pamietacie coś z tego dnia, kiedy go wprowadzono? Pytam oczywiście tych,
którzy już byli na świecie

)
Ja samego momentu przemówienia Jaruzelskiego nie pamiętam. Mój mąż mówi, że
pamięta, jak w niedzielę rano włączył telewizor i nie było teleranka. Nie
pamiętam czołgów na ulicach. Ze stanu wojennego pamiętam godzinę
policyjną,dziennik prowadzony przez pana w mundurze i mam kilkanaście takich
stop klatek, które czasem mi gdzieś przelatują przez głowę. Miałam 6,5 roku
jak wprowadzili stan wojenny.