Dodaj do ulubionych

A ja co innego o Irlandii

28.06.06, 11:14
Ja juz zgłupiałam, wszyscy co innego mówią. Moi znajomi sa tam juz od 9
miesięcy i jakos sobie chwala zycie tam, a nawet nie maja zamiaru wracać. To
zalezy w jakiej części Irlandii sie jest. Ja sama lecę teraz do pracy
(wczesniej byłam tam na wakacjach tylko).Kolega na początku maja wyjechał w
ciemno i już ma prace. Nie wiem od czego to zależy - chyba faktycznie od
szcześcia. Bo on akurat nie zna za dobrze angielskiego. Nikt z nich nie znał
dobrze angielskiego, ale teraz rozmawiają i rozumieją wszytsko lepiej niż
ja (choć sie uczyłam w szkole i nadal ucze)!!! I stać ich na dużo rzeczy, na
które mnie w Polsce nie stać.
Obserwuj wątek
    • korn.ik Re: A ja co innego o Irlandii 30.06.06, 13:48
      a dokad lecisz? bo ja za pare dzionkow do Cork
      hmm,racja szczescia tez troche trzeba ale i znajomosci chyba tez i jezyk
      znac,bo ja nie wyobrazam sobie jechac gdzies za granice i nie znac jezyka.
      jesli chcesz dowiedziec sie czegos wiecej o realiach zycia w Irlandii masz tu
      linka na super bloga www.obywatel.blog.onet.pl
      pozdrawiam
      • galwani Re: A ja co innego o Irlandii 25.07.06, 14:39
        zalezy glownie od tego kiedy polecisz... przylecialem tuy w pazdzierniku i
        prace dostalem 9-ego dnia pobytu... 10-ego juz pracowalem... ale w wakacje jest
        zupelnie inaczej... tysiace polskich studentow skutecznie zapycha rynek
        pracy... i dopoki ci studenci nie wyjada roboty bedzie sie szukac
        dluuuuuuuuuuugo... paru znajomych juz sie odbilo.. i ani dobry angielski, ani
        szczere checi im nie pomogly

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka