aniacz40
08.05.09, 22:18
Witajcie.Moja mała ma 21 miesięcy i zespół cri du chat,od początku
jest bardzo ciężko...ale jakoś dajemy rade a Zosia jest bardzo
uśmiechniętą psotnica tylko czasami brak mi sił...czy wy też macie
chwile zwątpienia i macie już wszystkiego dość.Ciągle się o nią
boje,zeby jej się nic złego niestało,żeby nie złapala kolejnej
infekcji...wstaje o 5 rano i do 20 wogole nie spi,jest non stop w
ruchu,nie mam chwili by odsapnąć.Jestem momentami juz tak bardzo
zmeczona...Jest dla mnie całym światem.