wysoka9 26.11.05, 15:12 czy ktoś z was czytał ksiązkę " matka" witkiewicza? i mógłby ją streścić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zuza Re: " matka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 16:16 ależ prosze bardzo: Matka jest w warstwie fabularnej parodią psychologicznego dramatu rodzinnego. Witkiewicz odwołuje się w tekście do dramaturgii Ibsena i Strinberga. W tym dramacie utrzymanym w poetyce groteski autor posługuje się również zabiegami później wykorzystywanymi w teatrze absurdu. MATKA, podobnie jak inne dramaty Witkacego, nie jest prostą ilustracją teoretycznych założeń autora. O ile w trzecim akcie rzeczywiście mamy do czynienia z całkowitym życiowym nieprawdopodobieństwem, zerwaniem związków przyczynowo-skutkowych, o tyle w akcie pierwszym i drugim wydarzenia noszą znamiona realności. Ale jest to realność podszyta głębokim sarkazmem, wyolbrzymiona i zdeformowana. Natomiast bohaterowie Witkacego są obdarzeni świadomością scenicznego bycia, stają się, sami dla siebie, aktorami. Spełniają swoje życiowe role oraz małe i wielkie posłannictwa, aby zasmakować "dziwności istnienia" i "dokopać się" do uczuć metafizycznych. Matka i Leon odgrywają swoje życiowe role z doskonałą świadomością gry, jaka się między nimi odbywa. Dopełnieniem relacji rodzinnych staje się, dochodzący, raz po raz zza sceny, głos ojca, plebejusza, stolarza i zbrodniarza, który skończył na stryczku. Witkacy w tkankę dramatu wpisuje więc także parodię HAMLETA. Matka wspomina męża z sentymentem. W trakcie ich krótkiego, burzliwego związku dostarczył jej bowiem wielu podniet i przyjemności. Jednak Matka mówi również, że Leon właśnie do ojca jest podobny. Pierwsze słowa dramatu padają z jej ust: "Podły wampir." - mówi. - "Wdał się w ojca." Motyw wampiryzmu i "wysysania" drugiego człowieka przewija się przez cały dramat Witkiewicza. W finale dramatu, w AKCIE TRZECIM, EPILOGOWATYM, jak tytułuje go Witkacy, autor odsłania mechanizmy tworzenia formy dramatycznej. W ostatnich sekwencjach dramatu Witkiewicz w absurdalnej akcji kondensuje wątki walki ideowej Leona, próbuje również w teatralny sposób zapisać i unaocznić sens głoszonej przez Leona próby dotarcia do Tajemnicy Istnienia. Ostateczne rozwiązanie akcji dramatycznej należy do robotników, którzy najpierw chcą do końca "wyssać" Matkę, te resztki jej istoty, których nie zdążył wyssać Leon, a później dokonują na Leonie zemsty, spychają go w przepaść - teatralną zapadnię. Robotnicy pojawiają się w finale niczym koło zamachowe historii, przynoszą zapowiedź nowej, zmechanizowanej i pozbawionej jednostkowej indywidualności cywilizacji. oj, to raczej omówienie ale wiesz co? to naprawdę niedługa sztuka monika.univ.gda.pl/~literat/matka/ Odpowiedz Link Zgłoś