Dodaj do ulubionych

Samochodów sprzedaż..

29.08.09, 13:51
Każdy sprzedający zachwala swoje auto, normalne?
Jasne, że normalne. Opis auta, potem o jeżdżącym:
1. Dbał o przeglądy - są wpisy, ok, rozumiem, na plus
2. Niepalący - ok, na plus
3. Jeździła autem kobieta - SZOK - to jest plus auta?????

Nie powiem jak zarzynała silnik itp.
Co Wy na taki plus?
Obserwuj wątek
    • Gość: Azorek Re: Samochodów sprzedaż.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.09, 14:27
      Nie wiem czy plus, ale też nie minus.
      Dlaczego zarzynała silnik?

      Jeżdżę samochodem od 81 roku, żyję, autem się nawet o nic nie otarłam, zjeżdżam Europę, nasze marne drogi i uważasz, że jesteś lepszym kierowcą, bo...co? Golisz sobie twarz, a ja nogi?

      Widuję takich jak ty na trasie, samczyków, którzy nie mogą przeżyć faktu, że są wyprzedzani przez kobietę, cisną na gaz do zdechu i - przy braku wielopasmówek- stwarzają zagrożenie.

      Używalność rozumu nie zależy od płci.


      • Gość: z.u.z.a.pl Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 18:44
        Panie Jarkoni ,pan wyraźnie podpada żeńskiej części
        społeczeństwa ! :). Zdecydowanie nie zgadzam się ,że
        kobiety gorzej prowadzą wozy od mężczyzn ! Są lepsi i gorsi kierowcy,
        płeć jest tu bez znaczenia :) Wiem co piszę ,codziennie przejeżdżam,
        a może właściwsze będzie tu słowo -przebijam się przez ponad 100 km.
        polskich wertepów :) I mijam tyle samo beznadziejnych męskich
        kierowcow jak i damskich :)
        I jeszcze . Auto użytkowane przez kobietę jest czyste i pachnące :)
        • jarkoni Re: ? 29.08.09, 18:57
          Ja też jezdżę od dokładnie 81 roku, podpadłem widzę..
          Nie było jakoś męskich wpisów.
          Auta użytkowanego przez kobietę nie kupię nigdy.
          Zgadujcie dlaczego..
          Bo jest czyste i pachnące?
          • Gość: zuza Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 19:04
            Nie chcę zgadywać :)
            Proszę napisać dlaczego nie ?
            Fakt ,doświadczenie jarkoni masz zdecydowanie większe
            ode mnie :) W 81 r. to ja byłam jeszcze dziecię niewinne ;).
            Ale kierowcą jestem dobrym. Dlaczego nie chciałbyś kupić
            mojego wozu ? ! :))))
          • maitresse.d.un.francais zgadujemy 29.08.09, 19:58
            1. bo masz przesądy na temat użytkowania samochodu przez kobietę

            2. bo uważasz, że używanie samochodu po kobiecie uczyni cię niemęskim/używanie
            samochodu przez kobietę profanuje samochód.

            Radziłabym jakieś środki na obniżenie poziomu hormonów. Plus olej (do głowy).
            • poplar31 Re: zgadujemy 31.08.09, 13:47
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > 1. bo masz przesądy na temat użytkowania samochodu przez kobietę
              >
              > 2. bo uważasz, że używanie samochodu po kobiecie uczyni cię niemęskim/używanie
              > samochodu przez kobietę profanuje samochód.
              >
              > Radziłabym jakieś środki na obniżenie poziomu hormonów. Plus olej (do głowy).
              Bo on pewnie uważa (jak taki jeden stary chłop ze wsi)że "kobieta za kierownicą
              to śmierć" :-)
    • ivone7 Re: Samochodów sprzedaż.. 29.08.09, 23:46
      hmmm
      fakt, nie zapisuje kiedy wymieniłam olej..dlatego robię to 2 x do roku..żeby nie
      było że przegapiłam..również 2 x do roku sprawdzam stan klocków hamulcowych..w
      razie potrzeby wymieniam..
      sprawdzam płyny, potrafię nawet je uzupełnić..o zmianie koła nie wspomnę..
      i najbardziej mnie bawi..(dziś nawet pokazałam to mojej córce) jak pierwsza
      opuszczam skrzyżowanie, a za chwilę goni mnie spóźnialski pan..który za wszelką
      cenę stara się mi udowodnić, że jest lepszym kierowcą..
      no cóż..
      jeśli ktoś musi w taki sposób sam sobie udowadniać męskość..jego sprawa..
      dla mnie samochód po kobiecie to plus..spokojna płynna jazda, zadbane auto..i
      teoretycznie mało przejechane..
      • jarkoni Re: Samochodów sprzedaż.. 30.08.09, 09:23
        zuza i ivone7:
        Nie jestem prowokatorem, a tym bardziej nie muszę sobie samemu poprawiać
        męskości wpisami na FH(po prawdzie poprawiam sobie czasem męskość kiedy trafia
        nie do tej nogawki co trza:-)

        Poprawcie mnie jeśli gadam stereotypami, a to absolutna nieprawda:

        - kobiety jadąc, szczególnie w mieście, są tak bardzo zaaferowane obserwowaniem
        sytuacji na drodze, znakami, światłami itp., że potrafią jechać 60 na drugim
        biegu(jeździłem z wieloma takimi, coś się zmieniło?)
        - u kobiety o samochód dba jej facet.I nie chodzi mi tu o umycie, nawoskowanie,
        posprzątanie i naperfumowanie wnętrza.Olej, klocki, płyn hamulcowy itp.(może
        wyjątek Ivone7 potwierdza regułę?)

        PS. Podam co mnie zainspirowało do napisanie tego wątku:
        Byłem na wymianie oleju, usłyszałem tam historię wręcz nieprawdopodobną, sam nie
        wiem czy to prawda, czy krążący dowcip.
        Podobno do ich serwisu przyjechała kiedyś kobieta z zatartym = zarżniętym
        silnikiem.Silnik był absolutnie suchy, zupełnie bez oleju.Spytali czy nie
        świeciła jej się czerwona kontrolka.Widziała, świeciła.I co tam było? Taka
        konewka z kropelką?Tak-odpowiedziała.I co, nic pani nie zrobiła? Zrobiłam,
        przecież zrozumiałam ten symbol - umyłam auto............
          • poplar31 Re: Samochodów sprzedaż.. 31.08.09, 13:49
            Gość portalu: kobieta napisał(a):

            > No widzisz, samochody kobiet są po prostu czyściejsze :-)
            >
            > A na poważnie: pracownik stacji benzynowej opowiedział mi kiedyś o
            > FACECIE, który do diesla zatankował benzynę!
            Ja na własne oczy widziałam jak facet zatankował do malucha diesla!!! W życiu
            się tak nie ubawiłam...
            • Gość: xxx Re: Samochodów sprzedaż.. IP: *.chello.pl 31.08.09, 16:14
              poplar31 napisała:

              > Gość portalu: kobieta napisał(a):
              >
              > > No widzisz, samochody kobiet są po prostu czyściejsze :-)
              > >
              > > A na poważnie: pracownik stacji benzynowej opowiedział mi kiedyś o
              > > FACECIE, który do diesla zatankował benzynę!
              > Ja na własne oczy widziałam jak facet zatankował do malucha diesla!!! W życiu
              > się tak nie ubawiłam...

              Tak tak, szczególnie że pistolet od ON jest szerszy niż od benzyny i go nie
              wsadzisz do wlewu. Jak zmyślasz to sprawdzaj co mówisz
              • poplar31 Re: Samochodów sprzedaż.. 02.09.09, 09:51
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > poplar31 napisała:
                >
                > > Gość portalu: kobieta napisał(a):
                > >
                > > > No widzisz, samochody kobiet są po prostu czyściejsze :-)
                > > >
                > > > A na poważnie: pracownik stacji benzynowej opowiedział mi
                kiedyś o
                > > > FACECIE, który do diesla zatankował benzynę!
                > > Ja na własne oczy widziałam jak facet zatankował do malucha
                diesla!!! W ż
                > yciu
                > > się tak nie ubawiłam...
                >
                > Tak tak, szczególnie że pistolet od ON jest szerszy niż od benzyny
                i go nie
                > wsadzisz do wlewu. Jak zmyślasz to sprawdzaj co mówisz

                Puknij się w czółko, teraz są szersze, a to, o czym mówię zdarzyło
                się 10 lat temu w Warszawie na stacji benzynowej przy 11-go
                Listopada, która teraz chyba już nie istnieje... wiem, że teraz
                końcówki są szersze. I widziałam gościa, co po nalaniu tego diesla
                latał jak szalony po stacji, chyba jakiejś totalnej głupawy
                dostał... widok był przekomiczny. I nie ja jedna to widziałam,
                świadków sceny było więcej...
              • poplar31 Re: Samochodów sprzedaż.. 02.09.09, 09:53
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > poplar31 napisała:
                >
                > > Gość portalu: kobieta napisał(a):
                > >
                > > > No widzisz, samochody kobiet są po prostu czyściejsze :-)
                > > >
                > > > A na poważnie: pracownik stacji benzynowej opowiedział mi
                kiedyś o
                > > > FACECIE, który do diesla zatankował benzynę!
                > > Ja na własne oczy widziałam jak facet zatankował do malucha
                diesla!!! W ż
                > yciu
                > > się tak nie ubawiłam...
                >
                > Tak tak, szczególnie że pistolet od ON jest szerszy niż od benzyny
                i go nie
                > wsadzisz do wlewu. Jak zmyślasz to sprawdzaj co mówisz\
                I proszę nie zarzucać mi tu kłamstw!!! Kłamstwem brzydzę się jak
                mało czym...
        • Gość: zuza Re: Samochodów sprzedaż.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 11:38
          Wydaje mi się jarkoni ,że wszyscy mamy po części rację :)
          Mnie faceci na warsztacie źle przykręcili koło
          przy zmianie zimowych na letnie ,a ja ,chociaż wyraźnie
          ściągało mi auto na lewą stronę uparcie jeździłam nim 2 dni,
          bo nie miałam czasu podjechac znów na warsztat .
          Jak już tam dotarłam ,to się wszyscy za głowy chwycili
          i jakieś takie ojojoj się z nich wydobywało :))
          Z tą 60-tką na drugim biegu to jakiś mit ,auto wyraźnie na
          takie traktowanie wyraża zdecydowany sprzeciw :)Tylko głuchy
          pień może pozostac obojętny ;)
          • tymon99 Re: Samochodów sprzedaż.. 31.08.09, 12:39
            Gość portalu: zuza napisał(a):

            > Z tą 60-tką na drugim biegu to jakiś mit ,auto wyraźnie na
            > takie traktowanie wyraża zdecydowany sprzeciw :)Tylko głuchy
            > pień może pozostac obojętny ;)

            nie wszyscy jeżdżą dieslami. w niektórych samochodach rozpędzanie do 90 na 2. i
            do 130 na 3. jest jak najbardziej w porządku.

            --
            she's nobody's child,
            the law can't touch her at all
            na sam dół
        • ivone7 Re: Samochodów sprzedaż.. 30.08.09, 15:53
          ja też z upodobaniem opowiadam dowcip o blondynce, która dzwoni do warsztatu i
          mówi, że pod samochodem była duża plama..
          pracownik warsztatu odpowiada..olej..na co ona ok.oleje..

          myślę, że niestety myślisz stereotypami..
          kobieta nie zna się na autach..nie dba o samochód..a facet nie potrafi gotować..
          • Gość: ja Re: Samochodów sprzedaż.. IP: 89.167.16.* 30.08.09, 16:07
            Jak każda stereotypowa blondynka nie umiem zmienić koła, wymienic
            oleju, dolać płynu do spryskiwacza... Pewnie mogłabym opanować te
            niezwykle trudne umiejętności, ale po co ? Niech się faceci
            brudzą :). Natomiast od parunastu lat nie miałam nawet malutkiej
            stłuczki ani mandatu za łamanie przepisów. Czasami rozśmieszają mnie
            osoby za kierownicą, ale to nie jest zalene od płci. MĘŻCZYŹNI ,
            zwłaszcza tacy w swoich felicjach, też potrafią nieźle manewrować .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka