogadusiamy! Obie wtedy robimy: bleeeeeeee!!! i ryczymy ze śmiechu.
        Straszliwe to słowo, o wielkiej sile rażenia :)

        W dzieciństwie prześladowało mnie słowo "brejdak" - używało go towarzystwo z
        marginesu na określenie brata - można skrętu kiszek dostać normalnie.
        • 36krzysiek Re: Irytujące Was słowa 24.10.08, 12:08
          - bibelot
          - walać się (poniewierać)
          - pantofel
          - narazka
          - nie ukrywam, iż
          - na dzień dzisiejszy
          - nowomowa korporacyjna (wszystko co powstało i jeszcze
          powstanie,dedlajny, projekty,mitingi, lancze)
      • Gość: Yaga Re: Irytujące Was słowa IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.08, 21:17
        Gość portalu: Julka napisał(a):

        > A mnie jeszcze irytuje, gdy ktoś na sukę mówi psica. I jeszcze
        > wydaje mu się, że to pieszczotliwe.
        > Moja psica. grrrr

        To jest nic, moja kolezanka mówi "moja PIESA" .
      • hajota Re: Irytujące Was słowa 29.11.08, 22:29
        Gość portalu: Julka napisał(a):

        > A mnie jeszcze irytuje, gdy ktoś na sukę mówi psica. I jeszcze
        > wydaje mu się, że to pieszczotliwe.
        > Moja psica. grrrr

        A ja z dwojga złego wolę już "psicę" niż "sunię".
    • listek_a Re: Irytujące Was słowa 24.10.08, 12:58
      Ja tez nie nawidze zdrobnien. A juz powala mnie jak ktos
      mowi "pieniążki" mając na myśli miliony!
      Obrzydliwe też są MAJTY!
      Tez tak jak kiedys byla moda na "dokladnie" tak teraz zaczyna sie
      uzywanie zwrotu "wydaje sie".
      • Gość: gazetowy.mail Re: Irytujące Was słowa IP: 213.192.66.* 24.10.08, 13:40
        1. oczywiscie "pieniążki" w rozmowach poważnych i oficjalnych

        2. "strasznie ładnie wyglądasz" "strasznie miło cię widziec" - to w
        końcu strasznie czy ładnie i miło???

        3. wszelkiego rodzaju końcówki. w tv politycey i znane osoby
        zamiast idĄ - idOM albo słyszĘ - słyszEM
        • listek_a Re: Irytujące Was słowa 24.10.08, 13:49
          >
          > 3. wszelkiego rodzaju końcówki. w tv politycey i znane osoby
          > zamiast idĄ - idOM albo słyszĘ - słyszEM
          >
          i rozumiĘ do tego:)
    • Gość: Gruszka ejtisowy print IP: *.54.168.174.tvksmp.pl 24.10.08, 13:30
      Ostatnio usłyszane w "Dzień dobry TVN"- jakaś stylistka z Bożej
      łaski pokazując koszulkę powiedziała że jest na niej 'ejtisowy
      print'.(Bylibyście w stanie zgadnąć że chodziło jej o nadruk w stylu
      lat osiemdziesiątych?!)Kobieta zgwalciła dwa języki za jednym
      zamachem.
      Denerwują mnie doslowne tłumaczenia z angielskiego nagminnie uzywane
      przez powracających z Wysp, np. "wziąć autobus". Chociaż "będziemy w
      dotyku" uważywam za fantastyczne.
      • Gość: anka Re: ejtisowy print IP: 80.5.88.* 24.10.08, 13:46
        futrowac!!!! - w znaczeniu wmuszac w kogos (dziecko) jedzenie
        bleeeeeee
        nawet nie wiem czy to jest prawdziwe slowo
        moja siostra go uzywa....
        'nie futruj go tak' brrrrrrrrrr
        poza tym wszystkie zdrobnienia i angielkie slowka 'tlumacozne' na
        polski np 'nowy luk' (w comso), cos jest 'trendy'?!?!?!
        • amourpropre Re: ejtisowy print 24.10.08, 15:56
          "Futrować" w sensie karmić to regionalizm śląski, słowo jak najbardziej rzeczywiste :). Przyznam bez bicia, że sama go używam (choć bardzo rzadko).
          • zas_ale_pyra Re: ejtisowy print 25.10.08, 00:03
            amourpropre napisała:

            > "Futrować" w sensie karmić to regionalizm śląski, słowo jak najbardziej rzeczyw
            > iste :). Przyznam bez bicia, że sama go używam (choć bardzo rzadko).

            Takze i regionalizm wielkopolski (moze tylko poznanski?). Sam bylem "futrowany".
            • Gość: mimo Re: ejtisowy print IP: *.gizycko.mm.pl 26.10.08, 19:46
              a jeszcze dokładniej pochodzi to słówko z niemieckiego, gdzie "füttern" znaczy
              po prostu karmić... i używane jest także na Pomorzu, czy raczej Kociewiu... i
              też mnie denerwowało, bo w niemieckim to raczej w odniesieniu do zwierząt
              słyszałam :P
              • Gość: lenka futrować jest super! IP: 83.1.16.* 26.10.08, 22:34
                Futrować jest cudowne i będę go bronić! Jest piękne,
                dźwiękonaśladowcze i zakochałam się w tym słowie, jak tylko je
                pierwszy raz usłyszałam. Nie jestem ze Śląska, tylko od dziada
                pradziada z Mazowsza, słówko usłyszałam od kolegi z Gliwic i
                przyznaję, od tego pory na pewno go nadużywam, tak mi się podoba.
                Nie miałam pojęcia do niedawna, że pochodzi z niemieckiego,
                myślałam, że to od tego, że jak ktoś się tak naje, to jest taki
                gruby, jakby chodził w futrze :-). Myślę, że to słowo super oddaje
                taki stan.
                I dlatego ja futruję i futrować będę, choć moja rodzicielka, filolog
                polski :-), jak to usłyszała to spytała oburzona:
                - Czemu używasz słow zaczerpniętego z gwary więziennej? (??)
                • amourpropre Re: futrować jest super! 27.10.08, 10:31
                  > Nie miałam pojęcia do niedawna, że pochodzi z niemieckiego,
                  > myślałam, że to od tego, że jak ktoś się tak naje, to jest taki
                  > gruby, jakby chodził w futrze :-). Myślę, że to słowo super oddaje
                  > taki stan.

                  Świetne skojarzenie z tym futrem :))). Rzeczywiście pasuje do słowa "futrować".
                  • stern82 Re: futrować jest super! 29.10.08, 08:33
                    Futrować mówią też na Pomorzu Gdańskim.
                    • Gość: yosemitesam Re: futrować jest super! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 09:18
                      Na wakacjach poznałem ludzi z Podkarpacia, którzy również "futrowali" swoje dzieci :-)
              • nessie-jp Re: ejtisowy print 29.10.08, 15:30
                > też mnie denerwowało, bo w niemieckim to raczej w odniesieniu do zwierząt
                > słyszałam :P

                Ej no, a Studentenfütter? Przysmak mojego dzieciństwa i lat szkolnych, czyli
                "Mieszanka studencka" :) Karma, no.
          • tyzbaba Re: ejtisowy print 22.04.09, 13:17
            U nas używało się często np.nafutrować konia -dać dobrze jeść przed ciężką
            pracą.Mnie najbardziej denerwuje:upierdliwy,zajebisty i słuchaj się mamy
            (starszych).Dla mnie zawsze umyj się,podpisz się,słuchaj się znaczy siebie -nie
            mamy.Jest przecież prościej powiedzieć "słuchaj mamy".
            • nessie-jp Re: ejtisowy print 22.04.09, 16:03
              > Dla mnie zawsze umyj się,podpisz się,słuchaj się znaczy siebie -nie
              > mamy.Jest przecież prościej powiedzieć "słuchaj mamy".

              Ale znaczenie jest inne. "Słuchać" znaczy po prostu uważnie przysłuchiwać się
              temu, co ktoś mówi. W formie zwrotnej "słuchać się" = być posłusznym.

              Tak jak mówię, całe pokolenia faszystowskich przedszkolanek z kompleksem
              hiperpoprawności doprowadziły do tego, że Polacy boją się czasowników zwrotnych!

              (To samo jest w USA; tam już tak się boją formy 'me'
        • Gość: miaumiau Re: ejtisowy print IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 30.10.08, 21:56
          A moze ktos sobie akurat zamontowal nowy luk na trendy ejtisowym jachciku? :)
        • Gość: ggggggg Re: ejtisowy print IP: *.acn.waw.pl 08.11.08, 00:07
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > futrowac!!!! - w znaczeniu wmuszac w kogos (dziecko) jedzenie


          fajne jest futrować, co chcesz :P
        • kochanica-francuza futrować to kalka z niemieckiego 15.11.08, 19:06
          futtern - żywić, karmić kogoś
        • girl.of.your.nightmares Re: ejtisowy print 06.04.09, 00:49
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > futrowac!!!! - w znaczeniu wmuszac w kogos (dziecko) jedzenie
          > bleeeeeee
          > nawet nie wiem czy to jest prawdziwe slowo
          > moja siostra go uzywa....
          > 'nie futruj go tak' brrrrrrrrrr


          a może to od niemieckiego "füttern"? tylko, że to się raczej do zwierząt odnosi
      • listek_a Re: ejtisowy print 24.10.08, 13:50
        'ejtisowy
        > print'.(Bylibyście w stanie zgadnąć że chodziło jej o nadruk w
        stylu
        > lat osiemdziesiątych?!)
        a moze chodziło o "ej ti ti"na przyklad uzywajac w zdaniu : ej ti ti
        łobuzie"?:P
      • blinski Re: ejtisowy print 27.10.08, 09:49
        mi tam słowo 'ejtisowy' bardzo się podoba, ładnie streszcza nieco przydługie 'w stylu lat osiemdziesiątych' (jako że słowo 'osiemdziesiąte' używane jako określenie czegoś nie brzmiałoby chyba dobrze).
        'wziąć autobus, pociąg, taksówkę' używane jedynie przez ludzi powracających z wysp? większej bzdury nie słyszałem - przecież to najzwyczajniejszy na świecie związek wyrazowy funkcjonujący w języku polskim od dawien dawna.
        za to do 'bycia w dotyku' potrzebny jest dystans, bo inaczej można zazgrzytać zębami:)
        • nessie-jp Re: ejtisowy print 29.10.08, 15:18
          Nie zgodzę się. Zadna ze znanych mi osób nie była na wyspach (ani na Wyspach), a
          wszyscy mówimy "weź taksówkę, bo zimno, ciemno i do domu daleko". Kiedyś się
          brało dorożkę... teraz taksówkę. Tak jak piszesz, jest to ustalony związek frazeo.

          Natomiast autobusem i pociągiem się jedzie, a nie bierze, to fakt.
      • Gość: furtivekitten Re: ejtisowy print IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 30.10.08, 22:01
        > "będziemy w dotyku" uważywam za fantastyczne.

        Uważywam , że 'uważywam' jest jeszcze lepsze :)

        W zasadzie powinno się mówić 'trzymaj się w dotyku' też.
    • Gość: Monika Re: Irytujące Was słowa IP: *.acn.waw.pl 24.10.08, 18:27
      Przeprowadzić rozmowę, wykonać telefon.
      • kamila.wil Re: Irytujące Was słowa 24.10.08, 18:37
        np "popelnić dzielo" jak mnie to iryrtuje.... czy to w ogóle jest
        poprawne?? można popelnić samobójstwo, przestępstwo, ale w tym
        znaczeniu?? zgroza; myślalam, ze to jakiś język nieformalny, ale
        spotkalam się z tym ostatnio w jakimś artykule, eh..
        • zazaz3 Re: Irytujące Was słowa 26.11.08, 20:15
          jeszcze-"nabyłem drogą kupna"-o Boże!
          • hajota Re: Irytujące Was słowa 29.11.08, 22:31
            zazaz3 napisała:

            > jeszcze-"nabyłem drogą kupna"-o Boże!

            To zależy, u mnie w rodzinie używa się tego ironicznie: "nabyłem drogą kupna za
            bilety Narodowego Banku Polskiego".
    • princessofbabylon Re: Irytujące Was słowa 24.10.08, 19:27
      jeszcze "ugotować, gotować, ugotuj"
      • Gość: ewwwa Re: Irytujące Was słowa IP: *.chello.pl 24.10.08, 21:14
        w tv reklamują właśńie "magazyn szopingowy" czyli czasopismo o
        zakupach. grrrr.........
        • Gość: Taska Re: Irytujące Was słowa IP: *.chello.pl 24.10.08, 21:55
          prosze ja ciebie
      • dakota-ty Re: Irytujące Was słowa 25.11.08, 21:29
        ubogacać (brr),szkoła imieniem kogoś tam zamiast imienia ( nagminne
        nawet wsród dziennikarzy , nie mówiąc o politykach), no i te
        wstrętne zdobnienia typu "pieniążki"( kompletny infantylizm)
    • Gość: yosemitesam Re: Irytujące Was słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 22:51
      "Jakby"
      Bardzo często używane jako przecinek, przerywnik w wypowiedzi.
      Ze znanych osób (o! następne słowo - celebryt !!! wrrrr :-/) "jakbystą" jest np. znany reżyser, J.Gruza.
      • Gość: szampanna Re: Irytujące Was słowa IP: *.sta.asta-net.com.pl 25.10.08, 00:05
        padło "idę się okąpać" - ja znam w wersji "ukąpać". Chyba jeszcze
        gorsze... Poza tym oczywiście cio, nio, ahia (za pierwszym razem na
        gg nie wiedziałam o co chodzi ;)), pieniążki, kochanieńka (tak!),
        fakturka. Będąc swego czasu w Krakowie, słyszałam też nagminnie
        słowo "rajtki", co mnie niemożliwie wkurzało. chodzi o rajstopy,
        rzecz jasna.
        • ewa9717 Re: Irytujące Was słowa 26.10.08, 16:20
          Poznać nowych przyjaciół. Za każdym razem mam ochotę rzucić się
          mówiącemu do aorty!
          • Gość: gggg Re: Irytujące Was słowa IP: *.acn.waw.pl 08.11.08, 00:11
            ewa9717 napisała:

            > Poznać nowych przyjaciół. Za każdym razem mam ochotę rzucić się
            > mówiącemu do aorty!


            ale to to już przejaw głebszej schizy :P
    • Gość: grzesław Re: Irytujące Was słowa IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.10.08, 23:06
      Denerwuje mnie nadużywanie przez ludzi słowa "molestować". Kiedyś to znaczyło
      "upominać się", "przypominać komuś" itp., a teraz to już chyba tylko w
      kontekście seksualnym. To wszystko przez media!!!

      Nienawidzę jak ktoś po każdym zdaniu dodaje "co nie?". Kumpel taki jeden spod
      Zielonej Góry doprowadzał mnie tym do szaleństwa.

      Irytuje mnie ponadto:
      -slang młodzieżowy (ziomuś, ziomek, ziomala grrr!, elo, zajawka, narka,
      narciarz, sajgon, masakra itp.)
      -słowa z angielskiego (brifing, miting, biling, menadżer itp.)
      • nike1 Re: Irytujące Was słowa 13.11.08, 21:22
        Dostaje palpitacji gdy słyszę jak ktoś mówi
        proszę ja Ciebie - normalnie qrwicy dostaje
        do tego okropne jest słowo cynk, daj mi cynka grrrr
    • blinski Re: Irytujące Was słowa 27.10.08, 10:02
      nie pamiętam, żeby jakieś słowa szczególnie mnie irytowały, ale czasami denerwuje mnie kontekst. bardzo denerwuje mnie obowiązkowa chyba obecność słów typu 'młody', 'dynamiczny', 'kreatywny' w notkach (zwanych też czasem portfoliami) obojętnie jakich firm, zakładów czy osób - choćby ktoś nawet na 'majspejsie' reklamował swoje usługi ciecia podwórkowego. niektórzy twierdzą, że bez tych słów szaro wygląda cv, koniecznie trzeba też zareklamować się w ten sposób na rozmowie kwalifikacyjnej. będąc rekruterem i słysząc to po raz setny, marszczyłbym jedynie kpiąco brwi.
    • Gość: tromba Re: Irytujące Was słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:25
      Laczki - na szczęście coraz rzadziej używane (słowo, nie laczki;))
      i
      "znakomita" np. większość
      i
      nadużywane w reklamach: a czy ty??? kupiłaś dziecku syrop?,
      odwiedziłeś swojego doradcę finansowego?, skreśliłeś 3xTAK?
      Wyobrażam sobie wielki palec wskazujący wyciągnięty w moja stronę z
      socrealistycznego plakatu: "A czy TY walczysz z kułactwem?"
      Zajefajny wątek:)))
      • Gość: olaboga Re: Irytujące Was słowa IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 30.10.08, 21:52
        > nadużywane w reklamach: a czy ty??? kupiłaś dziecku syrop?,
        > odwiedziłeś swojego doradcę finansowego?, skreśliłeś 3xTAK?

        Z gory przepraszam... bardzo ohydny link, ale pasuje przepieknie:

        kabaty.magma-net.pl/hunter/stuff/upload/para.swf
    • Gość: mw Re: Irytujące Was słowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.08, 18:37
      CIACHO - w znaczeniu atrakcyjnego przedstawiciela płci męskiej.
      Najcześciej w zdaniu ; " Ale ciacho!!!!" okropność!
      • ewa9717 Re: Irytujące Was słowa 28.10.08, 21:24
        Tak nazwany facet od razu mi się jakoś niemęsko kojarzy...
        • Gość: Aga Re: Irytujące Was słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 22:24
          Nienawidzę słówka "bynajmniej" - strasznie denerwujące...
        • petshopgirl Re: Irytujące Was słowa 28.10.08, 22:25
          przypomniałam sobie, a chciałabym zapomnieć: padaka, dedlajn
          i większość nowych określeń, czy to nowomowa korporacyjna, czy szyfr gimnazjalistów
        • Gość: 5xl Re: Irytujące Was słowa IP: *.acn.waw.pl 28.10.08, 23:46
          Odkryj
          zwlaszcza w kontekscie tych wszystkich kretynskich reklam
          rozpoczynających się od tego słowa (zwróććie uwagę jak ich dużo).
          No i Ciacho - ochydztwo, brrr
          • Gość: ja Re: Irytujące Was słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 14:33
            irytuje mnie kiedy używa się słowa "koło" zamiast "tysiąc" np.
            zapłaciłem 4 tysiące -> zapłaciłem 4 koła...itd wrrr
        • Gość: fidelia Re: Irytujące Was słowa IP: *.12.15.vie.surfer.at 30.10.08, 23:37
          - nienawidze:
          - smakosz- przywodzi mi na mysl skecz z Monty Phytona o Panu w
          restauracji
          - panienka
          - pierworodka (brrrrr)
          - wargi sromowe
          - pociecha (w sensie dziecko)
          - puszysty - o osobach otylych
          - flustracja (zabije tego, kto jako pierwszy przekrecil to slowo.
          Obecnie jest ono nagminnie stosowane w tej wlasnie obrzydliwej
          formie)
      • hajota Re: Irytujące Was słowa 29.11.08, 22:34
        Gość portalu: mw napisał(a):

        > CIACHO - w znaczeniu atrakcyjnego przedstawiciela płci męskiej.
        > Najcześciej w zdaniu ; " Ale ciacho!!!!" okropność!

        O tak, koszmar! Wstrząsnęło mną, kiedy na pewnym portalu branżowym osoba po
        wyższych studiach filologicznych zwierzała się, że niedawno "wyrywała ciacho".
    • gazetowe_konto_z_debetem Re: Irytujące Was słowa 29.10.08, 08:17
      zazdraszczam
      smucam się
      piardnąć
      koffany

      Na te paskudztwa natykam się na forach.
    • Gość: gosc Słuchaj... IP: 81.210.81.* 29.10.08, 08:51
      A ja nie znoszę jak ktoś się do mnie zwraca i zaczyna zdanie od
      słowa-polecenia: "Słuchaj... ". Już na początku taka osoba ma u mnie
      minusa. Nie powinno się zwracać do osób tonem rozkazującym tylko
      ominąć to słowo. Wiem, że niektórzy robią to nieumyślnie ale od razu
      widać która osoba ma tendencje do narzucania innym zdania i tego nie
      znoszę
    • Gość: teramy Re: Irytujące Was słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 09:53
      Wnerwia mnie, gdy ktoś pytany o coś, rozpoczyna swoją odpowiedź
      od "szczerze?". Od razu mam chęć charknąć; "nie qrwa, chcę żebyś
      kłamał!".
      • Gość: cezar Re: Irytujące Was słowa IP: 195.85.249.* 29.10.08, 14:52
        już kiedyś o tym pisałem, ale najbardziej mnie irytują słowa:
        "kamerować"
        "oglądnąć" i wszelkie odmiany typu "oglądnąłem"

        no jak mnie to wkur....
        • Gość: :P Re: Irytujące Was słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:24
          Wszelkie ciążowo bachorowe zdrobnienia typu brzuszek, brzusio,
          cycuś, cyci... dzidzi itp...

          Wzięłem, tatem, tatowi, psowi itp :] nowomowa
          • zoofka Re: Irytujące Was słowa 29.10.08, 15:33
            Gość portalu: :P napisał(a):

            > Wszelkie ciążowo bachorowe zdrobnienia typu brzuszek, brzusio,
            > cycuś, cyci... dzidzi itp...
            >
            > Wzięłem, tatem, tatowi, psowi itp :] nowomowa

            a co powiesz na "przytulanko"?
            tak się określa teraz sex na forach prokreacyjnych :)
            (mieliśmy przytulanko w piątek i teraz brzusio mnie boli. Czy będe miała
            dzidzię?" :))))

            P.S. Mierzi mnie tez słowo "bahor" w kontekście w jakim je użyłeś. Jeśli nie
            lubisz dzieci, to w porządku, ale nazywac je zaraz vel. bahorami? :)
            pozdro
            • nessie-jp Re: Irytujące Was słowa 29.10.08, 22:39
              > (mieliśmy przytulanko w piątek i teraz brzusio mnie boli. Czy będe miała
              > dzidzię?" :))))

              Boże.

              Zwymiotuję.

              To się chyba nazywa ostre pieluszkowe zapalenie mózgu?
              • zoofka Re: Irytujące Was słowa 30.10.08, 14:10
                >
                > To się chyba nazywa ostre pieluszkowe zapalenie mózgu?

                tak dokładnie się to nazywa :) ja słyszałam o "odpieluszkowym
                zapaleniu mózgu" :)
                Fora młodych matek i zainteresowanych tym tematem sa kopalnią wiedzy
                na temat irytujących zdrobnień i określeń :) Wiem, bo jestem na
                etapie uczeszczania tamże
          • zlodziej.winogron Re: Irytujące Was słowa 29.10.08, 15:37
            > Wzięłem, tatem, tatowi, psowi itp :] nowomowa

            Nowomowa? Raczej gwara z mazurskich wiosek?
    • skowroneczkaa Re: Irytujące Was słowa 30.10.08, 10:20
      Dla mnie nr 1 to PINIĄŻKI (nie pieniążki, które tez mnie denerwują,
      ale nie aż tak!!!)

      Oprócz tego: "zapoznać się z kimś" oraz "dlaczemu"
    • Gość: lamiastella Re: Irytujące Was słowa IP: 212.160.172.* 30.10.08, 13:59
      siorka i brejdak! Jak ktoś tak mówi to mam ochote w pysk dać! I
      jeszcze zyle, zeta. Osoba tak mówiąca jest skreślona na wstępie!
      • Gość: ajk Re: Irytujące Was słowa IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.08, 22:41











        Uprawianie seksu. Nie lubię (sformułowania).






        • furtive_kitten Re: Irytujące Was słowa 08.11.08, 22:46
          > Uprawianie seksu. Nie lubię (sformułowania).

          A co powiesz na 'mieć seks'?

          Mam ochotę kastrować drewnianą łyżką, jak to słyszę.
          • zazaz3 Re: Irytujące Was słowa 26.11.08, 20:27
            "seksić się"...nie!!!!błagam!
    • internetauta Re: Irytujące Was słowa 30.10.08, 23:53
      Bardzo dużo jest takich plebejskich słówek, które zalewają nas ze
      wszech stron. W tramwaju najczęściej, bo to siedlisko przeróżnych
      konfiiguracji wyrazowych; pominę już fakt, że irytuje mnie
      niezmiernie gdy ktoś prowadzi rozmowę (zazwyczaj na b. płytkie
      tematy) lub dyskusję głośno i zmusza tym samym pozostałych pasażerów
      do słuchania. Irytujące mnie słowa to wszystkie 'spoko', 'w
      porzo', 'na ra' itp itd - oraz m.in. ''genialny'' używane w zasadzie
      wszędzie - jako ''świetny''. Genialny był Einstain, bo był
      geniuszem - a nie piosenka "Orła cień" (która co najwyżej może
      być ''świetna''), czy nowy telefon (ew. ''funkcjonalny''). P.
      • Gość: gość Re: Irytujące Was słowa IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.08, 20:57
        U mnie w pracy bardzo na czasie jest ostatnio "de facto". Brrr...
      • Gość: eegulshadou Re: Irytujące Was słowa IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 10.11.08, 21:51
        > piosenka "Orła cień" (która co najwyżej może być ''świetna'')

        Nie może.
    • Gość: gggg Re: Irytujące Was słowa IP: *.acn.waw.pl 07.11.08, 23:53
      "posiać" w sensie "zgubić coś"

      np "posiałam gdzieś okulary"

      brr i wrrr!
      • Gość: agnorge Re: Irytujące Was słowa IP: *.80-202-88.nextgentel.com 08.11.08, 11:50
        Mnie najbardziej irytuje "szybko się zawinął", o kimś, kto krótko chorował i
        zmarł. No ludzie! Jak tak można w ogóle powiedzieć! Ochyda!!!
        No i jeszcze poznańskie: trzym, potrzym, zatrzym (zamiast: trzymaj, potrzymaj,
        zatrzymaj). Leniwce z tych poznaniaków i tyle ;-)
        • princessofbabylon Re: Irytujące Was słowa 22.11.08, 19:19

          Srutututu ;P
      • girl.of.your.nightmares Re: Irytujące Was słowa 06.04.09, 01:03
        Gość portalu: gggg napisał(a):

        > "posiać" w sensie "zgubić coś"
        >
        > np "posiałam gdzieś okulary"
        >
        > brr i wrrr!

        ja zawsze radzę osobie, która coś posiała, żeby poczekała aż dana rzecz wyrośnie
        - wtedy będzie łatwiej ją zauważyć
    • Gość: manieczkowa Re: Irytujące Was słowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.08, 01:59
      uwielbiam sobie mocno przekląć od czasu do czasu i to tak ostro, a mimo to przez
      usta mi nie przechodzi słowo "smród". "śmierdzi". nawet teraz czuję się głupio
      że to piszę. zwykle używam zamiast tego "brzydki zapach". nie jestem jakąś
      dobrze wychowaną damulką, a jednak czułabym się okropnie, mówiąc że coś "śmierdzi".
      inne słowa, to "kawka" ( w sensie - mała kawa), no i cała ta dziwaczna nowoowa z
      kręgów biznesowych której nie kminię (markietingi, menedżmenty, lancze brancze
      srancze).
      • Gość: ultra75 Re: Irytujące Was słowa IP: 89.108.247.* 10.11.08, 19:01
        O tak, zgadzam sie z wszystkimi przedmowcami, ze korporacyjna
        nowomowa jest tragiczna... Oprocz tych wszystkich targetow,
        templejtow, lanczy i innych, bardzo nie trawie slowa "feedback".
        Wrrrr. W dodatku slysze go w swoim otoczeniu pracowym bezustannie.
        Dramat ;-)!
        Z "normalnych" słow nie znosze okreslenia "nasiadowka" uzywanego
        niestety przez bardzo bliska mi osobę do określenia dlugich spotkan
        przy napojach wyskokowych. Zgrzytam zebami, ale nic nie mowie :-).
        Kolejnym okresleniem, przy ktorym wzrasta mi cisnienie, to
        slowo "piwkowanie". Bardzo zle mi sie kojarzy, a i brzmi tez
        beznadziejnie...
        • a-jak-asia Re: Irytujące Was słowa 10.11.08, 19:24
          "a to sem ja" - czy ktoś mi może powiedzieć co to znaczy???
          Denerwuje mnie jeszcze c.i.a.c.h.o. i jak ktoś mówi wł(au)czać (nie wiem nawet
          jak to napisać) zamiast po polsku włączać.
          • Gość: marchew Re: Irytujące Was słowa IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.11.08, 23:45
            ja starsznie nie lubie slow dosc banalnych i zupelnie nieszkodliwych
            znaczeniowo ale jakos jak je slysze a nie daj boze mam je wymowic to
            skora mi cierpnie na plecach...sa to: macica, miesiaczka i strup.
            • ola_motocyklistka Re: Irytujące Was słowa 11.11.08, 20:06
              podryw
              randka
              pieścić
              pośladki
              pierś
              kucyk, kitka
              tak misię jeszcze przypomniało:)
          • Gość: li Re: Irytujące Was słowa IP: *.chello.pl 21.11.08, 11:13
            a-jak-asia napisała:

            > "a to sem ja" - czy ktoś mi może powiedzieć co to znaczy???

            o ile sie nie myle to "a to /jestem/ ja", to chyba czeski :)
        • Gość: gość Re: Irytujące Was słowa IP: *.chello.pl 24.11.08, 10:46
          O właśnie, kminić, rozkminić, nie kminię tego...brrr
    • Gość: yksinsky "ekskluzywny wywiad", IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 20:37
      czyli obrzydliwa kal(e)ka z angielskiego. Ochydztwo, to tak jakby
      p.o. gwiazdy umyla sie i uczesala?
      Nie znosze tez slowa "dokladnie", powtarzanego jako zgoda z
      rozmowca, koszmar. Jeszcze zdrobnienia "lustereczko", "pieniazki",
      gotoweczka", telefonik", "esemesik"...
      • Gość: manieczkowa Re: "ekskluzywny wywiad", IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.11.08, 03:10
        przeglądałam sobie forum w ogóle i przypomniało mi się jeszcze coś co ostatnio
        na czasie, a już dawno powinno przestac być modne: gadanie na mastercarda, czyli
        jakąkolwiek anegdotkę z życia opowiadasz, to od razu wyliczanka "to 100zł, tamto
        200zł a jeszcze następne: bezcenne".
        no serio, dajcie sobie siana, to już jest nudne.
    • hamsterek Progenitura 13.11.08, 12:10
      Nie trawię tego słowa dość często uzywanego na JoeMonster przez pewną bojowniczkę.
      • Gość: <o> Aczkolwiek, tudzież, ą, ę... IP: *.cable.smsnet.pl 13.11.08, 19:33
        Oraz "bynajmniej" w znaczeniu przynajmniej i wiele innych, jak wspomniane
        angielszczyzny ze świata mediów, pi-aru i reklamy. Dno i wodorosty, syfilis,
        dżuma i malaria w jednym:) Nawet błędy u osób z ubogim słownictwem mnie tak nie
        rażą jak te magystry "aczkolwiekujące" w każdym zdaniu z takim natężeniem, jak
        dresiarz kur-wuje:))))
        • karinsja Re: Aczkolwiek, tudzież, ą, ę... 13.11.08, 23:08
          bynajmniej też mnie to razi :]
    • manna Re: Irytujące Was słowa 14.11.08, 08:09
      w moim rankingu wygrywa nadużywane

      "natomiast"






      • zwykly_kierowca Re: Irytujące Was słowa 14.11.08, 09:35
        zdrobnienia w rodzaju "pozdrowionka" i "jedzonko" i określenie "focić"
        oznaczające robienie zdjęć. Tragedia!!!
    • tomash8 Re: Irytujące Was słowa 15.11.08, 12:24
      Nie tyle jedno słowo co zwrot "szczerze mówiąc" nadużywany ostatnio w stopniu
      straszliwym! No i oczywiście "bynajmniej" używane w znaczeniu "przynajmniej".
      • kaska123 Re: Irytujące Was słowa 15.11.08, 16:25
        mnie denerwuje:
        -drinkowanie,
        - mam nerwa- w znaczeniu jestem zdenerwowany, jak to slysze to szalu
        dostaje,
        - mam focha-jak powyzej,
        - ladna perfuma-co to w oole jest, tak jakby ktos powiedzial-ladna
        spodnia...
        - isc na nauczyciela, lekarza, itp- w znaczeniu wybrac sobie taka
        profesje i ksztalcic sie w tym kierunku,
        - niunia-czesto dziewczyny mowia tak na swoje dzieci, slyszlam tez
        jak kolezanka mowi do swojej kolezanki: ale masz fajna
        niunie.Myslalam, ze cos jej zrobie. Nie niuni;) tylko kolezance
        • Gość: pafeł Re: Irytujące Was słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 17:07
          mnie do szału doprowadza m.in.:
          - gdy ktoś na końcu zdania wstawia słowo "tak" z zapytaniem. Mam na
          myśli takie sytuacje kiedy to pojawia sie w co drugim zdaniu. Zdarza
          sie słyszeć takich ćwiercinteligentów w radiu i brzmi to mniej
          wiecej tak: "osoba dotknieta depresją jest smutna, tak? nalezy jej
          pomóc, tak? musimy poszukać specjalisty, tak?" :) osoba
          wypowiadająca się jakby sama potwierdza sobie ze mówi coś
          sensownego... żałosne
          - wkurzają mnie wyświechtane zwroty dziennikarzyn w stylu "miłośnicy
          białego szaleństwa" zamiast narciarze, (co świetnie skomentował w
          jednym ze swoich rysunków Raczkowski)
          - słowo rychłe... szczególnie w polączeniu: "...o rychłą
          beatyfikację...". to tak jakby nie przystoiło mówić "szybką"
          - te wszystkie loffcie, papatki, pisanie falą
          - zaczynanie zdania od "słuchaj" albo "powiem ci". jak ktoś uzywa
          tego z umiarem to jest ok
          • Gość: basia Re: Irytujące Was słowa IP: 87.204.151.* 09.02.09, 16:02
            wstawianie zwrotu "Tak?" na końcu każdego zdania jest
            charakterystyczne dla karierowiczów z dużych korporacji. Nic mnie
            tak do szału nie doprowadza jak owe "tak?"-zwłaszcza w rozmowie z
            potencjalnym klientem,hehe
            z początku myślałam, że jest to charakterystyczne dla warszawskich
            karierowiczów ("japiszonów" bleee co za słowo), ale niestety słyszę
            to coraz częściej w każdym regionie naszego kraju:(
    • Gość: R Re: Irytujące Was słowa IP: *.maine.res.rr.com 15.11.08, 18:50
      Wszelka nowomowa bankowa - ostatnio dosc czesto (z koniecznosci) rozmawiam z
      "kąsultantami" z jednego z bankow wiec jestem na biezaco.

      "procesowac" - "pana wniosek jest procesowany"
      "aplikowac" - "moze pan aplikowac o nowa karte"

      i takie dwa cuda zaslyszane wczoraj prez telefon:

      "dziekuje za pana czas oczekiwania" (wesze kalke z "thank you for your time)
      oraz "na chwile obecna jest to niemozliwe" (tu juz nic nie wesze, tylko zaciskam
      zeby).

      Alergie mam rowniez na "pieniazki" oraz na wytwory rodakow-polonusow, ktore
      zdarza mi sie czasem slyszec na ulicy - np. "Nie biore dzisiaj autobusu bo Marek
      daje mi rajde".
      • Gość: Ja Re: Irytujące Was słowa IP: *.chello.pl 15.11.08, 19:34
        "Stracić" (zamiast wydać) pieniądze (na zakupach straciłem 50 zł) - tak mówi
        rodzina mojego męża, u męża skutecznie to wytępiłam, a miałam ochotę gryźć.
        Poszłem - tego nie wytępiłam, i pewnie mi się nie uda. Rajtuzy, styropian - zęby
        mnie bolą jak to słyszę. I jeszcze zdania rozpoczynane "wiesz co?" Odpowiadam
        "nie, nie wiem", ale zazwyczaj mam ochotę wrzeszczeć :/
        A, i ostatnio usłyszane podczas rozmowy gimnazjalistek, jedna mówi "no i
        poszłyśmy tam i cośtamcośtam." Koniec zdania. Kto zgadnie o co chodzi, wygrywa ;P
        • nessie-jp Re: Irytujące Was słowa 15.11.08, 20:29
          A co jest nie tak ze styropianem? Ze go zestawiasz tak bezlitośnie z błędami
          językowymi albo formami rzadkimi :) typu rajtuzy...?
          • Gość: Ja Re: Irytujące Was słowa IP: *.chello.pl 20.11.08, 23:24
            Spieszę ze spóźnioną odpowiedzią ;) Do styropianu mam osobisty uraz: nienawidzę
            dźwięku kruszonego styropianu, i na sam dźwięk słowa już bolą mnie zęby. Ot,
            takie osobiste zboczenie ;)
            • nessie-jp Re: Irytujące Was słowa 24.11.08, 01:20

              > Do styropianu mam osobisty uraz: nienawidzę
              > dźwięku kruszonego styropianu, i na sam
              > dźwięk słowa już bolą mnie zęby.

              Aaa! Rozumiem, moja siostra tak samo reaguje na słow "cążki".
    • Gość: zwierz Re: Irytujące Was słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 00:02
      -"tak" wtykane na końcu zdania z intonacją pytającą. Z jednej strony na siłę wciska rozmówcy potwierdzenie, z drugiej jakąś taką nerwową atmosferę wprowadza.

      - "no"- dla odmiany, na początku zdania. Ktoś do mnie dzwoni i zaczyna od "no,cześć". Tak, jakbym to ja dzwoniła, a rozmówca robił mi łaskę, że się do mnie odzywa. Nie znoszę!

      - "czego"- zamiast dlaczego. Bardzo często używane w Rzeszowie. Chyba muszę zaakceptować jako element kolorytu lokalnego.
      - "niunia"- o dziewczynce. U mnie w domu na mało rozgarnięte dziewczątka w wieku dowolnym mówiło się "niuńki", więc mam uraz, a i bez tego nieszczęsna niunia brzmi potwornie protekcjonalnie.
      • iga-i-ga Re: Irytujące Was słowa 21.11.08, 00:15
        Najokropniejsze i panoszące się wszędzie, to zwrot "robić focha", "mieć focha",
        czy "strzelić focha". W kilku przypadkach, w których zwróciłam uwagę, że to jest
        niepoprawny zwrot, zdziwiono się, bo uważano, że te formy są prawidłowe.
        • Gość: kamila Re: Irytujące Was słowa IP: *.autocom.pl 21.11.08, 14:59
          z ciekawości pytam... jak w takim razie poprawnie użyć tego słowa..?
          • Gość: kamila Re: Irytujące Was słowa IP: *.autocom.pl 21.11.08, 15:02
            miec fochy, czymoże robić fochy, pokazywać fochy..? chyba:)
          • iga-i-ga Re: Irytujące Was słowa 22.11.08, 15:07
            Gość portalu: kamila napisał(a):

            > z ciekawości pytam... jak w takim razie poprawnie użyć tego słowa..

            Słowo "fochy" nie istnieje w liczbie pojedynczej!!!
            A poza tym można mieć fochy, stroić fochy (ale już nie "strzelać")
    • kurze-jajko-niespodzianka Re: Irytujące Was słowa 21.11.08, 10:52
      słowa ,,co" i ,,słucham" mówione w odpowiedzi na pytanie.Osoba,która
      reaguje słowem ,,co?" doskonale słyszy pytanie ale daje sobie czas
      na zastanowienie się nad odpowiedzią.Udaje zamyśloną lub
      zapracowaną. Brzydki nawyk,męczący.
      • Gość: eksternal Re: Irytujące Was słowa IP: *.spray.net.pl 22.11.08, 00:01
        szejkhendy, mendejsy ( to akurat trudno przetlumaczyc - roboczogodziny, dniowki
        ?? ) rikuesty, rolbeki, doksy, spejsy, kole,
        predykcje, passy, fidbeki, lole, toole, nołhały, małe pinaty ( orzeszki )
        zamiast 'bulka z maslem', buksy, insentivy, strestesty, kapasiti zwane kapa,
        fajle, fajlownie ( archiwum :), zafajlowanie, rimajndery, prodzekty, pasłordy,
        deweloperzy, brifingi, brejki, bejsy, zmaczowac, zmapowac, zrifreszowac,
        forbeki, klajenty, fastlejny, szit, fak, zfrizowane, fakapy, oflajny,
        autoryzejszyny, bleklisty, skanselowac, folbeki, rikawery, assety, sandłicze,
        wirtualki, iwenty, ceo, dołki, ojro, bildy, tipsy, czeki, rekonsyliacje, czizas,
        bosh, eskalowanie, lejbelki, labelki, komboboxy, translejty, szortpleje, splity,
        redzekty, atempty oraz slowo 'generalnie' ........
        • Gość: miaumiau Re: Irytujące Was słowa IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 22.11.08, 00:50
          Na bogów, eksternal, gdzie ty przebywasz? I za jakie grzechy?
          • Gość: aśka Re: Irytujące Was słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 23:58
            "co nieeee" - aż mnie odrzuca jak to słyszę...
            "ten perfum" albo "ta perfuma" - zamiast perfumy... brrrr
            • Gość: gosc Re: Irytujące Was słowa IP: *.telpol.net.pl 23.11.08, 13:11
              powiem TOBIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • zazaz3 Re: Irytujące Was słowa 26.11.08, 20:25
              to dodam nieraz używany przez pacjentów:ząb mi "się uksył",tak
              ten "mom uksyty" ,brrrrr....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka