Dodaj do ulubionych

Silesian Government

09.01.07, 20:01
Tak mi sie jakos skojarzylo ogladajac zaprzysiezenie w dzien Nowego Roku 54-
go z kolei gubernatora stanu Nowy York. Zmiana jakosciowa. Gubernator Eliot
Spitzer wypowiedzial wazne slowa. Slowa, ktore z powodzeniem odniesc mozna do
Slaska, nie do wojewody, ktory niestety nie jest wybierany w wyborach
powszechnych, choc powinien, ale do np; prezydentow Katowic i Gliwic.
Zapadly mi gleboko nastepujace slowa gubernatora;

"The state has been faced with burdensome property taxes and the health care
we can't afford; in the jobs that have disappeared from our upstate cities
and the schools that keep failing our children;

-i slowa najwazniejsze;

in the government that works for those who hold office - not those who put
them there"

I tak zastanawiam sie, czy ktoregokolwiek z prezydentow wybranych w ostatnich
wyborach i juz zaprzysiezonych stac byloby na wypowiedzenie takich slow? Czy
Uszok i Frankiewicz, choc wybrani ponownie powinni takie slowa wypowiedziec?
Obserwuj wątek
    • tow.stalin Re: Silesian Government 14.01.07, 01:37
      somepoint210 napisał:

      > Tak mi sie jakos skojarzylo ogladajac zaprzysiezenie w dzien Nowego Roku 54-
      > go z kolei gubernatora stanu Nowy York. Zmiana jakosciowa. Gubernator Eliot
      > Spitzer wypowiedzial wazne slowa. Slowa, ktore z powodzeniem odniesc mozna do
      > Slaska, nie do wojewody, ktory niestety nie jest wybierany w wyborach
      > powszechnych, choc powinien, ale do np; prezydentow Katowic i Gliwic.
      > Zapadly mi gleboko nastepujace slowa gubernatora;
      >
      > "The state has been faced with burdensome property taxes and the health care
      > we can't afford; in the jobs that have disappeared from our upstate cities
      > and the schools that keep failing our children;
      >
      > -i slowa najwazniejsze;
      >
      > in the government that works for those who hold office - not those who put
      > them there"
      >
      > I tak zastanawiam sie, czy ktoregokolwiek z prezydentow wybranych w ostatnich
      > wyborach i juz zaprzysiezonych stac byloby na wypowiedzenie takich slow? Czy
      > Uszok i Frankiewicz, choc wybrani ponownie powinni takie slowa wypowiedziec?

      dobre słowa, tylko nie wiadomo jak będzie z ich realizacją przez spitzera -
      może to być zwykła kiełbasa. ale fakt jest taki, że chyba żaden sposród naszych
      przydentów miast nie zaryzykowałby kiełbasy wyborczej, która zbyt blisko ociera
      się o prawdę w zdaniu, które cytujesz na końcu :)
      • braineater Re: Silesian Government 14.01.07, 21:37
        heh, to jakby trzymac sie tego kontekstu to mowa inauguracyjna nowego wojewody
        śląskiego powinna leciec jakoś tak:

        "Dzień dobry. Na wstępie chciałbym przeprosić wszytskich zgromadzonych na
        dzisiejszej uroczystości. Przeprosić w imieniu wszystkich dotychczasowych władz
        Śląska, za pół wieku dawania dupy. Co gorsza, dawaliśmy dupy nie jak
        wysublimowana gejsza, a po prostu, jak pierwsza lepsza kurew z Mariackiej.
        Dawaliśmy dupy każdemu, kto obiecał flaszkę albo kromkę chleba, lub potrafił na
        tyle skutecznie wcisnąć nam kit, że mogliśmy sie kurwić bez moralnych kaców.
        Dawaliśmy dupy omamieni jakims abstrakcyjnym "wspólnym dobrem Narodu
        Polskiego", dawaliśmy dupy zawsze, gdy pojawiały się jakies obietnice, że od
        dawania dupy będzie nam lepiej. Przez ostatnie pół wieku, dalismy dupy każdej
        władzy, a ona za to pozwalała nam trzymać się stołków - w końcu niewygodnie i
        zawstydzająco byłoby nas ruchać rozwalonych na jakimś zawszonym barłogu. Ba,
        bylismy na tyle altruistyczni, że wystarczyło by przyszedł ktoś z pretensją,
        pomachał szabelką, juz klęczelismy z dupą wypiętą do góry, mówiąc, że tym razem
        będzie gratis a może i nawet do buzi z połykiem, byle więcej po nas nie
        krzyczeli. żeby było ciekawiej, zapraszaliśmy tych alfonsów i sutenerów pod
        własny dach, by mogli sobie spokojnie żyć z owoców naszego dawania dupy.
        Co za to dostaliśmy?
        Zacznijmy od pozytywów. Dostalismy śliczny bukiet kwiatów, pod postacią Parku
        Kultury. Musielismy go sobie co prawda najpierw sami posadzić i wychodowac na
        terenach, które zostały zrujnowane podczas gdy dawalismy dupy, no ale przeciez
        liczy się intencja.
        Dostalismy także w pakiecie spore boisko, na tyle duże, że aż narodowe. Szkoda
        tylko, że przez kilkadziesiąt lat odbyło się na nim ledwie kilka wartych
        wzmianki imprez. Nie było komu organizować, bo wiadomo, za taki prezent
        musielismy dawac dupy częsciej i nie starczyło czasu na myslenie, jak ten
        obiekt zagospodarować.
        I to byłoby tyle w temacie pozytywów...Choc, przepraszam, dostalismy jeszcze
        zapewnienia o żywotnej roli naszego dawania dupy dla rozwoju ekonomicznego
        całego kraju. Bieda w tym, że kiedy już daliśmy dupy, narzucano na nas worek i
        zamykało się w ciemnej komórce, do której media docierały z rzadka, no bo w
        sumie, co kogo interesuje, jak żyje kurew za drobne? Jak trzeba było nas
        pokazać, rozdawano nam debilne czapki górnicze, przyodziewało w wyciagnięte z
        babcinych byfyjów zopaski i pędziło przed kamerami, żeby pokazać, jakie te
        Ślonzoki ucieszne a gryfne.
        Negatywów nazbierało się przez to półwiecze jednakowoż ciut więcej. Na dzień
        dzisiejszy, po latach profesjonalnego kurewstwa, wyszliśmy z twarza oszpecona
        postprzemysłowymi ruinami, z ludźmi wpędzonymi w katatonię latamni dawania dupy
        przy każdej mozliwej okazji, z górnikami, z którymi postepuje się tak jak z
        każda kurwą której minął okres przydatności, czyli odesłanymi do przytułków i
        kolejnymi pokoleniami, które uwierzyły, że bycie dziwką nie jest przekazywane
        genetycznie i wyjeżdżającymi w związku z tym do miejsc, w którym kurwienie się
        nie jest obowiązkiem lokalnego patrioty.
        To ich własnie chciałbym przeprosic najbardziej. Nie moge obiecać, że
        przestaniemy się kurwić, ale mogę obiecać, że zaczniemy się w swoim kurestwie
        szanować i będziemy od dziś dawać dupy tylko tym, którzy mogą nam przynieśc
        realne korzyści.
        Dziękuję"

        Po takiej przemowie każdy, niezaleznie od opcji politycznej miałby mój głos:)

        P:)
        • sss9 Re: Silesian Government 16.01.07, 09:35
          no i jak sądzisz, ile jeszcze dziesięcioleci minie, zanim usłyszysz coś w ten
          deseń od śląskiego polityka?
        • somepoint210 Re: Silesian Government 23.01.07, 17:19
          He, he kolejny niezly tekst:)
          Pozdr. po dwoch tygodniach spedzonych w twierdzy Vicksburg i okolicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka