qian
14.11.03, 19:22
Czytając wątek poniżej o przypadkach roztargnienia przypomniało mi się kilka
historyjek, które - po namyśle - obrazują raczej szczególnego pecha. W chwili
wolnego czasu je tutaj Wam - ku uciesze - opiszę, tymczasem wpisujcie swoje.
Qian