Dodaj do ulubionych

Konstytucja NRF

IP: gate:* / 192.168.1.* 07.02.03, 15:55

Ostatnio znów usłyszałem ( sam nie mam potwierdzenia), że w Konstytucji
Niemieckiej Republiki Federalnej jest zdanie mówiące o tym , ze tereny
Śląskie do Bytomia ( granica przed II wojna św.) znajdują się pod czasową
administracja Polski a tereny do Brynicy sa dziedzictwem państwa Niemieckiego
aktualnie będącego pod zarządem państwa ościennego.

Chciałbym uzyskać jakieś potwierdzone czy tak faktycznie mają napisane w
Konstytucji czy to zwykła propaganda?

O konsekwencji powyższego nie muszę nikogo uświadamiać!

Sędzia
Obserwuj wątek
    • plesser Re: Konstytucja NRF 07.02.03, 16:27
      w ogromnym uproszczeniu: tak bylo (nie w GG tylko w jego
      interpretacji dokonywanej przez Federalny Trybunal
      Konstytucyjny) do poczatku lat 90 kiedy to w Traktacie
      2+4 a potem umowach polsko-niemieckich BRD ostatecznie
      uznala granice na Odrze i Nysie.

      Wczesniej w Traktacie Warszawskim RFN uznala granice z
      zastrzezeniem, ze nie bedzie ta wiazalo przyszlych
      zjednoczonych Niemiec i zatrzezeniem, ze nie ma to wplywu
      na sprawy obywatelstwa i stosunki majatkowe (w przeciwnym
      razie Uklad Warszawski bylby niezgodny z niem konstytucja
      i nie moglby zostac zawarty). Dla RFN podpisany przez NRD
      Uklad Zgorzelecki, na ktory chetnie powolywala sie PRL
      byl nic niewartym kawalkiem papieru.

      Ta polityka (ulegajaca na przestrzeni lat zmianom i
      wariacjom) to nieslychanie zlozone zagadnienie prawne i
      polityczne majace duzo wspolnego z tym, ze RFN zawsze
      uznawala Niemcow w NRD za swoich obywateli i z prawnego
      punktu widzenia uwazala podzial za tymczasowy, a ponowne
      zjednoczenie Niemiec za wyznaczony przez konstytucje cel
      programowy.

      Uznanie granicy na poczatku lat 90 nie ma jednak wplywu
      na sprawy obywatelstwa, ani stosunki majatkowe i takie
      zapisy zawieraja odpowiednie umowy polsko-niemieckie.
      • Gość: Sędzia Re: Konstytucja NRF IP: gate:* / 192.168.1.* 07.02.03, 17:20
        Gdzie mogę dostac linki na tekst Traktatu tzw. 2 +4 z pełnym tekstem ( może
        byc po niemiecku)?


        >>>>>Uznanie granicy na poczatku lat 90 nie ma jednak wplywu
        na sprawy obywatelstwa, ani stosunki majatkowe i takie
        zapisy zawieraja odpowiednie umowy polsko-niemieckie.
        >>>>>>

        Jesli dobrze interpretuje ( oczywiście w uproszczeniu i bez znajomości tekstu
        powyższego Traktatu a jedynie z cytowanej powyżej wypowiedzi)

        to :
        - osoby urodzone w okreslonym terenie Śląska automatycznie uznawane byłyby za
        urodzone na terenie NRF ( jedynie administrowanym przez inne państwo i w razie
        powrotu tego terenu pod administracje NRF uzyskałyby prawo do obywatelstwa NRF)

        - pozostaja w mocy wszelkie akty własności nieruchomości, zapisy notarialne czy
        też umowy dotyczace nieruchomości na tym terenie przedstawione przez obywateli
        NRF i zawarte przed 1945 r.

        - NRF nie uznaje aktów własności nieruchomości itd. zawartych na tym terenie
        pod władaniem innego systemu prawnego na tym terenie.


        Konkludując :

        NRF nie uznaje Polskich aktów prawnych zawartych na tym terenie pod Polskim
        Systemem Prawnym jako sprzecznych ze swoja Konstytucja!

        Mając na uwadze że większość aktów własności tzw. mienia poniemieckiego na
        Śląsku została wydanych na podstawie stosownej ustawy o przejęciu tego mienia
        przez Polskę a większość Zaburzan ma jedynie wieczyste użytkowanie to obywatel
        NRF w swietle Konstytucji NRF ma roszczenie o wyadnie rzeczy lub też
        sprawowania władztwa nad rzecza nieruchoma na terytorium Polski !

        Sędzia

        ps. może dojść do sytuacji że kamienice w centrum Katowic będą miały Niemieckie
        i Żydowskie papiery!
        • plesser Re: Konstytucja NRF 07.02.03, 17:57
          Spokojnie, czym Ty sie Sedzio zajmujesz- prawem, czy polityka:

          Gdzie moge dostac linki na tekst Traktatu tzw. 2 +4 z pełnym tekstem ( może
          byc po niemiecku)?
          jeśli Ci zalezy, przyslij mi maila na adres gazetowy to przy okazji znajde
          dokladne namiary- sa w kazdym niemieckim podreczniku Staatsrecht i lepszym
          polskim zbiorze tekstow do prawa miedzynarodowego


          - osoby urodzone w okreslonym terenie Śląska automatycznie uznawane byłyby za
          urodzone na terenie NRF ( jedynie administrowanym przez inne państwo i w razie
          powrotu tego terenu pod administracje NRF uzyskałyby prawo do obywatelstwa NRF)

          Nie, niemieckie obywatelstwo nabywa sie zgodnie z prawem krwi (teraz jest to
          już system mieszany, ale to nie ma tak duzego znaczenia dla Slazakow).
          Tymsamym, nie ma znaczenia czy Slazak rodzi sie w BRD, na Slasku czy na
          Majorce- jesli ktorys z rodzicow jest Niemcem- dziecko nabywa obywatelstwo z
          urodzenia.
          Zastrzezenia dot. obywatelstwa w umowach z Polska nie nalezy widziec w
          kategoriach ‘rewizjonizmu’, ale raczej jako wklad golebi uniemozliwiajacy
          podwazenie umowy przez jastrzebie. Wiem, ze w PL roznie to bywa, w BRD GG
          wiaze i nie mozna zawrzec sprzecznej z nim umowy miedzynarodowej tylko
          dlatego, ze aktualna ekipa polityczna sobie tego zyczy- tymsamym umowa, w
          ktorej BRD naruszylaby prawa obywatelskie np. Slazakow bylaby niezgodna z
          konsytucja.
          Tyle komentarza prawnego- komentarz polityczny: widzialy galy co braly.
          Liczenie na to, ze Slazacy utraca obywatelstwo niemieckie w drodze myslenia
          zyczeniowego PRL bylo dziecieca naiwnoscia.


          NRF nie uznaje Polskich aktów prawnych zawartych na tym terenie pod Polskim
          Systemem Prawnym jako sprzecznych ze swoja Konstytucja!

          Nie- po raz kolejny, RFN uznaje, ze zrzeczenie sie w imieniu obywateli
          roszczen majatkowych byloby sprzeczne z konstytucja; to nie ma nic wspolnego z
          uznawaniem, albo nieuznawaniem polskich aktow wlasnosci.
          Inna sprawa, ze znaczna czesc tych roszczen zostala zaspokojona przez sama
          BRD, ktora wyplacala odszkodowania za mienie pozostawione na wschodzie. Dla
          mnie te rozwazania maja charakter historycznoprawny, tudziez poszukiwania
          materialu na ksenofobiczna nagonke w Polsce. Niemcowi, ktory radzilby sie jak
          odzyskac majatek w Szczecinie odpowiedzialbym, ze nawet jesli jego prawa do
          tego majatku nie wygasly (nie podejmuje sie udzielania odpowiedzi), z
          pewnoscia nie ma mozliwosci ich wyegzekwowania.
        • Gość: S aban Re: Konstytucja NRF IP: *.proxy.aol.com 07.02.03, 19:16
          Co to znaczy NRF? Jakas nowa partia?
    • silesius Re: Konstytucja NRF 07.02.03, 19:02
      Gość portalu: Sędzia napisał(a):

      > Ostatnio znów usłyszałem ( sam nie mam potwierdzenia), że w Konstytucji
      > Niemieckiej Republiki Federalnej jest zdanie mówiące o tym , ze tereny
      > Śląskie do Bytomia ( granica przed II wojna św.) znajdują się pod czasową
      > administracja Polski a tereny do Brynicy sa dziedzictwem państwa Niemieckiego
      > aktualnie będącego pod zarządem państwa ościennego.
      > Chciałbym uzyskać jakieś potwierdzone czy tak faktycznie mają napisane w
      > Konstytucji czy to zwykła propaganda?
      > O konsekwencji powyższego nie muszę nikogo uświadamiać!
      > Sędzia

      To oczywiscie bzdura. Niemcy nie maja konstutucji (Verfassung), lecz Ustawe
      Zasadnicza (Grundgesetz). W art. 146 ustawy zasadniczej jest mowa o tym, ze ma
      ona waznosc dla calego ludu niemieckiego i straci ona moc w dniu, w ktorym
      wejdzie w zycie konstytucja, ustanowiona w pelni swobod przez lud niemiecki.

      Silesius



      • walrus1 Re: Konstytucja NRF 07.02.03, 20:52
        Oto link do tresci ukladu

        www.glasnost.de/hist/verein/90zwei.html
        co do pierwszej wzmianki to istnieje wzmianka o granicach z 1937 w artykule 116
        cytuje:


        Artykuł 116 :
        1. Niemcem w sensie konstytucji jest ten (dopuszczając inne ustawowe
        uregulowania), kto posiada niemieckie obywatelstwo lub jako uciekinier lub
        wypędzony niemieckiej narodowości lub jego małżonek lub potomek został
        przyjęty
        na terenie rzeszy Niemieckiej według stanu z 31 grudnia 1937 roku
        2. Obywatelom niemieckim, którym w okresie od 30.1.1933 do 8.5.1945 z przyczyn
        politycznych, rasistowskich lub religijnych odebrano niemieckie obywatelstwo
        oraz ich potomkom, ma ono zostać na ich wniosek przywrócone.
        Pozbawienie obywatelstwa uznaje się jako automatycznie nieważne, jeśli osoby,
        których to dotyczy po 8 maja 1945 roku zamieszkali w Niemczech i nie wyraziły
        sprzeciwu.

        Punkt pierwszy dotyczy tych wszystkich, którzy byli obywatelami Niemiec w 1937
        roku oraz ich potomków. Mają oni prawo do niemieckiego obywatelstwa.
        Specjalnie
        wzięto granice z 1937, żeby wykluczyć aneksje terytorialne Hitlera.
        Natomiast punkt 2 dotyczy przede wszystkich niemieckich Zydów, których reżim
        hitlerowski pozbawił obywatelstwa. Jeśli nie wyrażą oni sprzeciwu, to zostaje
        im ono przywrócone. Automatycznie, jeśli mieszkają na terenie Niemiec, a na
        wniosek, jeśli tam nie mieszkają.
        Artykuł ten reguluje tylko sprawy obywatelstwa ."
        "Artykuł 116 nie mówi nic o funkcjonowaniu państwa niemieckiego w granicach z
        1937 roku. W artykule tym zdefiniowane jest pojęcie Niemca i tutaj
        rzeczywiście
        występują granice z 1937 roku. To mniej więcej tak, jakby polska konstytucja
        definiowała jako Polaków wszystkich obywateli polskich żyjących w państwie
        polskim według granic z sierpnia 1939. "
        • plesser Re: Konstytucja NRF 07.02.03, 21:39
          Wszystko sie zgadza, tylko male uzupelnienie:

          > Specjalnie
          > wzięto granice z 1937, żeby wykluczyć aneksje terytorialne Hitlera.

          Co nie oznacza, ze naturalizowani na terenach wcielonych do Rzeszy nie sa
          obywatelami niemieckimi. Te naturalizacje (Volkslista, dekrety Hitlera o
          nabyciu obywatelstwa przez wstapienie do Wehrmachtu) ugerulowane sa na
          poziomie ustawowym- w Gesetzes zur Regelung von Fragen der Staatsangehörigkeit
          vom 22.02.1955. W zakresie w jakim uznane zostaly w 1955 roku ciesza sie
          ochrona Art. 16 ust 1 GG, ktory chroni przed arbitralnym pozbawianiem
          obywatelstwa.

          To mniej więcej tak, jakby polska konstytucja
          > definiowała jako Polaków wszystkich obywateli polskich żyjących w państwie
          > polskim według granic z sierpnia 1939.

          1939 zostawmy na boku- Polska nie musiala dokonywac takich wyborow jak panstwa
          baltyckie.
          Predzej czy pozniej Polsce przyjdzie sie natomiast zmierzyc z inna data-
          1945, a konkretnie problemem obywateli polskich wysiedlonych w latach 1945-47-
          mysle o Ukraincach, bo w przeciwienstwie do Reichdeutschow mieli oni
          obywatelstwo ludowej Polski od samego poczatku.
          Z zapalem czekam, az ktos z ich potomkow zlozy wniosek o stwierdzenie
          posiadania polskiego obywatelstwa- bedzie niezly jazz.
          • Gość: waldek Re: Konstytucja NRF IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.02.03, 00:14
            plesser napisał:

            > Wszystko sie zgadza, tylko male uzupelnienie:
            >

            > mysle o Ukraincach, bo w przeciwienstwie do Reichdeutschow mieli oni
            > obywatelstwo ludowej Polski od samego poczatku....


            moze rozwiniesz ten watek?
            • plesser Re: Konstytucja NRF 08.02.03, 09:11
              Mamy mieszkanca wioski gdzies w Bieszczadach- jest rok 1947- juz 3 lata od
              zwolania ludowej Polski i uszczesliwienia owego Galicyjczyka (Lemka lub
              Ukrainca) ludowym obywatelstwem polskim. Jest akcja Wisla. Przyjezdza LWP do
              wsi i robia selekcje- jedni na prawo, drudzy na lewo. Ci co na lewo- do
              pociagu i do ZSRR. Nasz Galicyjczyk na lewo idzie. No i co z polskim
              obywatelstwem? Czy mozna je utracic w drodze tego typu deportacji?

              Syn owego Galicyjczyka mieszkajacy dajmy na to w Kijowie chce miec unijny
              paszport- sklada wniosek o stwierdzenie posiadania obywatelstwa polskiego.
              Oczywiscie dostaje odmowe, bo w Pl prawo stosuje sie jak to komu- rowniez
              wbrew jego literze, ale pytanie za 100 punktow brzmi: co zrobi polski NSA?

              Sedzio, jaki wyrok bys wydal? :-)
              • Gość: luka Re: Konstytucja NRF IP: 193.0.117.* 08.02.03, 11:53
                Cieszę się ze w koncu na tym forum pojawiają się merytoryczne dyskusje. I jak
                miło, że jest tu więcej prawników i nawet jeden sędzia :)
                • Gość: Schlesier Re: Konstytucja NRF IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.03, 12:24
                  Ale on mi na syndzi niy wyglondo. Mozno wiyncyj na adwokata polskyj strony, to
                  to ja. Temat je ciekawy to fakt. Proponuja sam zainteresowac sie tysz
                  okreslyniym narodowosc i obywatelstwo w powionzaniu ze np Niymcami, Polskom i
                  Slonskym.
                  • plesser Re: Konstytucja NRF 08.02.03, 12:35
                    Schlesier, jo napisol beitrag na tymat tygo artikla we Rzeczpospolity o
                    polkich passach aussiedlerow, ino ftedy zodyn siy gotki o tem niy podjon.
                    Moszy teroski:

                    www.rp.pl/dodatki/popo_030203/popo_a_15.html

                    Nie podoba mi sie sensacyjno-geopolityczny ton tego artykulu. To nic nowego,
                    bo NSA uznal rozporzadzenie Rady Panstwa w sprawie utraty obywatelstwa przez
                    osoby wyjezdzajace do Izraela i obu panstw niemieckich za niewazne juz
                    dawno temu. Aussiedlerzy, ktorzy wyjechali oficjalnie (wielu wyjechalo
                    nielegalnie albo �turystycznie� i tych problem nie dotyczy) od ponad 10 lat
                    dostaja w konsulatach polskie paszporty. Polakom wydaje sie, ze pozbawienie
                    kogos obywatelstwa to jest jakis pikus. Konsultacje zaniepokojonych
                    urzednikow MSW i MSZ- tez cos. Na szczesnie nawet w Polsce istnieja trzezwo
                    myslacy sedziowie NSA.

                    Odnosnie utraty obywatelstwa przez Aussiedlerow:
                    Sa 2 warunki: wydanie decyzji + nabycie odpowiednio niemieckiego (albo
                    izraelskiego) obywatelstwa po wyjezdzie.

                    Odnosnie pierwszej przeslanki: rozporzadzenie Rady Panstwa nie wystarczy, bo
                    ustawa wyraznie mowi o INDYWIDUALNEJ decyzji Rady bedacej podstawa utraty
                    obywatelstwa polskiego. Twierdzenia �Jezeli w aktach zainteresowanego
                    znajdujemy prosbe o zwolnienie z obywatelstwa, zlozona przed emigracja,
                    potwierdzen (posiadania obywatelstwa- Plesser) nie wydajemy� nie maja
                    zadnego uzasadnienia prawnego, bo wiele osob wielokrotnie pisalo takie
                    podania starajac sie o wyjazd, a zgody na opuszczenie PRL nie dostajac.
                    Podobne
                    oswiadczenie nie ma zadnego skutku prawnego- potrzebna jest wydana w danym
                    przypadku decyzja administracyjna i bez takiej decyzji w reku urzednicy moga
                    wnioskodawcy na pukel skoczyc.

                    Odnosnie przeslanki drugiej: nie wiem jak bylo w Izraelu. W wypadku Niemiec
                    interesujacym aspektem, ktorego wedle mojej wiedzy nikt nie podniosl jest
                    to, ze polska ustawa mowi o NABYCIU obywatelstwa niemieckiego po wyjezdzie z
                    PRL. Aussiedlerzy nie nabywali go jednak, gdyz Niemcami byli z urodzenia.
                    Wydawane im w Niemczech Staatsangehoerigkeitsurkunden mialy charakter
                    jedynie deklaratoryjny, nie konstytutywny. Innymi slowy: dostawali papiery
                    potwierdzajace, ze posiadaja niemieckie obywatelstwo, a nie byli
                    naturalizowani. Tymsamym mozna by twierdzic, ze rowniez ten warunek utraty
                    polskiego obywatelstwa- nabycie obywatelstwa obcego- nie zostal spelniony.

                    Chcialbym wreszcie zwrocic uwage, ze dla samych zainteresowanych to kij,
                    ktory ma 2 kance. Wielu cieszy sie z takiej mozliwosci i robi z niej uzytek
                    zaopatrujac się w polskie paszporty szczegolnie poreczne w heimacie.
                    Sa tez jednak tacy, ktorym sie noz w kieszeni otwiera na mysl, ze po
                    opuszczeniu heimatu i tylu latach w BRD Polska moze jeszcze roscic sobie
                    prawa do jakiegokolwiek �zwierzchnictwa� nad ich osobami.
                    • Gość: Schlesier Re: Konstytucja NRF IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.03, 13:43
                      Dziynki!
                      No to mozno pora ciekawych "pytan".
                      Tak do przikuadu ze jake 16 lot tymu wyjechou Karlik Szczynsniok na wycieczka
                      do Austrii. Tam czekali juz na niego krewne ze Niymiec i go przewiyzli do, no
                      np Monachium. Nasz Karlik mo dalyj polski paszport kajsik tam lezec w
                      szuflodzie, ale ani niy mysli go aktualizowac abo co inkszego. Tera przijmiymy
                      ze Sztrazburg uzno narodowosc slonsko. co robi nasz Karlik? Wyciongo tyn
                      paszport i pisze do polskyj ambasady ize chce nowy paszport ale mo tam stoc ize
                      je narodowosci slonskyj. Dyc on je dalyj polskim obywatelym i tak samo
                      niymieckim. Abo inaczyj mozno:
                      Karlik mo niymiecki paszport i je Niymcym z narodowosci, ale chce se
                      zaktualizowac polski paszport, bo przeca mo jeszcze polske obywatelstwo. I sam
                      sie zaczyno jedne wielke ALE. Karlik nawionzou kontakt ze polskom ambasadom i
                      dostou formularze coby je wypisac na nowy paszport. Z tych formularzy ale
                      wyniko ize on je Polok i oprocz polskego obywatelstwa chcom wiedziec jake on
                      jeszcze mo inksze. Karlik niychce za wiela fulac i pisze ize je narodowosci
                      niymieckyj a mo oprocz niymieckego obywatelstwa jeszcze i polske bo sie
                      urodziou i miyszkou we Polsce przez iles tam lot. Dyc Karlik uciyk z Polski
                      jako narodowosci polskyj(oficjalnie tak bou do Polokow).

                      Wydowo mi sie ize obie strony godajom o tolerowani drugego obywatelstwa, ale
                      zodno tak do konca niychce tych spraw uregulowac.

                      Karlik je szprytny i ich smoli i mo w domu dwa paszporty a jak bydzie mozno
                      uznano slonsko narodowosc to bydzie miou dwa obywatelstwa i mozno czi
                      narodowosci. Teoretycznie szuo byw to jeszcze i strona czesko wmiyszac, ale
                      mysla ize to juz styknie.

                      Pozdrowiom i

                      Pyrsk!
                      • Gość: Schlesier dopisek IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 15:29
                        Ciekawe jak to wyglondo kej sie rozuazi o Polska i Czechy? Dyc we Czechach
                        tysz miyszko trocha Polokow i oczywiscie i tysz trocha Slonzokow(Slonzoki som
                        tam ale uznane jako narod).
                        • jorg24 Do prawników ,sędziów i innych co sie na tych 09.02.03, 16:17
                          sprawach znają.Podzielcie się wiedzą na nowym forum.
                          Zapraszam serdecznie.
                      • Gość: ober Re: Konstytucja NRF IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 18:31
                        no fajny prziklad zes sam wciepnol...tera ci cos z
                        zycio na tyn tymat powiym w przenosni jak ty....karlik
                        co do rajchu przijechol i niymieckie papiyry dostol
                        (endlich bo polskie obywatelstwo jego rodzinie po II
                        wojnie przimusowo narzucili).inne papiery schowol abo
                        i wyciep ftorey z czysym i tak przestaly byc
                        aktualne...po wielus latach jak sie juz sam we
                        deutschlandzie zadomowiol i siem trocha sam i tam
                        popytol...doszed do wniosku (cytat urzyndnika do spraw
                        aussiedlerowskich "dopoki pan i pana rodzina polskie
                        obywatelstwo posiada nie jestesmy w stanie was na
                        terenach polski w razie jakis nieporozumien bronic i za
                        wami sie wstawiac" )ze trza siem polskiego jakos
                        pozbyc.Wzion Karlik telefon do rynki wybiol 01094 jako
                        vorwahl przed vorwahl (to je szanda krew mi sie burzy
                        co te 01094 sie myslom niby tanij na polska sie dzwoni
                        ale ino na polska bo na oberschlesien juz 50%
                        drozij....nie beda tego komentowol bo nie chca watka
                        spieprzic ;-)) i dodzwoniol sie do ambasady, na pytanie
                        "jak sie moga pozbyc obywatelstwa polskiego do mie i
                        calyj rodziny ftore nom po 1945 narzucone bolo pozbyc?"
                        ...padla lodpowiydz 630 DM lod ludka ( to bolo pora lot
                        nazot). Na pytanie Karlika "a moja nojmodszo cera ftoro
                        siem sam urodziola tyz musza placic?"..."tak bo w
                        oczach polskiego prawa jest ona tez polka i jej
                        potomstwo tez bedzie to obywatelstwo mialo"...hmmm
                        Karlik sie wkurzyl ciepnol suchawkom i postanowiol
                        poczekac az unia do polski wlesie zeby kolo 2000DM
                        zaloszczyndzic.
                        • Gość: Schlesier Re: Konstytucja NRF IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 19:19
                          Ja, chyba tak bydzie(ale ino chyba), ino Karlik sie planuje mozno i jako
                          Niymiec abo jako (jak bydzie ta narodowosc uznano) Slonzok przekludzic na
                          ryncie curik na Slonsk i juzas mu sie moze przido te polske obywatelstwo. Te
                          polske obywatelstwo - ale niy narodowosc - bezto sam o tym szkryflom, bo
                          takich Karlikow kere niy som polskyj narodowosci ale polskego obywatelstwa, to
                          by sie znoduo mozno wpierony. No a tera jeszcze sie Poloki ta couko sytuacja
                          wykorzystujom i godajom ize we niymcach je T E L A Poloni! Tak to wszysko
                          chyba wyglondo. Abo?
                          • Gość: ober Re: Konstytucja NRF IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 19:44
                            yap tak to wyglondo...ale jo niy chca tego wykorzystac zech miol ...i w loku
                            prawa mom polskie lobywatelstwo... zresztom za 2-3 lata bedzie to i tak egal.
                            pyrsk i milego wieczoru
                            • Gość: Schlesier Jedna narodowosc a wiyncyj obywatelstw IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.03, 19:54
                              Zgodzom sie z Tobom. Ale niyjedyn Karlik, jak to Karlik, biere to blank
                              praktycznie i se godo tak "Co drugi polityk abo jaki prominynte mo wiyncyj
                              obywatelstw(dyc to gwarantuje karta praw czuowieka) to czymu jo mom juzas cos
                              sam tracic? Jo osobiscie dowom mu tukej tysz recht. Tysz Ci jeszcze piyknego
                              wieczora winszuja i

                              Pyrsk!
                              • jopa Obludniki kaj sie ino patrzy !!! 10.02.03, 10:57
                                Czamu zescie pierony wasze gorolskie obywatelstwo gorolom przed nogi niy
                                ciepli i wyjechali z dokumentem podrozy jako bezpanstwowy he !
                                Niy wy sie ino jak fana na wietrze lobrococie roz wto roz w ino stronna , jak
                                wom pasuje, pfuj!!
                                • Gość: Schlesier Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.03, 11:14
                                  Zanim co powiysz to to przemysl porzondnie. Wez na przikuad tera takego niy
                                  Karlika ino Zeflika. Zeflik bou prawie osiymnoscie jak go komisja wojskowo
                                  piyrszy roz powouaua. Zeflik za pierona niychciou isc do polskego wojska.
                                  Wycwancigowou tak ize go do 24 roku zycia zakuad pracy durch reklamowou a jak
                                  go przeniysli bez odprawiania wojska do rezerwy, to zarto poszou do rajzebuiura
                                  i wykupiou se wycieczka do Szwecji. Wczesniyj ino mu durch odmawiali
                                  wystawiynia paszportu bo miou niyuregulowany stosunek ze wojskym. Jak ino
                                  wylondowou po drodze we Niymcach to uciyk do swojyj familii i sie tam ostou. A
                                  tera mu kerys godo to co Ty sam kolego na wiyrchu zes nom pocis. Niysteto kedys
                                  bouo tak ze jak zes chciou wyjechac to cie pusciyli ze jednym bajtlym a "twoja"
                                  musiaua sie ze drugim wyszym bajtlym we doma ostac - tego Zeflik niychciou, bo
                                  wiedziou od znajomych co sie potym po tych piynciu latach czekania robi ze
                                  familiow. Abop mious drugo mozliwosc, mog zes 10 abo 20 lot czekac na wyjazd
                                  ofijalny. Ale jak mosz inksze bajszpile to mozesz nom sam je opisac.
                                  • jopa Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! 10.02.03, 11:51
                                    Gość portalu: Schlesier napisał(a):

                                    > Zanim co powiysz to to przemysl porzondnie. Wez na przikuad tera takego niy
                                    > Karlika ino Zeflika. Zeflik bou prawie osiymnoscie jak go komisja wojskowo
                                    > piyrszy roz powouaua. Zeflik za pierona niychciou isc do polskego wojska.
                                    > Wycwancigowou tak ize go do 24 roku zycia zakuad pracy durch reklamowou a jak
                                    > go przeniysli bez odprawiania wojska do rezerwy, to zarto poszou do
                                    rajzebuiura
                                    >
                                    > i wykupiou se wycieczka do Szwecji. Wczesniyj ino mu durch odmawiali
                                    > wystawiynia paszportu bo miou niyuregulowany stosunek ze wojskym. Jak ino
                                    > wylondowou po drodze we Niymcach to uciyk do swojyj familii i sie tam ostou.
                                    A
                                    > tera mu kerys godo to co Ty sam kolego na wiyrchu zes nom pocis. Niysteto
                                    kedys
                                    >
                                    > bouo tak ze jak zes chciou wyjechac to cie pusciyli ze jednym bajtlym a
                                    "twoja"
                                    >
                                    > musiaua sie ze drugim wyszym bajtlym we doma ostac - tego Zeflik niychciou,
                                    bo
                                    > wiedziou od znajomych co sie potym po tych piynciu latach czekania robi ze
                                    > familiow. Abop mious drugo mozliwosc, mog zes 10 abo 20 lot czekac na wyjazd
                                    > ofijalny. Ale jak mosz inksze bajszpile to mozesz nom sam je opisac.


                                    Mojo familio czakala 22 lot; z 40 absagow miy mieli skuli §4,alternatywa
                                    zostania w niymcach miy tyz mieli ,bo jo bol z mojom matkom pod koniec 60lot 3
                                    razy w rajchu, kozdy roz miy pszijechali nazod, tak jak zes pedziol, wszyscy
                                    abo zodyn!! A twoj zeflik to sie mogl za 600 dm gorlskich papierow pozbyc, jak
                                    sie bmw na abzalung kupiol to tych 6 stow tyz by miol ibrig!!!


                                    • Gość: Schlesier Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.03, 12:10
                                      Teoretycznie mosz recht, ale ...

                                      ale tera weznymy pod lupa kuzyna od Zeflika kerymu je Jorgus. Jorgus wyjechou
                                      we 1960 do Niymiec i za pierona niychciou juz miec ze Polskom cosik spolnego,
                                      ino ze ostali tam od niego 3 braciki. Prawie bou rok 1991 i wszyske czi chcieli
                                      przijechac na staue do Niymiec. I tysz przijechali a sam i pedzieli tak:

                                      Wasze oupa i ouma mieli "Trojka" i bezto niymozecie sam sie ostac - wyscie
                                      niysom Niymcy. Jorgus sie znerwowou, odniego braciki pojechali nazod do
                                      Katowic. A jo sie sam pytom, to co Jorgus tysz niyma Niymiec? Dyc on juz 1961
                                      pozbou sie polskego obywatelstwa.

                                      PS

                                      Niymog to nasz Jorgus lepiyj te 600 DM uonskego roku lepiyj posuac bracikom
                                      coby przekupic polskich urzyndnikow we biorze paszportowym. Dyc niyjedyn tak
                                      robiou. Pozdrowiom i

                                      Pyrsk!
                                      • plesser Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! 10.02.03, 17:18
                                        Nowet jak wos polski pass uwiero, tobych sie go niy pozbywol. Wincy powim, cza
                                        miec go wazny! Na wiosna bydzie Abstimmung o Wiedervereinigung Slunska s
                                        Ouropom. Po mojemu Slonzoki i Nimce ze Slunska w Nimcach sie powinny przemuc-
                                        polskie passy (wazne muszom byc!) do kapsy i do polskiego konsulatu na tyn
                                        wal, coby sie te coukie EU-Osterweiterung, kiere je szansom do noszego
                                        heimatu, bez lepperowcow niy kipuo.
                                        • Gość: Schlesier Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.03, 17:28
                                          Mogbys cosik wiyncyj sam na tyn temat pedziec?
                                          • plesser Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! 10.02.03, 18:52
                                            Teroski w Warszawie pracujom nad gesetzem co bydzie regulowol tyn unijny
                                            volksabstimmung- w maju bydzie jesli sie nie myla. Wyglondo na to, ze wal
                                            bydzie tysz zagranicom- we konsulatach RP. Chyntny bydzie musiol wczesni sie
                                            skontaktowac i zasygnalizowac chync udzialu coby go do rejestru wyborcow
                                            wpisoli (teroski jeszczy niy bo gesetzu nima i referendum oficjalnie niy bylo
                                            ogloszony). Do colki imprezy bydzie cza polski pass miyc.
                                            Slonzoki i Nimce ze Slunska w BRD mogom RP niy przyoic, ale tu przeca idzie o
                                            czlonkostwo Slunska w EU, winc cza sie organizowac i walowac. Jak bydzie ten
                                            gesetz to byda o tym pisol beitragi na forach slunskich. Teroski je wazne coby
                                            miec polski pass, abo na czas slozyc antrag o nowy.
                                            • Gość: Schlesier Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.03, 20:07
                                              No to dziynki. Czim sie i pacz tam jako!
                                        • nusko Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! 11.02.03, 07:21
                                          tak einfach to zas nie je, bo ci we konsulacie mogom takimu franzkowi co
                                          prziszol polski paszport przeduzyc pedziec "a zeby panu polski paszüport
                                          przedluzyc musi sie pan najpierw niemieckiego obywatelstwa zrzec, bo polak moze
                                          tylko jedno obywatelstwo posiadac"! je tak abo niy?
                                          • plesser Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! 11.02.03, 08:42
                                            niy, we Polsce obowionzuiy zasada wylacznosci polskiego passu. Polski
                                            urzendnik niy uzno jak polski obywatel bydzie sie powolywol (np po
                                            aresztowaniu) na nimiecki pass, ale tysz som niy mo prowa pytac go o inksze
                                            passy. Mo obadac czy je polski pass, a jak je- to punkt- polski obywatel.
                                            Nowet jakby bel jeszczy pass ghany abo inkszy, to nima jusz sprowa polskiego
                                            urzendnika.

                                            Niy ma taki mozliwosci, zeby Slonzokowi, kiery mo obywatelstwo odmowic
                                            wystawienia passu, abo warunkowac to oddaniem nimieckiego.
                                            • Gość: Schlesier Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.03, 11:41
                                              Ja, Plesser mo recht. Sam ino przipomna o Niymcach(Slonzokach) kere miyszkajom
                                              we Slonsku i nigdy np ze terynu Polski niy wyjyzdzali - dyc mocka z nich tysz
                                              mo dwa paszporty. Ale tu mom jedne pytanie - Jak oni dzisiej wystawiajom
                                              podanie o nowy polski paszport, je tam kajs pytanie we formularzach o
                                              narodowosc i osobno o obywatelstwo, abo niy?
                                              • plesser Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! 11.02.03, 13:10
                                                Jak oni dzisiej wystawiajom
                                                > podanie o nowy polski paszport, je tam kajs pytanie we formularzach o
                                                > narodowosc i osobno o obywatelstwo, abo niy?

                                                Ni, narodowosc tukej nic niy mo do rzeczy
                                                • Gość: Schlesier Re: Obludniki kaj sie ino patrzy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.03, 13:16
                                                  Dziynki. Interesuje mie to ale dokuadnie. Mozno mi kerys(keros) sam zacytowac
                                                  jak to tam na tym "wniosku" stoi?
    • nusko zum Thema Westgrenze oder Demarkationslinie? 11.02.03, 09:33
      Im Potsdamer Abkommen der Siegermächte vom 2.8.1945 wurde eine Demarkations-
      linie zwischen den abgetrennten deutschen Ostgebieten und dem übrigen
      Deutschland festgelegt. Sie sollte bis zu einer friedensvertraglichen Regelung
      Westgrenze Polens sein.
      • jopa Re: zum Thema Westgrenze oder Demarkationslinie? 11.02.03, 09:56
        lobejrz art.1



        1990-09-12
        ZWEI-PLUS-VIER-VERTRAG
        Vertrag über die abschließende Regelung in bezug auf Deutschland.
        Die Bundesrepublik Deutschland, die Deutsche Demokratische Republik, die
        Französische Republik, die Union der Sozialistischen Sowjetrepubliken, das
        Vereinigte Königreich von Großbritannien und Nordirland und die Vereinigten
        Staaten von Amerika sind -

        im Bewußtsein, daß ihre Völker seit 1945 miteinander in Frieden leben,
        eingedenk der jüngsten historischen Veränderungen in Europa, die es
        ermöglichen, die Spaltung des Kontinents zu überwinden,

        unter Berücksichtigung der Rechte und Verantwortlichkeiten der Vier Mächte in
        bezug auf Berlin und Deutschland als Ganzes und der entsprechenden
        Vereinbarungen und Beschlüsse der Vier Mächte aus der Kriegs- und
        Nachkriegszeit,

        eingeschlossen, in Übereinstimmung mit ihren Verpflichtungen aus der Charta der
        Vereinten Nationen freundschaftliche, auf der Achtung vor dem Grundsatz der
        Gleichberechtigung und Selbstbestimmung der Völker beruhende Beziehungen
        zwischen den Nationen zu entwickeln und andere geeignete Maßnahmen zur
        Festigung des Weltfriedens zu treffen, eingedenk der Prinzipien der in Helsinki
        unterzeichneten Schlußakte der Konferenz über Sicherheit und Zusammenarbeit in
        Europa, in Anerkennung, daß diese Prinzipien feste Grundlagen für den Aufbau
        einer gerechten und dauerhaften Friedensordnung in Europa geschaffen haben,

        entschlossen, die Sicherheitsinteressen eines jeden zu berücksichtigen,

        überzeugt von der Notwendigkeit, Gegensätze endgültig zu überwinden und die
        Zusammenarbeit fortzuentwickeln,

        in Bekräftigung ihrer Bereitschaft, die Sicherheit zu stärken, insbesondere
        durch wirksame Maßnahmen zur Rüstungskontrolle, Abrüstung und Vertrausbildung;
        ihrer Bereitschaft, sich gegenseitig nicht als Gegner zu betrachten, sondern
        auf ein Verhältnis des Vertrauens und der Zusammenarbeit hinzuarbeiten, sowie
        dementsprechend ihrer Bereitschaft, die Schaffung geeigneter institutioneller
        Vorkehrungen im Rahmen der Konferenz über Sicherheit und Zusammenarbeit in
        Europa positiv in Betracht zu ziehen,

        in Würdigung dessen, daß das deutsche Volk in freier Ausübung des
        Selbstbestimmungsrechts seinen Willen bekundet hat, die staatliche Einheit
        Deutschlands herzustellen, um als gleichberechtigtes und souveränes Glied in
        einem vereinten Europa dem Frieden der Welt zu dienen,

        in der Überzeugung, daß die Vereinigung Deutschlands als Staat mit endgültigen
        Grenzen ein bedeutsamer Beitrag zu Frieden und Stabilität in Europa ist,

        mit dem Ziel, die abschließende Regelung in bezug auf Deutschland zu
        vereinbaren,

        in Anerkennung dessen, daß dadurch mit der Vereinigung Deutschlands als einem
        demokratischen und friedlichen Staat die Rechte und Verantwortlichkeiten der
        Vier Mächte in bezug auf Berlin und Deutschland als Ganzes ihre Bedeutung
        verlieren,

        vertreten durch ihre Außenminister, die entsprechend der Erklärung von Ottawa
        vom 13. Februar 1990, am 5. Mai 1990 in Bonn, am 22. Juni 1990 in Berlin, am
        17. Juli 1990 in Paris unter Beteiligung des Außenministers der Republik Polen
        und am 12. September 1990 in Moskau zusammengetroffen sind, -

        wie folgt übereingekommen:

        ARITIKEL 1

        (1) Das vereinte Deutschland wird die Gebiete der Deutschen Demokratischen
        Republik, der Bundesrepublik Deutschland und ganz Berlins umfassen. Seine
        Außengrenzen werden die Grenzen der Deutschen Demokratischen Republik und der
        Bundesrepublik Deutschland sein und werden am Tage des Inkraftretens dieses
        Vertrages endgültig sein. Die Bestätigung des endgültigen Charakters der
        Grenzen des vereinten Deutschlands ist ein wesentlicher Bestandteil der
        Friedensordnung in Europa.

        (2) Das vereinte Deutschland und die Republik Polen bestätigen die zwischen
        ihnen bestehende Grenze in einem völkerrechtlich verbindlichen Vertrag.

        (3) Das vereinte Deutschland hat keinerlei Gebietssprüche gegen andere Staaten
        und wird solche auch nicht in Zukunft erheben.

        (4) Die Regierungen der Bundesrepublik Deutschland und der Deutschen
        Demokratischen Republik werden sicherstellen, daß die Verfassung des vereinten
        Deutschlands keinerlei Bestimmungen enthalten wird, die mit diesen Prinzipien
        unvereinbar sind. Das gilt dementsprechend für die Bestimmung, die in der
        Präambel und in den Artikeln 23 Satz 2 und 146 des Grundgesetzes für die
        Bundesrepublik Deutschland niedergelegt sind.

        (5) Die Regierungen der Französischen Republik, der Union der Sozialistischen
        Sowjetrepubliken, des Vereinigten Königreichs von Großbritannien und Nordirland
        und der Vereinigten Staaten von Amerika nehmen die entsprechenden
        Verpflichtungen und Erklärungen der Regierungen der Bundesrepublik Deutschland
        und der Deutschen Demokratischen Republik förmlich entgegen und erklären, daß
        mit deren Verwirklichung der endgültige Charakter der Grenzen des vereinten
        Deutschlands bestätigt wird.

        ARTIKEL 2

        Die Regierungen der Bundesrepublik Deutschland und der Deutschen Demokratischen
        Republik bekräftigen ihre Erklärungen, daß von deutschem Boden nur Frieden
        ausgehen wird. Nach der Verfassung des vereinten Deutschlands sind Handlungen,
        die geeignet sind und in der Absicht vorgenommen werden, das friedliche
        Zusammenleben der Völker zu stören, insbesondere die Führung eines
        Angriffkrieges vorzubereiten, verfassungswidrig und strafbar. Die Regierungen
        der Bundesrepublik Deutschland und der Deutschen Demokratischen Republik
        erklären, daß das vereinte Deutschland keine seiner Waffen jemals einsetzen
        wird, es sei denn in Übereinstimmung mit seiner Verfassung und der Charta der
        Vereinten Nationen.

        ARTIKEL 3

        (1) Die Regierungen der Bundesrepublik Deutschland und der Deutschen
        Demokratischen Republik bekräftigen ihren Verzicht auf Herstellung und Besitz
        von und auf Verfügungsgewalt über atomare, biologische und chemische Waffen.
        Sie erklären, daß auch das vereinte Deutschland sich an diese Verpflichtungen
        halten wird. Insbesondere gelten die Rechte und Verpflichtungen aus dem Vertrag
        über die Nichtverbreitung von Kernwaffen vom 1. Juli 1968 für das vereinte
        Deutschland fort.

        (2) Die Regierung der Bundesrepublik Deutschland hat in vollem Einvernehmen mit
        der Regierung der Deutschen Demokratischen Republik am 30. August 1990 in Wien
        bei den Verhandlungen über konventionelle Streitkräfte in Europa folgende
        Erklärung abgegeben:

        "Die Regierung der Bundesrepublik Deutschland verpflichtet sich, die
        Streikräfte des vereinten Deutschlands innerhalb von drei bis vier Jahren auf
        eine Personalstärke von 370 000 Mann (Land-, Luft-und Seestreitkräfte) zu
        reduzieren. Diese Reduzierung soll mit dem Inkrafttreten des ersten KSZE-
        Vertrags beginnen. Im Rahmen dieser Gesamtobergrenze werden nicht mehr als 345
        000 Mann den Land- und Luftstreitkräften angehören, die gemäß vereinbartem
        Mandat allein Gegenstand der Verhandlungen über konventionelle Streifkräfte in
        Europa sind. Die Bundesregierung sieht in ihrer Verpflichtung zur Reduzierung
        von Land- und Luftstreitkräften einen bedeutsamen deutschen Beitrag zur
        Reduzierung der konventionellen Streitkräfte in Europa. Sie geht davon aus, daß
        in Folgeverhandlungen auch die anderen Verhandlungsteilnehmer ihren Beitrag zur
        Festigung von Sicherheit und Stabilität in Europa, einschließlich Maßnahmen zur
        Begrenzung der Personalstärken, leisten werden."

        Die Regierung der Deutschen Demokratischen Republik hat sich dieser Erklärung
        ausdrücklich angeschlossen.

        (3) Die Regierung der Französischen Republik, der Union der Sozialistischen
        Sowjetrepubliken, des Vereinigten Königreichs von Großbritannien und Nordirland
        und der Vereinigten Staaten von Amerika nehmen diese Erklärungen der Regierung
        der Bundesrepublik Deutschland und der Deutschen Demokratischen Republik zur
        Kenntnis.

        ARTIKEL 4

        (1) Die Regierungen der Bundesrepublik Deutschland, der Deutschen
        • nusko Re: zum Thema Westgrenze oder Demarkationslinie? 11.02.03, 11:54
          jetzt ist alles klar oder?
          • jopa Re: zum Thema Westgrenze oder Demarkationslinie? 11.02.03, 12:44
            Dlo mnie od 1990 roku ja!
            Ale dlo wiynkszosci pyskoczy na tym forum niy.Prawdopodobnie nikt tresci tego
            ukladu niy zno!a fanzoli trzi po trzi.
            • plesser Re: zum Thema Westgrenze oder Demarkationslinie? 11.02.03, 13:16
              Dlo mnie od 1990 roku ja!

              Genau tak to je- od 1990 je to jusz ostatecznie klar- sprowa samkniynta. Ino
              1990 to nima Polska piastowsko- a tego tysz niekierzy niy prziymujom do
              wiadomosci. Odnosnie zastrzezen dot. obywatelstwa poczytej se moje pierwsze
              posty.
              • Gość: Schlesier Interpretacje IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.03, 13:20
                Dobrzes to pedziou.

                Jo sam ino mozno spomna ize tzw rewizjonisty widzom to inaczyj. Ale to je juz
                inkszo inkszosc.
      • Gość: Sory Re: zum Thema Westgrenze oder Demarkationslinie? IP: *.pppool.de 11.02.03, 22:41
        Das ist kein friedensvertrag mit POLEN ales noch offeen !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka