popieracie protest?

19.05.06, 21:39
mam na myśli lekarzy i pielęgniarki. ja Się wkurzyłam wczoraj. rozmawiałam z
kumplem, jego tata miał dziś mieć operacje prostaty, ma raka, wiadomo chodzi o
czas. złatwione miejsce w szpitalu, znajomy lekarz, i co? Operacji nie
było-przeciez jest zaostrzony strajk.
Pewnie, od rana strajkuja, a po południu ida do swych prywatnych gabinetów i
pracują normalnie.
choć tak naprawdę uważam, że powinni zarabiac godnie, żeby nie musieli brac,
studia cięzkie i dłuższe, niosą pomoc ludziom .
    • kika2345 Re: popieracie protest? 19.05.06, 23:01
      zgadzam sie ze powinni godnie zarabian ale tez powinni rzetelnie wykonywac swoj
      zawod.Mam duzo zastrzezen co do prac niektorych pielagniarek( niektorych
      podkreslam).Nie maja podejscia do ludzi zyczliwosci ciepla.Moja kochana
      babciusia lezala w szpitalu to pielegniarka wydarla sie na nia ze ma koszule
      brudna.Moja babcia 83 lata musiala sie tlumaczy ze nie da rady sama. Dopiero
      moja siostra zmienila( mnie tam nie bylo i nie ma odleglosc)Ale sie przykro
      robi a jeszcze aby zmienic posciel to tez trzeba sie na latac.Szok.Wiec
      popieram ale mam zastrzezenia.Pozdrowionka
    • mama_kotula Re: popieracie protest? 20.05.06, 09:53
      Popieram.
      Nie będę uzasadniać, powiem tylko tak: to, że strajk odbija się na pacjentach,
      to przykra konieczność.
      Poza tym mam wrażenie, że kolega nieco podkoloryzował. Prawdopodobnie operacja
      została przesunięta o parę dni, niekoniecznie z powodu strajku.
      Argument o prywatnych gabinetach jest od czapki. W całym strajku chodzi o to,
      aby lekarze n.i.e musieli tracić czasu (który np. mogą poświęcić na kontakty z
      rodziną) na dorabianie w prywatnych gabinetach.
      • madziaaaa Re: popieracie protest? 20.05.06, 13:01
        a ja myślę, że z prywatnych i tak by nie zrezygnowali. Osobiście wolałabym,
        żeby mi nie odciągali od pensji składki zdrowatnej, tylko wolałabym sama
        przeznaczyć to na leczenie.
        • mama_kotula Re: popieracie protest? 20.05.06, 16:01
          madziaaaa napisała:

          > a ja myślę, że z prywatnych i tak by nie zrezygnowali.

          Widzisz, nie bardzo orientujesz się w sytuacji.
          W jednym z miesięczników PZZL, bodajże "Gazecie lekarskiej" (ale głowy nie dam
          sobie uciąć smile), były podane wyniki sondażu, z którego wynikało, że przy
          zarobkach na europejskim poziomie 80% lekarzy zrezygnowałoby z pracy w
          prywatnych gabinetach.
          Myślisz, że to jest przyjemność, siedzieć kilka godzin dziennie i przyjmować
          pacjentów? Nawet, jeśli przynosi to określoną kasę? W tej chwili jest to
          konieczność. Gdy nie będzie to koniecznością, okaże się, że lekarze mają inne
          pomysły na wykorzystanie tego czasu, który spędzają teraz w gabinetach.
          • madziaaaa Re: popieracie protest? 20.05.06, 17:24
            nie znam takiej gazety, akurat. Ale trafia mnie szlag jeżeli od każdej pensji
            zabierają kasę na leczenie, a jakprzyjdzie co do czego to i tak idę prywatniedo
            lekarza.
            • mama_kotula Re: popieracie protest? 20.05.06, 20:26
              madziaaaa napisała:

              > nie znam takiej gazety, akurat. Ale trafia mnie szlag jeżeli od każdej pensji
              > zabierają kasę na leczenie, a jakprzyjdzie co do czego to i tak idę prywatniedo
              > lekarza.

              Gazety nie znasz, bo to miesięcznik dla lekarzy, dostępny tylko w prenumeracie.
              Hm, wiele osób jest przekonanych, że płaci niebotyczne składki - to może tak
              wyglądać. Tymczasem nie orientują się w faktycznych kosztach leczenia. Piszesz,
              że chodzisz do lekarza prywatnie... ale leki refundowane zapewne kupujesz? Co
              jeszcze - jeśli nie daj Boże Ty albo Twoje dziecko trafi do szpitala, taki
              tygodniowy pobyt (sam pobyt w szpitalu, diagnostyka, leczenie, badania
              dodatkowe) "zjada" średnią składkę z 3/4 roku. Nie zapominaj też, że Twoja
              składka zdrowotna jest dzielona na 2 części (na Ciebie i dziecko).
              Oczywiście, masz rację, najlepszym wyjściem byłaby całkowita prywatyzacja
              ochrony zdrowia, przy czym można by było wybrać firmę ubezpieczenia zdrowotnego,
              a te firmy działałyby na zasadzie normalnej rynkowej konkurencji.
              Na razie jednak dobrym rozwiązaniem pośrednim może być system dopłat do
              świadczeń medycznych (co jest powszechnie praktykowane w UE), pomijając projekt
              zwolnienia z tych dopłat osób bezrobotnych, który imho jest nieporozumieniem.
              • madziaaaa Re: popieracie protest? 20.05.06, 21:29
                no widzisz, a dla mnie pomyłką jest projekt lekarzy specjalistów, którzy
                chcieliby, zeby do każdej wizyty u nich dopłacać 5 zł.
                Co do leków refundowanych, to do tej pory korzystałam tylko z 50% znizki na
                Nutramigen, jak Olcia była mała. Ale jak mówiłam nie mam nic przeciwko podwyzkom
                dla lekarzy, tylko czemu nauczyciele nie dostają tez? Przedstawiciele wsztstkich
                zawodów, które powinny być dobrze opłacane, w naszym kochanym kraju nie mają w
                ogóle szacunku. Teraz przecież natapecie jest strajk służb mundurowych.
                • mama_kotula Re: popieracie protest? 21.05.06, 13:35
                  madziaaaa napisała:
                  > Ale jak mówiłam nie mam nic przeciwko podwyzkom dla lekarzy, tylko czemu
                  nauczyciele nie dostają tez?

                  Odbijam piłeczkę: dlaczego lekarze nie mają dwumiesięcznych wakacji i pracy od
                  8.00-15.00 oraz co jakiś czas rocznego urlopu zdrowotnego? smile)
                  • madziaaaa Re: popieracie protest? 21.05.06, 14:06
                    bo pewnie nie mają tak zszarganych nerwów, zachrypniętego głosu i mimo wszystko
                    większe pensje....
                    Co do pracy od 8:00 do 15:00, to też nieprawda. A kto sprawdzi kartkóweczki,
                    przygotuj pomoce na następny dzień?
                    no i nie muszą obcowac z wyjątkowo pyskata dziś młodzieżą!
                    • madziaaaa Re: popieracie protest? 21.05.06, 14:11
                      co do naszej wymiany zdan, to i tak wiadomo, że każdy popiera to, co mu
                      najbliższe,prawda?
                    • mama_kotula Re: popieracie protest? 21.05.06, 14:17
                      madziaaaa napisała:

                      > bo pewnie nie mają tak zszarganych nerwów, zachrypniętego głosu i mimo
                      wszystko większe pensje....

                      Ale mają też zdecydowanie większy zakres odpowiedzialności, nieprawdaż?
                      Cały czas muszą podejmować decyzje, od których zależy czyjeś życie, zdrowie.
                      Co do zszarganych nerwów, nie byłabym taka pewna. Wiesz, gdy pracujesz 24h
                      (dyżur) i 8 godzin następnego dnia bez przerwy (bo po dyżurze lekarz wolnego nie
                      ma), zamieniasz się w strzępek niewyspania, zmęczenia - przede wszystkim
                      psychicznego - i właśnie strzępek nerwów. Gdy potem przychodzisz do domu,
                      kładziesz się spać, ale jesteś zbyt zmęczona, aby zasnąć, zatem zabierasz się za
                      wszelkie prace domowe (a, jeszcze od 18-20 pracujesz w gabinecie, zapomniałabym).

                      > no i nie muszą obcowac z wyjątkowo pyskata dziś młodzieżą!
                      Za to muszą obcować z wyjątkowo pyskatymi matkami dzieci, które są przyjmowane
                      na oddział, z wyjątkowo pyskatymi mężami rodzących na porodówce itp.

                      Fakt, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, zgadza się?
                      Ja nie mam nic przeciwko podwyżkom dla nauczycieli. Niemniej jednak mają oni już
                      dużo przywilejów, właśnie typu 2-miesięczne wakacje czy urlopy na podreperowanie
                      zdrowia. Obliczono, że na pełną regenerację sił po roku codziennej pracy
                      potrzeba przynajmniej 3 tygodni odpoczynku.
                      • madziaaaa Re: popieracie protest? 21.05.06, 14:27
                        co do tej odpowiedzialności, to nie jest ona znacząco mniejsza,IMHO.
                        Kto odpowiada za dzieciaki? Nauczyciel!
                        Kto w razie jakiegoś wypadku dzieciaka odpowie? Nauczyciel!Kto latem jadąc na
                        kolonie, zeby dorobic do marnych comiesięcznych groszy musi mie oczy dookoła
                        głowy 24 godz. na dobę? Nauczyciel!
                        • madziaaaa Re: popieracie protest? 21.05.06, 14:41
                          no dobra, nie mogę odpowiedziec TAM, to odpowiem tu.
                          Może nie można porównac odpowiedzilności lekarza i n-la, ale i tak jedni i
                          drudzy powinni zarabia więcej.
                          • mama_kotula Re: popieracie protest? 21.05.06, 15:02
                            madziaaaa napisała:

                            > no dobra, nie mogę odpowiedziec TAM, to odpowiem tu.
                            > Może nie można porównac odpowiedzilności lekarza i n-la, ale i tak jedni i
                            > drudzy powinni zarabia więcej.

                            A feee, tak biegać po obcych forach wink
                            Zadałam pytanie na moim forum, bo mi ćwieka zabiłaś ot co i chciałam
                            zweryfikować wśród zaufanych osób mój pokręcony tok myślenia smile))
                            • madziaaaa Re: popieracie protest? 21.05.06, 17:36
                              e tam, tok myslenia nie jest pokrecony, jak padło już wcześniej: punkt
                              widzenia...itd. ale powiedz mi, czy zamieniłabyś się np. z przedszkolanką,
                              której oddajesz pod opiekę dziecko na 8 godzin, a oprócz tego w grupie jeszcze
                              19 takich brykających bąków? I za wszystkie jesteś odpowiedzialna?
    • negev56 Re: popieracie protest? 20.05.06, 13:53
      popieram protest, ale nie w takiej formie, a zauważcie, że stomatolodzy nigdy
      nie protestują im się wszystko podoba/są jeszcze tacy na ubezpieczlnię?/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja