racjonalista_pragmatyk
13.01.09, 01:40
Witam,
2 kwestie do przemyslenia/rozwazenia/dyskusji:
1. na stonie wkrecswietlowke.pl/ ktora jest storna greenpeaceu w prawym gornym rogu jest link do prywatnej, komercyjnej firmy. Wiec skoro oficjalnie reklamuje się tam jakas firma to czemu ludzie z greenpeace mowia ze nigdy nie biora pieniędzy od firm? Ze jedyne źródło finansowania gp to prywatni darczyńcy = osoby fizyczne?
2. na swoich stronach greenpeace publikuje raport o energetyce w Polsce: www.greenpeace.org/raw/content/poland/press-cen...
W raporcie tym ni z gruszki nie z pietruszki stwierdzone jest (strona 26 nagłówek rozdzialu 8 – go) ze polska powinna 50% energi produkowac z wiatrakow. Znow twierdzi greenpeace ze tak twierdza obiektywni eksperci.
Jednak jak poszukac to okazuje się iż współautorem raportu jest osoba (Grzegorz Wiśniewski) z komercyjnej firmy – choc sprytnie nazwanej tak aby wydawalo się iż jest to jednostka naukowa, zarabiajaca na odplatnym przygotowaniu opracowan w dziedzinie energetyki wiatrowej www.ieo.pl/oferta/energetyka_wiatrowa.html, oraz innych OZE.
Zreszta ta firma nazywa sama siebie Instytutem a nie ma tam pracującego zadnego doktora czy profesora ( www.ieo.pl/ludzie/pracownicy.html www.ieo.pl/ludzie/zarzad.html ).
Jak dla mnie to brzmi tak: my greenpeace „OBIEKTYWNIE” mowimy wszem i wobec ze najekologiczniej jest budowac jak najwięcej elektrowni wiatrowych!! Nasz obiektywizm wynika z faktu ze nasze zdanie popiera komercyjna firma majaca szanse tym wiecej zarobic im wiecej w Polsce będzie budowanych wiatrakow.
Po prostu zastanwia mnie gdzie tu jest obiektywizm i uczciwosc greenpeacu?