IP: 213.155.167.* 26.10.03, 11:48
dlaczego Tadeusz Drozda jest taki cienki jak słyszę jego teksty to mi się
żygać chce
Obserwuj wątek
    • pstosia Re: Drozda 26.10.03, 12:05
      Gość portalu: robin napisał(a):

      > dlaczego Tadeusz Drozda jest taki cienki jak słyszę jego teksty to mi się
      > żygać chce
      nie wiem, ale ja mam takie same jak ty odczucia i tez mi sie chce zygac na jego
      widok...
      • grail Re: Drozda 26.10.03, 12:29
        to jeden z tych "satyryków' którzy są tragiczni. A najgorsze jest to, że myślą,
        że są śmieszni... Jak pietrzak, który opowiada dowcipy o breżniewie...
        • Gość: gucio Re: Drozda IP: *.chello.pl 27.10.03, 18:59
          A ja się spodziewam!Ot co.
      • Gość: orald Re: Drozda IP: *.zory.msk.pl 26.10.03, 13:05
        Niech będzie mi wolno dołączyć do tak zacnego grona wymiotujących.
        Ja do drozdy dąłączę jeszcze dwa beztalencia: janowski i wokalista "Leszczy".
        No nic tylko w mordę lunąć...
        • Gość: słoń bim-bom Re: Drozda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 18:56
          Drozda jest okropny, a te filmy w Śmiechu Warte są strasznie głupie. Kiedyś
          były fajniejsze. A już najgorsze są te całe komputerowe animacje do jego
          komentarzy. FUJ FUJ FUJ!!
    • damian1975 Re: Drozda 28.10.03, 00:33
      W tamtym roku Drozda byl w Chicago, na jakims tam pikniku.
      Koles byl kompletnie pijany, caly czas zachwala swoj motel na Florydzie.
      Sprzedwal tez jakies CD ze swoimi piosenkami.
      Najlepsze bylo to ze polowa tych plyt byla nienagrana.
      To sie nazywa kabareciarz.
      • hawk.eye Re: Drozda 28.10.03, 07:35
        Pozwólcie, niech i ja narzygam do wspólnego wiadra. Śmiechu warte to najgorszy
        syf w tej dziedzinie programów, jaki widzialem. Drozda gada pół godziny i
        puszcza dwie minuty filmów i ten sztuczny śmiech w studio ... Polszmat zrobił
        jedyną słuszną rzecz a mianowicie zdjął z anteny "Dyżurnego satyryka kraju".
        • the_dzidka Re: Drozda 28.10.03, 09:06
          hawk.eye napisał:

          > Pozwólcie, niech i ja narzygam do wspólnego wiadra. Śmiechu warte to najgorszy
          > syf w tej dziedzinie programów, jaki widzialem. Drozda gada pół godziny i
          > puszcza dwie minuty filmów i ten sztuczny śmiech w studio ...

          W czasach gdy jeszcze to oglądałam, zwróciłam uwagę na lica szanownej
          publiczności. Wszyscy klaszczą, słychać wybuchy śmiechu, a na gębach emocji
          tyle co w kolejce po gazetę. Odniosłam wrażenie, że ludzie myślami są już
          raczej przy tym, co ugotować na obiad.
    • peter.steele Re: Drozda 28.10.03, 09:39
      Próbowaliście odzywaic sie zygami??
      BO dla mnie dowcipy drozdy to wlasnie odzywaniaie sie zygami.
      Opalanie popiołem domu.
      Tankowanie do auta dymu z innych aut.
      O czym tu dyskutować.
      nastepny zyg do wspólnego wiadra.
      ---
      Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
      Marzyłem też, wolno było marzyć
      • johnny_tomala Re: Drozda 28.10.03, 09:54
        koleś ma układy w telewizji za odcinek inkasuje ileś tam tysiączków, pomysłów
        nie starcza, ale co się będzie wysilał jak kontrakt gwaranuje mu robootę do
        2038 roku. ma drugi programik z herbatką w tytule za którego inkasuje jeszcze
        więcej to ma wszystkich w dupie i tyle.
    • Gość: Rydzo Re: Drozda IP: 193.59.95.* 28.10.03, 10:02
      A właśnie - Kawka u Tadka - czy to jeszcze jest na antenie???
    • Gość: Andrzejjj Re: Drozda IP: *.toya.net.pl 28.10.03, 10:57
      ABSOLUTNIE sie z Wami nie zgadzam! to jakas nagonka?
      Pan Drozda jest czlowiekiem o wielkim poczuciu humoru. to ze jest od wielu lat w
      czolowce polskich kabareciarzy o czym chyba swiadczy? moze po prostu nie
      rozumiecie jego dowcipow? ja uwielbiam programy z jego udzialem, "Smiechu warte"
      to dla mnie deser po niedzielnym obiedzie. sam zreszta kiedys wyslalem kasete z
      filmikiem do tego programu, ale niestety jeszcze go nie puscili. widocznie tak
      wiele jest zgloszen. a jezeli jest tak wiele zgloszen, to znaczy ze program ma
      wysoka ogladalnosc. jezeli program ma wysoka ogladalnosc, to znaczy ze dowcipy
      Drozdy sa jednak dla kogos smieszne. uwazam ze 'rzyganiem do wspolnego wora'
      dajecie jedynie swiadectwo wlasnego braku wychowania oraz poczucia humoru.
      • default Re: Drozda 28.10.03, 13:33
        Chyba masz jakieś specyficzne poczucie humoru skoro zachwycasz się Drozdą i
        prezentowanymi przez niego filmikami. A co było na Twoim? Kto upadł, rozbił
        nos, wywalił się tańcząc po pijaku, wywalił tort na głowy gości, połamał rower
        (a może i nogi) wypadając z drogi? Bardzo śmieszne filmy. Czasem zdarzy się
        zabawny, najczęściej obrazujący spryt kota albo psa, ale ludzie "z poczuciem
        humoru" i tak wybierają na zwycięzcę ten, w którym dziecko spada z huśtawki,
        albo spada z pomostu (jak ostatnio było).
        • Gość: Andrzejjj Re: Drozda IP: *.toya.net.pl 28.10.03, 13:45
          na moim filmie byla scenka sytuacyjna z wesela - dwie pary wpadaja na siebie
          podczas tanca. nie ma co opisywac, opis nie bedzie tak smieszny jak wygladalo to
          w rzeczywistosci.
          a co do poczucia humoru - skoro milionom Polakow (program ma zawsze wysoka
          ogladalnosc!) podobaja sie dowcipy Drozdy i filmiki puszczane w programie, to
          znaczy ze ja mam poczucie humoru 'statystyczne' a Ty i inni na tym forum
          obrzucajacy blotem i wylewajacy wiadra pomyj maja jakies 'specyficzne'.
          • the_dzidka Re: Drozda 28.10.03, 13:47
            Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):

            > na moim filmie byla scenka sytuacyjna z wesela - dwie pary wpadaja na siebie
            > podczas tanca.


            To ja już też rozumiem, jakie poczucie humoru posiadasz i w związku z tym
            rozumiem też, dlaczego przepadasz za Drozdą.
            • Gość: Andrzejjj Re: Drozda IP: *.toya.net.pl 28.10.03, 14:53
              > To ja już też rozumiem, jakie poczucie humoru posiadasz i w związku z tym
              > rozumiem też, dlaczego przepadasz za Drozdą.

              skad to mozesz wiedziec skoro nie widzialas filmiku?
          • peter.steele Re: Drozda 28.10.03, 17:45
            Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):
            milionom Polakow (program ma zawsze wysoka ogladalnosc!)
            disco relax tez miało wysoką wgladalność
            A wiadomo, że szmira.
            A co do Drozdy "trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejść" (Perfect)
            A to, że TVP i inne telewizje puszczaja programy z jego udziałem to świadczy o
            ich poziomie.
            ---
            Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
            Marzyłem też, wolno było marzyć
            • Gość: Andrzejjj Re: Drozda IP: *.toya.net.pl 29.10.03, 08:10
              > disco relax tez miało wysoką wgladalność
              > A wiadomo, że szmira.

              szmira - zgadzam sie w zupelnosci. dlatego spadlo z anteny. a programy Drozdy sa
              nadal - bo facet zawsze potrafi rzucic jakis swiezy dowcip.
              • the_dzidka Re: Drozda 29.10.03, 08:24
                > - bo facet zawsze potrafi rzucic jakis swiezy dowcip.

                Buchacha, świeży dowcip? Chyba na poziomie umysłowym jego publiczności!!
                Zreszta przyjrzyj się tej publiczności, i sprawdź, czy wiją się ze śmiechu
                słuchając obciachowych wstawek tego prymitywa.
                • peter.steele Re: Drozda 29.10.03, 09:11
                  Drozda nie ma świezych dowcipów on ma "świerze".

                  De gustibus et coloribus non est disputandum

                  ---
                  Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
                  Marzyłem też, wolno było marzyć
                  • Gość: Andrzejjj Re: Drozda IP: *.toya.net.pl 29.10.03, 09:54
                    co to są "świerze"?
                    • peter.steele Re: Drozda 30.10.03, 00:13
                      Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):

                      > co to są "świerze"?
                      To jest świeze ale odgrzewane a to napm proponuje Drozda.

      • otreb @ Andrzejjj 28.10.03, 13:48
        Polecam Ci wlaczenie telewizora pol godziny wczesniej, w Dzienniku Telewizyjnym
        trafiaja sie takie perelki, ze paluszki lizac, mniammm :)
        • peter.steele Otreb ma rację 29.10.03, 09:33
          otreb napisał:

          > Polecam Ci wlaczenie telewizora pol godziny wczesniej, w Dzienniku
          Telewizyjnym
          > trafiaja sie takie perelki, ze paluszki lizac, mniammm :)
          Fedorowicz ma naprawde niezły program wymagający więcej wysiłki intelektualnego
          niz programy Drozdy
          ---
          Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
          Marzyłem też, wolno było marzyć
          • the_dzidka Re: Otreb ma rację 29.10.03, 09:36
            > Fedorowicz ma naprawde niezły program wymagający więcej wysiłki
            intelektualnego

            Ale Fedorowicz też juz sie kończy. Coraz nudniejsze te jego programy i coraz
            bardziej jedzie na łatwiznę. To juz nie to, co jeszcze dwa-trzy lata temu.
            • Gość: Andrzejjj Re: Otreb ma rację IP: *.toya.net.pl 29.10.03, 09:50
              no widzisz, a programy Drozdy NIGDY nie schodza ponizej pewnego poziomu
              • the_dzidka Re: Otreb ma rację 29.10.03, 10:04
                Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):

                > no widzisz, a programy Drozdy NIGDY nie schodza ponizej pewnego poziomu

                Masz racje, a wiesz dlaczego? Bo niżej już się nie da zejść :-DDDDD
                • peter.steele Re: Otreb ma rację 29.10.03, 10:12
                  the_dzidka napisała:

                  > Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):
                  >
                  > > no widzisz, a programy Drozdy NIGDY nie schodza ponizej pewnego poziomu
                  >
                  > Masz racje, a wiesz dlaczego? Bo niżej już się nie da zejść :-DDDDD
                  >
                  >
                  Potwierdzam
                  ---
                  Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
                  Marzyłem też, wolno było marzyć
                  • Gość: Andrzejjj Re: Otreb ma rację IP: *.toya.net.pl 29.10.03, 10:45
                    prosze o oswiecenie mnie - jakie sa LEPSZE i na wyzszym poziomie programy
                    rozrywkowe w TVP? moze 'Spiewajace fortepiany'?
                    • the_dzidka Re: Otreb ma rację 29.10.03, 11:15
                      Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):

                      > prosze o oswiecenie mnie - jakie sa LEPSZE i na wyzszym poziomie programy
                      > rozrywkowe w TVP? moze 'Spiewajace fortepiany'?

                      Nie podejmuję się oświecania Ciebie. Może któryś z P.T. Kolegów Forumowiczów?
                      Bo ja osłabłam.
                      • Gość: Andrzejjj Re: Otreb ma rację IP: *.toya.net.pl 29.10.03, 12:48
                        skoro tak lubisz wypowiadac sie o czyichs gustach, poczuciu humoru, wystawiac
                        oceny i komentowac, to napisz prosze jaki program rozrywkowy w TVP podoba sie
                        Tobie najbardziej. nie chce byc przez nikogo oswiecany ani nawracany. po prostu
                        chcialbym sie dowiedziec co ogladaja ludzie, ktorzy nie trawia Drozdy.
                        • Gość: piecyk gazowy Re: Otreb ma rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 13:08
                          Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):

                          > skoro tak lubisz wypowiadac sie o czyichs gustach, poczuciu humoru, wystawiac
                          > oceny i komentowac, to napisz prosze jaki program rozrywkowy w TVP podoba sie
                          > Tobie najbardziej. nie chce byc przez nikogo oswiecany ani nawracany. po
                          prostu

                          Cholera, mam wrażenie, że to Ty jesteś Drozda. Tylko mi nie pasuje, bo Ty z
                          Łodzi chyba nadajesz....

                          > chcialbym sie dowiedziec co ogladaja ludzie, ktorzy nie trawia Drozdy.

                          DTV Fedorowicza, KOC (niestety już nie ma), Za chwilę dalszy ciąg programu
                          (jw.), Ale plama, kiedyś był jeszcze w TVP 1 taki fajny z Friedmanem i
                          Jaroszyńskim (nie pamiętam tytułu).

                          Tak w ogóle to jest niewiele dobrych programów satrycznych w TV i trudno coś
                          jeszcze wymienić. Praktycznie tylko ten Drozda... Bleeeee!
                        • the_dzidka Re: Otreb ma rację 29.10.03, 13:28
                          Nie oglądam programów rozrywkowych (czasem tylko "Europa da sie lubić"). W
                          ogóle TV pełni w moim życiu raczej przypadkową rolę - regularnie oglądam chyba
                          tylko dwa albo trzy seriale oraz programy informacyjne. Oczywiście kiedyś
                          oglądałam i to bardzo najróżniejsze pozycje z dziedziny rozrywki, ale wyrobiłam
                          sobie o nich bardzo negatywne zdanie. Podobno KOC jest dobry, jednak nadają go
                          w godzinach, w których nie siedzę przed telewizorem. Ze wszystkich
                          programów "rozśmieszających" to właśnie Drozda puka w dno od spodu. Być może
                          wrażenie nie byłoby takie złe, gdyby nie jego debilne wstawki pomiędzy
                          filmikami. Zreszta podobnie zachowuje się poza kamerą.
                          • Gość: Andrzejjj Re: Otreb ma rację IP: *.toya.net.pl 29.10.03, 14:01
                            dobra, juz mi sie znudzilo.
                            moj pierwszy post nt Drozdy mial byc ironiczny. ale skoro tyle osob wzielo go na
                            powaznie, to nie zostalo mi nic innego jak ciagnac to dalej i swietnie sie bawic
                            robiac sobie z Was jaja...

                            • the_dzidka Re: Otreb ma rację 29.10.03, 14:06
                              Gość portalu: Andrzejjj napisał(a):

                              > dobra, juz mi sie znudzilo.
                              > moj pierwszy post nt Drozdy mial byc ironiczny.

                              Brałam pod uwagę taka możliwość. Ale tak czy siak była to okazja, żeby sie
                              dalej nad Drozdą poznęcać.....
                              • Gość: słoń bim-bom Re: Otreb ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 14:21
                                Ja uwielbiam Ale Plamę i Dziennik Federowicza
                                • the_dzidka Re: Otreb ma rację 29.10.03, 14:23
                                  Gość portalu: słoń bim-bom napisał(a):

                                  > Ja uwielbiam Ale Plamę i Dziennik Federowicza

                                  No to ja się już przyznam, że strasznie nie lubię Rewińskiego...
                            • Gość: joanna Re: Otreb ma rację IP: *.garbatka.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 14:20
                              Andrzejjj, gratulacje! Ja przez pierwsze 4 posty myślałam, że robisz jaja, ale
                              Twoja konsekwencja spowodowała, że sie jednak w końcu nabrałam.
                              joanna
    • pstosia Re: Drozda 29.10.03, 16:30
      no no, widze ze debata nt drozdy i jego programu calkiem nizle sie ma:)
      szczegolnie wymiana zdan miedzy dzidka a andrzejem:) prawde mowiac to do konca
      nie jestem pewna czy tylko zartowales, taki uparty byles w swoich wywodach (<--
      to do andrzeja)

      pozdrawiam
      ps. widze, ze nasze wiaderko sie zapelnia:-D
      • the_dzidka Re: Drozda 29.10.03, 19:52
        pstosia napisała:

        > no no, widze ze debata nt drozdy i jego programu calkiem nizle sie ma:)
        > szczegolnie wymiana zdan miedzy dzidka a andrzejem:)


        A bo widzisz, ja jstem taka wredną malpą, że jeśli mam ochotę podeptać coś, co
        wzbudza we mnie odrazę, to robię to z zaciętością. Oczywiście mam na myśli
        Drozdę, a nie Andrzeja :)
        I dlatego - robił sobie jaja czy tez teraz dopiero tak twierdzi - z rozkoszą
        przejechalam sie po grzbiecie Tadzia jak hebel po sośnie :P
        • pstosia Re: Drozda 29.10.03, 20:03
          the_dzidka napisała:

          > - z rozkoszą
          > przejechalam sie po grzbiecie Tadzia jak hebel po sośnie :P
          >

          hmm.... ciekawe dlaczego ja tez z przyjemnoscia bym to zrobila, najlepiej
          nieoheblowana deska i bym jeszcze polala jego grzbiet spirytusem :]
          (nie zebym byla zlosliwa:))
          • Gość: the_dzidka Re: Drozda IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:41
            > hmm.... ciekawe dlaczego ja tez z przyjemnoscia bym to zrobila, najlepiej
            > nieoheblowana deska i bym jeszcze polala jego grzbiet spirytusem :]
            > (nie zebym byla zlosliwa:))

            ... i posypała solą? (nie żebym była sadystką...)

            Dzidka

            Wysłałam Ci pliczek, tylko z innego konta :)
            • pstosia Re: Drozda 29.10.03, 21:00
              Gość portalu: the_dzidka napisał(a):

              > > hmm.... ciekawe dlaczego ja tez z przyjemnoscia bym to zrobila, najlepiej
              > > nieoheblowana deska i bym jeszcze polala jego grzbiet spirytusem :]
              > > (nie zebym byla zlosliwa:))
              >
              > ... i posypała solą? (nie żebym była sadystką...)

              oj, chcialabym zobaczyc jego mine po takiej dawce 'tortur" hihi


              >
              > Wysłałam Ci pliczek, tylko z innego konta :)


              dzieki:)

              • peter.steele Re: Drozda 29.10.03, 21:13
                pstosia napisała:

                > Gość portalu: the_dzidka napisał(a):
                >
                > > > hmm.... ciekawe dlaczego ja tez z przyjemnoscia bym to zrobila, najle
                > piej
                > > > nieoheblowana deska i bym jeszcze polala jego grzbiet spirytusem :]
                > > > (nie zebym byla zlosliwa:))
                > >
                > > ... i posypała solą? (nie żebym była sadystką...)
                >
                > oj, chcialabym zobaczyc jego mine po takiej dawce 'tortur" hihi
                >
                >
                > >
                > > Wysłałam Ci pliczek, tylko z innego konta :)
                >
                >
                > dzieki:)
                >

                A może do tego jeszcze go posmarowac miodem i wrzucic na mrowisko??
                Bo jak sie tak rozpisałyście to może tak dokończę waszego dzieła:-)
                -
                Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
                Marzyłem też, wolno było marzyć

                • pstosia Re: Drozda 30.10.03, 11:54
                  peter.steele napisał:

                  > A może do tego jeszcze go posmarowac miodem i wrzucic na mrowisko??
                  > Bo jak sie tak rozpisałyście to może tak dokończę waszego dzieła:-)

                  ciekawe:) ale takiego czegos to chyba bym najwiekszemu wrogowi nie zyczyla:)
                  moze ktos ma inne propozycje??:D
                  • the_dzidka Re: Drozda 30.10.03, 12:03
                    > ciekawe:) ale takiego czegos to chyba bym najwiekszemu wrogowi nie zyczyla:)
                    > moze ktos ma inne propozycje??:D

                    No, ja też uważam, że byłby to niepotrzebne okrucieństwo.
                    Wobec mrówek, rzecz jasna ;P

                    Ale proponuję coś bardziej wyrafinowanego: posmarować Tadziowi podeszwy stóp
                    miodem i napuścić na niego małego misia. Takiego, żeby krzywdy nie zrobił.
                    Skoro Drozda tak się lubi śmiać, to niech się pośmieje :-P
                    • pstosia Re: Drozda 30.10.03, 12:10
                      the_dzidka napisała:

                      > > ciekawe:) ale takiego czegos to chyba bym najwiekszemu wrogowi nie zyczyla
                      > :)
                      > > moze ktos ma inne propozycje??:D
                      >
                      > No, ja też uważam, że byłby to niepotrzebne okrucieństwo.
                      > Wobec mrówek, rzecz jasna ;P
                      >
                      > Ale proponuję coś bardziej wyrafinowanego: posmarować Tadziowi podeszwy stóp
                      > miodem i napuścić na niego małego misia. Takiego, żeby krzywdy nie zrobił.
                      > Skoro Drozda tak się lubi śmiać, to niech się pośmieje :-P
                      >
                      >

                      hehe:))) ja bym sie zwijala ze smiechu
                      • peter.steele Re: Drozda 30.10.03, 18:30
                        Posmarowac jakimś tłuszczem i wypuścic zdłodniałe psy
                        -
                        Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
                        Marzyłem też, wolno było marzyć
                        • peter.steele Re: Drozda 30.10.03, 20:16
                          Lub zrobic tak jak w 1984 Orwela zamknąc głowe w klatce z wygłodniałym szczurem
                          i w pewnym momencie otworzyc zapadke, które dzieki twarz od szczura

                          -
                          Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
                          Marzyłem też, wolno było marzyć
                      • Gość: the_dzidka Re: Drozda IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 20:46

                        > hehe:))) ja bym sie zwijala ze smiechu

                        Pstosia, ale Ty wiesz, że to kiedyś była tortura? :)
                        I że to wcale nie jest takie śmieszne, jak nie możesz uciec ze stopami? :)

                        • peter.steele Re: Drozda 30.10.03, 20:54
                          Tak sie wspaniale zacząl wątek o Drozdzie a my tu o torturach mówimy

                          -
                          Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
                          Marzyłem też, wolno było marzyć
                        • peter.steele Re: Drozda 30.10.03, 20:59
                          Gość portalu: the_dzidka napisał(a):

                          >
                          > > hehe:))) ja bym sie zwijala ze smiechu
                          >
                          > Pstosia, ale Ty wiesz, że to kiedyś była tortura? :)
                          > I że to wcale nie jest takie śmieszne, jak nie możesz uciec ze stopami? :)
                          >
                          Jak ze stópkami ich przywiązywano i kładzono na mrowisku, ze skazaniec lezał na
                          mrowisku na plecach lub na brzuchu.
                          Po 3 dniach z gościa nic nie było tylko kości.

                          -
                          Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć
                          Marzyłem też, wolno było marzyć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka