ali_mama 02.08.06, 22:44 hej dziewczyny - coz to za pustkowie na forumie ;-)) apeluje o wieksza aktywnosc ;-)) i pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaha1 Re: hmmm ale pustkowie ;-) 03.08.06, 07:58 ja jestem. Ósmego robimy badanie dna oka. Może w końcu zrobimy i rezonans, bo ciągle się martwię.. Odpowiedz Link
izabela1976 Re: hmmm ale pustkowie ;-) 03.08.06, 09:12 Ja też jestem. Tylko od poniedziałku mam nawał pracy, bo koleżanka się urlopuje a ja muszę robić za dwie :) Co u nas nowego? W poniedziałek byłam z młodym u psychologa. Wszystko fajnie, tylko myslałam, że zostanie oceniony na więcej. W lutym oceniono go na 12 m-cy, a teraz na 14. Z jednej strony cieszę się, że maly idzie cały czas do przodu, tylko dlaczego tak wolno.... Pani psycholog trochę mnie uspokoiła. Powiedziała, że to, że nie chodzi bardzo rzutuje na ocenę psychologiczną. A poza tym, jej zdaniem, taką rzetelną ocenę dziecka można wystawić dopiero ok. 6-7 roku, kiedy to można stwierdzić ile dziecko rozumie, ile umie, jakiego słownictwa używa itd. A więc ćwiczymy dalej ze zdwojoną siłą. Zawsze po takich niezbyt przychylnych dla mnie opiniach nt Michałka, mam zdwojoną energię do pracy. Może powinnam przynajmniej raz w m-cu udawać się do specjalisty, który bez ogródek powie, że moje dziecko będzie upośledzone? - tak mi ostatnio powiedziała neurolog w OWI na Pilickiej i już w tej chwili wydała na niego wyrok, że jego rozwój intelektulany będzie cały czas oceniany na połowę jego życia. uwielbiam takich lekarzy. Poza tym cieszymy się życiem i każdą chilą spędzoną razem z Michałkiem Odpowiedz Link
kaha1 Re: hmmm ale pustkowie ;-) 04.08.06, 07:55 kochane... ja wczoraj byłam u pediatry, która badając moją starszą córkę powiedziała, ze jej objawy wskazują na cukrzycę... Rany boskie, robimy dziś badania.. ja nie mogę... Odpowiedz Link