zona_mi
01.04.07, 10:28
Wyznanie Madzi mnie zainspirowało.
Lubię np. Monty Pythona, ale nie do końca łapię niektóre ich żarty.
Bardzo lubię humor absurdalny, taki jak prezentuje Mumio, a do wymiotów
doprowadza mnie Daniec.
Lubię w ogóle wygłupy, nawet trącące nieco złośliwością, ale bez dokopywania -
ogólne a nie skierowane jakoś specjalnie w czyjąś stronę. Dlatego wątki w
stylu tych, które zakłada Blanka doprowadzają mnie do zdrowego śmiechu.
A u Was jak? A same z siebie potraficie się śmiać? Jeśli nie, to ciężko macie
w życiu, co?