Prawo pierwszej nocy

25.09.02, 14:39
Iwusiu, ja szkodnikus pospolitus romantikus erotikus z dużus członkus
oznajmiam i pytam jednocześnie czy ta noc ..., czy zechcesz wstać jutro
nieprzytomna, zaspana, zmęczona lecz szczęśliwa i zadowolona po nocnych
orgiach ze mną????
    • grzmotnik Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 14:49
      Oj coś widzę , że ta noc może przerodzić się w "Prawo prawej ręki"
      • szkodnik1 Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 14:53
        Na to wychodzi, trzeba będzie przesunąć wesele hehehehehehe.
        No to do jutra, żegna Was szkodnik....
      • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 14:56
        Wiem że tradycji powinno stać się zadość ale ja złamie te zasade i cnote
        zachowam dla mego oblubionego do nocy poślubnej. Wybacz Szkodniku ale z okazji
        nie skorzystam:)))) Wiernam bede mojemu lubemu:)
        • szkodnik1 Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 14:58
          iwusia napisała:

          > Wiem że tradycji powinno stać się zadość ale ja złamie te zasade i cnote
          > zachowam dla mego oblubionego do nocy poślubnej. Wybacz Szkodniku ale z
          okazji
          > nie skorzystam:)))) Wiernam bede mojemu lubemu:)
          >
        • szarywilk Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 14:58
          I bardzo dobrze a wnoc poslubnją mnie jako szlachciowi przysługuje prawo
          pierwszej nocy...Moja Iwo będzie nam pięknie jak zawsze zresztą, hyhyhyhy
          To do zobaczyska po weselu, hehehe
          • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 15:05
            Szaraczku jako doświadczony w tym temacie powinieneś wiedziec że noc poslubna
            nalezy tylko i wyłącznie do męża więc niestety ale do łoża małżeńskiego
            wpuszcze tylko męża:)

            pst.... ale etat kochanka jest jeszcze wolny:)
            • szarywilk Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 15:11
              okej, wchodze w to:))) a szkodnik bedzie pocieszał grzmotnika, hehehe
              • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 15:47
                ale czy bedzie mi kochanek potrzebny to sie okaze po nocy poślubnej:)))))))))
                • grzmotnik Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 15:57
                  No wiesz Szary ja mówię , że z pewnością nie będzie potrzebny więc musisz użyć
                  swojego długiego języka i obliznąć się - cóż tylko tyle Ci zostaje .
                • Gość: Kostuch Re: Prawo pierwszej nocy IP: 217.96.21.* 25.09.02, 16:12
                  Jasne, że będzie. Tylko po nocy poślubnej ze mną (przepraszam za nieskromność),
                  nie byłby potrzebny.
                  :-)))
                  • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 16:51
                    hmmmm niezła reklama, a jaki produkt?:))))))
                  • grzmotnik Re: Prawo pierwszej nocy 25.09.02, 17:02
                    No Panie Kostuch z pewnością ! iwusia umarła by z nudów i wtedy nikt już by jej
                    niebył potrzebny - no może z wyjątkiem szarego-podobno jest księdzem . W ty
                    zawodzie nie istnieje chyba wąska specjalizacja i oprócz sakramentu ślubu
                    mógłby udzielić ostatniego namaszczenia
                    !!!!!!!!!!!
                    • Gość: Kostuch Re: Prawo pierwszej nocy IP: 217.96.21.* 26.09.02, 08:12
                      Grzmotnikus-Zazdrośnikus.
                      Nooo, nawet człowiek nie czuje jak mu sie rymuje.
                • szarywilk Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 08:18
                  aaa nie bede sie juz napraszal znajde se jakąś wygłodniałą zakonnicę i nie
                  bedzieta mnie potrzebni, oooo:))))))))))
                  • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 09:31
                    eeeeeeee no czemu tak szybko rezygnujesz?!........zakonnice sie nie golą.....to
                    tak na marginesie:))))))
                    • szarywilk Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 09:40
                      bom niecierpliwy wilk-kapłan; ja też sie nie gole i co w tym dziwnego???:))))
                      • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 09:44
                        i co? masz taaaaaaką długą brode?:)
                        • szarywilk Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 09:47
                          nie!, krzaki pod pachami:)
                          • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 09:52
                            bosh to nawet nie chce myślec co masz miedzy palcami he he he
                            • szarywilk Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 09:56
                              koło palca tyż mam:))))))))))
                              • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 10:09
                                ale chyba nie większe niż ten palec? :))))
                                • szarywilk Re: Prawo pierwszej nocy 26.09.02, 11:44
                                  no chyba!!!!!!
                        • Gość: Smyk Re: Prawo pierwszej nocy Iwusi ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 09:56
                          iwusia napisała:

                          > i co? masz taaaaaaką długą brode?:)
                          >
                          • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy Iwusi ! 26.09.02, 10:10
                            a jakże!!!!!!!! jak juz pisałam czekam do nocy poslubnej ........i wcale nie
                            mam za plecami palców skrzyżowanych:))))))
                            • grzmotnik Re: Prawo pierwszej nocy Iwusi ! 26.09.02, 11:24
                              Kochana o palcach skrzyżowanych nawet nie myśl - ważne żebyś do ślubu miała
                              nogi skrzyżowane !!!!!!!!!!!!
                              • iwusia Re: Prawo pierwszej nocy Iwusi ! 26.09.02, 11:35
                                no to też o tym mówie Kochany:)))
    • Gość: Smyk Re: No nie ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 09:15
      Czyżby błękitna krew.
Pełna wersja