Dodaj do ulubionych

W Knurowie uczczono ofiary deportacji

IP: 195.150.224.* 06.02.05, 22:43
taaaaa, dlaczego nie mówiono o tym glosno w Oswiecimiu przy Putinie
i "wyzwolicielach"?
Obserwuj wątek
    • Gość: stary mason Re: W Knurowie uczczono ofiary deportacji IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 22:54
      a obchodzono rocznice deportacji polakow w 1939, przeciez to ci sami synowie
      oberschlesien to robili.
      • Gość: Franzin Re: W Knurowie uczczono ofiary deportacji IP: 213.227.103.* 06.02.05, 23:07
        Szanowny Stary Masonie.Żeby nie byc gołosłownym. Czy mozna prosić o dowody?
        Dyskusja nabierze rumieńców.
        • Gość: OBERSCHLESIER FRANZIN TY DEBILU IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.05, 05:14
          Sa dowody , na pismie i zyja jeszcze swiadkowie histori, ale takim debilom jak
          ty dowodow nietrzeba pokazywac.
          Sam fakt ze negujesz te informacje, swiadczy o twoim niskim poziomie
          intelektualnym.
          jestes po prostu nicnieznaczacym polskim faszystom.

          • Gość: Franzin Re: FRANZIN TY DEBILU IP: 213.227.103.* 07.02.05, 07:48
            Przykro to stwierdzić Oberschlesier, ale w zapale bitewnym nawaliło Ci
            rozumienie i postrzeganie. Przeczytaj jeszcze raz mój post i zwróć uwagę do
            kogo jest kierowany. Następnie przejdziemy do określania wydolności mojego
            rozumu.
            Niestety Mason tak jak przewidywałem, nie poruszyłeś w rzeczowy sposób
            dyskusji, skończyło sie tylko na potoku słów nie podpartych faktami.
    • Gość: stary mason Re: W Knurowie uczczono ofiary deportacji IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 06:49
      ale ja nie neguje waszej deportacji baranie , naucz sie czytac jestes
      analfabeta wtornym . A faszystami to wy jestescie udowadniliscie to nie raz.
      bez odbioru
    • wasniewski Re: W Mysłowicach górników nie wysłano. 07.02.05, 10:34
      W Mysłowicach górników nie wysłano, bo ks. Norbert Bończyk potrafił wytłumaczyć
      rosyjskiemu oficerowi, że to są Polacy nie Niemcy i górników zostawiono. W
      podzięce mieszkańcy uczcili Jego pamięć nazywając nazwiskiem ulicę, osiedle,
      szyb górniczy. Władze PRL-u i obecne by zniszczyć o nim pamięć wynaleźli
      żyjącego wcześniej (XIXw.) księdza, któremu przypisano twórczość tego z
      Mysłowic. Potrafił obronić górników, ale jego samego zabrano do więzień i
      obozów ZSRR, kto przywróci pamięć o bohaterze.
      • Gość: katt Czamu ruski? IP: 213.68.44.* 07.02.05, 11:24
        z tego co wiem , to ten oficer nie byl rosjaninem tylko polakiem!!!!!!!!!!
        • Gość: Pit Re: Czamu ruski? IP: 150.254.85.* 07.02.05, 11:28
          Gość portalu: katt napisał(a):

          > z tego co wiem , to ten oficer nie byl rosjaninem tylko polakiem!!!!!!!!!!

          pewnie takim jak Rokossowski
          • slezan Re: Czamu ruski? 07.02.05, 11:32
            Rokossowski był Polakiem.
            • Gość: Pit Re: Czamu ruski? IP: 150.254.85.* 07.02.05, 11:44
              Jasne ze byl, tak zesta ustalili. Ja natomiast ustalilem, ze von dem Bach
              Zalewski tez nim byl.
              • slezan Re: Czamu ruski? 07.02.05, 11:47
                Ustalił sam zainteresowany. Na jakiej podstawie podważasz jego deklarację? Na
                takiej, na jakiej Hitler odmówił Żydom prawa do niemieckości?
                • Gość: Pit Re: Czamu ruski? IP: 150.254.85.* 07.02.05, 12:04
                  slezan napisał:

                  > Ustalił sam zainteresowany. Na jakiej podstawie podważasz jego deklarację? Na
                  > takiej, na jakiej Hitler odmówił Żydom prawa do niemieckości?

                  Na takiej zasdzie jak podwazam deklaracje brigadefuhrera Mieczyslawa
                  Kaminskiego jako Rosjanina, a gestapowca Sharpera od Jedwabnego, gdy podawal
                  sie swego czasu w BRD za Polaka.
                  • slezan Re: Czamu ruski? 07.02.05, 18:34
                    Najprościej byłoby odpowiedzieć, że jesteś za cienki w uszach, by decydować o
                    cudzej narodowości. Jako ambitny chłopak postanowiłem jednak unikać rozwiązań
                    njprostszych, więc zapytam: czy konsekwentnie uznajesz, że Tuwim nie był
                    Polakiem?
                    • wasniewski Re: Czamu ruski? 07.02.05, 19:21
                      Mnie jest wiadomo, że rozmowa była toczona w języku rosyjskim, doskonale znanym
                      Księdzu Bończykowi, bo jak wiadomo w szkołach w zaborze rosyjskim prowadzono
                      wykłady w języku rosyjskim. Dziwi mię jedynie, że ogólne zainteresowanie
                      wywołała narodowość oficera, a nie to że pamięć o ks. Bończyku jest
                      systematycznie niszczona tak przez obecne władze, jak i w okresie PRL-u.
                      Napewno do aresztowania ks. Bończyka przysłużył się szef UB w Katowicach o
                      polskiej narodowości.
                      • aby Masowe deportacje 07.02.05, 19:45
                        Czy czasem nie było tak, że masowe wywózki dotknęły mężczyzn a następnie młode
                        kobiety z terenów należących do Rzeszy w granicach z 1939 roku? Po polskiej
                        stronie dawnej granicy były aresztowania wśród Niemców, ale nie było deportacji
                        – dlatego ci nieliczni Ślązacy spod Bytomia i Zabrza, którzy przeszli na tzw.
                        polską stronę (do Rudy, Orzegowa, itd.) uratowali się od wywiezienia do Rosji.
                      • Gość: Spoza Re: Czamu ruski? IP: *.rybnet.pl 07.02.05, 20:05
                        >Napewno do aresztowania ks. Bończyka przysłużył się szef UB w Katowicach o
                        > polskiej narodowości.

                        Skąd ta pewność?
                        Poza tym w każdym narodzie są ludzie i ludzie. Dlaczego generalizować "Wszyscy
                        Rosjanie źli", "Wszyscy Polacy źli", "Wszyscy Niemcy źli"? albo odwrotnie?
                        LD
                    • Gość: Pit Re: Czamu ruski? IP: 150.254.85.* 08.02.05, 11:22
                      slezan napisał:

                      > Najprościej byłoby odpowiedzieć, że jesteś za cienki w uszach, by decydować o
                      > cudzej narodowości. Jako ambitny chłopak postanowiłem jednak unikać rozwiązań
                      > njprostszych, więc zapytam: czy konsekwentnie uznajesz, że Tuwim nie był
                      > Polakiem?

                      Widze, ze Ty za to jestes gruby w uszach i dlatego mozesz decydowac o cudzej
                      narodowosci. Zapytam konsekwentnie a co ma Tuwim do SS-brigadefuhrera
                      Mieczyslawa Kaminskiego i marszalka Rokossowskiego i ich dekalracji rosyjskosci
                      badz polskosci?
                      • slezan Re: Czamu ruski? 08.02.05, 13:37
                        Twoja demagogia kojarzy mi się z występami Samoobrony. Ja o narodowości
                        Rokossowskiego i Tuwima nie decyduję - zainteresowani sami o niej zadecydowali.
                        O tym, że Rokossowski był Polakiem pisał także Józef Mackiewicz, na którego tak
                        chętnie się powołujesz, choć niestety bez zrozumienia.
                        • Gość: Pit Re: Czamu ruski? IP: 150.254.85.* 08.02.05, 14:00
                          slezan napisał:

                          > Twoja demagogia kojarzy mi się z występami Samoobrony. Ja o narodowości
                          > Rokossowskiego i Tuwima nie decyduję - zainteresowani sami o niej
                          zadecydowali.
                          >
                          > O tym, że Rokossowski był Polakiem pisał także Józef Mackiewicz, na którego
                          tak
                          >
                          > chętnie się powołujesz, choć niestety bez zrozumienia.

                          Jak zwykle przesadzasz. Tylko ze Tuwim nie musial sie deklarowac, byl Polakiem
                          i juz, byl wychowany w polskiej kulturze. Natomiast Kaminski, byl synem Niemki
                          i niestety Polaka. Uznal sie za Rosjanina, wolno mu bylo ale ja nie musze sie z
                          taka deklaracja zgadzac i uznawac go za Rosjanina. Byla koniunkturalna i tyle.
                          Gdybym powiedzial ze jestem Japonczykiem to bys myslal ze nim na serio jestem ?
                          A Rokossowskiemu gdyby backo Stalin kazal byc Wietnamczykiem tez nim by byl.
                          A co do Mackiewicza to tylko stwierdzil fakt ich deklaracji a to co wiem nie
                          ustosunkowywal sie do nich. Jesli sie myle to prosze sprostuj mnie.
                          • slezan Re: Czamu ruski? 08.02.05, 14:29
                            Gość portalu: Pit napisał(a):

                            > Jak zwykle przesadzasz. Tylko ze Tuwim nie musial sie deklarowac, byl
                            Polakiem
                            > i juz, byl wychowany w polskiej kulturze.

                            Tuwim deklarując polskość nic o kulturze nie wspominał. Powiedział: "Jestem
                            Polakiem, bo tak mi sie podoba".

                            >Natomiast Kaminski, byl synem Niemki
                            > i niestety Polaka. Uznal sie za Rosjanina, wolno mu bylo ale ja nie musze sie
                            z
                            >
                            > taka deklaracja zgadzac i uznawac go za Rosjanina. Byla koniunkturalna i
                            tyle.

                            A gdzie dowody? Znasz jego intencje?

                            > Gdybym powiedzial ze jestem Japonczykiem to bys myslal ze nim na serio
                            jestem ?

                            Pewnie w ogole bym się nad tym nie zastanawiał.

                            >
                            > A Rokossowskiemu gdyby backo Stalin kazal byc Wietnamczykiem tez nim by byl.

                            Całe szczęście kazał być mu po prostu sobą.

                            > A co do Mackiewicza to tylko stwierdzil fakt ich deklaracji a to co wiem nie
                            > ustosunkowywal sie do nich. Jesli sie myle to prosze sprostuj mnie.

                            Mylisz się. Prostuję.
                            • Gość: Pit Re: Czamu ruski? IP: 150.254.85.* 08.02.05, 14:38
                              Przyjmuje sprostowanie nie dyskutuje dali. Zbieram sie na "podkoziolka"( nie
                              wiem jak to nazywacie na Slasku tzn oststni dzien karnawalu ) mysle wypic pare
                              browarow.

                              Przyjemnego popoludnia.

                              Pit

                              • slezan Re: Czamu ruski? 08.02.05, 14:43
                                No to smacznego.
                                Pyrsk!
    • aby Re: W Knurowie uczczono ofiary deportacji 07.02.05, 19:25
      Tej wiadomości nie ma w wydaniu ogólnopolskim. Najpierw chciałem zgłosić się z
      pretensjami, ale po namyśle uznałem, że nie można tego wymagać teraz, gdy w
      kraju narodowa gorączka sięgnęła zenitu.
      "90 tys. Ślązaków... zgodnie z zarządzeniem radzieckich władz musieli się stawić
      w określonym dniu na zbiórkę. Niektórych zabierano siłą z domu lub z pracy.
      Przewodnikami i pomocnikami enkawudzistów bardzo często byli polscy milicjanci."
      Tej prawdy Gazecie Wyborczej by nie wybaczono. Zwłaszcza ci, którzy najgłośniej
      krzyczą "Naród musi znać prawdę!"
      Cześć pamięci tych, którzy nie wrócili.
      Podziękowania dla tych, którzy upamiętnili tę smutną rocznicę.
      • wasniewski Re: W Knurowie uczczono ofiary deportacji 07.02.05, 19:45
        Dotknął Pan sedna sprawy. Ci sami którzy pomagali NKWD w deportacjach Ślązaków,
        nie oszczędzali również Polaków. W Sosnowcu jest mogiła ofiar mordów z września
        39r, dokonanych jeszcze przed wkroczeniem Niemców. Na ten temat, jak i na temat
        właśnie ks. Bończyka z Mysłowic panuje zmowa milczenia.
        • Gość: kibic Re: W Knurowie uczczono ofiary deportacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:36
          Smutne ale prawdziwe . Co do Mysłowic to mam pewne wątpliwości ponieważ
          z opowiadań moich dziadków /urodzonych w Mysłowicach / wynika, że stamtąd też
          wywożono Ślązaków na Syberię.
          • wasniewski Re: Mysłowice i wysyłki do ZSRR 08.02.05, 08:44
            Bardzo możliwe, że i z Mysłowic również wysłano na roboty. W końcu tego który
            przeciwstawił się wysyłkom też wysłano do ZSRR, co nie przeszkadza, że opisana
            przeze mnie historia jest prawdziwa. Ks. Bończyk został pochowany w Janowie pod
            innym nazwiskiem i pamięć o nim istnieje jedynie w pamięci starych ludzi.
            Oprócz nazwania ulicy, osiedla, szybu wdzięczni parafianie ofiarowali mu
            również kamienicę w Katowicach (ul. Równoległa), gdzie UB po wojnie urządziło
            swoją siedzibę, do niedawna w kamienicy tej była jeszcze oszklona wystająca
            weranda, gdzie kiedyś siedział strażnik.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka