obrotowy
22.07.09, 17:13
Temperatura ponad 30° C, zero wiatru. zar.
(zaznaczam, ze rzecz nie dzieje sie w kraju).
Podjezdzam rowerem pod sklep. Nie zapinam roweru, bo okolica tu spokojna i nikogo nie widac, poza tym - mam kupic tylko 1 artykul.
W koszyku na rowerze zostawiam butelke Coca-Coli 1,5 litra
i flaszke wodki Smirnoff.
Wychodze po 10-ciu minuutach.
Rower stoi.
Flaszka wodki lezy.
Tylko Coca-Cole mi ktos buchnal.
Zglupialem.