iwusia 26.07.02, 08:52 buziaczki misiaczki z pięknego porańca........już od jutro bedziecie mieli mnie z głowy przez dwa tygodnie:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiresias Re: Final Countdown......... 26.07.02, 09:50 zaplanuję coś miłego na przywitanie życzę miłych wrażeń urlopowych, misiów na pęczki, i żebyś nie miała talich brzydkich białych pasków po opalaniu w stroju nago, iwusiu, gdziekolwiek będziesz pzdr:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwusia Re: Final Countdown......... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 26.07.02, 10:05 wielkie dzięki Tirciu, a paseczków nie będę miała, już ja sie postaram:)) a Ty kiedy na urlop?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Final Countdown......... IP: *.pozn.gazeta.pl 26.07.02, 09:52 ciesz sie ciesz buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:(((((((((((((((((((( poranny cmokus:) jak elektryka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwusia Re: Final Countdown......... IP: *.ipartners.pl / 157.25.126.* 26.07.02, 10:06 elektryk spisał się na medal, śświeci jak trza!!! he he he he nie rycz odbijemy 15!!!!!!!!!!!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: Final Countdown......... 26.07.02, 10:08 idziesz dzisiaj do randii na ymenynki?:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Final Countdown......... 26.07.02, 10:16 jasne że ide:)))))) już z nia rozmawiałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: Final Countdown......... 26.07.02, 10:23 przeprowadzam sie do wawy!!!!!!! wrzeszcze:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Final Countdown......... 26.07.02, 10:32 aaa zapraszam zapraszam......panterka co by sie działo jakbyś tu była!!!!!!! kurna przyjeżdżaj na impreze tylko 3 godziny samochodem o 15 wsiadasz o 18 jesteś:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Final Countdown......... IP: *.pozn.gazeta.pl 26.07.02, 10:42 nie kus diable rogaty!!!! hahaha dzisiaj ide na balange z 3 ankami , bede robic za ich maskotke:) (czuje ze zagadaja mnie na smierc) Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: Final Countdown......... 26.07.02, 10:56 i co tylko anki będą? to faktycznie jęzor będzie cie bolał ......ale od gadania:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Final Countdown......... IP: *.pozn.gazeta.pl 26.07.02, 10:57 co ty, przy nich nie mam szans, paszczy otworzyc, boje sie tylko o moje uszy:( hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: skrob skrob... 26.07.02, 11:22 kto tam? (z niepokojem i drzacym sercem:) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: skrob skrob... 26.07.02, 11:28 skrob skrob-usłyszały ponownie skrobanie do drzwi dziewczyny w środku górskiej chatki... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: skrob skrob... 26.07.02, 11:37 dziewczyny przylozyly dlonie do ust, zeby nie uslyszal jak jeknely.... spojrzaly na siebie szeroko otwartymi oczyma Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: skrob skrob... 26.07.02, 11:41 wrrrrr.......<ciche powarkiwanie raz nabierało mocy by pochwili osłabnąć> Odpowiedz Link Zgłoś
iwusia Re: skrob skrob... 26.07.02, 11:41 nepewne tego co zobaczą za drzwiami delikatnie uchyliły i zaczęły rozglądać się któż do nich zawitał. W drwiaxh stał rosły wędrowiec ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: skrob skrob... IP: *.pozn.gazeta.pl 26.07.02, 11:53 hihihi powarkujacy:))))) jeknely z zachwytu, delikatnie zwilzajac jezykiem usta tak dawno nie mialy zadnego goscia... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: skrob skrob... 26.07.02, 12:00 wedrowiec miał kaptur zarzucony na głowę a spod niego wystawały czarne włosy... lekko pochylony , tak że tarzy nie było widać zapytał: -czy tu mieszkają dwie słynne czarodziejki? Pantera i Iwa.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: skrob skrob... IP: *.pozn.gazeta.pl 26.07.02, 12:19 dziwczyny skromnie zatrzepotaly rzesami, nie mowic ani slowa chwycily wedrowca za dlonie i szybko wciagnely do srodka.... rzucily okiem czy nikt tego nie zauwazyl , po czym zamknely drzwi na rygiel... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: skrob skrob... 26.07.02, 12:35 nieznajomy w pierwszym momencie zaskoczony działaniem kobiet dał sie wciągnąc lecz po chwili zareagował...szybkie piruety , jeden unik i znalazł sie poza zasięgiem ramion dziewczyn...przyczaił sie niepewny ze wzrokiem utkwionym w kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
mayton Re: skrob skrob... 26.07.02, 12:42 <wiszący na ścianie łeb łosia jakgdyby się poruszył, a na jego pysku pojawił się grymas - chyba uśmiech?> ...dziś znów będę się Wam tylko przyglądał... :o/ Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: skrob skrob... 26.07.02, 12:47 wędrowiec z niepokojem obserwował szepty miedzy kobietami...kącikiem oka zobaczył ruch na ścianie...w mgnieniu oka sztylet poszybował i przyszpilił łeb łosia tak aby nie mógł się poruszyć...oczy zwierzecia skierowane teraz były na ludzi stojących na środku izby... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: skrob skrob... 26.07.02, 12:47 ...po chwili zaś dało się słyszec cichutkie pukanie, jakby ktos bębnił paluszkami w szybkę... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: skrob skrob... 26.07.02, 12:50 dziwczyny spojrzaly na okno, ukazala sie w nim twarz lesnej nimfy, z ktora nie jednego wedrowca oczarowaly, szybciutko wpuscily ja do srodka, niosla narecze ziol z ktorych mialy przygotowac tajemna miksture Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: skrob skrob... 26.07.02, 12:59 lekko ogłupiały tyloma kobietami mężczyzna stał jak zaczarowany patrząc na rozgrywającą się scene... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: skrob skrob... 26.07.02, 13:04 dziewczyny rozpuscily wlosy, ktore kaskada rozplynely sie na ich nagich cialach (suknie zostaly zdjete juz wczesniej:) tworzac krag rozpoczely rytual Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: skrob skrob... 26.07.02, 13:05 Powietrze stało się ciężkie zapachem wilgotnych od rosy ziół: macierzanki, dzięgielu, damiany, lubczyku... taka mieszanka afrodyzjaków ośmieli każdego, nawet najbardziej niepewnego wilczka zamieni w lubieżną bestię... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: skrob skrob... 26.07.02, 13:10 Wędrowiec otępiony nieco zapachem ziół i oczarowany tańcem pieknych kobiet, zrzucił szary płaszcz ze skór wilków...cichutko zbliżył się do niewiast .... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: skrob skrob... 26.07.02, 13:15 ...nimfa z zalotnym uśmiechem przysunęła się do wędrowca; przeczesała palcami jego włosy... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: skrob skrob... 26.07.02, 13:24 panterka jezykiem polizala mu sutki Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: skrob skrob... 26.07.02, 13:26 wędrowiec zadrżał od pieszczot zwinnego, szorstkiego kociego jezyczka... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: skrob skrob... 26.07.02, 13:24 ...nieznajomy w wilczej skórze newowo wciągnąl w nozdrza jaj zapach: zmieszana woń mchu, lesnego miodu i ciepłego ciała... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk akt II 26.07.02, 13:31 mężczyzna czuł zapachy kobiet, ich piekno i powab czyniły go bezwolnym, lecz resztki świadomości mówiły mu że musi też sam działać... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: akt II 26.07.02, 13:47 Kobiety w napięciu, niecierpliwie czekały na jego ruch... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: akt II 26.07.02, 13:56 za oknem siwcil ksiezyc, calym swym blaskiem, w jego swietle ich ciala nabieraly smakowitego ksztaltu, twarze robily sie demoniczne Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: akt II 26.07.02, 14:10 nagle jedna z kobiet zniknęła - to Wysoka Iwa -pomyślał młodzieniec... lecz jego ciało i dusza zaprzągnięte w rytuał nie mogły go oderwać od widoku pozostałych kobiet...chwycił stojącą najbliżej nimfe w swe silne ramiona, uniósł do góry i odwrócił do góry nogami tak, że jej twarz znalazła się przy jego męskości a jego twarz przy jej muszelce... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: akt II 26.07.02, 14:22 Nimfa niewiele czekając zaczęła go pieścić, wprawiając jednoczesnie w taneczny wuch swoje biodra... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: akt II 26.07.02, 14:28 mężczyzna zamruczał tylko z zadowolenia i zaczął pieścic językiem perełke nimfy...jego język zataczał wokół kręgi, usta pożadliwie spijały soki nieiwiasty... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: akt II 26.07.02, 14:49 Dłonie nimfy zmysłowo błądziły po udach nieznajomego, jej usta i język piesciły jego męskośc raz intensywnie i szybko, raz powoli i delikatnie... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: akt II 26.07.02, 14:56 wędrowiec zmysłowo pieścił zagłebienie między nogami nimfy,...język ostrożnie rozchylał wargi jej dziurki, by po chwili ostrzej zaatakować jej czułe miejsce...usta całowały, muskały, lekko chuchały na szczeline rozkoszy...pieszczoty kobiety wprowadziły w drżenie jego nogi... Odpowiedz Link Zgłoś