Dodaj do ulubionych

Komentuje Józef Krzyk

IP: 62.233.241.* 03.01.05, 00:21
Być może wreszcie teraz sprawa będzie prosta i od razu będzie wiadomo, o co
idzie gra.
Ciekawe tylko jest, jak mieszkańcy Śląska potraktują te "śląskie" kandydatury
na listach wyborczych mniejszości niemieckiej???
Wtedy ta magiczna liczba 173.000 zostanie zweryfikowana: albo w górę - albo w
dół.
Pożyjemy - zobaczymy!!!
(HKP)
...
CZUWAJ, ABO CZUWEJ!!!
Zapowiada się całkiem ciekawy rok...
Obserwuj wątek
    • Gość: szpieg Skąd jest Józef Krzyk???? IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 03.01.05, 08:13
      Bo wydaje mi sie, że co najmniej z Sosnowca, jak nie co gorszego!!!
      • Gość: ludvik Re: Skąd jest Józef Krzyk???? IP: 62.233.185.* 03.01.05, 09:33
        Co ma Sosnowiec do wypowiedzi Józia?nierozumiem?Kolego idż się wysikać bo masz
        ucisk,nic nieda umartwianie się kto i skąd,i tak zabiorą co chcą,taką mamy
        władzę.Złodziej czy z Sosnowaca czy warszawy to zawsze złodziej pamiętaj, więc
        na wyborach podejmij własciwie...
    • Gość: abcd Re: Komentuje Józef Krzyk IP: 195.117.108.* 03.01.05, 10:25
      Pan, Panie Jozefie to sam wymyslil dochodzac do siebie po Sylwestrze, czy moze
      kazali to Pan musial?
      A tak przy okazji, zycze udanego Nowego 2005 Roku.
      • Gość: harc mistrz - I o co tyle... krzyku??? IP: 62.233.241.* 05.01.05, 21:17
        Niepotrzebnie czepiacie się redaktora GW Józefa Krzyka za ten jego komentarz do
        sensacyjnego wydarzenia, jakim jest (idąca do wyborów)... mniejszość w
        mniejszości...(!).
        ("MŚ" w MN ) - czyli: cholernie zabawna sytuacja.
        Komentarz Krzyka jest akurat b.dobrym wyjściem do dyskusji, i ON właśnie
        zasygnalizował pewne ciekawe wątki do jej podjecia.
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ, "MNIEJSZOŚCI" W MNIEJSZOŚCI!!!
        (m x m = m2, czyli m do kwadratu)

        PS: Jakby tak jeszcze pójść za senackimi homosugestiami Kutza, to można by z
        tych mniejszości wykroić nawet... m do sześcianu (m3).
        A to już byłby, jak dla filmowego "Człowieka z M3" - niczego sobie metraż.
        Nie jakiś krótkometrażowy film, ale w pełni... pełnometrażówka!
        • arnold7 Re: - I o co tyle... krzyku??? 05.01.05, 22:42
          Bo to jes tak harcydupek - MN to tysz som w wiynkszosci Sloonzoki, jakbys bol
          jednym z nos, to bys wiedziou, ze w sloonskij familii jedyn jes we RAS, drugi
          we MN, a jeszcze jedyn w ZG, a pora nastympnych mo to wszysko w rzici.
          • Gość: ciekawy Arnold , a ty skąd żeś jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 00:14
            Jeśliś je jedyn z nos to skąd żeś jest? RAŚ, MN, eli ZG? Mosz tel aodwagi żeby
            się prziznać. Tać zawsze godosz, żeś ino sympatyk! To znaczy żeś niy je jedyn z
            nos!
            • Gość: harc mistrz A mie sie ciyngiem wydowo, co... IP: 62.233.241.* 06.01.05, 21:35
              Nareszcie sprawa robi się bardziej jasna, z tym całym przedsięwzięciem
              politycznym, związanym z autonomią i narodowością "śląską".
              Nawet te 173.000 wpisów w rubryce "narodowość", jest słabym argumentem, żeby
              uznać istnienie "narodu śląskiego".(!)
              Ślązacy są i zawsze będą(!), ale te działania w kierunku autonomii, separatyzmu
              i kreowania nieistniejącej narodowości - zupełnie czemu innemu służą.
              I można je uznać za, ponure - bo przypominające lata 30-te minionego wieku -
              awanturnictwo polityczne.
              Źle wróżące - jeśli by się to zjawisko miało rozszerzyć i ewoluować oraz
              eskalować - dla przyszłości jednoczącej się Europy.
              ...
              CZUWAJ, POLSKO I EUROPO!!!
              Mimo wszystko, optymistycznie...
              Widzę mniej kamuflażu w obecnej sytuacji, którą komentuje red. Józef Krzyk.
              Robi się jakby jaśniej pod latarnią...
              • Gość: Peter Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 06.01.05, 22:42
                Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                > Nareszcie sprawa robi się bardziej jasna, z tym całym przedsięwzięciem
                > politycznym, związanym z autonomią i narodowością "śląską".
                > Nawet te 173.000 wpisów w rubryce "narodowość", jest słabym argumentem, żeby
                > uznać istnienie "narodu śląskiego".(!)
                > Ślązacy są i zawsze będą(!), ale te działania w kierunku autonomii,
                separatyzmu
                >
                > i kreowania nieistniejącej narodowości - zupełnie czemu innemu służą.
                > I można je uznać za, ponure - bo przypominające lata 30-te minionego wieku -
                > awanturnictwo polityczne.
                > Źle wróżące - jeśli by się to zjawisko miało rozszerzyć i ewoluować oraz
                > eskalować - dla przyszłości jednoczącej się Europy.
                > ...
                > CZUWAJ, POLSKO I EUROPO!!!
                > Mimo wszystko, optymistycznie...
                > Widzę mniej kamuflażu w obecnej sytuacji, którą komentuje red. Józef Krzyk.
                > Robi się jakby jaśniej pod latarnią...

                harcyd... w latach trzydziestych minionego wieku to odmawiano ludziom prawa do
                istnienia.zapomniałeś po co były obozy koncentracyjne?zaś tworzysz własną
                wersje historii pasującą do własnych urojeń?
                • Gość: harc mistrz Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... IP: 62.233.241.* 07.01.05, 00:02
                  Bo chcę żyć, Peter, w spokojnej i pozbawionej separatyzmów i ksenofobii
                  Europie - i Polsce.
                  Skoro proces jednoczenia się europejskich państw został rozpoczęty, to po co
                  nam tego rodzaju awanturnictwo polityczne, i mącenie Ślązakom w głowach???
                  ...
                  CZUWAJ NAM, EUROPO!!!
                  • anita58 Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 07.01.05, 01:04
                    Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

                    > Bo chcę żyć, Peter, w spokojnej i pozbawionej separatyzmów i ksenofobii
                    > Europie - i Polsce.
                    > Skoro proces jednoczenia się europejskich państw został rozpoczęty, to po co
                    > nam tego rodzaju awanturnictwo polityczne, i mącenie Ślązakom w głowach???
                    > ...
                    > CZUWAJ NAM, EUROPO!!!
                    czy ty sie dobrze czujesz?
                    czy ty wiesz o czym ty piszesz? czy ty znasz znaczenie slowa ksenofobia?
                    sam jestes ksenofobem skoro przeszkadzaja ci ludzie ktorzy nie nazywaja siebie
                    Polakami. Nb. odmienna identyfikacja jeszcze NIGDY nie doprowadzila do
                    konfliktow, chyba ze wystepuje na totalitarnym terenie, w ktorym wszyscy musza
                    myslec jednakowo. Wiec jesli sugerujesz, ze Slazacy przyczynia sie do
                    konfliktow, to chyba dowodzisz wlasnie faszystowskich zapedow polskich sasiadow
                    Slazakow, ktorzy toleruja tylko siebie czyli Polakow.
                    A tak na marginesie: nie rob ze Slazakow durnii piszac cos o "maceniu w glowach
                    Slazakow".
                    • aqua Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 07.01.05, 13:14
                      I o co tyle ostrych słów, koleżanko Anito, faszystowskie zapędy polskich
                      sąsiadów, ksnenofobia. Jeśli niektórzy Ślazacy uważają, że równie dobrze mogą
                      być Ślazakami jak i Niemcami, jak np p. Gorzelik, to mnie wolno nazawać
                      Gorzelika od razu Niemcem. Dlaczego miałbym analizować jakieś jego pośrednie
                      stany w jakie wpada w zależności od he, he, swojego stanu. Przecież to nic
                      innego jak mącenie Ślazakom w głowach.
                      • anita58 Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 07.01.05, 21:29
                        Kolego Aqua, przeciez jestes mistrzem od macenia:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=12625861&a=12834311
                        • slezan Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 08.01.05, 09:01
                          Fakt, po tym wywodzie "historycznym" aqua powinien przenieść się na jakieś
                          forum o gastronomii albo muzyce country. "Śląsk pod zaborem" - hehehehe. A te
                          farmazony o stanie prawnym i o Niemcach (Hohenzollernowie to Niemcy, a
                          Habsburgowie niby nie) rozbawiły mnie serdecznie.
                          • aqua Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 08.01.05, 10:32
                            No tak panie slezan, reasumując wszystkie pańskie wywody historyczne, można
                            stwierdzić, że wywodzą się one ze światłych prac pana Karola.

                            Po drugie panie slezan, nie przypuszcza pan chyba, że Habsburgowie podarowali
                            Śląsk Hohenzolernom, bo to też dobrzy Niemcy.(he,he,he,)

                            Po trzecie panie slezan, pan stale nie chce zauważyć, że Austriacy to jedna nie
                            Niemcy, no ale można to zrozumieć, Karol wszak też nie widział różnicy.

                            Po czwarte panie slezan, pan Gorzelik może się uważać za Niemca i ja też mogę
                            go uważać za Niemca, ale czy Niemcy uważają pana Gorzelika za Niemca?
                            • aqua Re: Ach, jeszcze jedno 08.01.05, 11:01
                              Po piąte, też uważam, tak jak p. Kutz, że przejście p. Gorzelika do mniejszości
                              niemieckiej wzmocni ją intelektualnie. Co innego gdybyś to ty, panie slezan,
                              przechodził.
                              • slezan Re: Ach, jeszcze jedno 08.01.05, 13:12
                                Policz do dziesięciu, weź głęboki wdech i napij sie czegoś zimnego:-).
                                • aqua Re: Ach, jeszcze jedno 08.01.05, 13:58
                                  Acha, to nie czytało się felietonu Kutza? A czasani można się ciekawych rzeczy
                                  dowiedzieć:-)
                                  • slezan Re: Ach, jeszcze jedno 08.01.05, 14:28
                                    Wiedzę czerpiesz z feleitonów prasowych? To tłumaczy niektóre Twoje wypowiedzi
                                    na tematy górnośląskie:-).
                            • slezan Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 08.01.05, 13:11
                              aqua napisał:

                              > No tak panie slezan, reasumując wszystkie pańskie wywody historyczne, można
                              > stwierdzić, że wywodzą się one ze światłych prac pana Karola.

                              Odnoszę wrażenie, ze dość nieudolnie ukrywasz swoją bezsilność. I gdybym chciał
                              się jeszcze trochę podroczyć, to zapytałbym z czego wynika, że "wywody się
                              wywodzą", ale mam karnawałowy nastrój i postanowiłem oszczędzić Ci przykrości.

                              >
                              > Po drugie panie slezan, nie przypuszcza pan chyba, że Habsburgowie podarowali
                              > Śląsk Hohenzolernom, bo to też dobrzy Niemcy.(he,he,he,)

                              Ano właśnie, na jakiej podstawie Hohenzollernowie opierali swoje roszczenia
                              terytorialne na Śląsku? Znajdziesz to w powszechnie dostępnych ksiązkach.

                              >
                              > Po trzecie panie slezan, pan stale nie chce zauważyć, że Austriacy to jedna
                              nie
                              >
                              > Niemcy, no ale można to zrozumieć, Karol wszak też nie widział różnicy.

                              I pewien polski aktywista spod Cieszyna, na którego powołują się chłopcy z
                              ROP"Ś", też nie widział. W Wiedniu byli jego zdaniem Niemcy (bynajmniej nie w
                              ambasadzie). Pewnie marksista jakiś.

                              >
                              > Po czwarte panie slezan, pan Gorzelik może się uważać za Niemca i ja też mogę
                              > go uważać za Niemca, ale czy Niemcy uważają pana Gorzelika za Niemca?

                              To ciekawe jak potrafi wytrącić Cię z równowagi ten Gorzelik.
                              • aqua Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 08.01.05, 13:57
                                slezan napisał:

                                > >
                                > > Po drugie panie slezan, nie przypuszcza pan chyba, że Habsburgowie podaro
                                > wali
                                > > Śląsk Hohenzolernom, bo to też dobrzy Niemcy.(he,he,he,)
                                >
                                > Ano właśnie, na jakiej podstawie Hohenzollernowie opierali swoje roszczenia
                                > terytorialne na Śląsku? Znajdziesz to w powszechnie dostępnych ksiązkach.
                                >

                                A co ma piernik do wiatraka, kto mówił o roszczeniach? ja stwerdziłem, że
                                prusacy zagarnęli Ślask siłą, a ty mi tutaj o roszczeniach. Braki logicznego
                                rozumowania, czy co:) A może jesteś poniżej krajowej średniej w czytaniu ze
                                zrozumieniem:)

                                > >
                                > > Po trzecie panie slezan, pan stale nie chce zauważyć, że Austriacy to jed
                                > na
                                > nie
                                > >
                                > > Niemcy, no ale można to zrozumieć, Karol wszak też nie widział różnicy.
                                >
                                > I pewien polski aktywista spod Cieszyna, na którego powołują się chłopcy z
                                > ROP"Ś", też nie widział. W Wiedniu byli jego zdaniem Niemcy (bynajmniej nie w
                                > ambasadzie). Pewnie marksista jakiś.
                                >

                                Kolejny bład logiczny, panie slezan, ja mówiłem o źródle pańskiej niewątpliwej
                                wiedzy, co ma do rzeczy że jeszcze ktoś tak samo myśli jak Ty?

                                > >
                                > > Po czwarte panie slezan, pan Gorzelik może się uważać za Niemca i ja też
                                > mogę
                                > > go uważać za Niemca, ale czy Niemcy uważają pana Gorzelika za Niemca?
                                >
                                > To ciekawe jak potrafi wytrącić Cię z równowagi ten Gorzelik.

                                Nazwisko Gorzelika użyłem nieprzypadkowo. Ale ten temat jest już wyczerpany.
                                • slezan Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 08.01.05, 14:37
                                  aqua napisał:

                                  > slezan napisał:
                                  >
                                  > > >
                                  > > > Po drugie panie slezan, nie przypuszcza pan chyba, że Habsburgowie
                                  > podaro
                                  > > wali
                                  > > > Śląsk Hohenzolernom, bo to też dobrzy Niemcy.(he,he,he,)
                                  > >
                                  > > Ano właśnie, na jakiej podstawie Hohenzollernowie opierali swoje roszczen
                                  > ia
                                  > > terytorialne na Śląsku? Znajdziesz to w powszechnie dostępnych ksiązkach.
                                  > >
                                  >
                                  > A co ma piernik do wiatraka, kto mówił o roszczeniach? ja stwerdziłem, że
                                  > prusacy zagarnęli Ślask siłą, a ty mi tutaj o roszczeniach. Braki logicznego
                                  > rozumowania, czy co:) A może jesteś poniżej krajowej średniej w czytaniu ze
                                  > zrozumieniem:)

                                  Czyżbyś nie pamiętał co napisałeś? Przypomnę:
                                  "Użycie słowo "zabory" jest wpełni uzasadnione, gdyż w
                                  uproszczonej formie pokazuje stan prawny Śląska, na tle pozostałych dzielnic
                                  Polski. Jest uzasadnione również tym, że władza niemiecka na Śląsku została
                                  osiągnięta zbrojnie, więc Niemcy byli zaborcą i okupantem dla ślązaków, nie
                                  inaczej i o tym dobrze wiesz".

                                  Pomijam już to, że to Habsburgowie zasiadali na tronie Świętego Cesarstwa
                                  Rzymskiego NARODU NIEMIECKIEGO, do którego nie należała znaczna część Królestwa
                                  Prus. Jeżeli jednak ktoś twierdzi, że Prusacy byli okupantem, to musi także
                                  uznać, że okupantem są Polacy po 1922 i po 1945 r. Przy czym Hohenzollernowie
                                  realizowali pewien tytuł prawny do części Śląska, z którego swego czasu wyparła
                                  ich habsburska przemoc.

                                  >
                                  > > >
                                  > > > Po trzecie panie slezan, pan stale nie chce zauważyć, że Austriacy
                                  > to jed
                                  > > na
                                  > > nie
                                  > > >
                                  > > > Niemcy, no ale można to zrozumieć, Karol wszak też nie widział różn
                                  > icy.
                                  > >
                                  > > I pewien polski aktywista spod Cieszyna, na którego powołują się chłopcy
                                  > z
                                  > > ROP"Ś", też nie widział. W Wiedniu byli jego zdaniem Niemcy (bynajmniej n
                                  > ie w
                                  > > ambasadzie). Pewnie marksista jakiś.
                                  > >
                                  >
                                  > Kolejny bład logiczny, panie slezan, ja mówiłem o źródle pańskiej
                                  niewątpliwej
                                  > wiedzy, co ma do rzeczy że jeszcze ktoś tak samo myśli jak Ty?

                                  O tym, że Austriacy jeszcze sto lat temu byli nie mniej niemieccy niż Prusacy
                                  nie trzeba myśleć - to powinno się wiedzieć. W przypadku osób, kóre wykazują
                                  taki polemiczny zapał w historycznych debatach nazwałbym to nawet wiedzą
                                  elementarną.

                                  • aqua Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 10.01.05, 14:34
                                    slezan napisał:

                                    >
                                    > Pomijam już to, że to Habsburgowie zasiadali na tronie Świętego Cesarstwa
                                    > Rzymskiego NARODU NIEMIECKIEGO, do którego nie należała znaczna część
                                    Królestwa
                                    >
                                    > Prus. Jeżeli jednak ktoś twierdzi, że Prusacy byli okupantem, to musi także
                                    > uznać, że okupantem są Polacy po 1922 i po 1945 r.

                                    A ja się z Tobą nie zgadzam, nie widzę żadnego podobieństwa sytuacji.

                                    Przy czym Hohenzollernowie
                                    > realizowali pewien tytuł prawny do części Śląska, z którego swego czasu
                                    wyparła ich habsburska przemoc.

                                    O, ciekawe, widocznie aż korci Cię żeby wykazać się wiedzą. No to wal, dlaczego

                                    > O tym, że Austriacy jeszcze sto lat temu byli nie mniej niemieccy niż Prusacy
                                    > nie trzeba myśleć - to powinno się wiedzieć.

                                    A kiedy stali się mniej niemieccy? Ty masz taką żyłkę (polemiczną:) że zapewne
                                    w ogóle nie myślisz, tylko dobrze wiesz:)


                                    • slezan Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 10.01.05, 20:57
                                      aqua napisał:

                                      > slezan napisał:
                                      >
                                      > >
                                      > > Pomijam już to, że to Habsburgowie zasiadali na tronie Świętego Cesarstwa
                                      >
                                      > > Rzymskiego NARODU NIEMIECKIEGO, do którego nie należała znaczna część
                                      > Królestwa
                                      > >
                                      > > Prus. Jeżeli jednak ktoś twierdzi, że Prusacy byli okupantem, to musi tak
                                      > że
                                      > > uznać, że okupantem są Polacy po 1922 i po 1945 r.
                                      >
                                      > A ja się z Tobą nie zgadzam, nie widzę żadnego podobieństwa sytuacji.

                                      Hohenzollernowie powoływali się na swoje prawa do części Śląska, Polska na
                                      żadne takie prawa nie mogła się powołać, bo ich się zrzekła.

                                      >
                                      > Przy czym Hohenzollernowie
                                      > > realizowali pewien tytuł prawny do części Śląska, z którego swego czasu
                                      > wyparła ich habsburska przemoc.
                                      >
                                      > O, ciekawe, widocznie aż korci Cię żeby wykazać się wiedzą. No to wal,
                                      dlaczego

                                      Nie korci mnie. Uważam, że powinieneś sam poczytać o śląskich posiadłościach
                                      Hohenzollernów i okolicznościach ich utraty.

                                      >
                                      > > O tym, że Austriacy jeszcze sto lat temu byli nie mniej niemieccy niż Pru
                                      > sacy
                                      > > nie trzeba myśleć - to powinno się wiedzieć.
                                      >
                                      > A kiedy stali się mniej niemieccy? Ty masz taką żyłkę (polemiczną:) że
                                      zapewne
                                      > w ogóle nie myślisz, tylko dobrze wiesz:)

                                      Wiedza jest zwykle efektem procesu myślowego. Nie sądzę, by w Twoim przypadku
                                      było inaczej.
                                      • arnold7 Re: A mie sie ciyngiem wydowo, co... 10.01.05, 21:50
                                        Byl taki jedyn Jan vel Hans, ponoc cieply:)
                                        Ala co ta wodzionka wiy?
    • Gość: elka Re: Komentuje Józef Krzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 08:06
      Lidera ta jedność już ma!
      Cytat ze strony RAŚ: Sprzeciw budzi także postulat usunięcia z pomników
      inskrypcji określających Ślązaków, poległych podczas służby w
      niemieckiej armii, mianem bohaterów. Bohaterstwo na wojnie jest sprawą
      indywidualną, niezależną od barwy munduru. Dlatego uważamy, że
      mieszkańcy górnośląskich miejscowości - po
      dobnie jak mieszkańcy wszystkich innych regionów państwa polskiego -
      mają prawo wspominać swych ziomków w tej właśnie formule, co nie
      oznacza gloryfikacji rządów nazistowskich.

      Jerzy Gorzelik

      Ziomkowie z SS mają przecież prawo wspominać w tej właśnie formule!:))?
      Jak inni mieszkańcy państwa polskiego?! Tylko kto będzie ustalał narodowość i
      bohaterstwo "Ślązaków, poległych podczas służby w niemieckiej armii"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka